KEN / Dzwonnicza

19.11.07, 08:24
Czy ktoś wie kiedy na tym skrzyżowaniu pojawi się sygnalizacja
świetlna. Znacznie ułatwi wyjazd z osiedla, zwłaszcza w lewo.
    • jan-w Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 09:25
      Co za przypadek... Na forum Warszawa, ktoś inny zgłosił identyczny postulat 3
      min wcześniej ;-)
      • fa-fik Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 09:31
        To ciekawe.

        A jakieś konkrety w temacie?
        • jan-w Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 09:43
          Konkretnie, to tym razem użył nicka: felek.
    • jan-w Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 11:17
      Mam nadzieję że nigdy nie powstanie. Tego samego argumentu, można by użyć w
      odniesieniu do każdej, najmniejszej uliczki i ścieżki, a także chodnika.
      Problemem KEN, jest mizerna przepustowość, spowodowana nadmiarem skrętów w lewo,
      do niemal każdego bloku. Kolejne światła zablokowałyby ją jeszcze bardziej.
      Ulice służą do jeżdżenia, nie do postoju samochodów z włączonymi silnikami.
      • pronovia Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 13:58
        Dokładnie. Jakiś czas temu (rok, 1,5?) mieszkańcy wnioskowali chyba
        o postawienie świateł na KEN przy pasach dokładnie w środku między
        Herbsta a Ciszewskiego i oficjalna odpowiedź władz była taka, że
        światła zasadniczo służą do upłynniania ruchu, a nie do jego
        blokowania.
        • gebhard Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 16:09
          a dlaczego w takim razie zrobiono swiatla na odcinkach miedzy
          Ciszewskiego i Ghandi, oraz miedzy Ghandi i Plaskowickiej?
          KEN przechodzi przes sam srodek dzielnicy i piesi tez chca przez nia
          jakos przejsc, wzdluz ulicy powstaje coraz wiecej uslug do ktorych
          trzeba jakos dojechac
          a jak sie Wam tak bardzo spieszy na Kabaty to uzywajcie Rosola i
          Pileckiego - to one pelnia, przynajmniej teoretycznie, funkje
          obwodnic!
          • jan-w Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 16:31
            gebhard napisał:

            > a dlaczego w takim razie zrobiono swiatla na odcinkach miedzy
            > Ciszewskiego i Ghandi, oraz miedzy Ghandi i Płaskowickiej?

            Miło mi że się zgadzamy, że nadmiar świateł, utrudnia wszystkim życie :-)

            > KEN przechodzi przez sam środek dzielnicy

            Zwykle miejskie ulice przechodzą przez dzielnice. Tak to już jest w miastach.
            • wojks2 Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 16:41
              Wiesz. miedzy plaskowicka a ciszewskiego bym zostawil tylko swiatla z dereniowa,
              a te 2 sztuki swiatel bym wywalil i zabudowal aby mozna by bylo skrecac w lewo.
              Robienie swiatel korkuje miasto...
          • pronovia Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 16:43
            O ile się orientuję pasy beż świateł też służą dla pieszych, tylko
            trzeba trochę uważać, a nie ładować się na chama z hasłem, że jakby
            co, to wina kierowcy. Potem może i wina kierowcy, ale obrażenia
            pieszego...
            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 17:09
              pronovia napisała:

              > O ile się orientuję pasy beż świateł też służą dla pieszych, tylko
              > trzeba trochę uważać, a nie ładować się na chama z hasłem, że jakby
              > co, to wina kierowcy. Potem może i wina kierowcy, ale obrażenia
              > pieszego...

              Masz bardzo blade pojęcie o realiach ruchu drogowego w Polsce.
              • wojks2 Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 19:09
                Wiesz on ma racje. Moj znajomy jechal kiedys tam 60km/h i byl jakies 20-30metrow
                przed pasami a jechal prawym pasem, lewym pasem zdazyl ktos przejechac. a
                kobieta z 2 dzieci wwalila sie na pasy. Niestety zdazyl wychamowac. ale w zamian
                dostal za to 200zl mandatu.



                dziedzicznacytadelafinansjery napisał:

                > pronovia napisała:
                >
                > > O ile się orientuję pasy beż świateł też służą dla pieszych, tylko
                > > trzeba trochę uważać, a nie ładować się na chama z hasłem, że jakby
                > > co, to wina kierowcy. Potem może i wina kierowcy, ale obrażenia
                > > pieszego...
                >
                > Masz bardzo blade pojęcie o realiach ruchu drogowego w Polsce.
                >
                >
                • dziedzicznacytadelafinansjery Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 22:33
                  Po pierwsze jechał za szybiko, a po drugie - zawsze dojeżdżając do pasów
                  powinien być przygotowany do zatrzymania samochodu w razie potrzeby, a złwaszca
                  gdy przed przejściem oczekują piesi. Co pieszych oczywiście nie zwalnia z
                  używania rozumu.
                  Natomiast bezrozumny pieszy nie jest dostatecznym powodem do zaniechania działań
                  poprawiających bezpieczeństwo.

                  A skoro już przy KEN-ie jesteśmy, to tam nalezy - albo zrobić przy lewoskrętach
                  typu Dzwonnicza światła i to takie, które umyślnie nie będą układały się w
                  zieloną falę - żeby nie urzadzać tam rajdów - albo też należy polikwodować te
                  lewoskręty (które tam pasują jak pięść do nosa) - bo zasze skrecając w lewo
                  robię to z dusza na ramieniu - że się palant-slalomiarz nie wyrobi ze zmianą
                  pasa między mną, a ścigniętym prawym pasaem i wyrżnie we mnie - i zrobić OSOBNE
                  FAZY do skrecania w wlewo i zawracania przy duzych skrzyżowaniach. Bo obecnie te
                  skrzyżownia - zwłaszcza z Ciszewskiego i Herbsta/Jastzrębowskiego też są
                  gniotami koszmarnymi.

                  A na pewno należy spowodowac, że KEN przestanie być trasą szybkiego ruchu.
                  Paradoksalnie - przyczyniło się do tego najbardziej amatorsko zrobione
                  poszerzenie do do dwóch pasów.
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 17:08
        jan-w napisał:

        > Mam nadzieję że nigdy nie powstanie. Tego samego argumentu, można by użyć w
        > odniesieniu do każdej, najmniejszej uliczki i ścieżki, a także chodnika.
        > Problemem KEN, jest mizerna przepustowość, spowodowana nadmiarem skrętów w lewo
        > ,
        > do niemal każdego bloku. Kolejne światła zablokowałyby ją jeszcze bardziej.
        > Ulice służą do jeżdżenia, nie do postoju samochodów z włączonymi silnikami.

        Do takiego jeżdżenia to służą autostrady. A ulice w miescie służą także do
        skręcania z nich i w nie. W lewo, w prawo - jak komu potrzeba. Zresztą ta ulica
        nie była projektowana jako ściek komunikacyjny dla mistrzów prostej, żeby sobie
        mogli grzać po 120 - a po to, zeby stała się osią Ursynowa - także w sensie
        społecznym. Zgadzam się, ze jest ona zarpojektowana totalnie do dupy, ale to
        jednak nie oznacza, że mozna codziennie narażać życie dziesiątek ludzi tylko
        dlatego, że jeden z drugim miostzre kierownicy ma awersję do naciśnięcia pedału
        hamulca. Poza tym nie jest to jakaś zwykła uliczna osiedlowa, a całkiem spore
        SKRZYŻOWANIE, w dodatku położone obok kościoła - co generuje także ruch pieszych.
        Tak więc z sygnalizacją świetlną to raczej proponuje walczyć na drogach
        szybkiego ruchu a na ulicach miejckich priorytetem ma być bezpieczeństwo.
      • miriam_73 Re: KEN / Dzwonnicza 22.11.07, 23:28
        Oby powstały jak najszybciej. Zanim dojdzie do tragedii i ktoś zginie na tym
        przejściu. Prędkości jakie kierowcy rozwijają na tym odcinku KEN są przekraczane
        bardzo mocno, zdarza się że przez pasy nie można przejść, albo sie sterczy na
        wysepce na środku jezdni (a przypominam, że jest się już wtedy NA PASACH =>
        bezwzględne pierwszeństwo ma pieszy). Nie ma tygodnia żeby sie coś nie huknęło
        mocniej lub słabej - mam balkon wychodzący dokładnie na przejście więc po posrtu
        to obserwuję codziennie. Jako wspólnota wnioskowaliśmy i dobijamy sie o te
        światła i sądzę że w tym roku ponowimy wniosek.
        • wgrab Re: KEN / Dzwonnicza 25.11.07, 22:08
          Dygresja:

          Będąc na wysepce między jezdniami NIE jest się na pasach, przynajmniej w
          rozumieniu Kodeksu Ruchu Drogowego.
    • wojks2 Re: KEN / Dzwonnicza 19.11.07, 16:15
      Takze mam nadzieje ze nigdy sie nie pojawia. kena powinni zabudowac tam jak i w
      innych miejscach tak zeby mozna bylo tylko w prawo wyjezdzac
    • dziedzicznacytadelafinansjery Spoko, Bufetowa walczy! Za 11 dni mamy światła! 19.11.07, 17:18
      Tu jest ogłoszenie o zamówieniu:
      www.zdm.waw.pl/przetargi/przetargi-zarzadu-drog-miejskich/roboty-budowlane/back/243/article/budowa-sygnalizacji-swietlnej-na-skrzyzowaniu-ulic-ken-dzwonnicza.html
      Tu reszta papierów - łącznie z rozstrzygnięciem.
      www.zdm.waw.pl/przetargi/pliki-do-pobrania/roboty-budowlane/60-tys-5278-tys-euro/przetarg-nieograniczony/back/109/article/budowa-sygnalizacji-swietlnej-na-skrzyzowaniu-ulic-ken-dzwonnicza-1.html
      Zwracam uwagę na p.6.2 SIWZ:

      "6.2. zakończenie – nie dłużej niż 50 dni od dnia zajęcia terenu wydanego przez
      zamawiającego oraz nie później niż do dnia 30/11/2007 roku"

      A więc , drodzy moi, za 11 dni mamy gotową sygnalizację świetlną róg al KEN i
      Dzwonniczej. Jeszcze co prawda do wczoraj ani pół łopaty tam nie wbili, ale w
      końcu co to jest 11 dni dla super-Hani, no nie?

      Także w następny piątek, jak będziecie mknąć do pracy (przypominam, że na tej
      ulicy nie wolno tego robić szybciej niż 50 km/h), bądźcie gotowi na zatrzymanie
      na czerwonym :)
      • jan-w Nagle się zrobiłeś taki dokładny? 19.11.07, 18:23
        To prześlij nam jeszcze linki, do sprawozdania z otwarcia mostu północnego i
        całej reszty obiecanych przez Jarosława Kaczyńskiego inwestycji ;-) Chociaż do
        kilku... Brat wymienił sobie chodnik przed swoim pałacem na podgrzewany, a on
        zupełnie nic.

        BTW - Nie słyszałeś że nawet nieoficjalny blog pisu, zmienił swój kretyński
        tytuł z bufetowa watch, na HGW watch? Oni już się zorientowali że takie
        określenia ICH kompromitują. Ty jak widać jeszcze nie.
        • dziedzicznacytadelafinansjery A u was to Murzynów biją... 19.11.07, 20:44
          A myślałem że po roku rządów to już jakąś minimlaną odpowiedzialność za to, co
          dzieje się w mieście można przypisać jego aktualnemu prezydentowi, a nie:
          1. Byłemu premierowi
          2. Prezydentowi RP
          3. Kancelarii Prezydenta RP
          4. Internaucie prowadzącemu blog o bufetowej, który nawet jak się nie nazywa
          bufetowa, to jest o bufetowej. No chyba że żyjemi w gazetowyborczo-tvn-owskim
          matrixie, w którym za wsyztko łącznie z tym, że kury się nie niosą odpowiada
          PiS, a już na pewno "Maciarewicz".

          PS Sprawozdanie z otwarcie mostu północnego wyślę p. HGW po jej zakończonej
          kadencji. Jeśli będzie trzeba jechać na drugi brzeg Wisły, to mostem Grota pojadę.
          • jan-w A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźniaka! 19.11.07, 21:17
            Oj bo prezes pogrozi paluszkiem... W pisie, jak dobrze wiesz, nie wolno mieć
            własnego zdania, o czym się ostatnio kilku przekonało. ;-)
            A co do reszty czepiasz się bez sensu. Jak każdy sfrustrowany zwolennik
            "przedstawicieli większości narodu" ;-) , których naród ocenił i potraktował tak
            jak na to zasłużyli.
            Lech Kaczyński, nic nie zrobił, Marcinkiewicz tyle samo. HGW nadgoniła już wiele
            z zapaści, w jakiej zostawili Warszawę. Mimo ciągłej dywersji Sasina,
            wielkorządcy, postawionego przez braci nad Warszawą.
            A ty tylko potrafisz: bufetowa, bufetowa ... Jakbym słyszał Wasermana, który
            ujawnił dziś telewidzom, ze tylko kompletny dyletant, może twierdzić że można
            skopiować twardy dysk. ;-))
            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 19.11.07, 22:26
              Najmocniej przepraszam, ale jak bunt wiceprezesów PiS ma się do świateł na
              Dzwonniczej? Co to Dorn miał te światła stawiać i nie może, bo go Kaczor wywala?
              A skoro te kaczory były takie beznadziejne i na tym haśle wybory wygrała p.
              Hanna, to wypadałoby, żeby po upływie 1/4 kadencji dała jakiś znikomy choćby
              tego dowód?
              • jan-w Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 19.11.07, 22:49
                Spróbuj przeczytać ponownie. Napewno zrozumiesz. Zwykle wyrażam się jasno.
                • wojks2 Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 20.11.07, 06:47
                  Tak ogolnie mowiac to zal mi was.. zal mi tego ze jestescie nie w pelni
                  myslacymi. ze chcecie korkowac ursynow. Tu chodzi o was, o to zebyscie Wy mieli
                  lepiej, a nie swiatla, swiatla, i jeszcze raz swiatla wszedzie gdzie sie da..
                  tylko po co? Wlasnie po to zeby mie korki
                  • dziedzicznacytadelafinansjery Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 20.11.07, 17:28
                    Patrz pan, a ja myślałem, że korki to są przez samochody, a nie przez światła.
                    • jan-w Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 20.11.07, 17:57
                      Spotkała cię kolejna nauczka ;-)
                      Poczytasz forum, dokształcisz się.
                      Wszystko przed tobą :-)
                      • wojks2 Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 20.11.07, 18:02
                        No korki tez sa przez samochody, ale im czesciej sa swiatla tym czescie musza
                        sie te samochody zatrzymac..
                        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 20.11.07, 18:13
                          No to nawet dobrze się składa. Bo jak się zatrzymają te, co jadą prosto, to
                          wtedy te, które chcą wyjechać z boku mogą to bezpiecznie uczynić. I piesi mogą
                          sobie przejść na drugą stronę z duszą w pozycji innej niż na ramieniu.
                          • fa-fik Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 20.11.07, 18:52
                            To że są korki to chyba normalne. Im więcej samochodow tym większe
                            korki. Niestety korki powstają w dużej mierze dzieki kierującym. To
                            oni blokują skrzyżowania, to oni nie potrafią pomyśleć tylko jadą
                            przed siebie jak jakieś barany.

                            Światła pomogą bezpiecznie przejść pieszym po przejściu, a
                            kierującym włączyć sie do ruchu w sposób bezpieczny.
                            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 21.11.07, 15:28
                              No właśnie. Co więcej, jestem zdania, że pozwolą nawet bezpieczniej skręcić w
                              lewo z KEN-u - bo banda baranów, która grzeje przed siebie, lewym pasem, żeby 10
                              metrów przed skrzyżowaniem zauważyć oczekujący na skręt samochód - i kombinować
                              jak tu się upchnąć na prawym pasie i jeszcze te 1,5 m zapasu zostało - widząc z
                              daleka, że jest to skrzyżowanie ze światłami, będzie jednak nieco uważniej się
                              zachowywała.
                              • gebhard Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 21.11.07, 17:06
                                ilosc skrzyzowan i swiatel mozna by zredukowac przebudowujac system
                                ulic "serwisowych", rownoleglych do KEN - takie sa wlasnie na
                                odcinku przy przy Dzwonniczej - tzn. zlikwidowac niektore zjazdy,
                                ale za to poustawiac swiatla
                                co nie zmienia faktu ze na KEN priorytet powinni miec po pierwsze
                                okoliczni mieszkancy, a nie "sportowcy" w swoich stalowych pudlach
                                - od tego sa obwodnice i drogi ekspresowe - tam sie po prostu
                                przejsc i swiatel nie robi!
                                • jan-w Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 21.11.07, 17:17
                                  Zgadzam się z tobą, że do udrożnienia ruchu, niezbędne są trasy szybkiego ruchu
                                  i obwodnice. Nikt nie będzie się dobrowolnie przeczołgiwał zakorkowaną uliczką,
                                  jeśli może to zrobić szybko i wygodnie obwodnicą. Niestety, dopóki nie zostanie
                                  ukończona POW, ruch na KEN będzie rósł. Jeśli nie udałoby się jej ukończyć przed
                                  przedłużeniem KEN do Wilanowskiej (a jest już niemal gotowe), będzie kataklizm
                                  komunikacyjny na KEN.
                                  • dziedzicznacytadelafinansjery Re: A u was nizależnych biją. Nawet 3-go bliźnia 28.11.07, 16:41
                                    Jeśli nie udałoby się jej ukończyć prze
                                    > d
                                    > przedłużeniem KEN do Wilanowskiej (a jest już niemal gotowe), będzie kataklizm
                                    > komunikacyjny na KEN.

                                    Pragnąłbym zauważyć, że pod rzeczoną al.KEN jest wydrążony taki długi tunel,
                                    którym co jakieś 2 minuty przejeźdża taki długi pociąg. Gdyby na górze w
                                    samochodach pozostali (no może nie jedynie, ale przynajmniej w 2/3) ci, którzy
                                    samochodem jadą, bo muszą, a nie dlatego, bo doń przyrośli, to z pewnością żaden
                                    kataklizm by nie groził.
                                    Inna rzecz, że żeby ludzi zachęcić do podróżowania komunikacją miejscką trzeba
                                    działać w sposób dokładnie odwrotny do tego, co robi ekipa Hanny
                                    Gronkiewicz-Waltz. Nic nie da kupowanie autobusów i fotografowanie się przy tej
                                    okazji, jeżeli jeżdżą one z coraz gorszą częstotliwością (jesli w ogóle jeżdżą,
                                    bo ci, którzy jeżdżą wiedza, ze zdarza im się z zajezdni nie wyjechać. Nie ma
                                    komu), na trasach wyginanych coraz bardziej bez sensu a pasażerowie zmuszani są
                                    do coraz bardziej niewygodnych przesiadek.
    • fa-fik Re: KEN / Dzwonnicza - chyba coś się zaczyna dziać 27.11.07, 17:09
      Dziś widziałem jakieś roboty na skrzyżowaniu. Mam nadzieję że to
      poczatek prac przed instalacją "świateł"
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: KEN / Dzwonnicza - chyba coś się zaczyna dzia 28.11.07, 16:35
        Nono, jak będę przechodził to się przyjrzę. To znaczy nie wiem, czy będę tam
        przechodził przed 30, a więc budowie się już nie przyjrze, bo przecież światła
        będą już działały, dobrze kombinuję?

        A może przy okazji uda się też pościągać taśmy, które przekreślają znaki
        ustawione na czas objazdu Herbsta. Bo objazd obowiązuje, tylko znaki są
        oprzekreślane. Wot,un bordel typique...
        • dziedzicznacytadelafinansjery Super Hania wkroczyła do akcji! 01.12.07, 11:43
          Szeroki front inwestycyjny uruchomiony przez Panią Prezydent, który sprawia, że
          Warszawy nie widać spod piętrzących się placów budów, przebudów innych wykopów
          (zwłaszcza w okolicach mostu Północnego) zawitał i na Ursynów.

          Pragnę uspokoić wszystkich zaniepokojonych losem sygnalizacj świetlnej w
          wyjątkowo niebezpiecznym miejscu, jakim jest skrzyżowanie al. KEN/Dzownnicza.
          Otóż w minionym tygodniu na pasie rozdzielającym jezdnie al. KEN wykopano
          dziurę. Dziura ta jest najleszym dowodem na to, że jakiekolwiek insynuacje o
          opieszałości ekipy HGW są po prostu wyssane z brudnego PiS-owskiego palca.

          O losach dziury będziemy na bieżąco informowac P.T. Sąsiadów.
          • jan-w Super(?) Cytadela, broni upadłej twierdzy. 01.12.07, 12:41
            Nie prościej było by ci dodać w sygnaturce: "A HGW musi zostać zniszczona"? To
            że kury się źle niosą, to na pewno tez wynik jej rządów? I te misie znikające z
            lodówek?
            Wrzucasz ciągle takie pisowskie złośliwości niezwiązane z tematem, do każdego postu.
            Nudny już jesteś, chyba nikomu nie chce tego czytać, więc prowadzisz monolog.
            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Super(?) Cytadela, broni upadłej twierdzy. 01.12.07, 13:24
              > Nudny już jesteś, chyba nikomu nie chce tego czytać, więc prowadzisz monolog.

              Czyżbyś dialog z Tobą nazywał monologiem? Innego logicznego uzasadnienia nie
              widzę. Poza tym gdyby to był monolog, to posty układałyby się mniej więcej tak w
              tym wątku:

              dziedzicznacytadelafinansjery
              dziedzicznacytadelafinansjery
              dziedzicznacytadelafinansjery
              dziedzicznacytadelafinansjery
              dziedzicznacytadelafinansjery
              dziedzicznacytadelafinansjery
              dziedzicznacytadelafinansjery

              Czy tak jest - zobacz sam.

              Ale co racja, to racja. Teraz jest super i w ogóle nikt niczego nie krytykuje, a
              kto krytyukuje, ten pisiorprzebrzydły, matołek i bydło. Nie wiem, czy
              zauważyłes, ale ja również z entuzjazmem napisałem o wyrastającej spod ziemi
              dziurze, która jest zwiastunem nowych, lepszych czasów. Z serdecznym
              entuzjazmem, dodajmy. A poza tym to przecież nie kto inny, jak Ty wszelkie
              krytyczne uwagi pod adresem nawet nie Jaśnie nam Panującej Jej Wysokości
              Platformy, ale jakichś warsszawskich niedoróbek, opatrywałeś nieadekwatnymi
              odniesieniami do ogólnoposlskich rządów PiS, więc nie staraj się teraz być tak
              wyczulony, bo nie jest to wiarygodne.
            • dwunastnica Re: Super(?) Cytadela, broni upadłej twierdzy. 01.12.07, 21:28
              Mistrzu J., sam mi doradzałeś że jak mam jakieś prywatne uwagi do Ciebie to mam
              je przekazywać Tobie prywatnym mailem. Rada dobra, tylko sam się do niej nie
              stosujesz.
              • jan-w Re: Super(?) Cytadela, broni upadłej twierdzy. 01.12.07, 23:46
                To nie jest prywatna sprawa, a głos w dyskusji. Naprawdę tego nie odróżniasz?
          • slawek_l Re: Super Hania wkroczyła do akcji! 03.12.07, 19:36
            mieszkam tuż obok, więc obserwuję budowę codziennie :)
            zwłaszcz ajak próbuję wyjechać tamtędy autem :D
            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Super Hania wkroczyła do akcji! 06.12.07, 15:47
              W rzeczy samej, dziur jest już przynajmniej trzy!

              Nie żebym się czepiał, ale jak już ten węzeł został rozwiąznany, to może jeszcze
              by się Straż Miejska zajęła likwidacją nagminnego parkowania na zakazach
              zatrzymywania w całej okolicy. Ja rozumiem, ze postawienie inwestorowi wymogu
              zapewnienia WYSTARCZAJĄCEJ liczby miejsc parkingowych swoim klientom przekracza
              możliwości urzędasów maści wszelakiej - ale w dużej części takie parkowanie
              związane jest z tym, że się starej dupie czy dziadowi ruszyć tyłko 50 m nie chce
              - bo miejsca do zaparkowania, mimo wszystko, cały czas jeszcze w okolicy są
              • fa-fik Racja 06.12.07, 20:02
                Faktycznie parkowanie w okolicach KEN/Dzwonnicza to istny koszmar.
                Samochody notorycznie są zaparkowane na zakazach, w miejscach nie
                wyznaczonych (w strefie zamieszkania).
                Prawdziwy dramat zaczyna się w weekendy kiedy to biedni studenci
                przyjeżdzają swoimi furami do szkoły (WSEI). Samochody zostawiają
                wszędzie gdzie popadnie, a SM jakoś nie może sobie z tym dać rady.
                • jan-w Re: Racja 06.12.07, 20:30
                  A dzwoni ktoś do SM? Z moich obserwacji, wynika że po wezwaniu, pojawiają się
                  szybko i co najważniejsze skutecznie. Oczywiście lepiej by było, gdyby sami
                  przeciwdziałali. Ale skoro można osiągnąć pozytywny wynik tą metodą, warto to robić.
                  • fa-fik Re: Racja 07.12.07, 12:55
                    Ostatnio gdy dzwoniłem do SM miła pani poinformowala mnie że to już
                    trzeci telefon w tej sprawie w tym dniu.
                    Co do tego czy SM jest taka szybka to nie wiem, a nawet mam inne
                    doświadczenia.
                    Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby SM w soboty i niedziele wzięła
                    te i im podobne miejsca pod stałą opiekę.
                    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Racja 08.12.07, 12:37
                      Najważniejsza jest skurteczność. Najgorsze może być działanie "akcyjne" - jest
                      akcja raz w miesącu, wszyscy dostają mandat - po tygodniu nie ma akcji i problem
                      się powtarza. Obawiam się, że jedyna metoda to dobrze osadzone słupki.
                      Zresztą zwrócę uwagę, że lada moment w okolicy przybedą dwa przybytki urody
                      nikczemnej, które z całą pewnością wygenerują o wiele większy rych samochodów
                      niż to ma miejsce obecnie. I wtedy z miejscami już moze się zrobić problem.

                      I tutaj będzie dylemat wyboru między dwoma politykami (a trzema w zasadzie, ale
                      ta trzecia to niestety typ idealny - nieosiągalny). A więc - czy jaki taki ład
                      społeczny będzie osiągnięty metodami wspólnymi - czyli straż miejska,
                      właściciele oddawanych do użytku przybytków, okoliczne wspólnoty i spółdzielnie
                      oraz władze uczelni będą próbowały jakoś wspólnie razem z SM rozwiązać problem,
                      czy też będzie model taki jak obecnie - czyli spychologii, doglądania tylko
                      własnego ogródka i podrzucania zgniłego jajeczka sąsiadowi: uczelnia każe
                      studentom płacić za parking, ci parkują więc na terenie wspólnoty, więc
                      wspólnota odgradza miejsca parkingowe, ci więc idą na teren spółdzielni,
                      spółdzielnia wbija wiec słupki, to studenci wyniosą się na KEN, gdzie już będą
                      zagrażać bezpieczeństwu (choćby zasłaniając wyjazdy z posesji)- a jak wiadomo
                      publiczne=niczyje, więc tego już nikt nie odgrodzi.

                      Model idealny byłby oczywiście taki, w którym każda inwestycja miałaby tyle
                      bezpłatnych miejsc parkingowych, żeby starczyo dla wszystkich zainteresowanych,
                      żeby ci zainteresowani z tych miejsc korzystali zamiast zostawiać samochody
                      gdzie popadnie - byle mieć bliżej a jak komuś się nie chce podjechać 50-100 m
                      dalej żeby znaleźć legalne miejsce do parkowania, to zeby ktoś taki miał
                      gwarancję, że będzie musiał się przejść trochę dalej w celu uiszczenia stosownej
                      opłaty. Model idealny można próbować budować, ale raczej metodądrugą wspomaganą
                      słupakmi i blokadami, a nie pozbywaniem się ich i walczeniem z nimi. Ale pewno
                      jak zwykle zwycięży model 1 - i SM zrobi to, co potrafi najlepiej: będzie
                      wlepiać mandaty w tych miejscach, gdzie nie da się zaparkować inaczej niż
                      nieprzepisowo (nwet jeśli to aż tak bezpieczeńśtwu nie zagraża), natomiast tam,
                      gdzie można ale się nie chce - mandatów wlepiać nie będzie.
                      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Racja 08.12.07, 12:39
                        Errata:

                        dwiema politykami, nie dwoma politykami
                        I zwycięży model 2 - ten gorszy, a nie ten 1 - lepszy.

                        :)
    • slawek_l info z ZDM, od rzecznika prasowego 03.12.07, 19:34
      Cytuję:


      Szanowny Panie,
      umowa z wykonawcą - firmą SignalBau Huber - została podpisana 14
      listopada. Tak długo trwały procedury. Mimo to wykonawca obiecuje,
      że będzie się bardzo starał, by sygnalizacja działała jeszcze w tym
      roku! Do wykonania jest sygnalizacja na przejściu dla pieszych wraz
      z wlotami bocznymi, akomodacją i koordynacją z sąsiednimi
      skrzyżowaniami.
      Z poważaniem
      Wydział Informacji i Promocji ZDM
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: info z ZDM, od rzecznika prasowego 06.12.07, 15:49

        > Szanowny Panie,
        > umowa z wykonawcą - firmą SignalBau Huber - została podpisana 14
        > listopada. Tak długo trwały procedury.

        No, no. Pięć lat się szykowali i jeszcze na koniec im się procedury wydłuzyły.
        Takich fachowców to ze świecą szukać.
      • wgrab Postępy budowy 18.12.07, 00:46
        Dziś wkopano sygnalizatory świetlne. Na razie jeszcze nie są uruchomione.
        • justynaaaa2 Re: Postępy budowy 18.12.07, 13:44
          Sygnalizatory to wkopali już 2 czy 3 dni temu, ale dalej nie
          działają.
          Hitem dla mnie jest jednak zakaz skrętu w lewo. I nie jest to tylko
          tymczasowe, niestety. Oprócz białych strzałek na wprost jest także
          zakreskowane na środku i wynika z tego, że ten wyjazd tak już
          zostanie.
          Ale co tam znaki (i pionowe i poziome) jak ktoś musi skręcić to i
          tak skręca (widzę to kilka razy dziennie), nie wiem tylko czy łamie
          zakaz świadomie czy jedzie na pamięć...
    • dziedzicznacytadelafinansjery Pani Hania rozwiązuje ten węzeł jak się patrzy! 13.12.07, 22:31
      Obserwujac postępu budowy sygnalizacj muszę przyznać, że jest postęp: była jedna
      dziura - teraz są trzy albo i cztery, a co najważniejsze- zlikwidowano skręty w
      lewo z KEN-u w Dzwonniczą i w tę bezimienną do tego Cambridge na Stokłosach.
      Jeżeli jest to tylko na czas budowy - bo tak trzeba - to siedzę cicho. Ale
      jeżeli to jest docelowa organizacja ruchu (ja w to nie wierzę, bo byłby to
      potrójny nonsens, ale właśnie dlatego jest to bardzo prawdopodobne), to chyba
      juz tylko najwięksi ślepcy (albo najwieksi optymiści- co i na jedno wychodzi)
      będą mogli twierdzć, ze wraz z przyjściem nowej ekipy do ratusza cokolwiek
      gdziekolwiek w mieście zmieniło się na + . Co gorsza, w wielu obszarach jest
      coraz gorzej.
      • gebhard Re: Pani Hania rozwiązuje ten węzeł jak się patrz 14.12.07, 09:21
        hmm, zakaz skretu w lewo wyglada rzeczywiscie zastanawiajaco...
        jesli jest to rozwiazanie docelowe bylby to kompletny nonsens -
        jadacy od polnocy beda musieli zawracac na skrzyzowaniu z Herbsta, a
        Ci od poludnia - co gorsza, na tym nieszczesnym skrecie w
        Wiolinowa???
        • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Pani Hania rozwiązuje ten węzeł jak się patrz 14.12.07, 17:57
          bylby to kompletny nonsens -
          > jadacy od polnocy beda musieli zawracac na skrzyzowaniu z Herbsta, a
          > Ci od poludnia - co gorsza, na tym nieszczesnym skrecie w
          > Wiolinowa???

          Jeden, jak już wspomniałem, z trzech.
          Skrzyżowanie przy Herbsta jest dziełem chyba pijanego zająca - bo normalny
          człowiek, zwłaszcza kształcony w kierunku projektowania dróg nie byłby w stanie
          takiego czegoś zrobić. Już widzę tych studentów masowo zawracających "na ślepo"
          przy Herbsta - i kolejne gniecione blachy. A z dwugiej strony Wiolinowa - i
          czymże to się różni od Dzwonniczej, że tu wolno a tam nie?
          • fa-fik Re: Pani Hania rozwiązuje ten węzeł jak się patrz 14.12.07, 19:30
            Ten zakaz to chyba stawiali w pijanym widzie.
            To jakiś mega nonsens, nie było świateł mozna było skręcać. Byłem
            pewny ze światła poprawią bezpieczeństwo podczas lewoskrętów, ale
            zapomniałem o mózgach z zdm.
            Sygnalizacja świetlna jest jeszcze na KENie przy Hawajskiej i
            Wasilkowskiego. Tam nie widziałem zakazów, więc jaka jest różnica
            między tamtymi skrzyżowaniami a tym przy Dzwonniczej.
            • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Pani Hania rozwiązuje ten węzeł jak się patrz 15.12.07, 09:49
              To jest właśnie ten drugi kretynizm.
              Zresztą jeżeli to jest na stałe (a wydaje mi się, że tak, bo mymaolowali na
              biało a nie na żółto), to czy nie można z tym było poczekac aż te światła
              zbudują? 5 lat im nie przeszkadzał lewoskret, kolizje itp., jak się wreszcie za
              to zabrali, zaczęli od miesięcznego (przynjamniej) opóźnienia - a z zakazem się
              dziadom pospieszyło. Zgroza! Niekompetencja i utrudnianie życia na kazdym kroku.
              A widzieliście ten remont Herbsta? 3 tygodnie była zamknięta, komunikacja
              zdezorganizowana - żeby jeszcze coś tam faktycznie się wielkiego wydarzyło. Ale
              oni tylko zatokę dla autbusów zbudowali, z chodnikami się nie wyrobili,
              studzienki już są zapadnięte. Z takimi gospodarzami to nawet bufet by sie
              stoczył, a co dopiero 2milionowe miasto.
Pełna wersja