Dodaj do ulubionych

W szkole publicznej nie można uczyć dzieci grać...

05.04.06, 15:07
Jeśli nie wolno uczyć gry na instrumentach , niech ich uczą gry w pokera !!!
Obserwuj wątek
    • monia420 Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 05.04.06, 23:16
      Ludzie się pchają do szkoły, a tu im zamykają przed nosem drzwi... Gdyby
      oświatą rządził wolny rynek...
      • jan-w Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 05.04.06, 23:20
        Na wolnym rynku, można zapisać dzieci na lekcje muzyki. Ja za zajęcia muzyczne
        mojego syna płacę i uważam to za oczywiste.
        • mamuska_be Do Jan-w 14.04.06, 00:45
          Mój syn chodzi właśnie do tej szkoły do klasy z rozszerzoną edukacja muzyczną.
          Dostał się po egzaminie, który sprawdzał jego predyspozycje i zdolności. Marzył
          o grze na skrzypcach. I gra. Teraz, kiedy zamkną klasy muzyczne nie będzie miał
          juz takiej możliwości, bo mnie nie stać na prywatne lekcje skrzypiec.
          Najbliższa szkoła muzyczna, o której wiem (publiczna) jest dopiero na Miodowej.
          A bez znajomości i "pleców" dostać sie tam nie sposób. Na łapówki kasy nie mam.
          Czy dlatego moje dziecko ma nie zrealizowac swojego marzenia? Bo ktoś sobie
          wymyślił, że edukacja muzyczna to zbytek? Nie dziwiłoby mnie to, gdyby w
          okolicy była szkoła muzyczna (znaczy jest, nawet kilka, ale prywatne). Jeżeli
          Ciebie stać, żeby zapłacić dziecku za lekcje muzyki, to fantastycznie, ale nie
          rozumiem, czemu uważasz taki stan rzeczy za oczywisty. Dla mnie z kolei jest
          oczywistym, ze powinny być miejsca dostępne dla wszystkich dzieci, żeby mogły
          rozwijać swoje zdolności. Wolny rynek - swoją drogą, masz ochotę to zapisujesz
          dziecko i płacisz, ale samorządy chyba, skoro deklarują troskę o edukację,
          powinny zapewniać - chociazby w stopniu ograniczonym - możliwość rozwijania
          zdolności wszystkich dzieci w każdej dziedzinie.
          • jan-w Re: Do Jan-w 14.04.06, 08:44
            Odpowiadałem na:
            > Gdyby oświatą rządził wolny rynek...
    • wieslawa-siemiankowska Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 14.04.06, 11:32
      Niestety prawda jest tam taka ,że ową szkołą zarządza bardzo kiepska dyrektorka
      a raczej była świetliczanka, która NIE ROBI NIC aby zawalczyć o klasy muzyczne.
      A sytuacja jest o tyle zła,że wraz z likwidacją klas muzycznych pracę straci
      wielu nauczycieli , bo już teraz brakuje dzieci, a co dopiero będzie później.
      Jej to nie obchodzi.
      • beti222 Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 21.04.06, 15:56
        Myślę, że dodatkowe pieniądze jakie są przeznaczane na te lekcje są zabierane
        innym szkołom co w artykule jest napisane i nie można kosztem innych szkół
        faworyzować jednej ....
        • jan-w Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 21.04.06, 20:15
          Problem chyba leży w podziale pieniędzy. Skoro trzeba wydać 10 mln zł + koszt
          pobytu 500 osób na wątpliwy zaszczyt urządzenia konkursu Miss World, aby kilku
          działaczy samorządowych mogło zarobić, a polityków z PIS "się wypromować" nie
          starczy juz na naukę muzyki. Na kogo głosowaliście wyborach ?
      • zete Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 22.04.06, 18:34
        A dlaczego "była świetliczanka", też absolwentka wyższej uczelni, bo teraz
        inaczej być nie może, miałaby być gorszą dyrektorką niż była polonistka czy
        była nauczycielka wuefu?
        • georgia10 Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 22.04.06, 21:49
          Wg osób myślących jeszcze jak za dawnych czasów dyrektorem zostawało się "z
          teczki", albo było to "dziedziczne". Na szczęście jest inaczej i kto spełni
          warunki i przystapi do konkursu może zostać dyrektorem.
          A w tym roku w Warszawie było bardzo dużo możliwosci, żeby zostać DYREKTOREM.

          Patrz www.edukacja.warszawa.pl/ - komunikaty - konkursy na stanowisko
          dyrektora
        • wieslawa-siemiankowska Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 26.04.06, 15:24
          Sorry, ale jeżeli ktoś w latach komuny ( gdzie pracy było w bród wszędzie) z
          wyższym wykształceniem siedział w świetlicy to znaczy ,że nic innego mu się nie
          chciało robić. Zero operatywności, zero chęci do działania, zero inwencji. A
          konkurs- phi..
          • georgia10 Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 26.04.06, 23:05
            A to sa wytwory wiesławy siemiankowskiej i temu podobne na róznych forach:(

            • Co to była za pozycja w łóżku Kingi i Chochoła ?
            wieslawa-siemiankowska 18.04.05, 21:22 zarchiwizowany

            Kto im do cholery wymyślił taką pozycję ? Czy reżyserzy to się za
            przeproszeniem nie bzykają ? Kto po seksie lezy do góry nogami ? Toż nawet po
            zwykłej 69 to potem się człowiek przytula do piersi partnera, a nie wącha
            jego stopy !
            • wieslawa-siemiankowska Re: W szkole publicznej nie można uczyć dzieci gr 27.04.06, 10:49
              Tiaa, a co to ma do rzeczy ? Jak nie rozumiesz tematyki i konwencji tamtego
              forum prywatnego, to nie zabieraj głosu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka