Dodaj do ulubionych

GDZIE jest straz miejska??

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.05, 20:12
kiedy jest potrzebna...Po co patroluja Ursynow w DZIEN,skoro najwiecej
rozbojow mam miejsce w NOCY i poznym wieczorem???
Raczej wazniejsze jest,zeby zapobiegali napadom żulerii na mieszkancow,niz
wlepianie mandatow za przechodzenie nie po posach...
Cos tu nie gra,wydaje mi sie..
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: GDZIE jest straz miejska?? 22.12.05, 20:13
      986
      • woykers Re: GDZIE jest straz miejska?? 22.12.05, 20:27
        I co to da?? To tak samo jakbyś dzwonił na błekitną linie.
        • jan-w Re: GDZIE jest straz miejska?? 22.12.05, 21:05
          Wbrew pozorom daje. Kiedy zauważyłem skradziony samochód porzucony na polu, juz
          po 3 telefonach i 2 tygodniach, zareagowali. Postęp jest. A tak BTW znów
          ustawili fotoradar, przy PAX Stryjeńskich. Mignęła mi lampa błyskowa, gdy się
          zbliżyłem.
          • Gość: gość Re: GDZIE jest straz miejska?? IP: *.acn.waw.pl 22.12.05, 22:07
            > A tak BTW znów
            > ustawili fotoradar, przy PAX Stryjeńskich. Mignęła mi lampa błyskowa, gdy się
            > zbliżyłem.

            I po co to piszesz młotku, żeby ostrzec innych przestępców drogowych?
            • mnich_natolin Re: GDZIE jest straz miejska?? 22.12.05, 22:14
              Ostatnio czekalismy z kumplem 1,5 godziny i zrezygnowalismy... przez ten czas
              zdazyli by mnie 20 razy zabic i 30 razy okrasc :|
            • Gość: siay Re: GDZIE jest straz miejska?? IP: *.acn.waw.pl 22.12.05, 22:37
              od kiedy to facet oslepiony lampą błyskową jest przestepcą
            • tvtotal2 Re: GDZIE jest straz miejska?? 22.12.05, 23:18
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > > A tak BTW znów
              > > ustawili fotoradar, przy PAX Stryjeńskich. Mignęła mi lampa błyskowa, gdy
              > się
              > > zbliżyłem.
              >
              > I po co to piszesz młotku, żeby ostrzec innych przestępców drogowych?


              dokladnie>> przylaczam sie do reprymendu. Nie informujcie o tym gdzie sa radary.
              Koło mnie zginął Mikołaj (29.XII 2003), którego zabił baran z redakcji jednej z
              ursynowskich gazetek...

              jak pajacują >> niech płacą!
              • totempotem Re: GDZIE jest straz miejska?? 22.12.05, 23:27
                dokładnie tak i ostrzejsze kary powinny być za takie wykroczenia
              • java9 Re: GDZIE jest straz miejska?? 23.12.05, 10:04
                Chyba nie lubicie radia wawa w tej sytuackji.

                Oni mają serwis informacyjny, ludzie dzwonią
                i mówią gdzie stoją radary .

            • jan-w Re: GDZIE jest straz miejska?? 23.12.05, 08:41
              Bardzo przepraszam w imieniu lampy, że oślepia kierowców. Jak wiadomo,
              oślepianie kierowców, znacznie zwiększa bezpieczeństwo przechodniów.
              • java9 uśmiechałeś się szeroko ? 23.12.05, 09:00
                Może zdjęcia robili :)) i będziesz w gazecie :))
                jakiś dziwny ten radar jesli oślepia kierowców
                • jan-w Re: uśmiechałeś się szeroko ? 23.12.05, 09:14
                  To jest fotoradar. Zdjęcia przysyłają do domu.
                  • silvio1970 Re: uśmiechałeś się szeroko ? 23.12.05, 09:16
                    jan-w napisał:

                    > To jest fotoradar. Zdjęcia przysyłają do domu.

                    nie wystrasz się przy otwieraniu koperty
                  • java9 Re: uśmiechałeś się szeroko ? 23.12.05, 09:54
                    wiem o czym mówisz, dziwni mnie,
                    że oślepia kierowców - coś jest nie tak.

                    a jakby ci się listek np przykleił (sam ;) )do rejestracji,
                    to Cię nie znajdą , taka np gałąź od kasztanowca ;)
              • Gość: pieszy Re: GDZIE jest straz miejska?? IP: *.acn.waw.pl 23.12.05, 09:21
                > Bardzo przepraszam w imieniu lampy, że oślepia kierowców.

                A wcześniej:
                "Mignęła mi lampa błyskowa, gdy się zbliżyłem."

                Mignęła, nie oślepiła, a pierwszy post służył ostrzeżeniu przestępców drogowych.
    • jan-w Re: GDZIE jest straz miejska?? 23.12.05, 13:43

      • Straż Miejska na Ursynowie
      adamkruszewski 23.12.05, 12:45 + odpowiedz

      Niedawno niedaleko Multikina napadli i pobili moich znajomych.
      Grupa która dopuściła się tych czynów weszła do jednej z knajpek którą
      doskonale było widać z miejsca zdarzenia.
      Do moich znajomych podjechała Straż Miejska która stwierdziła, ze sprawą się
      nie zajmie a na Policje to niech sami sobie zadzwonią!!! Sprawdzili tylko czy
      pobity chłopak który stracił na chwile przytomność żyje.
      Znajomi zadzwonili więc na 112. Czekali przez ponad 20 minut na przyjazd
      radiowozu po czym stwierdzili, ze idą do domu. I tu uwaga strażnicy miejscy
      którzy nie chcieli pomóc ani wezwać policji ani wejść do knajpy gdzie
      siedzieli napastnicy nagle zrobili awanturę dziewczynie która dzwoniła pod
      112, że teraz nie mogą sobie tak po prostu iść, musza czekać na policje!!!

      Pisz e o tym dlatego, ze sam kiedyś walczyłem z samochodami wywożącymi gruz i
      śmiecie pod las kabacki, robiłem zdjęcia a straż miejska nie robiła nic w tym
      kierunku pojawiając się na tym terenie raczej od święta. A nawet dwa razy
      spali w najlepsze w samochodzie.

      Widziałem natomiast strażników miejskich którzy pod Marcpolem spisywali
      staruszkę sprzedającą czosnek.

      Czy ktoś z was ma podobne doświadczenia lub czy słyszeliście o innych
      przypadkach odwagi naszych Ursynowskich strażników miejskich?
      Te pozytywne też.
      Jeżeli tak napiszcie!! Boje się, że nie są to sporadyczne przypadki ale
      raczej normalka.
      • adamkruszewski Re: GDZIE jest straz miejska?? 23.12.05, 13:48
        dzieki za przeniesienie postu i sorki za zamotanie

        adam
      • Gość: ta... Re: GDZIE jest straz miejska?? IP: *.aster.pl 23.12.05, 18:34
        To że strażacy, i policja buszuje w południe to standard )jest w miare
        bezpiecznie)ale twój post to jakas prowokacja znajduje... choć jako opkowi, to
        srednio wypada

        Do moich znajomych podjechała Straż Miejska która stwierdziła, ze sprawą się
        > nie zajmie a na Policje to niech sami sobie zadzwonią!!! Sprawdzili tylko czy
        > pobity chłopak który stracił na chwile przytomność żyje.

        jest cos takiego jak nie dopełnienie obowiazków słuzb., oni maja numery, na
        wozie i ubranku! pobicie to, napasc, to paragraf! uszkodzenie celowe ciała to
        wiezienie! i takie tam, wiadomo babcia z czosnkiem czy sznurowadłami, jest
        lepszym kaskiem niz interwencja w sprawie pobicia, ale moze mozna? telefony mają
        aparaty, playery mp3 recordery, trzeba zdazenie dokumentować! brac świadków i
        żądać milionowych odszkodowań za straty moralne (poważnie) ja jeszcze z
        przezyciem pewnym pozyje ze 20 lat. milion czy dwa zł to naprawde nie wiele, czy
        musimy być tacy "poddani" a moze nie potrafimy zmusić ludzi do własciwej pracy
        (straż, policja) nikt tam nikogo na siłe ani za kare nie zatrudnia
        Tyle wszyscy pieprzą o spoleczeństwie obywatelskim, ale tylko pieprzą....

        Pozdrawiam

        • adamkruszewski Re: GDZIE jest straz miejska?? 24.12.05, 04:01
          Właśnie masz racje całkowitą!!!
          Jak podeszli do tej Pani z czosnkiem sam poszedłem do nich i zaczołem mówić o
          tym co piszesz ale uznali mnie za wariata!!!
          Dlatego może był to przypadek a może tak się dzieje u nas na osiedlu, że są
          tacy odważni w sytuacjach w których mogą się wykazać mandatami. Nie neguje
          potrzeby ich istnienia ale chyba trochę przesadzili. Oczywiście, że powinni
          zgłosić napad ale właśnie tego nie zrobili. A procedura ciągania ich po sądach
          jest bardzo odległa i męcząca. Znajomi sami to zrobi na drugi dzień!!!!
          Wiec moje pytanie jest takie czy to był przypadek czy to rutyna działania na
          naszym Ursynowie.
          Nie chcę po tym przypadku oceniać negatywnie wszystkich strażników miejskich.
          Może jest tak że zawsze w sytuacji zagrożenia ściemniają a może się myle.
          Jeżeli ktoś miał podobna akcje ze strażą niech o tym napisze. A może to
          przypadek i ktoś napisze i mnie uspokoi właśnie coś pozytywnego!!!!

          Również Pozdrowienia

          adam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka