joker98
31.07.06, 23:16
Miało być po nowemu. Przejrzyście. Transparentnie. Wiosenne zebrania w
Garden Clubie aż tryskały rewolucyjnym oburzeniem. Podawano straszne wieści.
Piętnowano. Rewolucjoniści
wstąpili na barykady. Dla winnych (???) szykowano szafot !
EFEKTY ? Dla ogółu członków spółdzielni : ŻADNE .
Dla wielu czołowych rewolucjonistów – interesujące !!!!
A więc nasuwa się proste pytanie: jaki był prawdziwy cel działania
Spółdzielczej Komisji Społecznej ? Kto wykorzystał słuszne oburzenie
szeregowych członków spółdzielni i do jakiego celu?
TERAZ BĘDZIE TANSPARENTNIE. TAK JAK MIAŁO BYĆ A NIE JEST !!!!!
Odpowiedź jest prosta: wykorzystano słuszne wzburzenie ludzi aby na tej fali:
wybrać „właściwych” Przedstawicieli na Zebranie Przedstawicieli które
spośród „najwłaściwszych”
Przedstawicieli miało wybrać „właściwą” Radę Nadzorczą. A przynajmniej
uchwycić większość, dająca przewagę w głosowaniu
„Właściwą” RADĘ dla jakiego celu?
# Przywrócenia na fotel prezesa Zarządu # odwołanego z końcem roku prezesa
Zarządu.
Co stało się faktem 12 maja 2006 roku.
O akcji i jej głównych rozgrywajacych (ma ona mieć dalszy ciąg )-i co ważne:
kto zostanie nowym Prezesem Zarządu (nawet mało rozgarnięte leśne jeże
podobno już wiedzą)- będzie także. Przedstawimy też głównego guru i jego
pomagiera (na razie zaraz się zaangażuje, aby moderator zdjął ten post).
Ale : żadna GRUPA TRZYMAJĄCA WŁADZĘ NIGDY nie zdołała zmonopolizować
informacji.
Prawda wyzwala-pozdrawiamy wszystkich członków SMB Osiedle Kabaty.