Dodaj do ulubionych

Z Narnii czy z Narni?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:18
A ja muszę do pracyy :(
Obserwuj wątek
    • Gość: SJ propozycja do rozważenia dla lingwistów IP: 193.193.181.* 13.01.06, 11:20
      Dziecii bylii świetnii, zagralii jak profesjonaliścii ....
      • dr_avalanche Re: propozycja do rozważenia dla lingwistów 13.01.06, 11:42
        A co tu rozważać, bzdury wypisujesz i tyle :)
    • Gość: tomek Re: Z Narnii czy z Narni? IP: 217.10.26.* 13.01.06, 11:35
      nie zaczyna się zdania od "ale". kto pisze te artykuły????
      • valdivia Re: Z Narnii czy z Narni? 14.01.06, 05:24
        A kto Ci to powiedzial? Chyba nauczycielka w podstawowce. To tam sie wpaja
        takie "reguly", ze nie zaczyna sie zdania od "ale", czy "wiec"... Ale to
        bzdura. Regula dla 8-latkow. Nic nie stoi na przeszkodzie aby tak wlasnie
        zaczac. Wiec sie nie wymadrzaj... :)))
    • Gość: Anja Re: Z Narnii czy z Narni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 11:39
      Książka wydana przez Media Rodzina w 1998r nosi tytuł "opowieści z Narnii"
    • Gość: 20060113 Piksli czy pikseli IP: 62.85.105.* 13.01.06, 11:55
      Podobnie jak "kapsel"
      Przeciez nie mowi sie "kapseli" tylko "kapsli"
      Dlaczego mowi sie "pikseli"?
      • Gość: moi Re: Piksli czy pikseli IP: *.bracz.edu.pl 13.01.06, 12:46
        ale jest tez : sweter - swetra
        i komputer - komputera a nie komputra, byc moze wyrazy obcego pochodzenia
        odmienia sie z "e" piksel - pikseli
        • Gość: 20060114 Re: Piksli czy pikseli IP: *.iweb.pl 14.01.06, 10:27
          Kapsel jest obzego pochodzenia
          Piksel - taka zam koncowka, glpskiu bezdzwieczne i samogloski w tym sammym miejscu
      • Gość: jklbhn Re: Piksli czy pikseli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 13:34
        Pikseli, bo "piksel" jest pochodzenia obcego.
    • lululka1 Re: Z Narnii czy z Narni? 13.01.06, 12:11
      ja mam wydanie z jednym "i" w "Narni" i do takiej pisowni się przyzwyczaiłam.
      Poza tym pisownia "ni" lub "nii" zalezy chyba od tego, czy przez "n" jest
      samogłoska czy spółgłoska... ale ja nie jestem językoznawcą;)))))więc nie muszę
      się znać
      • ubaca Re: Z Narnii czy z Narni? 13.01.06, 13:04
        Albo na przykład: Rumia-Rumi :)
      • Gość: 20060114 Re: Z Narnii czy z Narni? IP: *.iweb.pl 14.01.06, 10:32
        a Dania?
        • menelkir Re: Z Narnii czy z Narni? 14.01.06, 12:49
          Następny. Ehh.

          Wszyscy co wyskakują z Danią, Katalonią, itp. - przejrzyjcie sobie
          jakieś przedwojenne wydawnictwa, np. gazety, encyklopedie czy
          słowniki z latach 20-tych XX wieku. Zobaczycie, że Dania wtedy
          była jeszcze Danją, Japonia - Japonją, była nawet Wielka Brytanja.
          W dopełniaczu - Danji, Japonji, Wielkiej Brytanji. To "j" przeszło
          potem w "i", stąd mamy dziś Danii, Japonii, Wielkiej Brytanii.

          Natomiast księgarnia (końcówka o identycznej wymowie jak Narnia)
          była wtedy księgarnią, a nie księgarnją. Drukarnia - drukarnią,
          a nie drukarnją. W dopełniaczu - księgarni, drukarni, Narni.
          Dlatego poprawna forma dopełniacza to "Narni", a nie "Narnii".
          Post dedykuję również szanownym panom językoznawcom i lingwistom.
    • Gość: gosciu Re: Z Narnii czy z Narni? IP: 212.160.235.* 13.01.06, 13:04
      plakat filmu wyglada na pierwszy rzut oka jakby bylo "NARNYI" a nie "NARNII"
    • Gość: gość Re: Z Narnii czy z Narni? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 13:39
      Do momentu, kiedy w kinach pokazał sie film zazwyczaj Narnia pisało się przez
      jedno "i". Widząc plakaty pierwsza myśl jaka mi zaświtała w głowie to, ze nie
      jest to "i" a rzymska I (Tom I nosi tytuł "Lew, czarownca i stara szafa"). Mimo
      wszystko dla mnie Narnia zawsze będzie przez jedno "i"...niezależnie od tego co
      sobie uzgodnią specjaliści z Instytutu Filologii Polskiej. A tak na marginesie
      to pasuje mi tutaj takie przysłowie "Kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakac
      jak i one". Przecież nikt sie nie przyzna, zwłaszcza producenci filmu, ze
      popełnili błąd.
      • jacksparrow1 Lew, czarownica... to drugi tom 23.01.06, 18:30
        Tom pierwszy nie nosil tytulu"Lew, czarownica i stara szafa"Owszem zostl
        napisany jako pierwszy ale jest to drugi tom z cyklu - pierwszy w
        oryginale"Magician Nephew" co pewnie przetlumaczone jest jako Bratanek magika
        czy jakos tak, nie wiem jak to jest z polskim tlumaczeniem cyklu.
      • jacksparrow1 Re: Z Narnii czy z Narni? 23.01.06, 18:32
        Producent filmu absolutnie nie musi sie do niczego przyznawac - tytul oryginaly
        to "The Chronicles of Narnia", chyba ze masz na mysli tych co sa odpowiedzialni
        za sprowadzenie filmu do polski i polskie tlumaczenie.
    • Gość: mick3 Re: Z Narnii czy z Narni? IP: *.pec.torun.pl / *.pec.torun.pl 13.01.06, 13:44
      Czy nie powinno byćtak, że taką sytuację jak Narnii czy Narni powinni
      rozstzrygnąć nauczyciele od polskiego, zasięgając opinii u znawców języka.
      Żadne to pocieszenie, że uczeń możę się odwołać od decyzji nauczyciela, bo
      zakreślono mu błąd, np. Narni. To nauczyciel ma szukać i podać prawidłową
      pisownię, a w żadnym wypadku nie zakreślać tego jako błąd. Dopóki sam nie
      wyjaśni w sposób ostateczny. A wogóle, jak możę zakreślić, że to błąd skoro
      obydwie formy są dopuszczalne.
    • menelkir Re: Z Narnii czy z Narni? 13.01.06, 13:54
      Językoznawcy z bożej łaski się znaleźli, dobre sobie.
      Narnia to nazwa własna, a nie wyraz pochodzenia obcego.
      I odmienia się ją tak samo jak inne nazwy własne,
      np. Solarnia - Solarni, Czarnia - Czarni, Narnia - Narni.
      A twierdzenie, że nie jest to polska nazwa jest nonsensem,
      bo Narnia to nie nazwa kraju, tylko baśniowej krainy
      - czyli co, jeśli autorem baśni byłby Polak, piszemy "Narni",
      a jeśli autorem jest Anglik - "Narnii"? Bzdura na resorach.

      Nie ma żadnego powodu, żeby uchylać (a co dopiero zalecać
      uchylanie!) tutaj regułę fonetyczną - "Narnia" wymawia się
      tak samo jak "księgarnia", "piekarnia", itd. Dlatego "Narnii"
      kłuje w oczy tak samo jak "księgarnii" czy "piekarnii".
    • Gość: rjc Tytuł filmu IP: *.bulldogdsl.com 13.01.06, 19:42
      Znów tytuł jednego z filmów został niepoprawnie przetłumaczony. Przecież "The
      Chronicles of Narnia" znaczy ni mniej ni więcej tylko "Kroniki Narnii".
      Rozumiem, że nie wszystkie tytuły można przetłumaczyć, ponieważ zazwyczaj
      tłumaczenie brzmi po prostu głupio lub nie jest wystarczająco "chwytliwe", np.
      "Mission: Impossible", czy "Kiss Kiss Bang Bang" - "Cmok Cmok Pif Paf"? ;-)
      Jednak chyba nic nie pobije "Elektronicznego mordercy" ;-)

      rjc
      • Gość: Z Re: Tytuł filmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.06, 11:32
        albo "Kroniki Narnijskie" :D
      • Gość: SparkEternal Re: Tytuł filmu IP: *.softel.elblag.pl 14.01.06, 12:27
        Był na przykład "Wirujący seks" (Dirty dancing)
    • direta dyskusja toczy się też tu 20.01.06, 17:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24965&w=27629403&v=2&s=0
      zapraszam
    • Gość: Ziutek Re: Z Narnii czy z Narni? IP: 212.75.100.* 25.01.06, 14:30
      Napisałam do wyroczni, czyli do poradni językowej UW. Odpisali, że Narnii, bo
      obca nazwa. Okej. Dziecko dostało w łeb za wymawianie "ni" a nie "ńji".
      Uzasadnienie - nazwa obca. A że dziecku się z Jastarnią, latarnią i inną sarnią
      szlachtarnią skojarzyło - źle dziecko wychowane. Ale metoda mówienia Polakom,
      że durny język mają już skutkuje - polecam "zupę z dynii" w centrach
      handlowych. Czy to tylko moje odczucie, czy chcą nas jednak wyorać z kultury?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka