Dodaj do ulubionych

czasy komunizmu w Tesco

IP: *.westlb.pl 16.09.05, 14:24
..parodia , niczym z filmu " MiŚ". dziś w Tesco przed 14 zamknęli stoisko
bo .... liczyli sobie pieniądze. Liczcie dalej .. ale już na pewni nie na
moje !!!!!
Obserwuj wątek
    • p.o.box.77 Re: czasy komunizmu w Tesco 16.09.05, 15:19
      no jeżeli czasy komunizmu kojarzyły ci się z liczeniem pieniędzy, to znaczy że
      jesteś bardzo młody.
      • Gość: Marco Re: czasy komunizmu w Tesco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.05, 01:13
        Tesco to sklep do dupy! tam sie wszystko moze zdarzyc!
        • Gość: kupująca Re: czasy komunizmu w Tesco IP: *.aster.pl 17.09.05, 21:50
          Nie widzę różnicy między Tesco ,Leclerc a Geantem.Wszystkie identyczne,tzlko nazwa inna.
    • fuzzy7 Re: czasy komunizmu w Tesco 18.09.05, 00:08
      O, to byłyby puste półki, albo, co najwyżej butelki z octem na nich...,
      hehehehehe...

      Pzdr,
      Fuzzy
    • dracoola Re: czasy komunizmu w Tesco 18.09.05, 12:09
      OMG... To nie kupuj w Tesco. Już nie ma komuny i nikt Ci nei karze kupować w
      określonej sieci sklepów. Rozumiałbym Twoje wzburzenie, gdyby Ci krzywdę zrobili
      np. sprzedając pełzającą kiełbasę, natomiast w takim wypadku, że zamknęli z
      przyczyn technicznych stoisko powinieneś poczekać albo zmienić sklep skoro
      szkoda Ci tych kilku minut.
      Zaperwne jesteś jednym z klientów proszących o rozmowę z kierownikiem jak musisz
      kilka sekund przy kasie poczekać na wymianę rolki w drukarce...
    • Gość: Zapraszamy Sanepid MYSZY W TESCO! IP: *.eranet.pl 18.09.05, 15:18
      Wczoraj bedąc w południe w Tesco (niestety, muszę tam chodzić co jakiś czas)
      zobaczyłem taka oto scenkę:

      Srodkiem sklepu przebiegła mysz i sie schowała pod paletą, jedna ze
      sprzedawczyń zaczeła piszczeć, na co drugi sprzedawca ciągnący paletę
      stwierdził "no i co się boisz - myszy nie widziałaś?".
      • Gość: Marco Re: MYSZY W TESCO! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 00:12
        Niestety tesco to najgorszy z hipermarketow.Kiedys byl to Hit,pozniej przejelo
        go Tesco,przez chwile byl na lepszym poziomie,ale niestety,nie dosc ,ze
        pracownicy sa wyzyskiwani i odwalaja swoja robote to jak to marketach jakosc
        towarow spada bo taka jest potrzeba po obnizaniu cen.I nie znam tego tylko od
        strony klienta.Ogolnie obsluga robi sobie jaja z klientow.Co krok to jakas
        pomylka,bywam tam czesto i za kazdym razem nie zgadza sie jakas cena,albo mleko
        z mucha...rozne tego typu sytuacje.
        • Gość: urs Re: MYSZY W TESCO! IP: 212.76.37.* 22.09.05, 21:18
          to fakt, generalnie wszystkie hipermarkety są podobne ale akurat w Tesco zawsze
          można zauważyć lub doświadczyć czegos "ciekawego", a mam porównanie bo mniej
          więcej równie często jeżdżę teć do geanta i leclerca.
          • Gość: iza Re: MYSZY W TESCO! IP: *.crowley.pl 22.09.05, 21:38
            witam, ja na ursynów sprowadzam się za 2-3 miesiące. dziś byłam w Leclercu, i
            kolejny raz odnioslam wrażenie, że jest tam "żulowato". tu słyszę że syf jest
            również w Tesco. gdzie można na ursynowie/kabatach zrobić zakupy w
            hipermarkecie z przyzwoitym poziomeme obsługi klienta?
            • happymarco Re: MYSZY W TESCO! 22.09.05, 21:57
              Hehehe przyzwoitego poziomu obslugi klienta brak:]
              Ale juz chyba wybrałbym Geant.jakostam schludniej,ale najlepsze to prywatne
              slepiki czasem warto zaplacic wiecej za lepsza jakosc.Zwłaszcza miesa.
            • jan-w Re: MYSZY W TESCO! 22.09.05, 22:00
              Szczerze mówiąc, odpowiedź brzmi jak kpina. Bomi w Cliff ( mały w Europlex),
              albo Piotr i Paweł w Jankach. Lokalnie, pozostaje tylko pasaż Wąwozowa/Stryjeńskich.
              Leclerc/Tesco/Albert/Auchan z grubsza ten sam poziom. Jeszcze Winniczek w starej
              papierni w Konstancinie, ale to już zupełnie co innego - slow-food.
              • rubeus Re: 23.09.05, 08:24
                Z marketów (mniejszych) jest jeszcze:
                a) Albert w Centrum Ursynów/
                b) Globi/Chapion przy Belgradzkiej
                c) Sieć sklepów MarcPolu

                Jan-w napisał:

                > Lokalnie, pozostaje tylko pasaż Wąwozowa/Stryjeńskich.
                Oj... nie zgodziłbym się z tym...
                To akurat stwierdzenie dotyczy tej części Ursynow gdzie mieszkasz
                i to nie do końca...
                Po drugiej stronie Kabat - przy Dembego istnieje sobie sklep Artus
                - jest naprawde przyzwoicie zaopatrzony (nie tylko w podstawowe produkty
                ale i asortyment ciut bardziej wymyślny ), towar zawsze świeży, sklep
                otwarty w dogodnych godzinach, ceny nie za wysokie - ogólnie
                super [niektórych irytyują smutni panowie, obserwujący wnętrze
                sklepu i klientów - ot taka 'ochrona' ].
                • Gość: banan Re: IP: 83.238.11.* 23.09.05, 12:22
                  Artus!!! To najgorszy chłam jaki widziałem. Nie dosyc, że ceny z kosmosu na
                  wszystko op pieczywa po piwo, wędline, ser zółty. Ceny maja tam z czapy a
                  pozatym wędlinka i mięsko to chyba leżakuje jakiś czas w tym sklepie. Naprawde
                  nie polecam mieszkam obok i wiem co to za SKLEP. Najpotrzebniejsze artykuły
                  można tam kupic ale i tak bym się zastanawiał czy kupic rolke papieru
                  toaletowego.
                  Nie polecał słaby w dym
                  • rubeus Re: 23.09.05, 17:13
                    Ja i moja rodzina akurat chwalimi sobie Artusa...
                    I sądząc po liczbie klientów odwiedzających sklep - nie tylko my...
            • Gość: ernest Re: MYSZY W TESCO! IP: *.pl.bauer.com / 217.153.130.* 23.09.05, 10:30
              Głupio się przyznać, ale jeżdżę do Auchan w Piasecznie. Jakoś ten sklep bardziej
              mi leży... Nawet jak cenę reklamowalem tuż przed zamknięciem to panie były miłe
              i sprawdzily wszystko co trzeba.

              Wiele razy kupowałem tam w akcjach wyprzedaży, np. ekspres do kawy Philipsa za
              80 zł (normalnie w sklepach po 199 zł) nowy w pudełku nie macany:)))
        • titerlitury Re: MYSZY W TESCO! 23.09.05, 09:38
          skoro jest tak źle, to po co tam chodzisz???? nie rozumiem: fatalny sklep,
          fatalna obsługa, a Ty jak męczennik idziesz tam zostawiac swoją kasę...

          a co do myszy, to nic w tym nadzwyczajnego - jest ciepłe miejsce pełne jedzenia
          bez naturalnych wrogów, to kto z Was na miejscu tych myszy by nie skorzystał???


          mówicie o wyzysku pracowników - po co ten wyzysk propagujecie kupując u
          wyzyskiwaczy? Ludzie, jest wolny rynke, i taki wybór sklepów, trargowisk itp.
          Rozumiem ludzi pracujących cały dzień, ale Wy piszecie, że zakupy robicie w
          południe - czy w południe na Ursynowie czynne jest tyllko TESCO???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka