Dodaj do ulubionych

Co z Ursynowskim Fortepianem?

IP: 204.52.187.* 09.05.05, 12:26
Wiecie może coś na temat tego szkieletu na roku Cynamonowej i Indiri Ghandi
koło Multikina?
To już tak zostanie, czy ktoś się tym zaopiekuje i w koncu coś tam postawi?

pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Jula Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 12:59
      No właśnie, za kinem stoi straszydło i rdzewieje, dół jest bardzo głęboki, więc
      w końcu może dojść do tragedii. Pewnie kwiestie prawne i finansowe jeszcze nie
      są rozwiązane. A miało to być centrum handlowe. Myślę, że Ursynów nie
      potrzebuje następnych centrów handlowych, natomiast przydałby się dom mieszkalny.
      • Gość: q Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? IP: 204.52.187.* 09.05.05, 14:19
        Słyszałem, że tym szkieletem interesuje się jakiś MediaMarkt lub coś
        podobnego...byle nie supermarket ani Galeria Imielin :))))
        • yes2mike Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? 09.05.05, 19:04
          To juz chyba tylko do rozbiorki nadaje sie... Moze metalowe elementy ktos zna
          zlom przyjmie ;)
          Beton nie jest nawet wilkotny, ale mokry i zzielenialy... Oby nikt na
          tych 'podzespolach' nie probowal nic tam budowac ;)
    • iurandum Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? 11.05.05, 11:41
      Jak zwykle Polak z Polakiem sie nie dogada. Dopóki nie weźmie sie za to jakiś
      zachodni kapitalista i wtedy wszytkich za pysk i na smycz.
      Działacze spółdzielni kontra spółka dawnych podziadaczy pawilonów na bazarku
      sądzą sie, a sądy u nas nierychliwe, oj nierychliwe...
      A masa dobra i ziemi sie marnuje...
    • Gość: amazonka Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? IP: *.chello.pl 11.05.05, 20:42
      czego chcecie? pikne drzewka w środku urosły i kaczki mają gdzie sobie popływać
      ( kiedyś jakąś tam widziałam :) )

      nie martwcie się ludzie, jak zdobędę jakoś pierwszy milion, zainwestuję w
      fortepian i każdy będzie zadowolony ;)

      pozdrawiam wiosennie
      • Gość: senq Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? IP: *.acn.waw.pl 11.05.05, 23:10
        A kiedy był tam taki fajny bazarek....!
        • iurandum Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? 12.05.05, 16:06
          No i wiekszośc z pracujących na tym bazarku dała sie przerobić na szaro,
          likwidując budki i miejsce zarobku i ładując oszczędności w fortepian (taki był
          wymóg władz gminy), teraz spłaca bankom kredyty...

          Poszło o to że bazarkowicze dostali w dzierzawę grunt od gminy pod budowę
          fortepianu - cywilizowanej formy bazarku, ale spółdzielnia zgłosiła swoje
          roszczenia wobec terenu blokując budowę.

          Efekt iscie polski - wszyscy na tym stracili...
          • lewe_oko Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? 17.09.05, 19:11
            Byc może się mylę (nie bywam tam zbyt często), ale mam wrażenie ze nad płotem
            okalającym "fortepian" pojawiła sie nowa tablica informacyjna z wizualizacją.
            Czyżby zmienił się inwestor i cos sie ruszy?
            • Gość: pytanko01 Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? IP: *.chello.pl 17.09.05, 19:55
              Osobiste podziękowania,że "odkopałaś" ten wątek. Zachęca mnie do spaceru w
              okolice i sprawdzenia co się tam dzieje ale dopiero jutro:-).
              • Gość: raaaa Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? IP: *.aster.pl 18.09.05, 13:51
                nic sie nie zminilo (jedynie plakaty oblepiajace rozpadajacy sie płot). Widze
                tę ruine z okien- CAŁY CZAS STRASZY :////
    • Gość: pytanko01 Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? IP: *.chello.pl 19.09.05, 10:36
      Czy to możliwe aby władze dzielnicy nie widziały problemu zaniechanej(?)
      inwestycji w tak rzucającym się w oczy miejscu?
      Czy jakakolwiek prasa w dzielnicy poruszała ten problem próbując naświetlić
      sprawę mieszkańcom Ursynowa?
      • lewe_oko Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? 19.09.05, 10:37
        Byłeś na budowie? Czy miałam rację, że tablica jest nowa?
        • Gość: pytanko01 Re: IP: *.chello.pl 19.09.05, 14:11
          Teraz przejdź się w drugim kierunku gdzie Ghandi wpada w Pileckiego. Oceń wygląd
          baraku LDL-a wpisany w otoczenie wieżowców, hospicjum onkologicznego, szkoły
          wyższej zarządzania personelem, parkingu i "balona" kortów tenisowych.
          Murowane,że dostaniesz olśnienia.
          • lewe_oko Re: 19.09.05, 17:17
            To do mnie???
        • dada6 Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? 21.09.05, 10:21
          > Byłeś na budowie? Czy miałam rację, że tablica jest nowa?

          Ja przechodziłem wczoraj i - śmieszna sprawa. ZDAJE SIĘ, że rzeczywiście
          tablica jest nowa - kurcze, byłem tam wiele razy, ale jakoś nie mogę sobie
          przypomnieć starej ;) Ta wygląda na zawieszoną niedawno - ale wiele bym sobie
          po tym fakcie nie obiecywał, jako że wpisany na niej termin realizacji budowy
          mówi jednoznacznie o sprawie - bodajże IV KWARTAŁ 1998 :-(
      • your_and Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? 19.09.05, 16:30
        Sprawa inwestor kontra spółdzielnia "Na Skraju" jest w sądzie i niewiele
        zmieniła się od ukazania się artykułu:
        www.ursynow.warszawa.pl/archiwum/naskraju.php
        A Sądy u nas nie rychliwe, możliwości wzięcia kredytu zablokowane sprawą sądową
        o ziemię, a spółkę kupców tworzą ludzie których nie stać żeby wyłożyć brakującą
        sumę ze środków własnych.
        Władze gminy problem widziały i próbowały mediować ale Spółdzielnia poszła w
        zaparte wiedząc że samo wstrzymanie inwestycji sprawą sądową wykończy tak małego
        inwestora....
    • dorotazu Ursynowski Fortepian + budowa przy gandhi-rosoła 20.09.05, 11:50
      dopiero teraz sobie uswiadomilam ze to stoi juz tam gdziesz 7 lat!!!! Powoli
      zaczyna wtapiać się w otoczenie. Podobnie jak ten plac budowy przy górce przy
      skrzyżowanoiu Rosoła i Gandhi - o tym to juz chyba nikt nie pamięt. Nawet nie
      pamiętam od kiedy to tam stoi. To miała byc chyba jakaś przychodnia???
    • Gość: ?? Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? IP: *.chello.pl 21.09.05, 09:35
      Nie napiszę tu nic odkrywczego,że mieszkańcy dzielnicy i "zrzeszenie kupców"
      czują się oszukani.
      Mieliśmy targowisko z prawdziwego zdarzenia, zaopatrywaliśmy się nie tylko w
      warzywa i owoce ale i odzież, a praktycznie wszystko o czym można pomarzyć.
      Pamiętam jak ludzie protestowali przeciwko zmianom jednak to co aktualnie
      oglądamy na codzień to sprawa dla PROKURATORA. Skoro sprawa "leży w sądzie" tyle
      lat ktoś powinien zająć się sądem! Zanim sprawa ulegnie przedawnieniu i będzie
      "po sprawie":(.
      • your_and Re: Co z Ursynowskim Fortepianem - Kulisy sprawy 21.09.05, 16:54
        Znalazłem w cache google'a wypowiedź prezesa spółki kupców dla ŻW, przyblizajacą
        kulisy sprawy.

        Na skraju absurdu

        Miało być centrum handlowe, jest raj dla meneli. Od sześciu lat na tyłach
        ursynowskiego Multikina straszy stalowa kratownica zarastająca krzakami. Tyle
        zostało z planów wybudowania tu centrum handlowego Fortepian. Cenny grunt w
        dobrej dzielnicy służy za melinę dla marginesu społecznego. Spółdzielnia
        mieszkaniowa Na Skraju nie może dogadać się ze spółką kupców Na Skraju.
        Zwaśnione strony stoją na skraju wielkiej dziury wykopanej w środku Ursynowa. U
        zbiegu ulic Ghandi i Cynamonowej, ponad obskurnym ogrodzeniem tkwi tablica
        przedstawiająca rysunek nowoczesnego obiektu handlowego. Za płotem rozciąga się
        6,5 tys. mkw., a każdy metr wart jest co najmniej dwa tys. dolarów. W cieniu
        samosiejek i nagiej stalowej kratownicy margines społeczny pije wino i załatwia
        potrzeby naturalne. - Taka ładna dzielnica, nowoczesne kino, a tu dziura w
        ziemi. Skandal! - gorączkuje się mieszkanka pobliskiego bloku Janina Waś. A
        miało być tak pięknie. - Nowoczesne Multikino, na jego tyłach nasz Fortepian, a
        naprzeciwko ratusz gminy Ursynów - wylicza Jerzy Szaniawski, prezes spółki Pasaż
        Handlowy Na Skraju, pokazując wiszące na ścianie biura zdjęcia makiety tej
        części Ursynowa. Handlowcy zrzeszeni w spółce nie chcą już patrzeć na te
        fotografie. Przez sześć lat utopili tu siedem milionów złotych. Prace budowlane
        ruszyły w 1998 r. Zalano betonem fundamenty, nad nimi zamontowano wielką
        kratownicę. W 2001 r. gmina podpisała z kupcami umowę na dzierżawę gruntu, mimo
        że spółdzielnia mieszkaniowa Na Skraju zarządzająca tym terenem uzyskała jego
        sądowe zabezpieczenie. Zdaniem prezesa Szaniawskiego, w ten sposób spółdzielnia
        zablokowała pozyskanie kredytów i inwestorów. Marek Jaroszkiewicz, prezes
        spółdzielni mieszkaniowej Na Skraju, twierdzi, że budowa stoi od lat, bo
        kupcom-inwestorom brakuje pieniędzy. - Chcemy mieć status wieczystego
        użytkownika - mówi prezes Jaroszkiewicz. Odrzuca sugestie, że oddając sprawę do
        sądu zablokował budowę. - Kupcy powinni być świadomi, że inwestują na spornym
        terenie - dodaje. Spółdzielnia mieszkaniowa chce przejąć grunt i podjąć na nowo
        współpracę z kupcami. A to oznacza udział w zyskach z inwestycji, gdy zostanie
        ona ukończona. Obecnie właścicielem działki, na której stoi szkielet Fortepianu,
        jest miasto. Ale urzędnicy miejscy mają związane ręce - czekają na decyzję sądu,
        który być może dopiero w grudniu orzeknie, czy spółdzielnia Na Skraju ma prawo
        do gruntu. Spółdzielnia w Rejestrze Gruntów figuruje jako podmiot będący "we
        władaniu" działki. Kupcy mają status dzierżawcy. To za mało, by mogli pozyskać
        inwestora i zdobyć kredyty na dalszą budowę. - We wrześniu ruszamy z budową.
        Inwestorem będzie Budrem, nasz wykonawca - zapowiada jednak prezes Szaniawski. -
        Przynajmniej ten teren przestanie straszyć - kwituje prezes Jaroszkiewicz. (ŻW -
        MARCIN PRZEWOŹNIAK)

        Autor: infowarszawa
        Data: 18-08-2004
        Oto kopia strony infowarszawa.pl/index.php?akcja=pokaz&nn=2819 zrobiona
        przez G o o g l e.
    • Gość: pytanko01 Do osób zainteresowanych poruszonym tematem. IP: *.chello.pl 22.09.05, 09:44
      Mam prośbę abyście postawili się w roli sędziego do którego trafiła sporna
      sprawa i na podstawie informacji zawartych w naszym dialogu oraz cytatów z prasy
      wydali w trybie pilnym wyrok z uzasadnieniem swojej decyzji.
      Czekam na wasze opinie po których poznacie moją. Jeżeli konflikt wokół
      inwestycji was zaintrygował włączcie się do dyskusji.
      • Gość: ... Re: Do osób zainteresowanych poruszonym tematem. IP: *.chello.pl 22.09.05, 15:44
        • Gość: raaaaa Re: Do osób zainteresowanych poruszonym tematem. IP: *.aster.pl 22.09.05, 21:07
          tablica jest stara. nic sie nie zminiło
          • Gość: ?? Re: Do osób zainteresowanych poruszonym tematem. IP: *.chello.pl 23.09.05, 09:18
            W środę przed siedzibą zarządu sp-ni w wielkim pośpiechu przystąpili do
            wycinania zielska z olbrzymiego placu. Na ścianie siedziby wisi plakat wyborczy
            Leppera:-)).
            Czyżby to był preferowany kandydat zarządu?:-))
            • Gość: raaaaa Re: Do osób zainteresowanych poruszonym tematem. IP: *.aster.pl 23.09.05, 09:32
              hehe
              • Gość: pytanko01 Re: Do osób zainteresowanych poruszonym tematem. IP: *.chello.pl 28.09.05, 20:20
                Z tablicy informacyjnej wynika,że inwestycja została rozpoczęta w X 98 a
                planowany termin zakończenia IV kw 99. Jeśli ktoś z was pamięta przypomnijcie
                mi proszę kto wówczas rządził na Ursynowie? Czy to był p.Faliński?
    • Gość: 777 Re: Zero reakcji! IP: *.chello.pl 01.10.05, 19:58
      Winni powstałego konfliktu (wg mnie sztucznie wytworzonego) mają chyba
      nadzieję,że wkrótce śnieg zakryje problem. Mylą się! Obskurny bo zaklejony
      reklamami wyborczymi płot będzie nadal straszył mieszkańców tej części Ursynowa
      i przypominał o skonfliktowanym charakterze Polaków, którzy przedkładają wartość
      zagranicznego kapitału ponad rodzimy.
      • Gość: Tomasz L. Re Forte pian? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 13:55
        Na miejscu burmistrza odebrałbym te grunty spółdzielni Jary i rozpisał przetarg
        na budowę domu mieszalnego.
        • Gość: Tomasz L. Re: Re Forte pian? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 13:57
          Przepraszam - dotyczy spółdzielni "Na skraju".
          • Gość: Zbigniew Biernacki Re: Re Forte pian? IP: *.acn.waw.pl 05.10.05, 22:04
            Sprawę znam dość dobrze. Wezmę udział w otwartej dyskusji, pod warunkiem, ze
            wszyscy to zrobią.
            Zasady:
            Imię Nazwisko (Zbigniew Biernacki)
            Adres ( M.G. 1 m 84)
            Oczekuję akceptacji.
      • your_and Jak to się pewnie skończy... 06.10.05, 14:40
        Pewno przyjdzie kapitał zagraniczny i zwaśnionych pogodzi. Od wykończonych
        finansowo zamrożoną inwestycja wykupi ją za grosze, zatrudni armię prawników
        którzy wydębia odszkodowanie od spółdzielni za blokowanie inwestycji za które
        zapłaci przecież nie zarząd z własnych pieniedzy tylko spółdzielcy z czynszów i
        stracą na tym zarówno ursynowscy kupcy jak i ursynowscy spółdzielcy a jakiś
        zachodni hipermarket albo sieć zarobi kokosy dzieki atrakcyjnej lokalizacji
        (naprzeciwko ratusza!) za grosze plus odszkodowanie.
        • Gość: Zbigniew Biernacki Re: Jak to się pewnie skończy... IP: *.acn.waw.pl 06.10.05, 21:28
          Szanowny Pan nie ma pojęcia o sprawie.
          Podtrzymuję propozycję.
          Podejmę dyskusję z każdym kto się ujawni.
          Pozdrawiam wszystkich kosmonautów.
        • Gość: ?? Re: Jak to się pewnie skończy... IP: *.chello.pl 06.10.05, 22:22
          Te proroctwa wyglądają całkiem realnie bo są powieleniem dotychczas stosowanych
          metod. Przerabialiśmy ją jedną zamrażarkę książeczek mieszkaniowych PKO i napływ
          kapitału zagranicznego w postaci budownictwa mieszkaniowego skutecznie
          wszystkich "pogodził". Tylko co z zyskami z przedsięwzięcia?
    • Gość: pytanko01 Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? IP: *.chello.pl 14.10.05, 08:06
      Nadal nic się nie dzieje! Zarasta zielskiem.
      • biernzbi Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? 17.10.05, 21:21
        I tak będzie dalej z przerwą na śnieg, aż znajdzie się paru odważnych i
        mających czas.
        Dla nich podtrzymuję propozycję z 6 października.
        Zbigniew Biernacki M.G.1m84
        • heliov Re: Co z Ursynowskim Fortepianem? 20.10.05, 18:33
          od niepamiętnych czasów stoi to straszydło , czy ktoś zna inny stan faktyczny ?
          ja mieszkam na Ursynowie lat 6

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka