Fotoradar na Pileckiego

02.11.07, 21:16
Witam,
Mam pytanie o ten fotoradar? Czy ktos z Was zostal obfotografowany i
ukarany?
Pozdrawiam,
Rafi

    • jan-w Re: Fotoradar na Pileckiego 02.11.07, 21:24
      W którym miejscu i w która stronę? Przenośny, czy zawieszony?
      • jack.ryan Re: Fotoradar na Pileckiego 04.11.07, 16:07
        a o takie cos znalazłem
        www.czarnota.org/gallery/displayimage.php?album=lastup&cat=5&pos=5
        • jan-w Re: Fotoradar na Pileckiego 04.11.07, 16:57
          Cenne zdjęcie ;-) Ale taki radar jest niegroźny. Przenośny, więc działa tylko
          przy ładnej pogodzie, a przy pasach i tak każdy normalny kierowca zwalnia.
      • rafi_pl Re: Fotoradar na Pileckiego 04.11.07, 16:40
        Nie mam pojecia... Na razie dostalem wezwanie na komisariat w
        charakterzez swiadka ws fotoradaru na Pileckiego :-) Jak wrecza mi
        mandat ze zdjeciem, to napisze :-)
      • jan-w Fotoradar na Pileckiego - obecnie stały. 09.12.07, 10:13
        Podobno, został zainstalowany na stałe radar, przy zjeździe z ul. Puławskiej, w
        ul. Pileckiego. Ostrzegam kierowców, aby gwałtownie zwalniając na widok radaru,
        nie powodowali wypadków ;-)
        • wgrab Re: Fotoradar na Pileckiego - obecnie stały. 10.12.07, 01:34
          Rzeczywiście, został zainstalowany. Stoi pomiędzy pasami ruchu, częściowo
          zamaskowany drzewkami, praktycznie na wysokości znaku "radar" - jeszcze przed
          ograniczeniem do 40.
    • tvtotal2 Re: Fotoradar na Pileckiego 03.11.07, 10:31
      uśmiech szeroko, wynitkowane zęby - a jest szansa na ładną pamiątkę.
      • wojks2 [...] 03.11.07, 11:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • fa-fik [...] 03.11.07, 20:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wojks2 Re: Fotoradar na Pileckiego 04.11.07, 11:51
      moj poprzedni wpis widz ze zostal usuniety.
      A pisalem ze na stronie zdmu widzialem ze wymyslili ze postawia sobie tam
      fotoradar.. tylko po co? Najlepiej to jak by postawili na kazedej ulicy
      fotoradar a korki byly by caly dzien..

      tak samo chca postawic fotoradar na al. stanow zjednoczonych na wysokości
      miedzynarodowej... A piesi najbliżej chodza przy politechnice, albo przy
      wiatracznej..
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Fotoradar na Pileckiego 11.12.07, 21:18

        >
        > tak samo chca postawic fotoradar na al. stanow zjednoczonych na wysokości
        > miedzynarodowej... A piesi najbliżej chodza przy politechnice, albo przy
        > wiatracznej..

        Piesi może i chodzą daleko ale tam całkiem blisko latają samochody.
    • tr4b33r Re: Fotoradar na Pileckiego 05.11.07, 10:28
      Foto radar przed zamontowaniem świateł stał praktycznie codziennie. Po
      zamontowaniu, widziałem może raz. Kary są, nawet w TVN Turbo swego czasu
      pokazywali rekordzistów (120-140 km/h). Swoja drogą, teraz widuję pieszych
      ganiających na czerwonym. Z drugiej strony, miejsce jest na prawdę ciężkostrawne
      zza kierownicy, zwolnienie do 40km/h nie jest niczym urażającym, a i tak Cię
      złapią światła na skrzyżowaniu z Ciszewskiego.
      • yavorius Re: Fotoradar na Pileckiego 05.11.07, 15:17
        Otóż znak ograniczający prędkość do 40 km/h w miejscu, gdzie są
        światła, uważam za głupotę.
        • wojks2 Re: Fotoradar na Pileckiego 05.11.07, 22:02
          jak zrobili swiatkla to powinni zdjac znak..
          Jak kogos samochod walnie jeszcze jak bedzie lecial na czerwopnym to pewnie
          kochane zdm zamknie ulice po odezwie narodu ze ulica jest niebezpieczna...
          • nessie-jp Re: Fotoradar na Pileckiego 06.11.07, 22:33
            Trzeba było śmierci kilku osób, żeby postawili fotoradar i podyscyplinowali
            niektórych szaleńców. Trzeba było śmierci jeszcze dwóch, żeby w końcu założyli
            tam światła - a i tak kierowcy mają pretensje. Tylko do kogo? Do siebie miejcie,
            kochani, pretensje! Łamaliście przepisy? Łamaliście. Zabijaliście ludzi na
            pasach? Zabijaliście. To ustawiono światła, żebyście już nie łamali i nie
            zabijali. Trudno to zrozumieć?

            I niby dlaczego ma zniknąć ograniczenie prędkości? Bo są światła? A co ma jedno
            z drugim wspólnego?

            Notabene zgadzam się, że światła są zorganizowane idiotycznie
            • macyk Re: Fotoradar na Pileckiego 08.11.07, 21:38
              Czyli światła na trzypasmowej Pileckiego okazały się niewypałem. Samochody co
              chwilę się zatrzymują a piesi muszą przez przejście biegać.
              • wojks2 Re: Fotoradar na Pileckiego 08.11.07, 21:50
                np kladke mogli by zrobic..
                • garfield Re: Fotoradar na Pileckiego 08.11.07, 22:21
                  jak znam życie to byłoby tak:
                  - kładka dla pieszych,
                  - pod nią światła,
                  - ograniczenie do 40,
                  - milicja z fotoradarem,
                  - piesi latający nadal po jezdni.
                  • macyk Re: Fotoradar na Pileckiego 08.11.07, 23:03
                    Pisałem na tym forum kilkakrotnie. Gdyby chodziło o KEN byłbym przeciwko kładce
                    jednak na Pileckiego to jedyne rozwiązanie a nie półśrodki.
            • rafi_pl Re: Fotoradar na Pileckiego 09.11.07, 11:36
              Droga nessie-jp,
              Proponuje szklaneczke melisy na uspokojenie. Mysle, ze chyba Tobie
              trudno zrozumiec intencje mojego postu. Poniewaz dzisiaj jest piatek
              i mam dobry humor, to pozwole sobie wyjasnic Ci pare spraw.
              Napisalem go poniewaz bylem ciekawy, jak wyglada policyjna procedura
              w przypadku takich "mordercow" jak niby ja, ktory podobno zlamali
              prawo w tym miejscu, bo jesli rzeczywiscie zlamalem prawo, to wcale
              nie chcialem wykrecac sie od odpowiedzialnosci i normalnie jak,
              kierowca zaplacic kare za swoje zachowanie.
              Bylem ciekawy jeszcze z jednego powodu. W pismie napisano, ze jestem
              wezwany w charakterze swiadka dot. zdarzenia z 24 lipca z godziny
              8.49. Dziwilem sie dlaczego wzywaja mnie dopiero po 3 miesiacach
              skoro na wystawienie mandatu maja czas 30 dni od momentu zajcia
              zdarzenia (a podobno pozniej automatycznie powinni przekazac sprawe
              do sad grodzkiego) i dlaczego mnie, skoro w tych godzinach to ja
              jestem od 1,5h w pracy z drugiej strony Wa-wy a do roboty wcale nie
              jezdze samochodem!
              A teraz, Droga nessie-jp, napisze Ci jak wygladala moja dzisiejsza
              rozmowa na komisariacie:
              Bardzo zapracowany i smierdzacy papierosami pan policjant pokazal mi
              jakas kartke - protokół z cz-b zdjeciem samochodu, gdzie nie widac
              ani kierowcy ani rejestracji samochou i zapytal mnie czy jestem
              szczesliwym posiadaczem Opla Corsy. Powiedzialem, ze tak, jednak ten
              samochod na zdjeciu to... nie corsa tylko mercedes S - clasy. Pan
              policjant szeroko otworzyl oczy i zawolal kolege, ktory po pytaniu,
              jak samochod widzi na zdjeciu, bez zastanowienia potwierdzil mije
              slowa. Papiosowy policjnat wzial moj dowod rejestracyjny azeby
              zrobic ksero (chyba na potwierdzenie , ze nie mam corsy przerobionej
              na mercedesa) i poszedl do komupera, na ktorym po obejrzeniu fimu z
              fotoradaru potwierdzil, ze mercedes to nie corsa.
              Gdy wrocil, dalem mu jeszce zaswiadczenie, ze ww dnia bylem w pracy
              i nigdzie nie wychodzilem - moja duza firma prowadzi dokladna
              ewidencje wejsc i wyjsc, wiec nie bylo problemu azeby cos takiego
              uzyskac - jednak pan policjant juz nawet tego nie chcial ogladac i
              powiedzial, ze w tym przypadku na 99,99% dadza mi spokoj. No to ja
              zapytalem sie jak to mozliwe, ze tak sie pomylili, skad moje nry
              rejestracyjne itp., jednak nie potrafil udzielic mi zadnej skladnej
              odpowiedzi. W dalszej kolejnosci poprosilem o potwierdzenie, ze nie
              beda mi dalej zawracac czterech liter, jednak on, ku mojemu
              wielkiemu zdziwieniu powiedzial, ze ja jestem jedynie SWIADKIEM w
              sprawie i mnie nie beda w zaden sposob informowac. Zwrocilem mu
              uwage na idiotyzm sytuacji, bo przeciez to wlasnie MNIE dotyczyla ta
              sprawa, jednak pan rozlozyl rece i powiedial , ze jakby jednak
              doszli do wniosku, ze merol to corsa i w dodatku moja, to tylko sad
              grodzki poinformuje mnie o dalszym postepowaniu i wtedy to juz bede -
              wg Twojego toku myslenia morderca i oskarzonym. Tak wiec mimo, ze
              niby sprawa jest zamknieta, tak na prawde na 100% nie mam pewnosci i
              nigdy nie bede jej mial. Prawda ze chore?
              A przy okazji pokazuje jak pracuje nasza policja.
              Przepraszam Cie, droga nessi-jp za tak dlugi elaborat, jednak mam
              nadzieje, ze pozwoli on Ci zrozumiec, ze nie wszystkie osoby piszaca
              o fotaradarach, to mordercy pieszych na Pileckiego.
    • neuroup Re: Fotoradar na Pileckiego 06.11.07, 23:12
      Ciekawe co jeszcze wymyślą. Postawili ograniczenie prędkości za mało, światła za
      mało i teraz jeszcze foto radar stawiają!!
      No to może jeszcze niech postawią kolczatkę i kolesia z karabinem, który będzie
      strzelał do tych co nie zwalniają.
      Może niech zajmą się nielegalnym handlem i parkowaniem pod Centrum Onkologii bo
      to mnie bardziej interesuje!!
      Pozdrawiam
      • wojks2 Re: Fotoradar na Pileckiego 08.11.07, 18:32
        Kolego neuroup nie martw sie.. ludzie tam przebiegaja i na czerwonym.. niedlugo
        jeszcze ktos zginie. to wiecej takich ludzi jak nessie-jp to albo ulice calkiem
        zamkna, albo bedzie tak jak powiedziales..

        A co do ograniczenia. to IDIOTYZM zeby przed swiatlami bylo ograniczenie do
        40km/h. Bo po co? Jezeli samochod ma zielone to jedzie, a jak ma czerwone to staje.
        • garfield Re: Fotoradar na Pileckiego 08.11.07, 19:14
          to ten fotoradar jest dla pieszych przebiegających na czerwonym?
        • fa-fik Re: Fotoradar na Pileckiego 09.11.07, 07:42
          "Jezeli samochod ma zielone to jedzie, a jak ma czerwone to staje."

          Piękna teoria, szkoda że czasem mija się z praktyką.
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Fotoradar na Pileckiego 11.12.07, 21:19
          Jezeli samochod ma zielone to jedzie, a jak ma czerwone to st
          > aje.

          A jeśli ma ograniczenie 40 km/h to co robi?
        • wildbear Re: Fotoradar na Pileckiego 30.12.07, 12:18
          dodatkowe ograniczenia wtedy się przydają, gdy sygnalizacja nie
          działa, lub jest wyłączona.

          kładka w tamtym miejscu, na takiej drodze bardzo by się przydała,
          światła są zdecydowanie za długie jak na takie "skrzyżowanie", nic
          strasznego pieszym by się nie stało, gdyby przez cała ulicę przeszli
          w dwóch rzutach...
    • dorma35 Re: Fotoradar na Pileckiego 11.12.07, 20:56
      Ta teoria podobno dotyczy również pieszych.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Kontolować, sprawdzać, karać, karać, karać 11.12.07, 21:20
      Bez litości.
      • marek.dumle Gaz do dechy 11.12.07, 22:43
        Bez litości
        • yavorius Żrrrrryć 12.12.07, 12:25
          Bez litości
        • dziedzicznacytadelafinansjery Spieszy ci się? Kup se samolot! 12.12.07, 19:42

          • marek.dumle Na Wąwozowej nie ma lotniska 13.12.07, 14:38
            Do licha jasnego ulice służą do przemieszczania się samochodów!!
            • dziedzicznacytadelafinansjery Więc prędkość najwyżej 50 ! 15.12.07, 09:51

Pełna wersja