blanzeflor
31.03.10, 13:21
tego spaślaka nie da się słuchać, jakaś taka zduszona artykulacja
(pewnie przez zwały tłuszczu), kluski w gębie, a do tego jeszcze
ciągle jest obrażony na współdyskutantów, domaga się przeprosin,
poucza i przestawia innych
no kurna, już sama nie wiem, to facet czy baba w klimakterium?
treść jego/jej wypowiedzi pomijam, bo cała reszta jest już
wystarczająco irytująca
lubię TOK FM, rozumiem, że pluralizm itd. (dlatego nawet czasem
potrafię się nieźle ubawić z Lichockiej, we wtorki tradycyjnie nie
słucham, bo Janke), ale ten Semka to naprawdę przesada, on generuje
bardzo negatywne emocje, po co?