Dodaj do ulubionych

Michnik: odpieprz się od generała

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.05, 16:33
właśnie obejrzałem film kurskiego pt. "III RP - kto miał rację". Bardzo mi
się tam spodobał jeden fragment, będący kwintenencją walki wybiórczej o
demokracje. A dokładnie chodzi o nagranie z czasów okrągłego stołu, gdy do
siedzącego na krześle jaruzelskiego obok michnika podchodzi dziennikarz
zadający niewygodne pytanie, a michnik wykrzykuje dwa razy "odpieprz się od
generała".
Obserwuj wątek
    • preslaw Re: Michnik: odpieprz się od generała 21.05.05, 18:52
      Juz wtedy go brało.
      • dr.kidler Re: Michnik: odpieprz się od generała 21.05.05, 19:44
        preslaw napisał:

        > Juz wtedy go brało.

        Nie ma to jak obiektywny komentarz obiektywnego komentatora :-)

        Oczywiscie, po co sprawdzic jak brzmialo to pytanie, kto byl tym dziennkiarzem,
        w jakiej sytuacji sie to niby zdazylo, skoro mozna od razu wyrzygac sie na
        Michnika.
        • Gość: Preslaw Re: Michnik: odpieprz się od generała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 20:20
          Postępowania, które mi zarzuciłeś wobec Michnika dopuściłeś się sam wobec mnie.
          Nic nie wiesz o moim stosunku do Michnika, od razu powiem, że jest
          niejednoznaczny, i akurat w tym przyadku bardziej chodziało mi o formę
          zartobliwą.
          • preslaw Re: Michnik: odpieprz się od generała 21.05.05, 20:21
            No i z tego wszytskiego logowanie mi nie wyszło.
          • dr.kidler Re: Michnik: odpieprz się od generała 21.05.05, 21:20
            Gość portalu: Preslaw napisał(a):

            > Postępowania, które mi zarzuciłeś wobec Michnika dopuściłeś się sam wobec
            mnie.

            Wybacz Preslaw - ale chyba nie musze sprawdzac czy naprawde napisales
            "Juz wtedy go brało.", bo przecie to byl Twoj post no 99%.
            Jezlei ten idiota podszyl sie pod Ciebie to przeprosze, ale tym razem chyba nie
            mialo to miejsca?
            Wiec nie obrazaj takze mnie.

            > Nic nie wiesz o moim stosunku do Michnika, od razu powiem, że jest
            > niejednoznaczny, i akurat w tym przyadku bardziej chodziało mi o formę
            > zartobliwą

            Moj post nie byl o Twoim stosunku do Michnika, lecz o Twoim stosunku do
            propagandy.
    • Gość: mac lepszy był fragment IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.05, 16:57
      na tym filmie jest też lepszy fragment, jak michnik z trybuny sejmowej mówi
      dokładnie tak: "Ktoś kto popełnia przestępstwo, to jest jego osobista tragedia
      i trzeba mu pomóc". Koniec cytatu.
      • Gość: T-800 Re: lepszy był fragment IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.05.05, 17:55
        Buehehehehehehehehehehe! Serio, naprawdę tak powiedział? :-)
        • preslaw Re: lepszy był fragment 22.05.05, 21:27
          Gość portalu: Preslaw napisał(a):

          > Postępowania, które mi zarzuciłeś wobec Michnika dopuściłeś się sam wobec
          mnie.

          Wybacz Preslaw - ale chyba nie musze sprawdzac czy naprawde napisales
          "Juz wtedy go brało.", bo przecie to byl Twoj post no 99%.
          Jezlei ten idiota podszyl sie pod Ciebie to przeprosze, ale tym razem chyba nie
          mialo to miejsca?
          Wiec nie obrazaj takze mnie.

          > Nic nie wiesz o moim stosunku do Michnika, od razu powiem, że jest
          > niejednoznaczny, i akurat w tym przyadku bardziej chodziało mi o formę
          > zartobliwą

          Moj post nie byl o Twoim stosunku do Michnika, lecz o Twoim stosunku do
          propagandy.

          Doktorze, po prostu się nie zrozumieliśmy, czasami odpowiadać z cytowaniem,
          żeby było wiadommo na 100 procent o jaką wypowiedź chodzi. Nie ma zatem sporu.

    • Gość: Kir Re: Michnik: odpieprz się od generała IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 23.05.05, 00:52
      To już praktycznie nie o Mochniku ale tak ogólnie czasami sobie zadaję pytanie
      czy tak naprawdę zastanawiał się ktoś w tym kraju dlaczego zwyciężył Ruch
      Społeczny Solidarności i możliwa była zmiana systemu?
      Pozdrawiam
      Kir
      • Gość: mentor zastanawiali sie, zastanawiali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 02:07
        Z tego zastanawiania wyniknal jeden prosty wniosek: byl to splot WIELU
        okolicznosci ;)
        • Gość: Kir Re: zastanawiali sie, zastanawiali... IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 23.05.05, 02:26
          Gość portalu: mentor napisał(a):

          > Z tego zastanawiania wyniknal jeden prosty wniosek: byl to splot WIELU
          > okolicznosci ;)
          Bardzo mądra i uniwersalna odpowiedź:DDDDDD
          Możzzna ja podpowiedzieć obrońcom okrąaaglego stołu i Michnikowi teżzz jeżzeli
          chodzi o jego postępowanie:DDDDD
          To naprawde je SUPER:DDD
          Niezrozumiałe jest jedynie cemu z tych "wwwielu okoliczności" niektórzzy
          chcąsspleść coś w rodzaju liny.
          Widocznie w innym kontekśscie zrozumieli słowo "splot":DDDD
          Pozdrawiam
          Kir
          • Gość: mentor Re: zastanawiali sie, zastanawiali... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 03:10
            Jakie pytanie, taka odpowiedz ;) Czy Ty, Kir, naprawde myslisz, ze forum "Prasa
            i media" to wlasciwe miejsce do prowadzenia tego typu dyskusji i ze mozna
            wyjasnic ten problem w kilku (albo nawet kilkudziesieciu) zdaniach? Moim
            zdaniem sie nie da i to wlasnie miala sugerowac moja odpowiedz.
            Pozdr.
            • Gość: Kir Re: zastanawiali sie, zastanawiali... IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 23.05.05, 04:02
              Ależ nie,chodzziło mi jedynie o to kto w tamtym czasie inicjował ten
              ruch,tworzyłll jak gdyby jego ducha i ideologię a także wizję tej przyszłej
              Polski.Inaczej kto mu liderował,był jego przedstawicielem i partnerem do rozmów
              dla ówczesnych władz bo naprawdę jego głos się liczył.Przy innej postawie
              władzy,bardziej radykaalnej to ci ludzie szli pierwsi do "odstrzału".Kto i
              kogogo z nich zrobił i dlaczego.
              Czy czuję do nih jakis sentyment-NIE.Patrzę na ludzi i zastanawiam się tylko
              czym wyrózznili się w taamtych czasach obecni bohaterowie.
              Podzielono mi naród w imię własnych partyjniackich interesów.Nie odrózniono
              aparatczyków partyjnych od szarych człlonków którzy w większzości strajkowli
              razem z wszystkimi przeciwko elicie PZPR-owskiej.Wszystkich potraktowano
              jednakowo szerząc w ten ssposób wzajemną niechęć i podziały.Dlatego dzisiaj mam
              takie społeczenstwo.Przecież wierzącxy członek PZPR to śmiech,jaki mógł z niego
              być ideowiec kiedy osoby na wyzszzzzzzzych stanowiskach traciły przez to szansę
              na karierę,a inni kablując ich tą karierę robili.Wystarczy porozmawiać z tymi
              ludżmi.Byłem na konpiracyjnych chrzcinach i weselach.Księża byli do tego
              przyzwyczejeni.Wiedzieli doskonale czym zakończzyłloby sięe cgdyby ktoś o tym
              się dowiedział.Dlatego cały czas powtarzam ukaraac tych co łamali prawo a nie
              stosować odpowiedzzialności zbiorowej.Co teraz wszystkich objęła amnezja i to od
              kilkunastu już lat.Z czego ona wynika?z takiej samej odwagi jak w czasach PRL-u.
              Tak to rzeczywiście demokracja.Za co wszyscy krytykują PRL?Pouczamy inne kraje.
              My prawoworządni i tacy uczzzuleni na uczciwość.Koń by się uśmiał.Jeszcz
              chwaalaaaaaa nas za Solidarność,a co mają naas pouczać?Bez śmiechu.Wystarczy,że
              to my pouczamy innych.Dziwimy się i oburzamy skąaaad czasami te słowa krytyki.
              Rozejrzyjmy się wokół to może zrozumiemy,chociaż to mało prawdopodobne.
              Dziwimy się,zzzzzzze mamy takie społeczeństwo,a jakie ma być?Ludziee chcą
              przetrwać i postępują jaak w czasach PRL-u.Po co się wwwychylać.Zawsze
              naajlepiej było byćccc średniakiem i mówwwiccc to co było na topie.Naród nie
              jest głupi,on po prostu już soje przeżył.
              Dlaaatego Twoja sugestia jest jak najbardziej trafna.
              Pozdrawiam
              Kir
              • skun2 Re: zastanawiali sie, zastanawiali... 24.05.05, 21:07
                a ja pamiętam reportaż z tamtego czasu, w którym pokazano wsiadającego
                Michynika do samochodu Urbana - zaproponował podwiezienie po jakiejś owocnej
                debacie - "Urban zażartował sobie z Michnika, bowiem na tylnym siedzeniu
                czekała dama lekkich obyczajów" - pokazane jak "dama" wychodzi zdezorientowana
                i pewnie przezerażona kamerami "to co ja mam tu robić???" "Pani wsiądzie, pani
                poczeka" - Urban, po czym Michnik na "oczach kamer" wsiada na tylne siedzenia,
                gdzie ta "dama" czeka"...
                Żenada.
                • Gość: Kir Re: zastanawiali sie, zastanawiali... IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 24.05.05, 21:34
                  Rozumiem,że był to jakiś telewizyjny reportaż.Ciekawi mnie tylko skąad wiadomo
                  było,że to "dama lekkich obyczajów".ALe niech jużzzz będzie.Rzeczywiście dla
                  ówczesnych przedstawicieli władzy w krawatach żenaadą musiały być rozmowy
                  i słuchanie tych bez krawatów,walił sie przecież ich świat.
                  Żenada.
                  Pozdrawiam
                  Kir
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka