Gość: Josif
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.02.05, 13:14
Press nr 10(105)
"Z kolei Jacek Żakowski postawił na redaktora wydania. ? Romek Kurkiewicz ma zapał, twórczą
osobowość i właściwe kompetencje. No i co dwie głowy, to nie jedna ? mówi Żakowski."
Summa Zdarzeń
"Jacek Żakowski: Po Warszawie krąży tzw. lista Wildsteina, są na niej imiona, nazwiska oraz sygnatury
akt 240 tysięcy funkcjonariuszy, tajnych współpracowników i kandydatów na tajnych
współpracowników PRL-owkiej bezpieki. Skąd się wzięła? Kto na niej jest? Co z nią zrobić? Na te i
inne pytania spróbują odpowiedzieć prof. Jadwiga Staniszkis, prof. Andrzej Friszke, prof. Leon
Kieres, Roman Kurkiewicz - komentator Życia Warszawy oraz Bronisław Wildstein z Rzeczpospolitej."
Czy w porządku było przedstawianie Kurkiewicza Życiem Warszawy (w którym ten nie pracuje już
chyba ponad pół roku), kiedy Kurkiewicz współpracuje z Żakowskim przy robieniu Summy Zdarzeń?
Jak to wpływa na wiarygodność programu i samego Żakowskiego? Czy to jest etyczne?