Gość: Lisia_sfora
IP: 212.76.46.*
30.11.10, 13:20
Podobno Staszek się bardzo zeszmacił i przestał się ukrywać
(...)Staszek był kiedyś poważnym redaktorem poważnego tytułu prasowego. Teraz jest nikim. Tak się jakoś poukładało, że został prawie bez środków do życia. Nie mówię już nawet o wygodnym gabinecie z sekretarką i widokiem na Warszawę lub Poznań, ale po prostu – zwyczajnie brakuje mu na życie.(...)
(...)Staszek postanowił jakoś dorobić – założył firmę szkolącą ludzi. Ale jedynym jego kontrahentem jest … PiS. Szkoli więc Staszek pisowców a to ze sztuki prezentacji, a to z zachowania przed kamerami itp.(...)
(...)Tyle tylko, że Staszek wciąż pisuje w prasie i jakoś się tak dziwnie składa, że zawsze, ale to zawsze, jego komentarze są przychylne PiS-owi i szczególnie nieprzychylne PJN-owi.(...)
Tekst linka