Dodaj do ulubionych

Mamo, kup, bo strzelam!

IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 21.12.09, 18:21
Zaczelo sie od tego, ze do 3-go roku zycia wszystcy znajomi, rodzinka itp.
mieli zakaz obcalowywania i obdarowywania slodyczami. Inne podarunki tez szly
przez sitko domowe i byly wreczane tylko w dni okazji. Potem w sklepie, byla
dyskusja co sie podoba na prezent przy nastepnej okazji. Nigdy dziecko nie
wychodzilo ze sklepu z zabawka dopiero co zauwazona, ale jak okazja sie
zblizala to byla wspolna wyprawa po zabawke.
Najwazniejsza jest rozmowa i zdecydowanie, jakakolwiek slabosc rodzica bedzie
natychmiast wykorzystana.
Obserwuj wątek
    • Gość: joanna Mamo, kup, bo strzelam! IP: *.home.otenet.gr 26.05.10, 10:01
      BUBEL marki DISNEY!!!!!!!!!!!!Moje dziecko dostalo gryzaka "Gryzak
      wodny Kwiatek z grzechotka Disney Baby". Z gryzaka schodzi
      powloka ,tak jakby zdzierala sie folia,w miejscach stycznosci
      elementow gryzaka z dziaslami dziecka.Dziecko zaczelo mi sie
      krztusic tymi smieciami!!!! Zadzwonilam do przedstawicielstwa The
      Walt Disney Company Polska w Warszawie a tam pani odbierajaca
      telefony powiedziala mi ze " prosi o telefon w innym dniu ,bo teraz
      nie maja czasu sie tym zajmowac".Cos niesamowitego!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka