Gość: as mur między bogatymi i biednymi zburzy nowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 18:40 REWOLUCJA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ber Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.one.pl / *.za.digi.pl 14.11.04, 18:46 nie podano jedynie informacji jakiego miasta dotyczy artykuł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uHaHaHaHaHa Bravo Jude Getto Bravo Heil IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 18:58 uHaHaHaHaHauHaHaHaHaHauHaHaHaHaHauHaHaHaHaHauHaHaHaHaHauHaHaHaHaHa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papkin Re: Co robić - popuścić? IP: *.chello.pl 14.11.04, 20:19 >Za to ogrodzenie narusza swobodę poruszania się gwarantowaną w Konstytucji- nie popuszcza Juliusz Zięborak (cytat z GW)< Mam problem:wróciłem do domu (po otwarciu 17 zamków, kłódek i zasuw),zrobiłem krok w kierunku szafy(trzymam tam forsę i chciałem przeliczyć) -a tu z szafy wychodzi jakiś nieborak z Konstytucją w ręku i oświadcza,że po <poruszaniu się > po moim mieszkaniu (szumnie zwanym apartamentem)- pośpi trochę w moim łóżku (ponoć KonstytUcja mu to gwarantuje). Zapytałem co- no właśnie: to spanie, ponoć jest zagwarantowane w Konstytucji. Inne sprawy też - ale o tym pogadamy później-zapowiedział...Nie mogę sprawdzić- bo położył Konstytucję pod moją poduszkę ,zasnął i chrapie. Liczę forsę i tak się zastanawiam - czy to prawda ? Jak ktoś z Was ma Konsytucję pod ręką- to niech mi napisze :czego ten nieborak może jeszcze chcieć? Kończę- bo to pisanie mnie rozprasza (chrapanie konstytucjonalisty też) - że już drugi raz pomyliłem się w liczeniu forsy. A jeszcze muszę policzyć samochody w garażu a potem luksusowe meble - roboty od metra... Więc jak- popuści czy nie....... P.S. Teren jest ponoć prywatny-czyżby tandem Bartoszewicz-Kwaśniewski zapowiadali powtórna nacjonalizację?. Forsy też ? - nerwy mnie puściły i znowu pomyliłem sie w liczeniu (ale już samochodów !!!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Co robić - popuścić? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 22:11 > Mam problem:wróciłem do domu (po otwarciu 17 zamków, kłódek i zasuw),zrobiłem > krok w kierunku szafy(trzymam tam forsę i chciałem przeliczyć) -a tu z szafy > wychodzi jakiś nieborak z Konstytucją w ręku i oświadcza,że po <poruszaniu > się po moim mieszkaniu (szumnie zwanym apartamentem)- pośpi trochę w moim łóżku :)))))))))))))) Niewiątpliwie post tego wątku:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.R. Toz to po prostu ZEMSTA IP: *.ifw-kiel.de 14.11.04, 20:29 Oj by sie Fredro usmial... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papkin Re: Toz to po prostu ZEMSTA IP: *.chello.pl 14.11.04, 20:48 Mnie tam nie do śmiechu- jak nieborak nie popuści? A ten Fredro to kto- też jakiś od Konstytucji?. P.S Czytajcie Rubeusa !! A forsę na Kajmany!!! Nim się nieborak obudzi!!!! Od jutra ci z GW mają określać stan zamożności- po znamionach zewnętrznych (he,he, he- Bossa schowałem do skrytki pod podłogę- idę po waciak i gumofilce do piwnicy -zostały mi z dawnych czasów.. , żonę ubiorę w worek po cemencie- niby taki hapenning - wytłumaczę jej). A to się zdziwią - jak rano ruszę z kobitką do metra w czapce-uszatce . Pijaniusieńki i wznoszący stary i dobrze znany okrzyk - no to zdrowie na budowie.... Proletariusze wszystkich krajów łączcie się!!!! Tych z Kabat- POD MUR!!! Przynajmniej będą mieli satysfakcję-że ponoszą słuszną karę pod własnym, a nie cudzym MUREM... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz Jankowski Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.11.04, 20:33 Po pierwsze to jest tak jak w tym starym dowcipie o rozdawaniu samochodów w Moskwie na Pacu Czerwonym – zamiast „wielkiego muru wokół osiedla” jest to ażurowe ogrodzenie, w większości między domami. Ale dużo bardziej żenujący jest link „Mur : Chiny, Berlin, Izrael a teraz Kabaty”. O ile mówienie jednocześnie o Murze Chińskim (kilka tysiecy lat, kilka tysięcy kilometrów, jedyna ludzka budowla widziana z kosmosu) i kabackim ogrodzeniu jest groteskowe, to nawiązanie do Muru Berlińskiego i tworzonego obecnie muru rozgraniczającego Izrael i Palestynę jest skandaliczne. Pierwszy z nich stanowił kulminację zimnej wojny i kosztował życie setek ludzi, a drugi stanowi skutek nierozwiązywalnych od lat problemów izraelsko-palestyńskich (i też utraty życia setek czy nawet tysiecy ludzi). Ich wymienianie jednym tchem z ogrodzeniem kabackim jest niesmacznym przejawem braku kultury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitto Re:Lobbyści z ligi podwórkowej IP: *.chello.pl 14.11.04, 21:48 Szanowny Panie. Zgadzam sie w pełni-to poważe naruszenie jakichkolwiek zasad. Ale- jak widać niektórzy pozujacy na redaktorów - w obronie "swojej kawki" i interesow swoich mocodawców napiszą wszystko. I tak się stało- jak widać największym problemem tandemu Bartoszewicz- Kwaśniewski jest : czy ich znajoma z Antiku będzie mogła dalej prosperować!!! Przecież to się czyta wprost z tego artykułu. SKANDALL!!!I to ma być bezstronna gazeta? Pozdrowienia od posła P. (tego od Mercedesa) i lobbysty Marka D. Sprawa taka sama - tylko format nie ten. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alma Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 14.11.04, 21:49 nawiązanie do Muru Berlińskiego i tworzonego > obecnie muru rozgraniczającego Izrael i Palestynę jest skandaliczne. Pierwszy z > nich stanowił kulminację zimnej wojny i kosztował życie setek ludzi, a drugi > stanowi skutek nierozwiązywalnych od lat problemów izraelsko-palestyńskich (i > też utraty życia setek czy nawet tysiecy ludzi). Ich wymienianie jednym tchem zogrodzeniem kabackim jest niesmacznym przejawem braku kultury Obawiam się, że nia ma Pan racji. Proszę poczytać, jakie emocje budzi dyskusja dot. muru, ile w ludziach złości, jadu, zawiści i bezmyślności. I to po obu stronach muru. Nasze, polskie, od lat nie rozwiazywane problemy rosną, pęcznieją, budowanie murow na pewno nie sprzyja ich rozwiazaniu - zresztą proszę poczytac uważnie, może 3-4 osoby wypowiadające się tu (na chyba już ponad 200) w ogóle przebąkują o czymś takim jak rozwiazanie problemu. Reszta wylewa - na tych z drugiej strony ogrodzenia - pomyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ro duck a mury runą, runą... IP: *.betanet.pl 14.11.04, 20:37 a mentalni więźniowie je dobudują, odbudują... bo nigdzie nie jest tak bezpiecznie jak w pierdlu chcą obozu? będą mieli obóz! i czujniki hałasu w każdym mieszkaniu odcinające prąd po przekroczeniu normy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysiek Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.chello.pl 15.11.04, 00:15 Oczywiscie ze grodzic.Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j23 Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 15.11.04, 08:45 ARBEIT MACHT FREI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szubi Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 09:22 Nie rozumiem, co przeciwnicy pomysłu mają do tego, przecież to własność spółdzielcza i jeśli taka jest wola, to mogą budować!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akra Nie rozumiem, co przeciwnicy pomysłu mają do tego IP: 137.158.128.* / *.tenet.saix.net 15.11.04, 09:55 Wyjasniam. Wlasnosc spoldzielcza nie moze byc realizowana w sposob uniemozliwiajacy innym korzystanie z ich wlasnosci (spoldzielczej lub publicznej). Na przyklad, jesli z terenu spoldzielni wygradza sie czesc, to pozostali spoldzielcy musza to ogrodzone pole okrazac dookola i maja dluzsza droge do sklepow, autobusow, itp. Jesli wygrodzona czesc przecina ulice, utrudnia sie tez przejazd wlascicielom samochodow. O innym problemie pisalem we innym poscie: Nowe osiedle zamknelo wewnatrz swojego ogrodzenia wszystkie WCZESNIEJ ZBUDOWANE (nie przez nich!) alejki i chodniki i zmusilo mieszkancow Ursynowa Polnocnego do szukania dlugich okreznych drog w celu dojscia do tramwaju na Sluzewcu. Czy to takie trudne do zrozumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
witaj6 zastrzezenie! 15.11.04, 15:25 musisz przede wszystkim pamiętać, że właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa - vide art. 140 kodeksu cywilnego. trzeba przy tym pamiętać, żę właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych - vide art. 144 kodeksu cywilnego. jeżeli ktoś musi więc nadkładać drogi wobec ogrodzenia terenu przez właściciela (de facto uniemożliwienia swobodnego przejazdu) to w pewnych okolicznościach, taki ktoś może wystąpić o ustanowienie tzw służebności przejazdu czy przechodu - vide art. 145 kodeksu cywilnego. jeżeli więc ktoś uważa że ogrodzenie osiedla kabaty jest niezgodne ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem prawa własności nieruchomości lub że sp- lnia osiedle kabaty narusza inny przepis (np. cytowany powyżej art. 144 k.c.) to polecam drogę sądową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok idę do sądu Re: zastrzezenie! IP: *.oracle.com 15.11.04, 16:54 No to idę do sądu po Dom Development zagrodził mi drogę na kort tenisowy. Niech rozwala swoje nowe ogrodzenie bo przez nie musę nadrabiać drogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pamic Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: 217.8.186.* 15.11.04, 10:34 Bardzo się cieszę, że cała Warszawa troszczy się o moje osiedle. Setki zainteresowanych naszym ogrodzeniem. To zadziwiające. Całe Kabaty składają sie z dziesiątków bloków wybudowanych przez spółdzielnie i developerów. Przynajmniej do 99% z nich nie ma wolnego dostępu. jedynym zagospodarowanym terenem ze swobodnym dostępem jest moje osiedle. Zapłaciłem duuużo pieniędzy za zorganizowanie ładnej przestrzeni wspólnej - fontanny, oczka wodnego, alejek etc. Nikt, powtarzam nikt, się do tego tej inwestycji nie dokładał. Sfinansowali ją członkowie spółdzielni (a konkretnie jej nowej części). Czy ci, którzy upominają się o udostępnienie tej przestrzeni przez naszą spółdzielnię do użytku wspólnego, mogą mi wyjaśnić dlaczego mam to robić? nie jest moją winą, że wasze spółdzielnie zabudowały szczelnie swoje działki, nie tworząc miejsc dla wypoczynku, do zabaw dla dzieci, do spacerów. Dlaczego teraz chcecie korzystać z cudzej własności? sfinansujcie i wybudujcie sobie takie place, fontanny, piaskownice, ławeczki, alejki... droga wolna. tylko to kosztuje, a łatwo jest korzystać z cudzego, prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akra Zapłaciłem duuużo pieniędzy za IP: 137.158.128.* / *.tenet.saix.net 15.11.04, 11:02 Typowy przyklad chamskiego egoizmu nowobogackich. Moje osiedle bylo od poczatku wyposazone w piaskownice, urzadzenia do zabaw dla dzieci, alejki, itd i na dodatek, jako lezace na brzegu Ursynowa, sluzylo od zawsze i nadal sluzy jako trasa tranzytowa dla tysiecy ludzi. Nikt nie pytal, skad byly dzieci, ktore sie "u nas" bawily ani skad byli ludzie siedzacy na "naszych" lawkach. Nikomu z nas nigdy nie przyszlo do glowy i nadal nie przychodzi, zeby powiedziec przechodniom: won stad, zbudowalismy to za nasze pieniadze. To jest myslenie jaskiniowca, ktory dorobil sie forsy i uwaza, ze przez to stal sie lepszy od innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pamic Re: Zapłaciłem duuużo pieniędzy za IP: 217.8.186.* 15.11.04, 11:22 to nie jest kwestia bycia lepszym, to jest kwestia dania mi możliwości swobodnego korzystania z tego, co sam kupiłem. dlaczego inni mają mieć takie same jak ja prawa do tego? Ja nie czuję się na siłach zaspokajać potrzeby społeczeństwa (nawet jedynie w skali Kabat). Proszę się o to zwrócić do odpowiednich władz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akra Re: Zapłaciłem duuużo pieniędzy za IP: 137.158.128.* / *.tenet.saix.net 15.11.04, 11:49 Rozumiem, ze w dalszej kolejnosci (w miare powiekszania sie uczciwie zarobionego majatku) kupi pan sobie ulice, ktora jezdzi pan do pracy i z powrotem - zeby holota nie robila tam korkow, potem caly Ursynow, a potem cala Warszawe i rozpocznie program masowych wysiedlen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyzio Od siebie samego i tak się nie ucieknie ... IP: 62.233.191.* 15.11.04, 13:00 Mieszkam w "zasobach" O-K. Jednak jednorodnego zdania na temat budowanych własnie "bram do lasu" sobie nie wyrobiłem (jestem bardziej przeciw niż za). Ale właśnie mieszkając tu od lat nie moge udawać, iż nie widzę tego, że developer pt. "Dom Development" zbudował (i buduje dalej) osiedle ale gros jego mieszkańców i gości parkuje poza nim (i naprawde nieważne jest ile to formalnie procentowych miejsc parkingowych sobie "załatwili"); większość "dresiarstwa" wbrew temu co któryś z poprzedników był łaskaw napisać nie jest ze "starego" osiedla (tego z wielkiej płyty) a tylko sie tu spotyka bo w promieniu kilku kilometrów nie ma innych ławek (!!!) czy choćby słupków do koszykówki (!!!) na boiska zbudowane z pieniędzy spółdzielców w wiekszości przyjeżdżają i przychodza ludzie z zewnatrz. I to moze być właśnie dla co poniektórych argument za budowaniem ogrodzenia. A zestaw inwektyw i wymysłów w niektórych poprzednich wpisach jest o tyle dziwny, że nie na temat. Taka prawda. Howgh !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Od siebie samego i tak się nie ucieknie ... IP: *.ssmb.com 15.11.04, 16:24 A kto zbudowal miejsca parkingowe wzdluz Jezewskiego ? A gdzie parkuja goscie mieszkancow starych zasobow SMB Kabaty ? A gdzie parkuja mieszkancy "zoltka" Mostostalu postawionego na rogu KEN i Jezewskiego skoro nie musieli kupowac miejsc w garazu podziemnym ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pimki Re: Zapłaciłem duuużo pieniędzy za IP: *.chello.pl 15.11.04, 23:04 To rozumiem że Twoje dziecko bawi się w piaskownicy po 22??? Moje wtedy śpi ale co kraj to obyczaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitto Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.chello.pl 20.11.04, 17:00 Masz 100 proc racji. Cała sprawa jest "nagrana" a przez kogo- wystarczy przeczytać artykuł w GW. Jak sie okazuje- Wyborcza podnosi wrzawę o afery-a może przyjrzłaby się niektórym swoim -pożal sie Boże- redaktorkom. Prywata aż przebija a tego co napisali. A stroją się w szaty "obrońców interesu społecznego". Skandaliczne zachowanie- i powinno ulec wlaściwemu osądowi. P.S. Czy redaktorek był dziś na kawce ?-na razie jeszcze furtki otwarte. Bo to,czy ON bedzie mógł chodzć na kawkę- było najpoważniejszą sprawą dla redaktorka. Twoja kawka redaktorku - poprostu mało nas interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro ŚPIEWAJCIE "Mury" Kaczmarskiego !!! IP: *.gpw.com.pl 15.11.04, 16:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kali Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 17:06 Bardzo fajny artykuł. Bardzo się cieszę z tego artykułu. Jest to piękny dowód na to, że w Warszawie nic się nie dzieje ciekawego ani sensacyjnego skoro tyle dzienników napisało (na pierwszej stronie) na temat jakiegoś muru. Nie są ważne sprawy metra, opóźniania przez Urząd wydawania pozwoleń na budowę itp., tylko ważny jest mur, który ktoś sobie buduje. Zresztą grodzenie osiedli prowadzone jest już od jakiegoś czasu, ale dopiero mur na Kabatach wzbudził emocje. Brawo! Spierajmy się dalej o ten mur, może umkną nam inne sprawy (np. poprawa bezpieczeństwa w Stolicy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.11.04, 17:10 > Spierajmy się dalej o ten mur Którego w rzeczywistości nie ma i nie będzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
atka5 Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach 15.11.04, 17:36 Spójrzcie na Dom Development, ten to dopiero jest ogrodzony, a jakoś nikt o tym nie pisze. A gdzie teraz jego mieszkańcy, bidulki, będą parkować swoje samochody, skoro uliczki Kabat będą dla nich niedostępne? Bo o trawniki wzdłuż Jeżewskiego wieczorami już toczy się bitwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitto Re: Kto i dlaczego nakręcił ten temat? IP: *.chello.pl 15.11.04, 22:03 atka5 trafiła w sedno. Wokół mamy same wielohektarowe i zagrodzone tereny- przy Rosoła (bardzo szczelnie-podobno mieszkają tam same szychy), przy Wąwozowej, na Moczydle,przy Stryjeńskich ;a co mamy na osiedlu Dom Development przy Jeżewskiego? Jakoś o tym się GW nawet nie zająknęła-tandem Bartoszewicz&Kwaśniewski tego nie widział-chociaż pokazali nawet mapkę terenu i jak widać okolice znają świetnie. Nie było w zamówieniu ? Opluli ludzi na Osiedlu Kabaty...pisząc poprostu jednostronny paszkwil. Mieszkańcy Osiedla Kabaty powinni się zastanowić-kto i dlaczego nakręcił całą sprawę, komu tak naprawdę ten tekst ma służyć ,jakie interesy są w to zamieszane. Bo jak nie wiadomo o co chodzi-to chodzi o pieniądze!!!! P.S Za szkody poczynione w ub. roku (2003)na osiedlu mieszkańcy zapłacili dodatkowo pół miliona złotych ( nieżle-co) ? Ile będzie w tym roku (2004) - połamanych drzew, podpalonych koszy na śmieci, połamanych urządzeń na placu zabaw, zanieczyszczonej ,rozjeżdzonych trawników, połamanych drewnianych płotków, pomazanych ścian? Ile zapłacimy dodatkowo - milion,dwa? Zgodnie z zasadami spółdzielczości SPÓŁDZIELCY musza pokrywać wszystkie koszty utrzymania infrastruktury na swoim terenie. I pokrywają!!! Czy zadowoleni z siebie Bartoszewicz&Kwaśniewski mają zamiar sprezentować mieszkańcom Osiedla Kabaty tą kwotę? Prosimy bardzo- konto spółdzielni jest na stronie internetowej SMB Osiedle Kabaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tubylec Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.acn.waw.pl 16.11.04, 18:38 Skąd to przekonanie, że jakaś mityczna większośc chce budować ogrodzenie na Kabatch? Czyżby marzeniem tych setek ludzi zwłaszcza ze starych Kabat, ledwo wiążących koniec z końcem, których głownym problemem jest dotrwanie do pierwszego, miało by być szastanie pieniędzmi? Jak to dziwnie sie dzieje, że od jakiegos czasu, od kilku lat władze tego osiedla na siłę chcą nas uszczęśliwiać i z uporem maniaka, upierdliwie próbują wyszarpywać od nas nasze ciężko zarobione pieniądze? Najpierw chcieli "rewitalizować" osiedle przez nadbudowę dodatkowych pięter. Nie przeszło. Potem monitoring i ochrona na całym osiedlu. Też na szczęście nie przeszło. Następnie mieszkańcy odrzucili pomysł docieplania budynków nie wymagających tego, bo osiedle jest zbudowane wg zmodernixowanej technologii z przełomu lat dziewięćdziesiątych. W końcu te władze poszły na całego nie licząc się ani z mozliwościami finansowymi dużej części spółdzielców, ani z wynikami zebrań członkowskich. Powiedzcie ludzie, o co tu chodzi, jakie interesy za tym się kryją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a A jednak zawiść IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.11.04, 23:01 Artykuł w Wybiórczej na temat grodzenia starych bloków na Służewiu sprowokował przez dwa dni ledwie 12 (słownie: dwanaście) komentarzy, mimo, że dziennikarz Bartoszewicz starał się jak mógł i pisząc o "błagających i poniżających się przed dziesięcioletnimi dzieciakami babciach z wnuczętami" utoczył pewnie niejedną łzę. W tym wątku jest ich już ponad 200. Ale tam chodzi o stare bloki, tu o nowe osiedle z "nowobogackimi wsiokami z Kabat". Odpowiedz Link Zgłoś
kornel113 Re: A jednak zawiść 17.11.04, 10:26 Ludzie, o jakich my "nowobogackich" mówimy? Czy naprawdę widzieliście to osiedle? Takich i lepszych jest w Warszawie setki. To zwyczajne bloki, tyle że dosyć nowe, czego tu zazdrościć. Nowobogaccy to kupują domy w osiedlu Konstancja w Wilanowie, albo segmencik przy Wilardczyków za 1.5 mln PLN. Stosujmy właściwą hierarchię. O żadnej zawiści nie może tu być mowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dyzio Cholera, to ja jestem nowobogacki !!! IP: 62.233.191.* 17.11.04, 10:44 Nie wiedziałem ?!? Ale jakoś dziwnie jestem przekonany, że ci, którzy tak lekko, łatwo i przyjemnie szafuja takimi epitetami po pierwsze ulewają sobie ciut (no może - pół ciuta) złej krwi i frustracji a po drugie nie bardzo wiedzą, gdzie jest ten (niemalże) "nowy mur berliński" budowany. GW coraz bardziej zbliżając się do tandemu "F"/"SE" też pisząc o Kabatach najczęsciej ma na myśli tą część Moczydła, która leży w kwadracie KEN-linia Lasu Kabackiego- Stryjeńskich-Przy Bażantarni. Tym razem zaś rzecz dotyczy "prawdziwych" Kabat czyli osiedla wybudowanego na b.polach wolnej wsi Kabaty (której "pozostałością" jest zabudowa na skarpie formalnie "adresowana" na ul. Nowoursynowską). A "wolna" bo była to jedyna w tej okolicy wieś nie należąca do tzw. klucza wilanowskiego i nie będąca folwarkiem. A ocena całokształtu działalności brylującego od lat w zarządzie i radzie nadzorczej S-pni "Osiedle Kabaty" towarzystwa wzajemnej adoracji i "podciągania się na sznurku" to jak u Monthy Pythonów - coś z zupełnie innej beczki. Taka prawda. Howgh !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A jednak zawiść IP: *.atman.pl / *.atman.pl 17.11.04, 10:57 > To zwyczajne bloki, tyle że > dosyć nowe, czego tu zazdrościć. Np. tego, że nowe bloki są ładniejsze od starych, że lepiej się w nich mieszka, że mieszka lepsze towarzystwo (mniej dresów i meneli), że z reguły mieszkają tam ludzie, którym lepiej się powodzi, niż mieszkańcom starych bloków. Gudzowaty albo Kulczyk nie będę tego zazdrościć, ale szare masy z szarych bloków to i owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: A jednak zawiść 17.11.04, 14:39 Gość portalu: gość napisał(a): > > To zwyczajne bloki, tyle że > > dosyć nowe, czego tu zazdrościć. > > Np. tego, że nowe bloki są ładniejsze od starych, że lepiej się w nich > mieszka, że mieszka lepsze towarzystwo (mniej dresów i meneli), że > z reguły mieszkają tam ludzie, którym lepiej się powodzi, niż mieszkańcom > starych bloków. Gudzowaty albo Kulczyk nie będę tego zazdrościć, ale > szare masy z szarych bloków to i owszem. Mimo, że jestem mieszkańcem 'szarego' bloku to nie zazdroszcze mieszkańcą nowej części osiedla... Bo czego ? Tego, że mają ładniejszą okładzinę na zewnątrz ? i garaż podziemny... Też mi coś... Jeśli miałbym czuć iskierkę 'zazdrości' to jedynie do mieszkańców bloków na Natolinie - nietak dawno otynkowanych [po ociepleniu]... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kabatka HORROR ZA MUREM IP: *.metrona.pl 17.11.04, 15:44 18 ha odgrodzonych od świata ! Po co ? Ponoć dla bezpieczeństwa. Przed kim ? Przecież w ośmiotysięcznej społeczności są i bandyci i napadani i alkoholicy i abstynenci, rozbrykana młodzież i emeryci pragnący spokoju, male dzieci i przeciwnicy dzieci, psiarze i ich wrogowie... O co w tym wszystkim chodzi ? O kasę. Ktoś zalicza niezłą prowizję na masywnych ławach fundamentowych, bramach, murach, wartowniach. Jest to dla mnie jednyne logiczne wytłumaczenie dla tego *********(tu wstaw dowolny ulubiony wyraz) pomysłu. Ile czasu bedziemy męczyć się zanim zarząd otrzeżwieje i zacznie otwierać bramy, poszerzać wejścia, likwidowac słupki ? Rok, dwa ? Kto poniesie koszty ? Spółdzielcy ! Miejmy nadzieję, że otrzeźwienie nadajdzie z uspionego rozumu a nie z jakiegoś nieszczęścia. Wyobraźmy sobie następującą sytuację: samotny chory lokator z Bronikowskiego 55 resztką sił wzywa w nocy do siebie pogotowie ratunkowe. Nie ma siły sam otworzyć drzwi od klatki, furtki, szukać ochroniarza... Karetka, zakładając, że służba zdrowia działa poprawnie, przyjeżdża za kilka minut pod bramę przy Jeżewskiego. Pod bramą stoi zepsuty samochód, a ochroniarz z kierowca poszli szukać pomocy aby go zepchnąć. Uliczka i brama są bardzo wąskie. Po 3-4 minutach karetka wycofuje się i objeżdża osiedle od strony Wańkowicza, gdzie znajduje się druga brama wiodąca do tego słynnego ogrodzonego osiedla. Ochroniarz owszem jest, ma nawet odpowiednie klucze, ale z tej strony nie ma dojazdu do posesji Bronikowskiego 55, bo ewentualna droga ewakuacyjna zastawiona jest słupkami i obrzymimi ozdobnymi głazami. Minęlo już 15 minut. Karetka objeżdża osiedle od Wąwozowej i załóżmy, że tam też ochrona działa jak należy (oby!). Podjeżdząją pod bramę posesji Bronikowskiego 55, a tutaj napis "klucz od furtki i od bramy znajduje sie u ochrony w klatce schodowej nr 3". Dojazd do klatki 3 to nastepne minuty, bo nalezy objechać cały obiekt oraz 26 domów szeregówki. Ponieważ i furtka i brama na podwórze mają ok metra wysokości, co stanowi przeszkodę jedynie dla karetek, straży pożarnej i starszych mieszkańców , dzielny kierowca karetki (zakładam jego wielkie zaangażowanie w pracę, którą wykonuje, przeskakuje ją bez problemu aby odnależć klatke nr 3 i klucze. W wartowni w klatce nr 3 napis "poszedłem na obchód". Mijają następne minuty, wraca wartownik i natychmiast udają się aby wpuścić karetkę. Dzwonia domofonem do chorego, nikt nie odpowiada. Kod do domofonu ochroniarz oczywiście zna, bo zakładamy, że wszyscy wykonują swoją pracę odpowiedzialnie i z zangażowaniem, bo to miała być bajka o bezpiecznym osiedlu, prawda ? Od dojazdu do pierwszej bramy minęło 25 minut... Dzwonią do drzwi, nikt nie otwiera... za późno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muhi Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: 83.238.4.* 17.11.04, 15:45 Zwolennikom grodzenia osiedli nakazałabym wyprowadzanie psow wyłącznie w pbrębie grodzonego osiedla. Dzisiaj wygląda to tak,że wlaściciele psow idą z nimi na sąsiednie ulice i brudza innym. Niech brudzą u siebie na wlasnych podwórkach. A tak na poważnie: grodzenie nic nie da, jeżeli za ścianą będzie mieszkał cham, któremu słoma będzie wygladac z butów. I co wtedy zrobią szanowni sasiedzi takiego egzemplarza? Policję wezwą? A jak ona dojedzie do wezwania? Jak dojedzie karetka? Przeciez ochrona może nie puscic, zanim nie sprawdzi do kogo jadą. W tym czasie mozna kogoś zabic, albo umrzec z powodu opoznionej pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Żydek GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 18:33 GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO GETTO Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Reasumując... 17.11.04, 19:22 Całą dysputę wokół budowy ogorodzenia można sprowadzić do kilku punktów. Mieszkańcy starszej części osiedla zamiast tego ogordzenia, woleliby aby ocieplić i otynkować bloki, zrobić monitoring osiedla, wprowadzić ochronę. Ale jakoś nie mogą się pogodzić, że to są dodatkowe koszty, na które trzeba systematycznie łożyć... Mieszkańcy nowej części - część chętnie odgrodziłaby się od okolicy aby mieć święty spokój... [łącznie ze starszą częścią osiedla - bo niby wyłącznie z tamtąd pochodzą 'niepożądani goście', którzy do nich przychodzą... jakby to były jakieś slumsy, albo mieszkali 'inni' ludzie...] Krzywym okiem patrzą na 'obcych', którzy korzystają z infrastruktury za którą zapłacili, jakby to była własność publiczna... Wszyscy mieszkańcy mają, [będą mieli] problem z 'obcymi' samochodami parkującymi na spółdzielczych miejscach parkingowych - zwłaszcza po oddaniu inwestycji wzdłuż wańkowicza... Jakaś forma 'zabezpieczenia jest bezsprzecznie potrzeban. Budowa ogordzenia sprawia, iż obawiają się pogorszenia dostępu służb ratunkowych w godzinach nocnych... Spółdzielnia jako 'instytucja' chce się zabezpieczyć przed zakusami ze strony DD i dzielnicy na przebicie ciągów komunikayjnych przez teren osiedla i 'zawłaszczenie' dwóch wewnątrz osiedlowych uliczek - Kiepury i Bronikowskiego Mieszkańcy okolicznych osiedli mieszkaniowych nie chcą stracić dostępu do infrastruktury na terenie smb osielde-kabaty, chyba głównie placów zabaw i terenów sportowych. Ich 'developerzy', przy jednoczesnych zadbali o jaknajszczelniejsze wypełnienie działek, nie troszcząc się zbytnio o infrastrukturę. [nie powiem, że nie ma żadnych przydomowych 'placyków zabaw' ale są one na moje oko, bardziej niż skromne... i chyba niezbyt wystarczające] Największą winę ponoszą władze miasta [gminy, dzielnicy],które nie potrafiły przez szereg lat stworzyć terenów rekracyjno-sportowych. Zadowalały się 'wyprzedażą' kolejnych terenów, nie zastanawiając się co dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malec Re: Reasumując... IP: *.chello.pl 17.11.04, 20:07 dobre podsumowanie, ale jak to wszystko pogodzić ? Całkowitego dostępu obcych na teren osiedla w celu dostania się do lekarza, do banku, na teren rekreacyjny, do sklepów, przejścia do metra - nie da się uniknąć i bramki nic nie pomogą. Wjazd obcych samochodów w celu jedynie skorzystania z miejsc parkingowych naszego osiedla można wytrzebić wręczając miejscowym jakieś karty postojowe do wyłożenia za szybą (również dla naszych gości). Przed wjazdami na osiedle wystarczy postawić znaki zezwalające na parkowanie "jedynie dla mieszkańców i ich gości". Pozostałe obce pojazdy szybko uda się zidentyfikowac, bo bedą to stale powtarzające się samochody z sąsiednich posesji oraz przyjezdnych spod Warszawy przesiadających się do metra. Odholowanie "niepoprawnych" samochodów powinno odbywać się oczywiście na koszt ich właścicieli. Gwarantuję, że szybko odzwyczają się od parkowania na terenach spółdzielni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dark Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.polkomtel.com.pl 18.11.04, 09:01 POPIE..nCY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitto Re: Redaktorku:nie przerwali i nie przerwą... IP: *.chello.pl 20.11.04, 14:25 Jeden z tandemu "bezstronnych " redaktorków GW- Kwaśniewski ogłosił triumfalnie wczoraj(piątek) w Gazecie : PRZERWALI GRODZENIE. Jak zwykle przy takim poziomie zawodowym - mgła na oczach , zero faktów ,podkręcanie nastrojów i triumfujące zadowolenie : przestraszyli się!!!. W konkluzji:zamówienie zostało wykonane. Kogo: to jasno wynika z tekstu z ub. soboty. Teraz fakty: redaktorek(chociaż z kolesiem po piórze mieszka nieopodal )- oczywiście niczego nie sprawdził . Ale napisał. Żenujące...! Czy wszystkie informacje podawane przez GW mają takie zaplecze faktograficzne? Redaktorku TRIUMFUJĄCY- wbij sobie do głowy-niczego nie przerwali i na dodatek -NIE PRZERWĄ. Osiedle zostanie ogrodzone-czy się to redaktorkom z Wyborczej i ich mocodawcom - będzie podobało czy nie.!!!! I zrobią to co będą chcieli- bo ty z kolesiem Bartoszewiczem o niczym nie będziesz decydował. I nikogo tak naprawdę wasza pisanina nie obchodzi- potwierdziliście tylko po raz kolejny opinię o sobie - że jesteście stronniczy, o zerowej wiarygodności i załatwiacie interesiki. Od dawna- i wiemy- czyje... DNO... - i wy piszecie w GW o Aferach.. Ha,ha,ha.... Zapamiętajcie obaj - Osiedle zostanie ogrodzone-bo tak postanowili WŁAŚCICIELE terenu. I nikomu nic do tego. Co należało dowieść!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najpierw Re: Redaktorku:nie przerwali i nie przerwą... IP: *.chello.pl 20.11.04, 14:54 najpierw zaczeli stawiac ogrodzenie i bramy, a dopiero potem garstka włascicieli tak postanowila. Ale potem, moze za pol roku, juz wszyscy pojda po rozum do glowy i beda zmieniac. Szkoda, że na koszt wszystkich właścicieli a nie tylko tych "myslacych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitto Re: Redaktorku:nie przerwali i nie przerwą... IP: *.chello.pl 20.11.04, 16:16 Jak widać-mało wiesz o całej sprawie. To typowe w tej dyskusji. Najwięcej głosów jest od ludzi,którzy nie mają pojecia o co naprawdę chodzi ( w skrajnych przypadkach-nie wiedzą nawet gdzie to osiedle się znajduje), inni podpuszczeni zostali paszkwilem redaktorków z GW, jeszcze inni-postanowili zabrać głos-chocia ż nic im do tego (najzabawniejsze są posty pisane przez ludzi przebywających w innych państwach). Ogrodzenie osiedla zostało podjęte na podstawie Uchwały Zebrania Przedstawicieli spóldzielni wiosną 2004 roku, a dyskutowne było na grupach członkowskich od przynajmniej 3 lat. A co do jego kosztów-to w lwiej czesci są one wkalkulowane w nowe inwestycje . I napewno nikt niczego nie będzie rozbierał- wiadmo,że wartość mieszkań na osiedlach zamkniętych jest zdecydowanie większa niż na otwartych a mieszkańcy szybko docenią zalety ograniczenia dostępu do ich terenów ze strony nieczłonków spółdzielni. Obok poprawy bezpieczeństwa-zdecydowanie zmaleje ilość i koszt dewastacji mienia spóldzielni-które teraz idzie w setki tysięcy złotych i jest odzwierciedlona w naszych czynszach. A wiec nie stawiaj demagogicznych tez oraz -zanim coś napiszesz-zapoznaj się z faktami. Chyba, że jesteś z tandemu redaktorków GW- wtedy możesz pisać wbrew faktom- aby nie wyjść z wprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najpierw Re: Redaktorku:nie przerwali i nie przerwą... IP: *.chello.pl 21.11.04, 02:05 nie mieszkam za granicą lecz na Osiedlu Kabaty w nowych zasobach. Twoja wiadomośc, że koszt ogrodzeń zostanie wrzucony w koszty nowych inwestycji mnie poraziła. Od kilku tygodni zastanawiam się czy nie wyprowadzić się z tego osiedla. Sądzę, że wartość mieszkań na naszym osiedlu zmaleje. Ochrona ma służyć mieszkańcom, a nie być dla nich utrudnieniem. Ogradzać można jeden dom, dwa, trzy, ale nie dzieści. W tej chwili nowe zasoby są poogradzane, nie zawsze z sensem. Uzależnienie od dobrego nastroju ochroniarza, brak z nim kontaktu przez domofony lub telefon, bramy wjazdowe oddalone od wartowni czasem o kilaset metrów (dookoła), brak możliwości podjechania pod dom z zakupami, uwagi nie na miejscu nisko opłacanych ochroniarzy... W skali makro będzie to jeszcze bardziej dokuczliwe i to NA PEWNO. Pomysł ogrodzenia znam nienajgorzej i wolę nie podawać szczegółów na forum publicznym, bo rzeczywiście redaktorzy używają informacji wybiórczo i tendencyjnie. Przypomnę tylko, że ogrodzenie od Jeżewskiego stawiane jest od wiosny, a zebranie przedstawicieli zatwierdziło je dopiero w czerwcu. A czy przedstawiciele mieli upoważnienia od swoich grup pominę milczeniem... A gdzie mogę się dowiedzieć jak będzie wyglądało wpuszczanie i wypuszczanie naszych gości, pogotowia itd, co z bankiem ? Bo odnoszę wrażenie, że nikt do końca tego nie wie. Czy Bronikowskiego będzie zamknięte od Wąwozowej ? kto poniesie koszty związane z uciekaniem usług z naszego osiedla. Lokale użytkowe zostana zmienione na mieszkania ? To tez straty. Proszę o wskazówki gdzie mogę się zapoznać ze szczegółami, bo nie wiem czy już się wyprowadzać czy jeszcze poczekać. Wiem, że problemem są deweloperzy ciasno budujący się przy naszym osiedlu i oferujący nasze tereny rekreacyjne etc. Były i są inne, moim zdaniem, lepsze metody na zaradzenie temu. Na pewno nie bramy i furtki zamykane po 23... PS.1 Dewastacje może robić każdy. Nie wiem w czym lepsi sa nasi mieszkańcy od tych których jeszcze nie znamy, bo podejrzane inwestycje sa w 90% jeszcze w budowie, a dewastacje ponoć już były w ub roku. PS.2 Jak ktos pisze przez zagraniczny serwer to nie znaczy, że na pewno nie jest naszym mieszkańcem. Nie schlebiaj sobie. Oni tam mają swoje problemy więc nie sądzę, żeby tak mieli się przejmować naszym ogrodzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najpierw Re: Redaktorku:nie przerwali i nie przerwą... IP: *.chello.pl 21.11.04, 02:35 mam jeszcze do Ciebie dwa pytania skoro jesteś tak dobrze zorientowany: 1. co z kosztami już przez nas poniesionymi na dotychczasowe bramy, bramki, furtki, wartownie przy każdym nowym zadaniu ? Czy ktoś nam je zwróci ? 2.Ilukrotnie z powodu wprowadzonych ograniczeń wydłuży się czas akcji ratownicze lub nawet ewakuacji mieszkańców osiedla w razie nieszczęscia i kto poniesie odpowiedzialność za dodatkowe straty ? Żyjemy w epoce terroru.. Z góry dziękuję za szczerą odpowiedź, choć szczerze mówiąc, nie bardzo na nią nie liczę. Stawiam zakład, że wycofamy się z zamknięcia całego osiedla po paru miesiącach ? Kto obstawia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najpierw Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.chello.pl 21.11.04, 02:13 drogi Zarządzie, szkoda, że nie możemy sobie tak podyskutować na naszej spółdzielnianej stronie. Może dla obu stron było by to korzystne ? Po co mieszać w to innych ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kabatko Wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.11.04, 11:38 Zwolennikom grodzenia osiedli nakazałabym wyprowadzanie psów wyłącznie w obrębie własnego grodzonego osiedla. Dzisiaj wygląda to tak,że właściciele psów idą z nimi na sąsiednie ulice i brudzą innym. Niech brudzą u siebie na własnych ogrodzonych podwórkach. A tak na poważnie: grodzenie nic nie da, jeżeli za ścianą będzie mieszkał cham, któremu słoma będzie wygladac z butów. I co wtedy zrobią szanowni sasiedzi takiego egzemplarza? Policję wezwą? A jak ona dojedzie do wezwania? Jak dojedzie karetka? Przeciez ochrona może nie puscic, zanim nie sprawdzi do kogo jadą. W tym czasie mozna kogoś zabic, albo umrzec z powodu opoznionej pomocy. PS. Podobno już w czasach komuny stawiano wielki płot na Natolinie którym Gierek chciał odgrodzić Natolin od Warszawy? Czy ten płot Gierka, jego resztki, jeszcze gdzieś pozostały? Czy będzie tak jak w piosence, że mury runą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitto Re:buduja ogrodzenie - a nie mur IP: *.chello.pl 21.11.04, 12:49 "Najpierw " -miło sie z Tobą dyskutuje-gdyż starasz sie rozumieć racje innych (mimo dość skrystalizowanego poglądu w sprawie grodzenia)- w odróżnieniu od redaktorków(ale Ty nie piszesz " pod " zamówienie...) Odpowiadam na Twoje wątpliwości: 1. Sprawę terroru pominę w aspekcie w jakim ją rozumiesz jako zupełną abstrakcję -równie dobrze można zapytać co się będzie działo jak spadnie na naszą okolicę samolot(pas lądowania jest nad nami) lub nastąpi wielka powódź (Antarktyda się roztapia)- a więc każdy ma dostać ponton?.Jest to demagogia-i ja odpowiadam demagogicznie... W tej chwili terror na osiedlu prowadzą grupy dresiarzy i im podobnych,urządzajace sobie nocne przemarsze i rajdy "po paliwo" do Tesco, do Żabki lub tylko dla sportu. Ławki na nowym osiedlu są okupowane wiosną i latem przez okoliczne "towarzystwo"- raczące się alkoholem, w fontannie kąpia się psy i niektórzy podpici goście {pogratulować towarzystwa..) Kolejna sprawa-infrastruktura osiedla zaczęła SŁUŻYĆ WSZYSKIM OKOLICZNYM OSIEDLOM--zaczyna pękać w szwach,zakupione urządzenia na plac zabaw,ławki, zieleń-z uwagi na nadmierną ilości osób z nich korzystających ulegają przyspieszonej dewastacji (zrozumienie tego jest chyba dość proste-jeśli ktoś ma problem z połączeniem tych faktów polecam podręcznik do ekonomi dla klas pierwszych szkoły średniej). Infrastruktura Osiedla Kabaty-jest traktowana prawem kaduka-jako infrastruktura gminna , ale powstała na terenia prywatnym i za pieniądze prywatnych właścicieli. Oburzenie na mieszkańcow Osiedla-że bronią swojej własności-leży w przyzwyczajeniach poprzedniej epoki-kiedy wszystko było wszystkich czyli niczyje. Sowieckie myślenie jeszcze wiele lat będzie się odzywało. Homo sovieticus- to przekleństwo... Ciekawe-że hołduje mu GWyborcza... Lokale użytkowe-osiedle liczy ok.8 tys. mieszkańców,jest więc jak małe miasteczko. W takich miasteczkach też są banki, apteki, punkty usługowe i sklepy. Sami mieszkańcy z kolei mają wiele sklepów i punktów usługowych od strony Wąwozowej (w nowym budynku jest i sklep warzywny,meblowy,dekoracji okien oraz 4 nowe punkty gastronomiczne:już uruchomiony Grill Bar Malibu (nawiasem mówiąc niezłe orientalne jedzonko), i przygotowane do otwarcia:prawdziwie włoska Pizerria i dwie restauracjo-kawiarnie: Ostoja Kabacka i Mariano (koło nowej fontanny).Wciąz działa zespół pawilonów, dużo lakali zapowiada EDBUD PLAZA I ostatnia uwaga: -dojazd pogotowia mają zapewnić stale strzeżone wjazdy na osiedle , których ochrona nie będzie pełniła służby patrolowej (a więc będzie stale obecna) -straż pożarna ma natomiast wystarczający sprzęt-aby spokojnie( w sytuacji skrajnej) wyłamać takie ażurowe bramy- jakie są na głównych wjazdach na nasze osiedle (jak nie wierzysz-zainteresuj się wyposażeniem wozu bojowego strazy). Większym probleme są parkujące gdzie popadnie samochody-które stanowią znacznie większe i prawdziwe zagrożenie dla dojazdu straży - ale to fatalne parkowanie jakoś nie bulwersuje do tej pory- np. na wjazdach do garaży!!!! {można przypuszczać ,że własnie ogrodzenie osiedla wyeliminuje dzikie parkowanie obcych aut pod okiem naszej ochrony) Pomysł o przeniesieniu tej dyskusji na stronę spółdzielczą jest b. dobry- sprawa osiedla jest sprawą jego mieszkańcow - czego niektórzy nie rozumieja i pouczają nas w swoim partykularnym interesie. P.S Naprawdęto nie jestem jakoś szczególnie poinformowany - staram się poprostu interesować tym co dotyczy mojej własności i warunków życia na tym osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najpierw Re:buduja ogrodzenie - a nie mur IP: *.chello.pl 21.11.04, 20:39 "staram się poprostu interesować tym co dotyczy mojej własności i warunków życia na tym osiedlu" - w tym się z Tobą w pełni zgadzam, tylko martwię się NAJPIERW, żeby nie było "mądry Polak po szkodzie". Co do terroryzmu to wystarczy trochę wyobraźni, której zabrakło nawet Amerykanom i dlatego stało się to co się stało. Nie będę tutaj podsuwać licznych pomysłów na uwięzienie 3/4 osiedla między dwoma bramkami, które Twoim zdaniem straż pożarna może bez problemu pokonać. Wyobraż sobie pożar np bloku wzdłuż ul.Dembego, ok. 20 m od bramy stoją dwie straże pożarne w akcji. potrzebują wymienić się z innymi , odjechać, przesunąć, karetki, gapie, ewakuacja. Widzisz to ? Bo ja widzę to bardzo czarno. To jest bardzo wąska droga, wąska brama, a masywne ogrodzenie na potężnym fundamnencie i podmurówce, nie do pokonania przez karetkę ani też świetnie wyposażone (nie wszystkie !) wozy strażackie. Wybacz, ale tam potrzebne są buldożery albo czołgi. A ślepe zakończenie ul.Kiepury ? Podobnie. Do Bronikowskiego nie ma chodnika dla pieszych, a od Bronikowskiego są z obu stron odgrodzone słupkami. Za to 80% pieszych porusza się po ulicy, bo im tak wygodniej. Wyobraż sobie pożar np w domach z lewej strony i jak wyglądała by akcja ratownicza. Co do przyspieszonego zużycia placu zabaw przy oczku wodnym, to pragnę przypomnieć , że jest ono masywnie ogrodzone (połowa kosztów w ziemi !) od samego początku, ma zamykane na klucz bramki, więc czemu nie udało się ochronić naszego mienia ? Może zabrakło konsekwencji ? A może koncepcja nie przemyślana do końca ? Za to z drugiej strony przy garażach od Kiepury jest też za ogrodzeniem placyk zabaw z huśtawkami i piaskownicą. Koty mają tam zabawę i świetny wychodek w piaskownicy, za to dzieci nie mają tam dostępu, bo znowu koncepcja nie dopracowana do końca. Sprzęt marnieje choć nikt się nad nim nie znęca. Czepiam się ? Może, ale skoro takie sprawy nie zdały egzaminu, to dlaczego mam wierzyć w powodzenie pomysłu z ogrodzeniem osiedla? To nie będzie dla nas bezpieczeństwo tylko ograniczenie naszej wolności i bezpieczeństwa. Zgadzam się, że trzeba coś robić, ale najpierw myślmy do końca, a dopiero potem wydawajmy pieniądze , bo to też nasza własność. W sumie zawiniła gmina wydając takie a nie inne decyzje i należy bronić naszego mienia, ale szkoda, że dopiero po szkodzie. A może warto było przebić Bronikowskiego do Jeżewskiego i oddać ulicę gminie uzyskując na niej zakaż parkowania(oddając również koszty, koszty, koszty, bo nawet oświetlenie na Bronikowskiego zapewne płacimy my). Argument, że mieszkańcy z Dom Development zadepczą nasze osiedle w drodze do Tesco jest bzdurne, ponieważ większość naszych interesów jest w mieście, bo tam pracujemy, uczymy się, robimy zakupy i to my byśmy przejeżdżali obok ich budynków do Jeżewskiego oszczędzając ca 600 km rocznie na samochodzie wyjeżdzającym ze srodka osiedla na północ a nie dookoła, lub w drodze do kościoła lub na przyszłe tereny rekreacyjne, które gmina nam obiecała na ul. Przy Bażantarnii. Gmina powinna też nam zapewnić przejście do metra pomiędzy nowymi inwestycjami.Tam też będziemy toczyć boje, jak tym razem oni się ogrodzą szczelnie ? Drugi poważny bład w planowaniu ? Dlaczego oczko wodne i plac zabaw nie zostały zaprojektowane w środku naszego osiedla, lecz na jego skraju ? Czy ktoś potrafi mi to mądrze uzasadnić ? A dlaczego nikt nie zaplanował prostej trasy do metra ? Idąc od Kiepury należy okrążyć teren rekreacyjny... I jeszcze jeden problem: rozwiązanie Bronikowskiego przy Wąwozowej - tam też ma stać brama. To jak zmotoryzowani goście mają skorzystać z gastronomii ? Wjeżdżając przez bramę na osiedle ? Przecież to jakaś nowa paranoja. No chyba, że to jest tylko dla pieszych, albo tylko dla mieszkańców osiedla. tylko, że szkoda, że właściciele tych lokali o tym nie zostali poinformowani. Znowu się niepotrzebnie denerwuję. Lepiej poszukam sobie innej lokalizacji :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerzysta Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 15:54 Paranoja. Nawet nie mozna sie spokojnie poruszac po osiedlu na ktorym mieszkam. Mam nadzieje, ze dlugo w tym gettcie nie bede musial mieszkac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IRA Re: Redaktorki-do roboty IP: *.chello.pl 08.12.04, 23:48 I co redaktorki- nic dalej nie piszecie? I gdzie ten mur? Zamówionko zrealizowane-niech żyje WYbiórcza!!!!! A jak tam sponsorka ?- kawkę dobrą parzy ? Smakuje? Nie za gorąca? Tak się o was martwię- wiarygodni wybiórkowi . Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach 05.01.05, 18:23 Skany pisma zarządu w w/w sprawie. kabaty.za.pl/pismo01.jpg kabaty.za.pl/pismo02.jpg kabaty.za.pl/pismo03.jpg kabaty.za.pl/pismo04.jpg A do dyskusji zapraszam tu -> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=11115&w=19148830&a=19148830 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RO Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.chello.pl 07.01.05, 22:17 I co z tym grodzeniem w końcu- jest kontynuowane czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.ssmb.com 27.06.05, 17:06 wg. najnowszego biuletynu SMB Osiedle Kabaty ogrodzenie juz nie wystarcza, nastepny krok to bramy wjazdowe na pilota i przepustki zeby wejsc na teren spoldzielni. Dodatkowo ochrona ma interweniowac jak zobaczy np. obce dziecko na terenie placu zabaw spoldzielni. Odpowiedz Link Zgłoś
rubeus Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach 27.06.05, 20:34 A gdzie ty to niby te bzdury wyczytałeś ???? Bo w biuletynie napewnie nie... Cały 'bieżcy' biuletyn jest dostępny jest tu -> www.smb-osiedlekabaty.com.pl/main05.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.ssmb.com 28.06.05, 16:57 Biuletyn: Zebranie Grupy III Punkt.10 Sukcesywne instalowanie zapór podnoszonych na pilota w bramach wjazdowych na teren naszego osiedla, celem zapobieżenia zalewu samochodami z innych spółdzielni (m.in. Dom Development), za 22, - 0. Listy czlonkow spoldzielni: Jestem członkiem Spółdzielni - stara część osiedla. Mam takie pytanie. Państwo ogradzacie nasze osiedle i zamykacie je na noc. W jaki sposób zamierzacie chronić nasze osiedle - chodzi mi tu konkretnie o place zabaw przed napływem mieszkańców Dom Development? Mam często taki problem, że nie mogę wyjść spokojnie z dzieckiem, gdyż na placu zabaw są ciągle obcy ludzie, niebędący członkami naszej Spółdzielni. My na ich osiedle nie możemy wejść. Co Spółdzielnia zamierza zrobić, aby uniemożliwić wejście obcych osób w ciągu dnia tak, abyśmy mogli spokojnie z naszymi dziećmi chodzić na place zabaw bez tłoku? Wojciech Pietruczuk W ramach przygotowanego programu bezpieczeństwa osiedla, opracowana zostanie koncepcja ograniczenia dostępu obcych osób na teren osiedla lub do poszczególnych jego części (np. system furtek, reakcja ochrony). Program ten oceniać będzie Komisja Bezpieczeństwa Rady Nadzorczej na wspólnym posiedzeniu z Przedstawicielami, w dniu 31.05. A tak wogole to ciesze sie, ze ktos z czlonkow spoldzielni tez uwaza ze to bzdury :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 14:14 Eh, Fredro już to opisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach IP: *.chello.pl 13.02.05, 19:47 A Co do tych manipulacji i kompromitujących się na każdym kroku : Rady Nadzorczej i Zarządu SMB Osiedle Kabaty ma Fredro? Rado-kończ i wstydu oszczędź!!! {ale to nie z Fredry...} Odpowiedz Link Zgłoś
szczurwa Re: Budują wielki mur wokół osiedla na Kabatach 01.02.08, 18:37 Chore to wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś