Dodaj do ulubionych

W kolejce do lekarza

IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 13:55
Owszem, rejonizacji nie ma, ale jak się chciałem zapisać do przychodni w innej dzielnicy to usłyszałem, że na mojej dzielnicy też jest przychodnia i tam powinienem pójść, bo oni muszą się martwić o miejsca dla pacjentów z rejonu. Ręce opadają.
Obserwuj wątek
    • szaser Re: W kolejce do lekarza na Soczi 28.04.11, 12:12

      Przeczytałem w dzisiejszym „Metrze” (2011.04.13 wtorek) list Pana Tomasza Kurowskiego, pacjenta przychodni przy ul. Soczi 1(właściwie pierwsza i jedyna na Stegnach). W pełni się zgadzam z przedstawioną, przez niego opinią, o pracy tej placówki. Notabene - remontowanej non-stop, od dwudziestu lat. Ostatnio otrzymałem od tamtejszej lekarki skierowanie na posiew z antybiogramem z krtani i gardła. Rejestratorka nie wiedziała, gdzie się ten posiew robi. Za dwa dni otrzymałem odpowiedź, że badanie mogę zrobić sobie w tutejszej przychodni, ale… sam. Polegało to na własnoręcznym pobraniu przez siebie samego wymazów z gardła i krtani, do wydanej w laboratorium zafoliowanej probówki. Zgodnie z zaleceniami personelu medycznego, pilnie przestudiowałem w internecie, jak się pobiera wymazy z gardła, bo, jak z krtani, nigdzie nie znalazłem. Chyba niezbyt dobrze to zrobiłem, bo zacząłem połykać tak zwaną ezę (patyczek do wymazów). Ale jakby obyło się bez uduszenia. Wniosek, jak trzeba, to przecież sam mogę zastąpić pielęgniarkę analityczną, zatrudnioną przy Soczi 1, tylko zatrudnioną, bo za trudno jej pracować!
      Za miesiąc pójdę sobie na Stępińską zrobić to samo badanie, ale prywatnie za 100 pln. Oczywiście tam pobierają posiewy, sprawdziłem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka