Dodaj do ulubionych

Jacek Żakowski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 13:14
Press nr 10(105)
"Z kolei Jacek Żakowski postawił na redaktora wydania. ? Romek Kurkiewicz ma zapał, twórczą
osobowość i właściwe kompetencje. No i co dwie głowy, to nie jedna ? mówi Żakowski."

Summa Zdarzeń
"Jacek Żakowski: Po Warszawie krąży tzw. lista Wildsteina, są na niej imiona, nazwiska oraz sygnatury
akt 240 tysięcy funkcjonariuszy, tajnych współpracowników i kandydatów na tajnych
współpracowników PRL-owkiej bezpieki. Skąd się wzięła? Kto na niej jest? Co z nią zrobić? Na te i
inne pytania spróbują odpowiedzieć prof. Jadwiga Staniszkis, prof. Andrzej Friszke, prof. Leon
Kieres, Roman Kurkiewicz - komentator Życia Warszawy oraz Bronisław Wildstein z Rzeczpospolitej."

Czy w porządku było przedstawianie Kurkiewicza Życiem Warszawy (w którym ten nie pracuje już
chyba ponad pół roku), kiedy Kurkiewicz współpracuje z Żakowskim przy robieniu Summy Zdarzeń?

Jak to wpływa na wiarygodność programu i samego Żakowskiego? Czy to jest etyczne?




Obserwuj wątek
    • Gość: nikt Re: Jacek Żakowski IP: *.utp.pl 06.02.05, 23:42
      Odpowiedź prawidłowa brzmi: Jacek Żakowski nie postepuje etycznie nie od dziś.
      Ale przedstawienie Romana K. jako dziennikarza "ŻW" to pikuś, w porównaniu z
      tym, co Żakowski zrobił chwilę potem.
      Jeżeli coś mnie dziwi w sprawie Żakowskiego, to powszechne zdziwienie, że
      Żakowski mógł cos takiego zrobić.
      • karol113 Re: Jacek Żakowski 07.02.05, 09:53
        A ten numer co zrobił Pani Profesor Staniszkis skreślił mi go z listy ludzi
        honoru. Wstyd.....
        • zbychooo Re: Skowroński pokazał Żakowskiemu........ 07.02.05, 11:02
          .... jak można zrobić dobry i uczciwy program zgodny z regułami sztuki
          dziennikarskiej na temat lustracji i tzw. "Listy Wildsteina", bo to co
          zaprezentował pan Żakowski w ubiegłotygodniowej "Summie zdażeń" woła o pomstę
          do nieba!
          Drogi panie Jacku, może pan tylko uczyć się od swego młodszego kolegi...
          • Gość: sew Re: Skowroński pokazał Żakowskiemu........ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.05, 21:48
            co zmanipulował Żakowski? Przecież dzień wcześniej mówił Staniszkis o liście i
            że jest na niej. Czy powiedział Jej że to lista agentów? czy że to lista IPN
            różnych ludzi z archiwów? Nie widziałem programu i nie wiem o co burza? Jeśli
            powiedział że są tam różni ludzie i przed programem powiedział Staniszkis że
            tam jest to o co chodzi?
            • orales73 Re: Skowroński pokazał Żakowskiemu........ 10.02.05, 12:27
              > co zmanipulował Żakowski? Przecież dzień wcześniej mówił Staniszkis o liście
              i
              > że jest na niej. Czy powiedział Jej że to lista agentów? czy że to lista IPN
              > różnych ludzi z archiwów? Nie widziałem programu i nie wiem o co burza? Jeśli
              > powiedział że są tam różni ludzie i przed programem powiedział Staniszkis że
              > tam jest to o co chodzi?

              wszystko zmanipulował. zapis audycji jest na stronach tvp
              • Gość: sew Re: Skowroński pokazał Żakowskiemu........ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.05, 10:50
                czytałem ten zapis i nie widzę tam żadnej manipulacji- czytam tylko jak
                Wildstein obrusza się co rusz że to manipulacja i miniproces.
                TYlko co jest manipulacją? Zaproszenie człowieka z listy i człowieka który
                upublicznił listę?
                Staniszkis zaprzeczyła rzekomej manipulacji Żakowskiego , nie ma również
                pretensji do Wildstiena- prywatna sprawa nie przeszkadza Jej mieć inną opinię o
                sprawie publicznej. I tyle. Dmuchane pretensje- jak cała sprawa Wildsteina.
                • Gość: Max Re: Skowroński pokazał Żakowskiemu........ IP: *.crowley.pl 11.02.05, 13:29
                  Żakowski przed programem zrobił kobiecie wodę z mózgu, nastraszył że jest na
                  liście agentów, a potem wspaniałomyślnie stwierdził, że da jej okazję do
                  wytłumaczenia się w programie i dodatkowo umożliwi konfrontację ze sprawcą
                  całej tragedii - dzikim Bronkiem. Niestety pani profesor nie jest tak bardzo
                  strachliwa i ograniczona, żeby dać się aż tak podpuścić. Wytłumaczyła się tylko
                  i jakoś nie chciała targać Wildsteina za łeb, czym szanowny redaktor Żakowski
                  był mocno rozczarowany i ciągle zagrzewał panią profesor i Wildsteina do boju
                  słowami: Niech pan się wytłumaczy! co pan ma do powiedzenia pani profesor! Do
                  nagonki dołączył kumpel Żakowskiego współtworzący z nim ten program, który miał
                  odgrywać rolę przedstawiciela środowiska dziennikarskiego, podpisano go
                  dziennikarz Życia Warszawy, bez znaczenia było to, że szanowny pan dziennikarz
                  w Życiu Warszawy już dawno, dawno nie pracuje, ale co tam! Rolę swą odegrał
                  wzorowo, więc kto by tam się przejmował takimi drobiazgami, na pewno sumienie
                  naszego dziennikarstwa Jacek Żakowski jest ponad takie szczegóły. Ogólnie cały
                  program był mocno śmierdzący, a smrodek ten jeszcze długo będzie ciągnął się za
                  Żakowskim....
      • Gość: 3x Ja bylam zdziwiona jego postepkiem IP: *.76.classcom.pl 10.02.05, 16:41
        Zawsze robil na mnie wrazenie zrownowazonego czlowieka. Ale teraz jak sobie
        przypominam te rozmowy z Tischnerem, ksiazke z Michnikiem, to mi sie uklada w
        glowie, ze on od samego poczatku byl w tym ukladzie. Szkoda.
        • Gość: sew Re: Ja bylam zdziwiona jego postepkiem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.05, 10:46
          złap się za głowę! w układzie z Tischnerem? Był od początku?!
          Śp. Ksiądz Tischner był- rozumiem wtyczką Michnika w kościele a teraz jest
          wtyczką Michnika w niebie? Ludzie tracą rozumy.

          P.S. A "Między panem a plebanem " to świetna książka, mądra i wielka.
          • Gość: misio Re: Ja bylam zdziwiona jego postepkiem IP: 193.0.117.* 18.02.05, 11:13

            Kochani pamiętajcie - w niedzielę o 11.25 "Summa zdarzeń". Nie mogę się
            doczekać, jakiej to kolejnej manipulacji dokona nasz wybitny dziennikarz,
            intrygujący intelektualista, moralny autorytet i pracownik TW "Polityka" -
            Jacek Żakowski.



            • Gość: misio Re: Ja bylam zdziwiona jego postepkiem IP: 193.0.117.* 21.02.05, 11:12

              No naprawdę, Jacek sprintem zmierza ku dniu, gdy otrzyma od SDP tytuł
              Dziennikarskiej Hieny Roku. Nawet ta medna Gadzinowski przyznał, że
              porównywanie Wildsteina z Wierzerzakiem jest czymś nie w porządku. Rozumiem, że
              dziennikarstwo powinno zawierać jakąś dozę kontrowersji, ale czy szefostwo TVP
              musi tolerować bezkarne oczernianie ludzi, którzy nie mają nawet szansy
              odpowiedzieć na oszczerstwo?

              Swoją drogą ładnie pokazał redaktor Ż. pewien mechanizm funkcjonujący
              w "towarzystwie". To, że Wildstein to barbarzyńca i nienawistnik zdążyłem się
              przyzwyczaić, ale czemu taką furię wywołał NAGLE Wieczerzak? Czy za to że
              kradł? Nie, bo ośmielił się sypnąć Frasyniuka, szefa Unii Wolności. Oj
              Wierzerzak, za to żeś podniósł rękę na osobę z towarzystwa, będzie ci ta ręka
              odrąbana dla dobra naszej Ojczyzny. O szczegółach tej operacji bez wątpienia
              dowiemy się z "Gazety Wyborczej".

              • piotr33k2 Re: Ja bylam zdziwiona jego postepkiem 22.02.05, 03:13
                po pierwsze frasyniuk nie jest człowiekiem z "towarzystwa" (dlatego nie jest
                tam specjalnie lubiany) zupełnie nie znasz realiów ,po drugie
                wieczerzak "sypał" wokoło i naokoło kogo mu tylko slina na jezyk przyniesie i o
                kim akurat pomysli w danej chwiliwięc farsyniuk jest w długiej kolejce,ostanio
                nawet wieczerak "sypie" nawet razem z lepperem i założyli "cia" ,szkida tylko
                że te "sypniecia" nie mają żadnych racjonalnych i logicznych przesąłnek że o
                dowodach juz nie wspomne ,wiec przestan "sypać" głupoty i banialuki albo wstąp
                do lepperowego "cia".
                • Gość: misio Re: Ja bylam zdziwiona jego postepkiem IP: 193.0.117.* 22.02.05, 11:24

                  Piotrze, wyznaj szczerze, czy jesteś pracownikiem "GW", czy też nie? Ale nie
                  kręć, pytanie jest konkretne.
                  • piotr33k2 Re: Ja bylam zdziwiona jego postepkiem 22.02.05, 12:45
                    Gość portalu: misio napisał(a):

                    >
                    > Piotrze, wyznaj szczerze, czy jesteś pracownikiem "GW", czy też nie? Ale nie
                    > kręć, pytanie jest konkretne.
                    nie
                    • Gość: misio Re: Ja bylam zdziwiona jego postepkiem IP: 193.0.117.* 22.02.05, 13:02

                      Więc bronisz "układu" tylko z powodu przekonań? Żadnych prywatnych interesów?
                      • piotr33k2 Re: Ja bylam zdziwiona jego postepkiem 22.02.05, 13:40
                        jakiego układu? żadnego układu nie ma ,jest tylko określona wizja świata i
                        polski którą każdemu wolno mieć i propagowac a układu to chyba bronią tacy jak
                        ty z tym że chodzi o coś na mentalnosć pt. dawny "układ
                        warszawski" ,nasłuchałeś sie głupot nawiedzonych nieudaczników bredzących o
                        jakiejś czwartej rzeczypospolitej ,spisku i tym podobnych głupotach nie
                        mających żadnego racjonalnego wytłumaczenia,najśmiejszniejsze że ci co o tym
                        najgłośniej mówią sami byli całe życie w układzie z systemem i rezimem
                        komunistycznym żeby nie powiedzieć o współpracy oficjalnej ,to normalni tchórze
                        i dekownicy a takiemu michnikowi to moga co najwyżej buty czyścic .
                        • Gość: Ender Tak jak Michnik czyścił... IP: *.noname.net.icm.edu.pl 24.02.05, 15:14

                          np. "człowiekowi honoru"?. Notabene, generał Kiszczak to dla niego właśnie
                          człowiek honoru ale pułkownik Kukliński już nie. Ciekawe prawda?
                          • piotr33k2 Re: Tak jak Michnik czyścił... 24.02.05, 17:31
                            na temat kuklinskiego mam akurat odmienne zdanie od michnika ,ale on go nie
                            potępia nie chce tylko gloryfikowac w imię "dobrych obyczajów i stosunków
                            miedzyludzkich",natomiast kiszczaka uważa za człowieka honoru w kontekscie
                            pokojowego ułatwienia przekazania władzy i zrozumienia sytuacji w tamtym
                            historycznym okresie, podobnie jak jaruzelskiego i nic wiecej.
                    • Gość: Tenże Piotr Nie skłamałem ale prawdy nie powiedziałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 17:54
                      Pracownikiem GW nie jestem. Jestem kontraktorem na Zlecenie i wystawiam fakturę
                      VAT co miesiąc. Jak to u niebieskich formalnie nie skłamałem ale prawdy nie
                      powiedziałem.
                      • piotr33k2 Re: Nie skłamałem ale prawdy nie powiedziałem 24.02.05, 18:10
                        "kontraktorem" również( kajaku zapewne) nie jestem nie rozśmieszaj
                        mnie,przyjmij w końcu do wiadomości że ja bronię prawdy i dobrego imienia
                        patriotów, ludzi zasłużonych i tej wizji (niedoścignionej na razie i ciągle)
                        polski którą oni reprezentuja również dla twojego dobra.
                        • Gość: też Piotr Re: Nie skłamałem ale prawdy nie powiedziałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.05, 19:15
                          Tekst dla mnie nie zrozumiały w stylu Ojca Dyrektora. Co Pan wącha poza
                          godzinami pracy dla redakcji ?
                          • piotr33k2 Re: Nie skłamałem ale prawdy nie powiedziałem 24.02.05, 22:08
                            Gość portalu: też Piotr napisał(a):

                            > Tekst dla mnie nie zrozumiały w stylu Ojca Dyrektora. Co Pan wącha poza
                            > godzinami pracy dla redakcji ?
                            wącham i podziwiam"kontraktor" nie mylic z traktorem konnym ha, ha! ,ojcze
                            kajaku.
    • Gość: piecyk gazowy Re: Jacek Żakowski IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.02.05, 18:33
      [...]

      Decyduje kilka szybkich, mocnych medialnych uderzeń, kiedy jeszcze nie wiadomo,
      o co chodzi. Najbardziej nośny dziennik obwieścił: "Lista ubecka krąży po
      Polsce" - tytuł, który uruchomił efekt kuli śniegowej w całej sprawie.
      Następnego dnia TVP pokazała roztrzęsioną, przerażoną prof. Jadwigę Staniszkis,
      gorącą zwolenniczkę lustracji, która dwie godziny wcześniej dowiedziała się od
      autora programu Jacka Żakowskiego, że "Lista ubecka krąży po Polsce" i ona na
      niej jest, a za kilka dni zawiśnie w Internecie wśród 20 najbardziej
      szokujących odkryć agenturalnych. Przerażenie wyznaczyło standard, każda inna
      reakcja już była nie do pomyślenia. Kiedy następnego dnia pani profesor
      wytłumaczyła na łamach "Rzeczpospolitej" swoje zaskoczenie i wyraziła uznanie
      dla Wildsteina, stała się panią Jadwigą, a jej zdanie przestało być przedmiotem
      zainteresowania.

      [...]

      Nie ma autorytetów, można lekceważyć profesjonalistów. Zaczął marszałek Nałęcz,
      który lekko przechodził nad głosami z IPN, powtarzając swoje: "to będzie
      odbierane jako lista agentów". W domyśle ci, których nazwiska tam widnieją, nie
      mają szans. Takie stwierdzenia na ludzi źle wpływają. W prywatnych rozmowach
      zauważyłam, że moja postawa ich wzmacnia. "Ty jesteś wyjątkowo silna, więc się
      nie liczysz" - powiedział mi Jacek Żakowski, po czym w swoim najbliższym
      programie telewizyjnym stwierdził (cytuję z pamięci): "Nie znam nikogo, kto nie
      przeżywałby dotkliwie obecności swojego nazwiska na liście". No cóż, jak nie
      mieszczę się w tezie, to trzeba mnie zlikwidować.

      Jacka Żakowskiego szczególnie cenię i lubię. Różnica poglądów tego nie zmieni,
      choć napawa smutkiem.

      [...]

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050224/publicystyka/publicystyka_a_11.html
      • Gość: Sss Re: Jacek Żakowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 08:52
        >>ja bronię prawdy i dobrego imienia
        patriotów, ludzi zasłużonych i tej wizji (niedoścignionej na razie i ciągle)
        polski którą oni reprezentuja również dla twojego dobra.<<

        ha ha! To zacznij, ciućmoku, od pisania "Polska" wielką literą...
        • Gość: misio Re: Jacek Żakowski IP: 193.0.117.* 25.02.05, 11:24

          A w niedzielę kolejna "Summa zdarzeń" o 11.25, kochani nie przegapcie!!!
          • Gość: ejj Re: Jacek Żakowski IP: 195.136.112.* 25.02.05, 11:39
            Zakowski to bardzo dobry dziennikarz, człowiek który ma własne przekonania i
            potrafi to bez agresji wspierajc sie argumentami umotywowac. Nie trzeba sie z
            nimi zgadzac ale pisanie ze kazdy który mysli inaczej inaczej w sprawie tak
            zwanej lustracji to agent lub człowiek z układu - to myślenie uproszczone.
            Wsciekłość gorliwych lustratorów wynika z faktu że pani profesor - sama gorąca
            zwolenniczka publicznego otwierania teczek - zareagowała nerwowo na fakt
            znalezienia sie na liscie. Nie było zeadnego podpuszczania - to właśnie jest
            kamieniem obrazy. Myślę że nawet Żakowski był zaskoczony że tak to zadziałało.
            A w GW poza tytułem o "ubeckiej liście" tekst mówil wyrażnie kto na niej jest -
            przypominam nie tylko ubecy. A poza tym czy prawdziwy Polak wierzy
            Wyborczej? :)
            • piotr33k2 Re: Jacek Żakowski 25.02.05, 13:21
              jeden z nielicznych rozsądnych głosów "eja" na tym watku z trafnym
              zakonczeniem ,gwoli ścisłosci doadam ze zakowski nie powiadomił jej dwie
              godziny wczesniej o liście i audycji ale dzień wczesniej aby miała czas na
              zastanowienie nad ewentualnym udziałem w programie.
              • Gość: misio Re: Jacek Żakowski IP: 193.0.117.* 25.02.05, 14:38

                Też chcę przyłączyć się do głosów poparcia dla wspaniałego redaktora
                Żakowskiego. To chuliganeria i antysemityzm zwykły ta nagonka na redaktora. A
                przecież wystarczy spojrzeć na redaktora, by uzmysłowić sobie, że przyjaciel
                Adama Michnika i profesora Geremka nie może być manipulatorem i kłamcą. A kto
                tego nie rozumie, ten ciemnogród, wyznawca Giertycha i wróg Unii Europejskiej.
                Tylko wiara w słuszne autorytety moralne może nas teraz uchronić przed
                bolszewizmem rzekomej "moralnej rewolucji".
                Może nie ma to nic wspólnego z redaktorem Żakowskim, ale uważam, że nagonka na
                redaktora Maleszkę to też łobuzeria. Skoro sam Adam Michnik uznał go za ofiarę
                systemu to trzeba uznać to za fakt niezbity.
            • Gość: Josif Re: Jacek Żakowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 15:31
              A jak skomentujesz sprawę Kurkiewicza?
              Mieści się w ramach argumentów umotywowujących bez agresji jego własne przekonania?
    • Gość: Żakowskiemu NIE Re: Jacek Żakowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 15:33
      Najnowszy kwiatek. Żakowski w studiu TOK FM porównał teczki z IPN do teczek
      sporządzanych przez ... gestapo.
      Idąc tokiem jego rozumowania Adam Michnik spotyka się z gestapowcami, tak?
      • zbychooo Re:Może w tym roku Żakowski zdobędzie Hienę Roku? 28.02.05, 13:21
        Będzie godnym następcą Orcholskiego......
        • Gość: misio OSTATNIA SUMMA ZDARZEŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 11:52

          No, tym razem jak na swoje potencjalne zdolności manipulacji redaktor Żakowski
          poprowadził program niemal obiektywnie. Co prawda nieustannie dziwił się
          Borusewiczowi - Jak pan mógł nie wybaczyć temu kapusiowi skoro papież wybaczył,
          ale jednak nie posunął się do zasugerowania, że niepodanie ręki jest
          gestem "odrażającym, niegodnym, wstrętnym". Więc jak na redaktora Ż. program
          był niezły.

          Tak w ogóle, to zdaje mi się, że głównym powodem ataku Żakowskiego na
          Wildsteina i "rewolucję moralną" jest jego niebotyczny egotyzm. Nasz dzielny
          redaktor naprawdę uznał, że długie lata pisania książek, których bohaterami
          byli Kuroń, Michnik, Geremek uprawnia go do odgrywania roli moralnego
          autorytetu i kiedy jego program z udziałem Prof. Staniszkis został określony
          jako kłamliwy i manipulatorski wpadł w szał. No bo jakżeż ON redaktor Żakowski,
          środowiskowy autorytet (za jakiego się uważa) naraz ma stawić czoła TAKIM
          zarzutom kierowanych przez TAKICH ludzi? No i pojechał w obronie III RP, a tak
          naprawdę w obronie swojego ego.

          • Gość: jenkan Re: OSTATNIA SUMMA ZDARZEŃ IP: *.chello.pl 02.03.05, 18:53
            przypominam towarzystu o tym, co znakomity rzetelny redaktor wyprawial po
            smierci herberta. wywiady z zona poety poprowadzil w mistrzowskim stylu - i
            wynikalo z nich jednoznacznie, ze poeta znienawidzil michnika, bo byl
            psychicznie chory. jakie to proste, prawda?
            • Gość: misio Re: OSTATNIA SUMMA ZDARZEŃ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 11:29

              złośliwie podciągam wątek, bo ciekawy

              ale ostatnio redaktorzyna troszkę wyluzował i już nie manipuluje tak ostro,
              może się zawstydził?
              • tezurus Re: OSTATNIA SUMMA ZDARZEŃ 07.04.05, 23:56
                studio te samo co DEBATA. A wcześniej PROSTO W OCZY niby specjalne. Stół ten
                sam. Tylko prowadzący że takie gwiazdy to wielka zapowiedż Specjalnego Wydania.
                Studia w ogóle nie nawiązywały do tych programów bo programy były nadawane
                codziennie z tego samego miejsca tylko pod innymi nazwami. Jedyne co mogło
                przyciągnąć to nazwiska prowadzących. Kiepsko jak na TV państwową czy jak kto
                woli 'publiczną'.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka