śpiewka z TOK FM

10.06.10, 21:07
właśnie siedziałem przed komputerem i jednym uchem słuchałem radia.
ktoś wydzierał się głosem kibola, zapamiętałem refren "żyję w kraju
w którym wszyscy chcą mnie zrobić w h...a". refren powtarzał się
wielokrotnie, chyba cały tekst to głównie refren. wiele lat pętam
się poświecie, najczęściej po portach, często najpodlejszych
spelunach. jak ktoś klnie w spelunie to normalne, jak ktoś walnie
się w łeb i zaklnie to normalny odruch ale lansowanie podobnych
śpiewek w radiu to świństwo. słyszy się nieraz jak młode, ładne
nastolatki klną na okrągło jak pijany furman - media wychowują
    • Gość: Gustaw Re: śpiewka z TOK FM IP: 91.198.227.* 10.06.10, 21:19
      To najsłuszniejszy ze słusznych artysta Grabaż Grabowski, który zęby zjadł na
      walce z kaczyzmem, faszyzmem, gradobiciem i płaskostopiem, co oznacza, że kiedy
      on klnie, klnie słusznie i pięknie.
      • Gość: Don Tuskone Re: śpiewka z TOK FM IP: 62.61.58.* 11.06.10, 15:07
        Wielu takich słusznych znalazło się w komitecie poparcia dla Bronisława-samo
        dobro- Komorowskiego. Dziwnym trafem pełno tam pieszczochów PRL-u w stylu
        Daniela Olbrychskiego, Pszoniaka, Wajdy, i Kowalewskiego. Ten ostatni odgrywa tą
        role z wyraźnego sentymentu do tej grane w "Potopie" zgodnie z zasadą *ój to *ój
        i należy go słuchać.
        Ciekawe są także skecze Materny, uśmiałem się po pachy.
        Nie mogło, w tym zacnym gronie zabraknąć znanej piewczyni Stalina pani
        Szymborskiej, ta zawsze wie skąd wieją słuszne wiatry(nomen omen). Grono
        uwieńczone niczym tort wisienką- Były Wałęsa- też wie gdzie dają w żłobie,
        kiedyś karmił sie w SB teraz koryto daje KomoroWSI
        • Gość: Don Tuskone Re: śpiewka z TOK FM IP: 62.61.58.* 11.06.10, 15:10
          Gdyby koś chciał sie rytualnie czepnąć ortografii to dodam, że chodziło o
          zbieżność fonetyczną a nie zbieżnosć pisowni(wój= **uj)
        • Gość: andros Re: śpiewka z TOK FM IP: *.xdsl.centertel.pl 11.06.10, 19:35
          nie jestem święty, czasami wulgarny a w ogóle różnie bywa ale ta
          śpiewka z której uchwyciłem tylko refren który zabrzmiał jak wrzask
          pijanego menela wnerwił mnie i napisałem co myślę a raptem okazało
          się, że są jakieś podteksty polityczne. D T głupio obraża
          sznowanych obywateli i wielkich artystów. teraz naprawdę mam ochotę
          zawołać parę słów na h.., k... i pd
        • Gość: Kir Re: śpiewka z TOK FM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 15:36
          Tuskone napisał(a):

          > Wielu takich słusznych znalazło się w komitecie poparcia dla Bronisława-samo
          > dobro- Komorowskiego. Dziwnym trafem pełno tam pieszczochów PRL-u w stylu
          > Daniela Olbrychskiego, Pszoniaka, Wajdy, i Kowalewskiego. Ten ostatni odgrywa t
          > ą
          > role z wyraźnego sentymentu do tej grane w "Potopie" zgodnie z zasadą *ój to *ó
          > j

          to co w tym jest zabawne to to,że pieszczochami nazwali ich partyjni twórcy,
          warto też powiedzieć dlaczego
          otóż władzy ludowej zależało na przychylności negatywnie do niej nastawionego
          środowiska artystycznego stąd też ukłony w jego stronę kosztem ludzi oddanych
          sobie,prowadziło to do zabawnych sytuacji,bo proponowano nagrodę czy wyróżnienie
          osobie która je z zasady odrzucała a oddany przyjąłby to z wdzięcznością, a tak
          czuł się pomijany i dopiero dzisiaj dzięki bolszewikom może się odgryźć, bo
          wcześniej się bał i wolał siedzieć cicho chocioaż Wajdzie zarzucano
          koninkturalizm przy "Człowieku z Żelaza,,robionym na chybcika,ale obecni
          politrucy przyjęli to bez oporu,Bezmyślnie realizowana "Lotna"
          też bardziej negatywne niż patriotyczne emocje wzbudzała,Tak,że rzeczywiście
          trzeba docenić jego obecny "Katyń w tym patrzeniu na heroizm i jego
          przedstawianiu,najwięcej zrozumienia widać było w 'Kanale",ale to też najmniej
          doceniany film Pszoniak tylko dzięki swej pracy i warsztatowi był zauważalny,bo
          dzięki temu awansował do grona najlepszych
    • allija Re: śpiewka z TOK FM 11.06.10, 23:06
      tego akurat nie słyszałam ale generalnie TOK FM ma dosyć specyficzną
      oprawę muzyczną, w większości raczej piosenki aktorskie, w takim
      wykonaniu zresztą /np. Linda, M.Peszek/, które dosyć często
      zawierają w swojej treści słowa uznawane powszechnie za obraźliwe.
      Żadna z nich na pewno nie nadaje się do spelunek i z nimi się nie
      kojarzy. Jeśli spróbuje się usłyszeć to co jest poza tymi kilkoma
      słowami to nie sposób ich nie polubić.
      • Gość: Kir Re: śpiewka z TOK FM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 16:30
        nie ma tłumaczeniapiosenki autorskie to nir tylko wiązanki wulgaryzmów
        Remaszko zapraszał na proces przeciwko TVP za puszczenie wulgaryzmów w czasie
        największej oglądalności,nie byłem,nie wiem jak sprawa się zakończyła,ale jeżeli
        chcemy uzyskać jakiś standard to musimy przestrzegaćź deklarowanych norm,bo dużo
        mówimy a gdy przychodzi co do czego to budzimy się ze strinniczymi mediami czy
        mediami,które zapomniały o swej roli aspirując do władzy bez
        odpowiedzialności,bo wyjątki stały się standardem a[robowanym przez benificjentów
        • Gość: bełkot Re: śpiewka z TOK FM IP: *.xdsl.centertel.pl 29.06.10, 10:55
          poseł H jest jeszcze młody ale co z tego nie możecie innego
          dyskutanta
          • Gość: ratlrek Re: śpiewka z TOK FM IP: *.xdsl.centertel.pl 04.07.10, 10:57
            • Gość: libretto Re: śpiewka z TOK FM IP: *.xdsl.centertel.pl 05.07.10, 09:30
              taki masz dzień
              taką masz noc
              takimasz dzień
              taką masz noc
              taki masz..... itd, itd
              ........
              • Gość: po co Re: śpiewka z TOK FM IP: *.xdsl.centertel.pl 17.07.10, 23:56
                po co w tok fm red "pośpieszyńska" , zabrakło normalnych
                • Gość: smętki Re: śpiewka z TOK FM IP: *.xdsl.centertel.pl 24.07.10, 22:36
                  wieczorem bywa nieciekawie, to chyba w piątek dwie panie strasznie
                  rozwlekle opowiadały o czymś czego nikt nie chce czytać. własciwie
                  to ciekawie jest od o7 do o9 w dnie powszednie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja