Dodaj do ulubionych

Judasz nie był taki zły

20.01.06, 17:56
Wczoraj wyrażając sprzeciw przeciwko traktowania Judasza jako zdrajcy
dostałem po nosie cytatami z Pisma. Nadstwiłem drugi policzek... i chyba
słusznie - dzisiaj czytam o rehabilitacji Judasza...
Obserwuj wątek
    • Gość: ... A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... IP: 64.124.166.* 20.01.06, 17:59
      biję się w piersi to poprostu: "Zły Łotr"
      • vitoleone Re: A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... 20.01.06, 18:08
        od pewnego czasu Kosciol wycofuje sie ze wszystkiego czym raczyl ludzi od
        prawie 2000 lat i w imie czego wymordowal miliony i spustoszyl cale kraje.
        Nie ma juz piekla.Niepotrzebny chrzest.Nieochrzczone dzieci nie ida do
        otchlani,bo jej tez juz nie ma itd.Pytanie:jak dlugo jeszcze bedzie istnial sam
        Kosciol!!
        • Gość: diabelek Re: A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... IP: *.sympatico.ca 20.01.06, 18:17
          Tajny Wspolpracownik (Sluzby bezpieczenstwa) w PRL tez nie byl taki zly.
          Donosil na znajomych, kolegow, ale czy kogos za to ukrzyzowano?
          Poza tym nie bylo juz w obiegu zadnych srebrnikow tylko zupelnie inna waluta.
          • Gość: offler Nie o to chodzi IP: *.bulldogdsl.com 20.01.06, 18:54
            O ile sie nie myle,to tajni wspolpracownik SB dziala w tajemnicy (jak sama nazwa wskazuje) przed jesgo oifiara. O ile dobrze pamietam to Jezus wiedzial dokladnie, ze Judasz go zdradzi. Zdajsie, ze go nawet wyslal, nie pamietam juz jakich uzyl slow, i wtedy (wedlug Lukasza) wstapil w niego diabel. Moze bylo inaczej moze Jezus znajac powage tej misji polecil ja swemu najbardziej zufanemu z apostolow. Nikt inny o tym nie mogl wiedziec, wiec wszyscy inni byli przeswiadczeni o jego zdradzie.
            Mnie zawsze dziwilo, ze tak sie na Judasza wygadywalo, w sumie gdyby nie on to cala misja Chrystusa na ziemi bylaby bez sensu. On prawdopodobnie zdawal se sprawe z tego co czyni, ze wszyscy go oskarza, a jednak sie tego podjal.
            • Gość: Sedzia 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitcja: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:48
              1. To dzieki Judaszowi mogla sie stac smierc na krzyzu i odkupienie swiata
              przez Jezusa.
              2. Gdyby nie tamten pocalunek bycmoze zolnierze rzymscy nie znalezliby i nie
              ukrzyzowaliby Jezusa, a co za tym idzie ... nie musze chyba wyjasniac.
              3. A jesli nie zgadzasz sie z powyzszymi punktami i sadzisz, ze znalazlby sie
              inny Judasz i tez doszloby do ukrzyzowania, bo "taki byl plan bozy" to
              potwierdzasz jeszcze bardziej moja teze, ze Judasz byl niewinny i byl
              narzedziem w rekach Boga, ofiara planu bozego.
              • Gość: Sedzia Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:53
                Swoja droga, ciekawe czy - gdyby nie Judasz - Jezus dlugo jeszcze by sie
                ukrywal w Ogrojcu, czy innych miejscach przed zolnierzami i zydami, ktorzy go
                szukali. Bedac Bogiem, byl jeszcze czlowiekiem, wiec nic dziwnego, ze bal sie
                smierci. Judasz oszczedzil mu decyzji o wyjsciu z Ogrojca i ujawnienia sie, co
                przeciez byloby rownoznaczne samobojstwem. A samobojstwo nie jest niczym
                chwalebnym, dlatego to sam Judasz je w koncu popelnil i za to - ale tylko za
                to - moze byc osadzany negatywnie.
                • piwi77 Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 20.01.06, 20:01
                  Dziwne, ze skoro wg biblijnej legendy Jezus mial byc bozyszczem tlumow i w
                  wielu scenach nie mogl sie nawet od nich opedzic, nagle nie moze bez pomocy
                  niejakiego Judasza byc rozpoznany przez rzymskich zolnierzy. Jak to mozliwe, ze
                  tak nieskonczenie durna armia rzymska mogla wladac calym owczesnym swiatem.
                  Sorry, ale w opowiesciach biblijnych nie sposob dopatrzec sie logiki.
                  • Gość: Sedzia Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 20:06
                    Kolego wtedy bylo ciemno. A poza tym zawsze okupanci maja taka zasade, zeby lud
                    okupowany w pierwszej kolejnosci zabijac ich wlasnymi rekami, a nie swoimi.
                    Wykorzystli Judasza, tk jak potem pilat wykorzystal tlum Zydow pytjc sie ich
                    kogo ma uwolnic. Rzyminie umyli rece i wszytko spdlo na Zydow, ktorzy sobie z
                    tego wtedy nie zdawli sprawy
                    • piwi77 Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 20.01.06, 20:11
                      To ze bylo ciemno nie wyjasnia wszystkiego. Nawet ewentualna mgla mnie nie
                      przekona. Zolnierze musieliby byc jeszcze niewidomi.
                      • Gość: offler Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.bulldogdsl.com 20.01.06, 21:44
                        On byl bozyszczem tlumow- zydowskich. Tam nie wielu bylo rycerzy rzymskich, a telewizji i internetu jeszcze nie mieli. Nawet chyba aparatow fotograficznych nie wiele, no chyba ze czarno biale.
                      • Gość: trąd Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: 80.55.199.* 20.01.06, 22:29
                        do piwi77; jak byś trochę czytał to i owo albo chociaż uważnie słuchał to
                        wiedziałbyś że Jezusa pojmali żydowscy strażnicy świątynii w towarzystwie
                        różnych takich, którzy zawsze są pod ręką gdy kroi się jakaś awantura
                    • Gość: trąd Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: 80.55.199.* 20.01.06, 22:25
                      do sędziego; żydzi do dzisiaj nie zdają sobie sprawy z tamtego wydarzenia.
                      Chociaż może niektórzy jak najbardziej; dlatego tak nienawidzą chrześcijan
              • oktawianc Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 20.01.06, 20:09
                Gość portalu: Sedzia napisał(a):

                > 1. To dzieki Judaszowi mogla sie stac smierc na krzyzu i odkupienie swiata
                > przez Jezusa.
                To jest jeden z punktów, których nie ogarniam w tej religii... W jaki sposób czyjakolwiek śmierć, może odkupić świat?

                > 2. Gdyby nie tamten pocalunek bycmoze zolnierze rzymscy nie znalezliby i nie
                > ukrzyzowaliby Jezusa, a co za tym idzie ... nie musze chyba wyjasniac.
                To też się kupy nie trzyma, Jezus musiał być całkiem rozpoznawalny o ile oczywiście w ogóle istniał. No i co gdyby go nie ukrzyżowali? Świat nie byłbyb zbawiony? A od śmiercu Jezusa coś jest lepiej na świecie niż przed jego smiercią?

                > 3. A jesli nie zgadzasz sie z powyzszymi punktami i sadzisz, ze znalazlby sie
                > inny Judasz i tez doszloby do ukrzyzowania, bo "taki byl plan bozy" to
                > potwierdzasz jeszcze bardziej moja teze, ze Judasz byl niewinny i byl
                > narzedziem w rekach Boga, ofiara planu bozego.
                A tak w ogóle zastanawiam się, jak to jest, że do zbawienia świata potrzebna była męczeńska śmierć, bez tego by się nie obyło?
                • Gość: Sedzia Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 20:15
                  Niestety bez smierci na krzyzu nie byloby odkupienia swiata. Dlaczego? To byl
                  gest Boga na miare tamtych czasow. Wtedy ludzie umierali dla Boga, w imie Boga
                  toczono wojny i nie tylko zbijano, ale tez narazano sie na smierc. Wtedy Bog
                  chcial powiedziec, ze to nie jest dla niego wazne i zeo On sam takze kocha
                  czlowieka ze zdecydowal sie za czlowieka zginac
                  • oktawianc Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 20.01.06, 20:18
                    To trochę naciągane... Po pierwsze Jezus nie było bogiem a teoria trócjy jest bardzo naciagana. A nawet jeśli był bogiem i tak się poswięcił dla ludzi... Ale zaraz, cóż to za poświęcenie? Przecież był bogiem, co tam dla niego umrzeć na krzyżu? Zresztą jak to zbawia człowieka? Bo ktoś cierpiał? I to jest religia miłości?

                    Gość portalu: Sedzia napisał(a):

                    > Niestety bez smierci na krzyzu nie byloby odkupienia swiata. Dlaczego? To byl
                    > gest Boga na miare tamtych czasow. Wtedy ludzie umierali dla Boga, w imie Boga
                    > toczono wojny i nie tylko zbijano, ale tez narazano sie na smierc. Wtedy Bog
                    > chcial powiedziec, ze to nie jest dla niego wazne i zeo On sam takze kocha
                    > czlowieka ze zdecydowal sie za czlowieka zginac
                    • Gość: Sedzia Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 20:22
                      Tak, takie byly czasy i ten znak (smierc na krzyzu) byl wtedy dla ludzi
                      najbardziej wymowny. Dziś pewnie oczekiwalibyśmy innego znaku. Moze sie
                      doczekamy.
                      Co do religii miłości, to faktycznie chrześcijaństwo jest wybitna filozofia
                      zycia. Ja sie o tym przekonałem. Coraz wiecej moich znjomych staje sie
                      chrzescijanami
                      • oktawianc Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 20.01.06, 20:25
                        Powodzenia w takim razie. Bez obrazy ale śmieszy mnie naiwność tej religii. A takie tłumaczenia(z tym znakiem itd) niczego nie wyjaśniają.
                        • Gość: Sedzia Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 20:35
                          Powodzenia. Masz prawo miec wlasne zdanie i dobrze ze je masz. Cesze sie, ze
                          jestes czlowiekiem rozsadnym, i wierze ze kiedys zrozumiesz o co w tym
                          wszystkim chodzi. Nie kazdy potrafi to szybko chwycic
                          • oktawianc Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 20.01.06, 20:38
                            Bo oczywiście to jedyna słuszna prawda, tyle że ja tępy na razie tego nie dostrzegam. Ale jest nadzieja.

                            Gość portalu: Sedzia napisał(a):

                            > Powodzenia. Masz prawo miec wlasne zdanie i dobrze ze je masz. Cesze sie, ze
                            > jestes czlowiekiem rozsadnym, i wierze ze kiedys zrozumiesz o co w tym
                            > wszystkim chodzi. Nie kazdy potrafi to szybko chwycic
                            • Gość: LZ Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 10:08
                              Wiele lat bedziesz jeszcze analizował logicznie i wyłapywał niespójności
                              przesłania chrześcijańskiego. Zapewne Twój umysł długo nie będzie mógł znależć
                              odpowiedzi na ten "nielogiczny, niezgodny z rozumem bełkot". Ostateczną
                              odpowiedzią będzie to, że czując zbliżający się swój koniec (a życzę Ci
                              długiego życia :-) tak po prostu "irracjonalnie i bezrozumnie" poprosisz o
                              wezwanie księdza. To największa tajemnica wiary i ludzkiego umysłu.
                      • piwi77 Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 20.01.06, 21:36
                        Gość portalu: Sedzia napisał(a):


                        > Co do religii miłości, to faktycznie chrześcijaństwo jest wybitna filozofia
                        > zycia.

                        Dziwna ta religia milosci, w imie ktorej mordowano. Dziwna ta filozofia zycia,
                        skoro odkupienie nastapilo przez smierc na krzyzu. A poza tym sam Jezus w
                        Ewangeli mowi, ze nie przyszedl przynosic pokoj ale wprowadzac nienawisc i tu
                        wymienia syna, ojca, matke, tesciowa (no fakt). Milosierny Jezus zabronil
                        pochowac synowi wlasnego ojca ("zostawcie grzebanie umarlych umarlym). Jego
                        stosunek do wlasnej matki tez pozostawia wiele do zyczenia. prosze przeczytac
                        jego harde odpowiedzi na zatroskane slowa matki (odnalezienie w swiatyni i
                        wesele w Kaanie). Chyba wystarczy tych przykladow. Kosciol zas wciela
                        konsekwentnie, od 1700 lat (czyli od poczatkow swego istnienia) te osobliwa
                        filzofie milosci w zycie...
                        • Gość: trąd Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: 80.55.199.* 20.01.06, 22:35
                          piwi77 to marny prowokator; nie wie nawet że chrześcijaństwo i Kościół
                          Katolicki istnieje już ponad 2000 lat, został założony właśnie przez Jezusa
                          • piwi77 Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 20.01.06, 22:51
                            Gość portalu: trąd napisał(a):

                            > piwi77 to marny prowokator;

                            'trad' atakuje tak jak katolik: ad personam. A co do kosciola to organizacyjnie
                            uksztaltowal sie w IV wieku, na soborach nicejskim i konstantynopolskim. Wtedy
                            powstal, chyba najwazniejszy dla kosciola, dogmat o trojcy sw., ktory
                            ostatecznie oderwal chrzescijanstwo od korzeni judeochrzescijanskich. Dogmatu
                            tego nie da sie uzasadnic Ewangelia i bylby nie do przyjecia przez Zydow,
                            ktorzy stanowili wiekszosc chrzescijan w pierwszych 3 wiekach.
                            • z2006 Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 21.01.06, 11:37
                              piwi77 napisał:

                              > Gość portalu: trąd napisał(a):
                              >
                              > > piwi77 to marny prowokator;
                              >
                              > 'trad' atakuje tak jak katolik: ad personam. A co do kosciola to organizacyjnie
                              >
                              > uksztaltowal sie w IV wieku, na soborach nicejskim i konstantynopolskim. Wtedy
                              > powstal, chyba najwazniejszy dla kosciola, dogmat o trojcy sw., ktory
                              > ostatecznie oderwal chrzescijanstwo od korzeni judeochrzescijanskich. Dogmatu
                              > tego nie da sie uzasadnic Ewangelia
                              "Ja i Ojciec jedno jesteśmy". "„A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec
                              pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co ja
                              wam powiedziałem” (J 14, 26).."
                        • Gość: Sedzia Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 09:33
                          Te mordy o ktorych piszesz to przeszlosc, to juz bylo. Zyjmy przyszloscia a nie
                          paplajmy sie w brudach przeszlosci. Jesli jestes taki inkwizytor, historyk-
                          specjalista to idz pracowac w IPN-ie.
                      • Gość: ananana nie śmierć, ale zmartwychstanie daje odkupienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 10:36
                        Śmierc była ważna, ale w tym całym odkupieniu to zmartwychstanie jest
                        najwazniejsze. Bez niego - nie bez śmierci - cała nauka chrześcijańska byłaby na
                        nic. To własnie zmartwychstanie daje nadzieje chrzedścijanom. A że nie byłoby
                        możliwe bez smierci to inna sprawa.
                        polecam do poczytania kanony liturgiczne Jana Chryzostoma. Najpiękniejsza
                        poezja, ktora dość zrozumiale wyjąsnia ten fenomen. Ale jesli chcecie przykładac
                        do tego ziemską logike - nie warto. Ziemska logika jest bardzo wazna i świetnie
                        sprawdza się tu na ziemi (wiem, bo na codzień ja stosuję), ale w sprawach
                        ważniejszych niewiele wyjasnia :)
                        powodzenia
                    • sclavus Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc 20.01.06, 22:47
                      oktawianc napisał:

                      > To trochę naciągane... Po pierwsze Jezus nie było bogiem a teoria trócjy jest
                      b
                      > ardzo naciagana. A nawet jeśli był bogiem i tak się poswięcił dla ludzi...
                      Ale
                      > zaraz, cóż to za poświęcenie? Przecież był bogiem, co tam dla niego umrzeć na
                      k
                      > rzyżu? Zresztą jak to zbawia człowieka? Bo ktoś cierpiał? I to jest religia
                      mił
                      > ości?
                      >
                      > Gość portalu: Sedzia napisał(a):
                      >
                      > > Niestety bez smierci na krzyzu nie byloby odkupienia swiata. Dlaczego? To
                      > byl
                      > > gest Boga na miare tamtych czasow. Wtedy ludzie umierali dla Boga, w imie
                      > Boga
                      > > toczono wojny i nie tylko zbijano, ale tez narazano sie na smierc. Wtedy
                      > Bog
                      > > chcial powiedziec, ze to nie jest dla niego wazne i zeo On sam takze koch
                      > a
                      > > czlowieka ze zdecydowal sie za czlowieka zginac
                      >
                      >

                      Kurski to idealnie wyłożył... a trawestując, można by to ująć tak: z tym bogiem
                      i odkupywaniem to lipa, ale ciemny naród to kupi... i jak się okazuje, kupuje
                      już 2000 lat...
                • Gość: Martin Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 00:54
                  Wielu teologów zastanawia się czy ukrzyżowanie Jezusa było niezbędne
                  do zbawienia i wcale to nie jest takie oczywiste.
                  To chyba jednak ludzie zadecydowali o Ukrzyżowaniu i nie sądzę
                  że się podobało Bogu Ojcu jak mu Syna zabito.
                • Gość: Martin Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 00:59
                  www.list.media.pl/list-katolik-wiara-pl-58.htm
                  Ten wywiad z wybitnym teologiem trochę powinien niektorym wyjaśnić
                  sprawę Judasza jak i wogóle zrozumienia pewnych spraw w religii
                  chrześcijańskiej. Miłej lektury.
              • Gość: diabelek Ostatnie kuszenie Sedziego Kazantzakisa :-) IP: *.sympatico.ca 20.01.06, 20:56
                Gość portalu: Sedzia napisał(a):

                > 1. To dzieki Judaszowi mogla sie stac smierc na krzyzu i odkupienie swiata
                > przez Jezusa.
                > 2. Gdyby nie tamten pocalunek bycmoze zolnierze rzymscy nie znalezliby i nie
                > ukrzyzowaliby Jezusa, a co za tym idzie ... nie musze chyba wyjasniac.
                > 3. A jesli nie zgadzasz sie z powyzszymi punktami i sadzisz, ze znalazlby sie
                > inny Judasz i tez doszloby do ukrzyzowania, bo "taki byl plan bozy" to
                > potwierdzasz jeszcze bardziej moja teze, ze Judasz byl niewinny i byl
                > narzedziem w rekach Boga, ofiara planu bozego.
                ===========
                O tym czy byl niewinny zadecyduje sw. Piotr na bramie do Krolestwa Niebieskiego.
              • arius5 Komunisci to tez narzedzie boga. 20.01.06, 21:37
                Bez komunistow w Polsce kosciol by sie tak nie rozpanoszyl, a i Polak by
                papiezem nie zostal.
                Chyba trzeba bedzie rozgrzeszyc komuchow.
                • Gość: Farth Re: Komunisci to tez narzedzie boga. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 22:10
                  Komuchy rozgrzeszone być nie mogą,bo pozwolenia na budowę kościołów to dawały i
                  modlić się nie zakazywały.Natomiast odmawiały Kościołowi prawa do uprawiania
                  polityki,na którą zastrzegły sobie monopol. Odsunęły od państwowej kasy i
                  realizowały rozdział Kościoła od państwa.To były grzechy śmiertelne,które
                  zagrażały egzystencji Kościoła,więc były nie do wybaczenia.Teraz na potrzeby
                  maluczkich pokazuje się martyrologię ludzi Kościoła w tamtym okresie bez
                  wyjaśniania,że łamali ówczesne prawo. Monopol tamtej władzy nie był czymś
                  szczególnym,bo Kościół też prześladuje tych co łamią jego monopol na
                  interpretację Biblii,a w przeszłości jeszcze lepiej ich załatwiał.Takie są fakty
                  • Gość: trąd Re: Komunisci to tez narzedzie boga. IP: 80.55.199.* 20.01.06, 22:39
                    Farth: tak to już jest na tej ziemi, która podobno nigdy rajem nie będzie:
                    kiedyś komuchy były na wozie teraz są pod wozem, a Kościół znowu górą. Może
                    byliby mieli szansę na rewanż ale nie ma ich już ponieważ przemalowali się na
                    kapitalistów he he he
                    • Gość: katolik,anty-moher JEDYNE WYJSCIE: ROZGRZESZYĆ KOMUNISTÓW!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 12:38
                      To prawda, jesli chcielibysmy robic jak mowi Jezus powinniśmy rozgrzeszyć
                      komunistów. Tak nakazywałaby nasza wiara. Ale Polacy tylko na pokaz wierzą. Tak
                      na prawdę z wiarą nie mają nic wspólnego. Więc mamy i skutek: w Polsce jest
                      znow powrot do przeszlosci i nagonka na komunistów zamiast ich rozrzeszania. No
                      i glowny paradoks: kto przewodzi w tej nagonce? Partia ktora chwali sie, ze
                      jest katolicka, a jej szef pokazuje sie w swietle kamer na Jasnej Gorze.
                      Zenada. Znow wykorzystali wiare katolicka do manipulacji ludzmi. Popieram:
                      rozgrzeszyc Judasza, powiesic Rydzyka!
                • Gość: dziad Jesli wczytasz sie w slowa Chrystusa.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 00:27
                  To stwierdzisz ze to byl pierwszy komunista... to co my nazywamy komunizmem nie
                  ma tak naprawde nic z nim wspolnego... Jezus mowil o odrzuceniu doczesnosci,
                  tego co nas ogranicza, dobr materialnych, mowil by zostawic wszystko, zostawic
                  rodziny, mowil by isc za glosem Boga a On nas nakarmi... tak... czy naprawde tak
                  trudno zrozumiec dflaczego Chrystus musial umrzec, glosil tak proste, tak
                  oczywiste prawdy - jednoczesnie prawdy tak radykalne ze i w naszych czasach
                  zostalby zabity za ich gloszenie a co najmniej skazany za obraze...
              • Gość: trąd Re: 3 powody dlaczego Judasz jestem za rehabilitc IP: 80.55.199.* 20.01.06, 22:23
                do sędziego; proponuję w kazdej stolicy europejskiej-no bo Europa jest
                chrześcijańska-postawić pomnik Judaszowi i jego naśladowcom. Można także go
                kanonizować i pobudować jakiś nowy kościół, któremu patronowałby święty Judasz
                he he he
            • Gość: olbin6 Re: Nie o to chodzi IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.06, 20:08
              Trafione w dziesiątkę.A Kościół przez 2000 lat tego nie mógł pojąć!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: diabelek Re: Nie o to chodzi IP: *.sympatico.ca 20.01.06, 20:43
              > Mnie zawsze dziwilo, ze tak sie na Judasza wygadywalo, w sumie gdyby nie on
              >to cala misja Chrystusa na ziemi bylaby bez sensu. On prawdopodobnie zdawal se
              >sprawe z tego co czyni, ze wszyscy go oskarza, a jednak sie tego podjal.
              ====================
              Trzydziesci srebrnikow "piechota nie chodzi".
              Ale jak czytamy w Pismie, dlugo sie tym nie nacieszyl.
              • offler Re: Nie o to chodzi 20.01.06, 21:51
                Co do tego czy on sie cieszyl czy nie to tez nie jestem pewien. Z rok temu, moze dluzej byl artykul w GW o tym, ze tlumacza Ewangelie najprawdopodobnie napisana przez Judasza, nie wiem co dalej z tym bylo, ale jesli napisal ta ewangelie to kiedy?
                • Gość: Pół-Tusk Mroz na wschodzie Polski, to kara... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 09:49
                  za glosowanie na PIS. glosujcie tak dalej to Pan Bog was zniszcy!
            • Gość: trąd Re: Nie o to chodzi IP: 80.55.199.* 20.01.06, 22:18
              do offlera; no a Piłat, dlaczego jego potępiać, gdyby nie on nikt nie mógłby
              wydać wyroku śmierci i cały wysiłek Judasza i pozostałych żydów poszedłby na
              marne
              • offler Re: Nie o to chodzi 20.01.06, 22:24
                Do Pilata tez nie mam nic do zarzucenia. Staral sie jak mogl Jezusa ochronic. Mial do wyboru albo go ukrzyzowac albo bunt zydowski. Jesli o niego chodzi to Jezus byl po prostu jakims facetem ktory se ciekawie gadl na tematy zycia itd, on tam Boga nie widzial. W koncu powiedzial dobra- mam dosc Wy se wybierajcie, na Was wina spadnie. Nie chcial, zeby na niego spadla wina smierci ludzi gdyyby doszlo do buntu.
                Mysle, ze na jego miejscu postapilbym podobnie- w tamtych czasach oczywiscie.
            • akielich Re: Nie o to chodzi 20.01.06, 22:46
              bardzo sie z Toba zgadzam! wzial On na swoje barki ogromny ciezar, ktorego
              pozostali pewnie nie zdolaliby uniesc! i Jezus o tym wiedzial... tylko czy
              przewidzial jak zareaguje sumienie Judasza?
              • offler Re: Nie o to chodzi 21.01.06, 08:24
                No wiec co do tego to trudno powiedziec. Mozliwe, ze przewidzial, a mozliwe, ze on wcale sie nie powiesil. Z rok temu, moze 2 juz nie pamietam, byl artykul o tym jak w Niemczech probuja przetlumaczyc ewangelie, najprawdopodobnie napisana przez Judasza. To byla jedna z tych 20 kilku ewangeli znalezionych na pustyni w latach 80-tych przez jakiegos beduina.
                Wiec jesli on zeczywiscie napisal ewangelie to chyba sie nie powiesil, no chyba, ze bardzo szybko pisal albo mial dyktafon :-)
            • Gość: yls Re: Nie o to chodzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 09:59
              Zdrada Judasza nie może być osądzana wyłącznie jako zło. Trzeba na nią patrzeć
              jak na wypełnienie planów Bożych. Musiała się zdarzyć, bo taki był zamysł Boga.
              Padło na Judasza, więc trzeba go raczej traktować jako ofiarę.


              No proszę do czego to doszło, Judasz to niewinna ofiara niecnych planów tego
              podłego boga, hmm, tylko przy takim postawieniu sprawy to czarnym charakterem w
              Biblii staje się (a może tylko się w tym utwierdza??) Jezus.
            • mr_osjano Re: Nie o to chodzi 21.01.06, 13:18
              zgadzam sie z Tobą. Użyje tez kilku innych argumentów
              1. Ci, którz tak się wyzywaja na Judzaszu powinni byc świadomi, że przez
              jego "zdrade" moga mieć teraz swoja religię. Czy religii tej są godni
              niechaj odpowiedzą sobie w duchu majac przed oczami najwieksze przykazanie
              jakie dał ludziom Jezus tzn "miłuj blizniego swego....."
              2. może zastanowic sie jak ocenić "rolę" pułkownika Kwiatkowskiego w
              odniesieniu do dzisiejszych czasów, uzywając analogii judaszowej ?
              3. Może warto też zastanowic się ponownie nad słowami Jezusa "kto jest bez winy
              niech pierwszy rzuci kamień"
              4. Jesus powiedział: "nie sądż (nie osądzaj) abys sam osądzonym nie został" !!!

              A to, że Kościół w imie dotychczasowego odczytania roli Judasza zaczyna o tym
              mówić, to tak jak w owej madrosci, którą przekazał nam pewien
              medrzec :"Przyznanie sie do błedu, to nic innego, jak przyznanie, że dzisiaj
              jest sie madrzejszym, niż było sie wczoraj"
        • Gość: masz racje Re: A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... IP: *.skyriver.net 20.01.06, 18:21
          Kosciol powoli sie konczy, Byc moze kiedys pomagal ludziom zyc, ale obecnie nie
          dorasta do wspolczesnego zycia. Utrzymal sie przez wieki tylko dzieki
          inkwizycji.
          Zreszta jest to organizacja ucisku i wyzysku ktora uzywa pojecie Boga dla
          wlasnych niskich celow i nie sadze, aby jakis otwarty umysl jeszcze wierzyl co
          ta instytucja chce nauczac.
          Takze z Kosciolem/organizacja nigdy nie mieszaj pojecia spirytualnego zycia
          kazdego z nas. O tym nikt jeszce za duzo nie wie, a koscielne dogmaty/teorie to
          tylko mrzonki chorych ludzi rzadnych wladzy - poprzez otumaniane jak najwieksza
          ilosc "wiernych".
          • Gość: xxx Wyrokow smierci inkwizycji bylo mniej niz 10tys! IP: *.crowley.pl 20.01.06, 18:36
            Koles poczytaj cos z historii a nie wypowiadaj sadow na podstwaie literatury
            peiknej lewicujacych autorow.

            Wyrokow Inkiwzycji koscielnej bylo 50tys.
            Niecale 10tys to kary smierci.
            • Gość: Raf 10000? drobiazg IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 18:57
              Gość portalu: xxx napisał(a):
              > Wyrokow Inkiwzycji koscielnej bylo 50tys.
              > Niecale 10tys to kary smierci.

              Rzeczywiście drobiazg - 10.000 istnień ludzkich. To Jaruzelski już w ogóle
              święty: jego stan wojenny pochłonął "ledwie" 300 osób (i to według najdalej
              idących szacunków).
              • Gość: trąd Re: 10000? drobiazg IP: 80.55.199.* 20.01.06, 22:45
                300 osób to mało przez kilka lat jakie miał do dyspozycji Jaruzelaski. 300 to
                tylko te o których wiemy. Jeśli się weźmie pod uwagę 10 000 przez 2000 lat to
                naprawdę niewiele. Co do Inkwizycji to ta nie wydawała wyroków, uznawała winę
                oskarżonego albo go uniewinniała. Wyroki ferowała władza cywilna. Trzeba trochę
                się dokształcić
            • piwi77 Re: Wyrokow smierci inkwizycji bylo mniej niz 10t 20.01.06, 19:51
              Tylko dla katolikow 50tys. zamordowanych moze byc drobiazgiem. Na stosach
              jednak zamordowano w najstraszniejszych meczarniach ponad 1 mln. niewinnych.
              Katolicki Zakon (Krzyzacy) wymordowali caly narod Prusow. To daleko nie
              wszystko. Kosciol Katolicki jest organizacja zbrodnicza.
              • Gość: trąd Re: Wyrokow smierci inkwizycji bylo mniej niz 10t IP: 80.55.199.* 20.01.06, 22:48
                cóż na tym świecie pełnym złości pełno jest niegodziwości, tacy np. komuniści
                wymordowali ponad 100 mln. Wielkie mi rzeczy. Hitler podobno 6 mln. żydów to
                jest dopiero wydarzenie
              • Gość: talos13 Re: Wyrokow smierci inkwizycji bylo mniej niz 10t IP: *.otenet.gr 20.01.06, 23:03
                piwi nie przesadzaj wszystkire religie sa takie same tu chodzi o
                utrzymanie wladzy nad motlochem
            • Gość: talos13@gazeta pl Re: Wyrokow smierci inkwizycji bylo mniej niz 10t IP: *.otenet.gr 20.01.06, 22:59
              panowie swieta inkwizycja byla po to aby przywrocic system
              partialchalny dlatego wymordowali ok 5 milionow madrych kobiet
        • cottoncake Re: A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... 20.01.06, 18:49
          Co Ty za bzdury wygadujesz?
        • piwi77 Re: A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... 20.01.06, 19:46
          vitoleone napisała:

          > Pytanie:jak dlugo jeszcze bedzie istnial sam
          >
          > Kosciol!!

          A niech sobie istnieje. Ale skonczyc trzeba z Funduszem Koscielnym!
        • z2006 Re: A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... 21.01.06, 11:26
          vitoleone napisała:

          > od pewnego czasu Kosciol wycofuje sie ze wszystkiego czym raczyl ludzi od
          > prawie 2000 lat i w imie czego wymordowal miliony
          Masz dowody, że miliony?

          i spustoszyl cale kraje.
          Niby jakie kraje?

          > Nie ma juz piekla.
          To tylko przypuszczenie niektórych teologów, że opiekło zostanie puste.

          Niepotrzebny chrzest.
          Potrzebny.
          www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_48.htm
          Nieochrzczone dzieci nie ida do
          > otchlani,bo jej tez juz nie ma itd.
          TO jeszcze nie zostało oficjalnie zatwierdzone.
      • Gość: meritum3 Re: A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 18:39
        Mało Sośniarz to zwykła świnia ( knur)
      • Gość: @@@ Re: A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... IP: *.motorola.com 20.01.06, 20:51
        A kto byl 12 apostolem???? (skoro Judasz 13ty)
        • Gość: hoho Re: A ja mówiłem, że Sośnierz to Judasz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 06:34
          z Dogmy wg. sw. Jaya i sw. Boba wiemy ze murzyn.
    • szelkand Jezus twierdził co innego. 20.01.06, 18:28
      A czy to przypadkiem nie Jezus powiedział: "Lepiej by było dla niego gdyby się
      nie narodził"? To brzmi jednak jak potępienie. Nie odważyłbym się dyskutować z
      Jezusem...
      • Gość: w. potocki Roku pańskiego MDCLXXIX, dnia l augusta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:37
        Grzeczniejszym się tu Judasz niżeli Piotr stawi,

        Nie wzdryga ani długo dyskursami bawi,

        Bez wszelkich ceremonij z wczorajszego chodu

        Kładzie obie w miednicę nodze, aż do spodu.

        Wżdyś go już Żydom, człecze, zaprzedał, przeklęty,

        Nie masz prawa do niego! dlaczegoż mu pięty

        Ścierwu swego myć dajesz, który w krótkim czasie

        Albo ptaki, lub zwierzów drapieżnych napasie?

        Ziemię lizać, po której Pan nasz chodził co dzień,

        Nie nogi do umycia kłaść, czegoś niegodzien!
      • offler Czy to byla wypowiedz autoryzowana? 21.01.06, 10:28
      • Gość: maxxx Re: Jezus twierdził co innego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 11:54
        Jezus również spytał się Ojca, dlaczego ten go opuścił. Jezus był człowiekiem i wyrażał ludzkie emocje. Boskość rodziła się w jego męce. Amen.
    • oraw NARZĘDZIE BOGA!!!!!! 20.01.06, 18:31
      Judasz nie był zły ani dobry!
      Był narzędziem Boga!
      Tak jak narzędzia męki,Piłat,Annasz,Kajfasz itp!
      Zły jest BÓG , który dokonuje takich okropności!
      Daje przykazania i sankcje,a jednocześnie stwarza okliczności zmuszające do ich
      łamania!
      BÓG STWORZYŁ SZATANA Z SIEBIE(BIBLIA)
      Jest z SZATANEM TOŻSAMY!
      ZŁO i DOBRO są JEDNOŚCIĄ!!!!!
      STAPIAJĄ SIĘ W JEDNYM!
      SĄ DWOMA STRONAMI MEDALU!
      PATRZCIE DO KOGO WOŁACIE WYCIĄGAJĄC RĘCE!!!!!
      Serdecznie pozdrawiam VIATORES
      • Gość: xxx Niezle ci odbilo!!! IP: *.crowley.pl 20.01.06, 18:37
        • Gość: anna kondratiuk STRZEZ SIE TAKICH SŁÓW! TO BLUZNIERSTO! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 20:19
          Zastnow sie na przyszłość zanim zbierzesz głos na tym forum. Chyba w ogóle nie
          chodzisz do Kościoła!
          • Gość: dziad A gdzie jest bluznierstwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 00:20
            Czy przystepuje Pani do Komunii? A czy spozywa Pani wtedy cialo CZLOWIEKA-BOGA?
            Czy wie Pani jak nazywa sie spozywanie ludzkiego ciala, lub w przypadku innych
            gatunkow - ciala osobnika wlasnego gatunku?... Proponuje poszukac terminu
            kanibalizm... Spozywania CIALA CHRYSTUSA, picie JEGO KRWI jest przejawem
            rytualnego kanibalizmu... i pomyslec ze chrzescijanie mordowali innych ludzi
            oskarzajac ich o barbarzynstwo i rytualny kanibalizm...
      • Gość: dziad Masz racje... ale ONI tego nie rozumia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 00:11
        Bog jest wszechmogacy, wszechwiedzacy ale toleruje istnienie szatana...dlaczego?
        przeciez jedna Jego decyzja i szatana nie ma... a jednak szatan jest... moze
        dlatego ze szatan to drugie Ja Boga? moze dlatego ze nie ma zla bez dobra a
        dobra bez zla? byc moze dlatego ze Bog nie jest wszechmogacy? byc moze dlatego
        ze podlega pewnym ograniczeniom? to wazne pytania, chcialbym by sprobowal na nie
        odpowiedziec ktos gleboko wierzacy a przy tym rozumny... czy sa jednak tacy
        ludzie? czy gleboka wiara nie jest zaprzeczeniem rozumu...? wiara obywa sie bez
        rozumu...
        • z2006 Re: Masz racje... ale ONI tego nie rozumia 21.01.06, 11:43
          Bóg jest konsekwentny i szanuje wolne decyzje osób, które obdarzył wolnością.
          • Gość: dziad Wolnosc? A jaka wolnosc ma niewolnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 13:10
            Co z tego ze w dawnych systemach niewolniczych, niewolnik posiadal wolna wole
            skoro byl zniewolony pewnymi ograniczeniami swojego pana? Czy mozna mowic o
            wolnosci wyboru niewolnika? Pewnie jakies mikrowolnosci tak ale nie mowimy o
            pewnej wolnosci. Poza tym poszlaki wskazuja ze Bog Stworca nie jest
            wszechwiedzacy - gdyby byl wszechwiedzacy nie byloby wygnania z raju - w gniewie
            - tak mowia slowa - Bog wpadl w gniew, zreszta nie raz, nie dwa - gniew jest
            wynikiem zaskoczenia, a WSZECHWIEDZACEGO nie mozna zaskoczyc... tak wiec nie
            mozemy mowic o pelnej wolnosci jednostki - skoro nie ma pelnej wolnosci to nie
            ma pelnej odpowiedzialnosci.
            • z2006 Re: Wolnosc? A jaka wolnosc ma niewolnik? 22.01.06, 09:43
              Gość portalu: dziad napisał(a):

              > Co z tego ze w dawnych systemach niewolniczych, niewolnik posiadal wolna wole
              > skoro byl zniewolony pewnymi ograniczeniami swojego pana? Czy mozna mowic o
              > wolnosci wyboru niewolnika? Pewnie jakies mikrowolnosci tak ale nie mowimy o
              > pewnej wolnosci. Poza tym poszlaki wskazuja ze Bog Stworca nie jest
              > wszechwiedzacy - gdyby byl wszechwiedzacy nie byloby wygnania z raju
              Dlaczego?

              - w gniewi
              > e
              > - tak mowia slowa - Bog wpadl w gniew, zreszta nie raz, nie dwa - gniew jest
              > wynikiem zaskoczenia,
              www.mateusz.pl/ksiazki/js-pn/js-pn_08.htm
              • Gość: dziad Ten tekst to jakas piramidalna bzdura... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.06, 19:44
                Ja rozumiem ze taki teskt jest akceptowany przez osobe wierzaca, znajduje ona w
                nim kolejne potwierdzenie tego co czuje, upewnia sie co najwyzej ze jej odczucia
                sa poprawne i moze je dalej rozwijac - dla czlowieka niewierzacego - takiego
                ktory potrzebuje dostrzec pewien lad w tym chaosie ktory nas otacza to kolejny
                przyklad mowienia duzo i nie na temat - oczekuje naprawde argumentow
                merytorycznych a nie lania wody...
      • Gość: Martin Re: NARZĘDZIE BOGA!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 01:04
        www.list.media.pl/list-katolik-wiara-pl-58.htm
        Zobasz w wolnej chwili w powyższy link, zrozumiesz że Judasz nie był
        przeznaczony do tego co zrobił, zrozumiesz też że trochę inaczej należy Boga
        rozumieć niż Ty to czynisz.

        Również pozdrawiam
        • Gość: dziad Przeczytalem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 01:53
          Widze zabiegi majace uprawdopodobnic okreslony wariant zdarzen... Jezus mowi ze
          "Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził" i jak rozumiec te
          slowa? zdanie ktore czytam intepretuje w ten sposob ze od tego momentu Judasz
          zostaje przeklety ... nie przez Boga, nie przez Jezusa ale przez ludzi i
          historie, musi zyc (krotko jak wiemy) ze swiadomscia zdrajcy, zdrajcy
          przyajciela, mistrza... Boga... czy to brzemie nie jest zbyt ciezkie? Czy nie
          tak mozna interpetowac slowa Jezusa? "Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby
          się nie narodził"... ile mocy w tym zdaniu dla tego czlowieka byloby lepiej ale
          ten czlowiek sie narodzil a wiec tak byla WOLA BOGA, BOG powolal Judasza... czy
          WSZECHMOGACY, WSZECHWIEDZACY BOG wiedzial jaka jest rola Judasza...?
          Jako zywo sw Tomasz mowi o kropli krwi Chrystusa majacej odkupic swiat... czemu
          znow krew, czmeu zranienie, czemu bol, czemu cierpienie? Czemu przypisac ten
          kult bolu, cierpienia... Dlaczego czlowiek nie moze ofiarowac Bogu swojej
          radosci, szczescia, zawsze ofiarowuje swoj bol, swoje cierpienie... dlaczego...
          Czytam te rozne wypowiedzi i uderza mnie zawsze jedno - tak dobra znajomosc
          wsrod roznych ludzi zamyslow Boga, oto w tym wywiadzie ks. TOMASZ WĘCŁAWSKI
          "wie" co mial na mysli Bog, "wie" co mogloby byc gdyby nie Judasz, "wie" jak
          wyglada dialog Boga z czlowiekiem, "wie" jak to jest ze Bog jest wszechwiedzacy
          a jednoczesnie nie jest nic okreslone... dziwne to... zawsze wydawalo mi sie ze
          Bog wymyka sie ludzkiemu poznaniu, ze jest Tworem tak abstrakcyjnym ze
          niedostepnym ludzkiemu poznaniu... a jednak sa ludzie ktorzy "wiedza", co wiecej
          potrafia Boga "tlumaczyc"... Tak jak napisalem - nie mam wiary, wiary ktora
          pozwalaby mi przymykac oczy na te watpliwosci, dla osoby wierzacej, wierzacej
          gleboko - wiedza jest zbedna, cale misterium wiezi z Bogiem odbywa sie poza
          rozumem, tam gdzie wiara wypelnia wszystko, jest esencja i nie ma miejsca na
          rozum, rozum jest zbedny...
        • oraw Re: NARZĘDZIE BOGA!!!!!!-BOGA NIE MA!!!!!!!!!!! 21.01.06, 11:37
          Jestem w pustce!!!!
          A Wasz Bóg jest tylko połuczyną sumeryjskich mitów!!!!!
          Serdecznie pozdrawiam VIATORES
    • duffie Matka natura rulez!!! 20.01.06, 18:34
      Nic,ale to nic nie trzyma sie kupy w tej waszej Biblii calej i wogole w
      chrzescijanstwie...Hitler tez pewnie byl narzedziem w rekach Boga? a Bog nie
      posluzyl by sie zlem.Bzdury...
      • Gość: xxx Bo Milosierdzie "nie trzyma sie kupy" IP: *.crowley.pl 20.01.06, 18:38
      • Gość: Judasz Trzeba tych wszystkich chrzescijan albo lwom ... IP: *.156.201.104.Dial1.Boston1.Level3.net 20.01.06, 19:18
        rzucic albo na zydkow przechrzcic!
      • Gość: lama Re: Matka natura rulez!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 20:50
        a czy przeczytałeś ją chociaż ???
      • z2006 Re: Matka natura rulez!!! 21.01.06, 11:44
        Bóg dopuszcza zło, aby z niego wyprowadzić jeszcze większe dobro.
    • mala.mi74 Re:Co za manipulacyjny tekst! 20.01.06, 18:37
      Co za manipulacyjny tekst!
      Hryniewiecz jako wielki teolog! ks. Hryniewicz raczej pisze rózne tezy i teorie
      w stylu "co by było gdyby" a nie stwierdza prawdy teologiczne w swoich
      ksiązkach, takze tekst w Metrze zawiera jedynie wybrane fragmenty jego
      ksiązki"Czy piekło bedzie puste"
      Łatwo manipulowac niewiedza ludzka w tych tematach...
      • opt A CZY TO JEST WIEDZA? 20.01.06, 19:28
    • Gość: cycuś Re: Judasz nie był taki zły IP: *.orange.pl 20.01.06, 18:45
      To może Hitler też był tylko biednym narzędziem w rękach Boga i nie wiedział co
      czyni? Najlepiej wybielmy wszystkich zbrodniarzy, to takie miłosierne.....
      • Gość: offler Oj cycus, cycus liche porownanie, lichutkie... IP: *.bulldogdsl.com 20.01.06, 19:00
        Jezus wyslal Judasza w czasie wieczerzy. O ile sie nie myle Hitler przy stole z
        chrystusem nie siadywal do kolacji i na pewno od niego dyspozycji nie dostawal. Milosierdzie nie ma nic z tym wspolnego. To wszystko bylo ukartowane przez Jezusa i Judasza. Inaczej ta cala bajka nie ma sensu.
    • Gość: Historyk Jak do cholery zydek moze byc zlym czlowiekiem ... IP: *.156.201.104.Dial1.Boston1.Level3.net 20.01.06, 19:06
      nawet Judasz!!
    • wojtawa Re: Judasz nie był taki zły 20.01.06, 19:11
      Widac w Watykanie nie maja co robic i przechodzą samych siebie w nowych
      filozofiach.Idąc śladem myśli papistów cały świat i postępowanie poszczególnych
      ludzi jest zaplanowane dlatego ludzi wyrządzających zło można wybielić.Judasz
      był jest i będzie synonimem zdrady a to czy jest w rozumieniu religii
      katolickiej zbawiony zalezy tylko od Boga.Niedługo usłyszymy od nich że Bóg jest
      winny złu jekie się dzieje gdyż On to wszystko zaplanował.Czyżby papiści
      zapomnieli że rozgrywa się wielka sprawa o zwierzchnictwo nad światem? My w tym
      wszystkim uczestniczymy i walczymy przy okazji o swoje przyszłe wieczne
      życie.Bóg dał nam życie i instrukcję na nie.Ta instrukcja to Pismo
      Święte.Korzystajmy z niego.To nasza inwestycja w życie wieczne.
      • oktawianc Re: Judasz nie był taki zły 20.01.06, 20:23
        Kurcze, a niektórzy pechowcy takiej instrukcji nie dostali...

        wojtawa napisał:

        > Widac w Watykanie nie maja co robic i przechodzą samych siebie w nowych
        > filozofiach.Idąc śladem myśli papistów cały świat i postępowanie poszczególnych
        > ludzi jest zaplanowane dlatego ludzi wyrządzających zło można wybielić.Judasz
        > był jest i będzie synonimem zdrady a to czy jest w rozumieniu religii
        > katolickiej zbawiony zalezy tylko od Boga.Niedługo usłyszymy od nich że Bóg jes
        > t
        > winny złu jekie się dzieje gdyż On to wszystko zaplanował.Czyżby papiści
        > zapomnieli że rozgrywa się wielka sprawa o zwierzchnictwo nad światem? My w tym
        > wszystkim uczestniczymy i walczymy przy okazji o swoje przyszłe wieczne
        > życie.Bóg dał nam życie i instrukcję na nie.Ta instrukcja to Pismo
        > Święte.Korzystajmy z niego.To nasza inwestycja w życie wieczne.
    • Gość: Rexio Re: Judasz nie był taki zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:16
      >>Kto ma szanse zająć miejsce Judasza
      "Czarne charaktery" Nowego Testamentu: Król Herod; Poncjusz Piłat; Syn
      Marnotrawny; Barabasz; Zły Łotr<<

      Powyższy text dowodzi całkowitego braku Autora wiedzy nt. Nowego Testamentu i
      starożytności w ogóle.

      1.) Król Herod? Który? Wielki? Antypas? Za Wielkiego Judea rosła w siłę (na
      tyle, na ile mogła pod panowaniem rzymskim), zaś Antypas najlepszy nie był, ale
      nie odstawał od ówczesnej miary.

      2.) Poncjusz Piłat wtłoczony był w ówczesną politykę. Rzeczywiście nie należał
      do najuczciwszych, ale wydaje się, że - podobnie jak Antypas - specjalnie nie
      przeginał. Nowy Testament go nie potępia.

      3.) Syn Marnotrawny??? No tu już totalna przesada! Po pierwsze nie istniał (to
      przypowieść!), a po drugie ukazuje się go jako przykład nawróconego grzesznika,
      więc nie można go potępiać!

      4.) Barabasz był Zelotą, walczyl o niepodległość Izraela (ogólnie pojętego).
      Zeloci wsławili się okrucieństwem, ale nieco później. Idąc tym trpem Powstańców
      Styczniowych można uznać za terrorystów.

      5.) Złego Łotra nie Nowy Testament potępia, więc nie ma o czym mówić. Zresztą
      być może także był Zelotą.

    • Gość: wojtek Ignorancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:22
      Byłoby fajnie, gdyby autor artykułu zadał sobie minimum trudu przy opisie
      pewnych faktów: np. Judasz był jednym z 12 Apostołów, a nie 13-tym Apostołem
      (po śmierci Judasza wybrano kolejnego Apostoła - Macieja; por. Dzieje
      Apostolskie 1:26). Z kolei, syn marnotrawny jest symbolem skruchy i Bożego
      przebaczenia, a nie "czarnym charakterem" - jak można nie znać przypowieści o
      synu marnotrawnym? Jeśli ktoś na poważnie traktuje Odkupienie dokonane przez
      Chrystusa, to nie może serio brać teorii zbawienia szatana, bo Chrystus odkupił
      naturę ludzką, a nie duchów czystych. Kościół nigdy nie orzekł o kimś, że jest
      potępiony (stąd nadzieja na powszechne zbawienie, ale znacznie ciekawsza i
      sensowniejsza w wydaniu H.Ursa von Balthasara, niż w siermiężnej wersji o.
      Hryniewicza). O niewesołym losie Judasza mogą jednak świadczyć słowa samego
      Jezusa: "Lepiej byłoby dla tego człowieka, gdyby się nie narodził" (Ew. wg św.
      Mateusza 26:24-25). Warto może spojrzeć na sprawę tak: Bóg koordynuje
      wszechświat, uwzględniając wolne wybory woli człowieka - to nie jest banalne
      sprawstwo bez liczenia się z człowiekiem, lecz branie pod uwagę bardzo wielu
      czynników. Czyli proponuję trochę odwagi: nie zwalajmy winy za nasze grzechy na
      fatalny los zgotowany przez Boga, tylko sami weźmy odpowiedzialność za siebie -
      to znacznie bardziej konstruktywne rozwiazanie, niż może się z pozoru wydawać.
      • Gość: wojtek Ignorancja - op. 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:35
        dziwaczny jest też pogląd, że ostre potraktowanie Judasza ma coś wspólnego z
        antysemityzmem. Usprawiedliwienie jakiegokolwiek ludzkiego działania - nawet
        najbardziej podłego - prowadzi przecież w prostej konsekwencji do rewizji oceny
        działania hitlerowców, nazistów - sprawców Holocaustu, Stalina, i innych im
        podobnych. Człowiek nie może potępiać innego człowieka, ale może napiętnować
        jego niegodziwe poczynania. Warto uwzględniać "okoliczności łagodzące", ale
        zło zawsze pozostanie złem.
      • piwi77 Re: Ignorancja 20.01.06, 20:06
        Ciekawe, ale czasem mam wrazenie, ze Bog (o ile oczywiscie istnieje) nie ma
        przed teologami tajemnic. Wszystko wiedza i wszystko wytlumacza. No, co jakis
        czas musza swoje wczesniejsze teorie wywrocic do gory nogami. Ale z czegos
        trzeba przeciez zyc...
        • Gość: wojtek Re: Ignorancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 20:29
          wbrew pozorom nie do końca tak jest; to co pisał św. Augustyn (przypomnę, ok.
          1600 lat temu), czy św. Tomasz z Akwinu - pozostaje nieustannie wzorem myśli
          teologicznej. Jako ciekawostkę dodam, że rozważania Augustyna nt. czasu w
          kontekście początku Księgi Rodzaju zgadzają się z współczesnymi wizjami
          naukowej kosmologii i są nagminnie cytowane - również przez ateistów, czy
          deistów - np. przez S. Hawkinga, czy S. Weinberga. Natomiast niewątpliwym
          problemem jest to, że teologia (podobnie jak np. nauki ścisłe) potrzebuje -
          powiedzmy - nowego paradygmatu metodologicznego, w szczególności uwzględnienia
          osiągnieć naukowo-intelektualnych ostatnich czasów; o oddziaływaniach wiara-
          nauka pisze dużo Jan Paweł II - m.in. w Encyklice Fides et Ratio z 1998 roku;
          można sobie obejrzeć takowe strony:

          www.staff.amu.edu.pl/~zbzw/ph/sci/jpii99.html
          www.staff.amu.edu.pl/~zbigonys/dyskusji.html
          www.cco.caltech.edu/~nmcenter/sci-faith.html
          • oktawianc Re: Ignorancja 20.01.06, 20:41
            Ja jakoś nie widzę wartości wzmiankowanej encykliki. Całe rozumowanie i podejście do nauki opiera się o założenie, że KK ma od boga daną wiedzę, która nie podlega weryfikacji. Przy takim podejściu...
            • Gość: wojtek faith can never conflict with reason IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 21:31
              Czytałeś ją? KK twierdzi i zawsze twierdził, że ma wiedzę - opartą na
              Objawieniu i Tradycji - która dotyczy, najogólniej mówiąc, zbawienia człowieka
              i do niego człowieka prowadzi. Nie chodzi tu o wiedzę naukową, którą Biblia i
              Kościół po prostu się nie zajmują; o tym pisał już wspomniany przeze mnie
              Augustyn; polecam artykuły z linku do Caltechu, choćby tekst nt. Galileusza:

              www.its.caltech.edu/~nmcenter/sci-cp/sci-9211.html
              Faith can NEVER conflict with reason, pisze/mówi tam JPII. Przy okazji, warto
              pamiętać, że Kościół zawsze był przeciwny fundamentalizmowi biblijnemu, że
              oficjalnie uznano ideę teorii ewolucji, itd.
            • z2006 Re: Ignorancja 21.01.06, 11:48
              Imie Boga piszemy dużą literą.
              • oraw A JAK MA TA BOZIA NA IMIĘ??????????????????? 21.01.06, 11:50
                z2006 napisał:

                > Imie Boga piszemy dużą literą.
          • piwi77 Re: Ignorancja 20.01.06, 21:22
            Sw. Tomaszem z Akwinu to akurat KK nie powinien sie chwalic. To co napisal o
            kobietach dyskwalifikuje go jako zdrowego czlowieka. Natomiast sw. Augustyn
            mial ciekawe spostrzezenia co do pozytecznosci burdeli. Papiestwo intensywnie
            potem korzystalo z jego przemyslen...
            • Gość: wojtek świstak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 21:37
              Jasne, a zwłaszcza robił to świstak, który napadł na kota da Vinci po
              zawinięciu się w sreberka...
              • piwi77 Re: świstak 20.01.06, 21:52
                Gość portalu: wojtek napisał(a):

                > Jasne, a zwłaszcza robił to świstak, który napadł na kota da Vinci po
                > zawinięciu się w sreberka...

                Ten dogmat to chyba z Tradycji bo nie ma tego w zadnych Pismach.
                • z2006 Re: świstak 21.01.06, 11:51
                  I po co ta pusta ironia?
        • z2006 Re: Ignorancja 21.01.06, 11:49
          piwi77 napisał:

          > Ciekawe, ale czasem mam wrazenie, ze Bog (o ile oczywiscie istnieje) nie ma
          > przed teologami tajemnic. Wszystko wiedza i wszystko wytlumacza.
          Dlatego potrzebne są rozstrzygnięcia Stolicy Apostolskiej.
      • oktawianc Re: Ignorancja 20.01.06, 20:28
        A jak już weźmiemy ten los i odpowiedzialność, to może jeszcze przestaniemy wierzyć w bajki...
    • zzarogu Re: Judasz nie był taki zły 20.01.06, 19:23
      Logika????
      Uznając że judasz był narzędziem pplanu, bo stać się musiało ukrzyżowanie można
      wyciągnąć wniosek że wszystko jest narzędziem jakiegoś planu. Każdy zabójca
      może być rozgrzeszony bo w konsekwencji jego czyn przyczynił się do...powiedzmy
      jego głebokiego nawrócenia. A więc czyn zabójstwa to tylko środek do celu,
      sprawca nie podlega ocenie jako narzedzie????
      • oraw WYBACZ IM PANIE BO NIE WIEDZĄ CO CZYNIA!!!!!! 21.01.06, 11:35
        I tyle na wszystkie wątpliwości!
        A nawet wybaczać nie trzeba!!!!!

        K O C H A Ć T R Z E B A !!!!!!!!!!!
        Serdecznie pozdrwiam VIATORES
      • z2006 Re: Judasz nie był taki zły 21.01.06, 11:52
        zzarogu napisał:

        > Logika????
        > Uznając że judasz był narzędziem pplanu, bo stać się musiało ukrzyżowanie można
        >
        > wyciągnąć wniosek że wszystko jest narzędziem jakiegoś planu. Każdy zabójca
        > może być rozgrzeszony bo w konsekwencji jego czyn przyczynił się do...powiedzmy
        >
        > jego głebokiego nawrócenia.
        Takiemu myśleniu sprzeciwiaja się właśnie słowa Jezusa to tym, że dla Judasza
        byłoby lepiej nie narodzić się.
    • piwi77 Re: Judasz nie był taki zły 20.01.06, 19:44
      Ciekawe jakich jeszcze odkryc dokonaja darmozjady w purpurowych sukienkach...
    • kain_brat_abla Zrehabilitujcie Kaina ! 20.01.06, 19:53
      Kto pomoże Kainowi ?
    • Gość: olbin6 Re: Judasz nie był taki zły IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.06, 19:57
      Nie rozumiem,dlaczego Piłat ma być "czarnym..."Przecież gdyby nie skazał Jezusa
      na śmierć to nie spełniłyby się przepowiednie.I pobyt Jezusa na ziemi nie miałby
      sensu.A pozatym to Jezusa na śmierć skazali żydowscy kapłani a Piłat powiedział
      "wybraliście sami"
    • ederek Re: Judasz nie był taki zły 20.01.06, 19:59
      1. Czyli logicznie rozumując Judasz jest ofiarą planów Bożych
      2. Tak naprawdę jego działanie "zdradzieckie" nie miało wielkiego znaczenia. No
      bo czy Jezus był zakonspirowany? Byle MOSAD by sobie spokojnie poradził. Choć z
      drugiej strony , amerykanie by Go za cholerę nie znaleźli , nawet gdyby kapustę
      na głównym rynku kupował ( a na 100% miał broń biologiczną i nuklearną - to
      potwierdzi wywiad angielski)
      • Gość: HEJNO Judasz dostalby dzisiaj Nobla IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.01.06, 20:15
        Wydal, ale nie zdradzil, niechcial, ale musial, tutaj swieczke- tam ogarek,
        wypelnil misje skokiem przez plot w Ogrojcu, nic nie podpisywal - bo byl
        polniepismienny- ZACZYNA SIE JAKIES ROZWADNIANIE WINY AGENTOW, SZUI I
        DONOSICIELI, ZEBY IM SIE BRON BOZE KRZYWDA JAKAS NIE STALA
      • z2006 Re: Judasz nie był taki zły 21.01.06, 11:54
        ederek napisał:

        > 1. Czyli logicznie rozumując Judasz jest ofiarą planów Bożych
        Nie jest ofiarą, bo sam wybrał to, co zrobił.

        > 2. Byle MOSAD by sobie spokojnie poradził. Choć z
        >
        > drugiej strony , amerykanie by Go za cholerę nie znaleźli , nawet gdyby kapustę
        >
        > na głównym rynku kupował ( a na 100% miał broń biologiczną i nuklearną - to
        > potwierdzi wywiad angielski)
        To nie jest temat do żartów.
    • Gość: zamrożony Re: Judasz nie był taki zły IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.06, 20:20
      Czołówka PiSK to taki zbiorowy Judasz!!
    • Gość: artau Re: Judasz nie był taki zły IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 20.01.06, 20:55
      faktycznie afera jak z życia serialowych figurek...
      Judasz to był [jeśli wogóle był!] pożądny gość pomagający obalić świnie z Rzymu.
      Wszak okupantami byli światli Rzymianie czyli...Włosi, dlatego watykan jest
      w Rzymie, a to po to, by "zasłonić" rolę tych starożytnych oprawców.
      Jednym słowem watykan w Rzymie=brak włochów w historyjce o dwóch
      belkach=nieuzasadnione cierpienia Izraela.
      Pamiętajcie, kiedy powstawał watykan, 10 osób wtedy umiało czytać w całej prowincji.
      • Gość: rara Re: Michnik, tobie "bije na dekiel" i to mocno IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 20.01.06, 21:06
        To ty jestes takim judaszem , w kwestii "polskich robotnikow". Pamietasz KOR, A
        TERAZ PLUJESZ NA GORNIKOW. Tytul art. z twojej gadzinowki " Rozwscieczeni
        gornicy zaatakowali policjantow" (protest w WA-WIE). Chyba ze prawda jest, jak
        kazales nam kiedys krzyczec "prasa klamie". Ta anarchia w Polsce to ci sie
        udala.
    • Gość: Jaser Re: Judasz nie był taki zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 21:03
      Judasz był pierwowzorem TW i napewno w IPN-ie mają jego teczkę.Jeżeli nie to u
      nas mamy specjalistów od usuwania lub cudownego odnajdowania potrzebnego
      odnośnej komisji w danej chwili dokumentu.Nie jestem jednak pewien,czy będą
      chcieli pomóc odnośnej komisji kościelnej,bo spojrzenie na Judasza jako na
      narzędzie w ręku Boga,może zburzyć całą koncepcję rozprawy z naszymi TW
      zwłaszcza z okresu"solidarności" i stanu wojennego.Ta koncepcja oparta jest na
      nienawiści,zemście i wykluczaniu. Wszystko to ma oczywiście podkreślić zasługi
      mścicieli w obalaniu tego co już i tak leżało.Wkrótce może się jednak okazać,że
      ta koncepcja jest głeęboko sprzeczna z nauką Kościoła, na którą wszędzie się
      powołują i stosują na codzień(szczególnie jak są kamery w pobliżu).Ot niefart.
    • Gość: sceptyk Re: Judasz nie był taki zły IP: *.zeork.com.pl 20.01.06, 21:05
      W szeregu czarnych charakterów Poncjusz Piłat, EQUUS Romanus, piąty procurator
      Judeii, nie wydaje się być najgorszą postaćią. A może patrzę na niego przez inny
      pryzmat?
    • Gość: vol Re: Judasz nie był taki zły IP: *.173.wmc.com.pl 20.01.06, 21:15
      "... za nędzne 30 srebrników..." A jakby ich było 3000 to coś by zmieniło? Cena
      nie ma najmniejszego znaczenia
      • maanasasarovara Re: Judasz nie był taki zły 20.01.06, 21:48
        Podstawą potępienia Juidasza nie jest jego zdarada ale to co stało sie po niej.
        Święty Piotr także dopuścił się zdrady wobec Jezusa, jednak zrozumiał swój
        błąd - zapewniając Chrystusa o swojej wierności opierał się był na własnej
        osobie, nie na Bogu, potem jednak zrozumiał,że kierowała go pycha, że sam nic
        nie może [dlatego po Zmartwychwstaniu odpowie Chrystusowi, na pytanie "czy mnie
        miłujesz": "tak panie t y w i e s z, że cię miłuję"]. Judasz natomiast, mimo
        iż widział, że jego postępowanie zawiodło go jedynie do zniszczenia, nie chciał
        sobie przebaczyć, oddać się w ręce Boga Żywego. Nie chciał uznać, że Bóg
        jedynie stanowi o jego istnieniu, że On jedynie jest wodą żywą, która może
        ugasić pragnienie. W ten sposób sam wybrał wieczną śmierć. Bóg nie może [nie
        chce] zmuszać nikogo do zbawienia - istotą Boga i spotkania z Nim jest wolność
        - zniewolenie to efekt działania szatana.
        Jeśli zaś chodzi o szatana to nie może on być zbawiony, ponieważ nie jest on
        istotą bytującą w czasie - dlatego nie może zmieniać swoich decyzji.
        Piekło nie jest karą narzucaną przez Boga sędziego-tyrana, ale odrzucaniem
        faktu, że wszystko zawdziecza swe istnienie Bogu. Istota potępiona, odrzucając
        Boga, staje jednak [człowiek - po śmierci] wobec prawdy, której znieść nie
        może - pragnie, by Boga nie było, Tem jednak nie może nie być. Widąc to w
        pełni, "twarzą w twarz" istota ta sama staje się przyczyną własnych katuszy.
      • Gość: Roy Re: Judasz nie był taki zły IP: 80.55.148.* 21.01.06, 10:43
        Czesc, hmm, no coz a moze spojrzmy od innej strony. Przeciez w owym czasie
        Judasz Iszkariota(tzn. sztyletnik) nie mogl przypuszczac ze przywodca malej
        sekty (ktory pod pozorem odwiedzania swoich zwolennikow w istocie przygotowuje
        powstanie zelotow) stanie sie jednym z symboli religii ktora bedzie dominowac w
        naszym kregu kulturowym (Czym innym w obecnym swiecie sa zmiany miejsca pobytu
        niejakiego bin Ladena?) ? Ba wg. kazdej zdrowej oceny ta sekta zostalaby
        podczas powstania (ktore bylo przygotowywane przeciwko okupantowi tj.
        rzymianom) zupelnie zniszczona. I staloby sie tak gdyby nie jeszcze
        jeden "reformator" tj. Pawel z Tarsu ktory kwestie ideologiczna tej nowej sekty
        rozciagnal na inne narodowosci bez ograniczania kwestii przynaleznosci do sekty
        tylko dla osob pochodzenia hebrajskiego. Po wytepieniu zelotow przez rzymian
        nowa religia zwdziecza swoje istnienie tylko temu ze Pawel z Tarsu zalozyl
        kilka grup (bez jakiejkolwiek zgody na to innych przywodcow religijnych sekty
        tzn reszty apostolow)w basenie morza srodziemnego gdzie powstanie zelotow w
        Judei nie mialo z powodow geopolitycznych szansy zaistniec. Tam po prostu zydzi
        nie stanowili wiekszosci wiernych w tej nowej jak na owe czasy sekcie
        religijnej wiec kwestie polityczne nie odgrywaly wiekszej roli ( raczej
        obietnica rownosci w przyszlym zyciu jak i obietnica zmartwychwstania byla -
        jakze zywa nawet w chwili obecnej- tym elementem ktory napedzal nowych
        wyznawcow gdy Pawel z Tarsu zajmowal sie prozelityzmem.To tyle jesli chodzi o
        moje stanowisko co do calego procesu historycznego natomiast jesli chodzi o
        ocene moralna to trudno mi sie ustosunkowac skoro nie wiem na co Judasz
        potrzebowal tych 30 srebrnikow. Moze cel byl bardzo wzniosly i w pelni
        usprawiedliwia dzialanie Judasza? Jak sadze z gory przyjeto ze czyn byl zly bez
        wysluchania tego co mialby nam powiedziec Judasz. Ta jego smierc przez
        powieszenie tez wyglada mi jak smierc niejakiego Baraniny w areszcie w Wiedniu.
        Pozdrawiam roy
    • edi54 Re: Judasz nie był taki zły 20.01.06, 21:32

      Nie trzeba byc uczonym w Pismie ,by miec pewnosc ,ze Judasz nie byl zadnym
      zloczynca.To tradycja chrzescijanska uczynila z niego lotra.Co najmniej kilka
      kwestii budzi watpliwosci co do osoby Judasza.Przede wszystkim naiwnoscia
      jest sadzic , by ludzie Sanhedrynu potzrebowali kogos ,kto wskazal by im
      Jezusa.Jesli prawda maja byc te tlumy idace za nauczajacym Jezusem , to
      byl postacia znana.A te wszystkie spory z faryzeuszami (dysputy).
      Krotko przed Meka uroczysty wjazd do Jerozolimy.Jezus nie byl wiec czlowiekiem
      znikad.Zakladajac ,ze Judasz mial zdradzic Jezusa to pojawia sie problem
      dlaczego nikt z Apostolow nie uczynil niczego podczas Ostatniej Wieczerzy
      by go powstrzymac (przynajmniej sprobowac wyjasnic sprawe).I kwestia
      kluczowa , o zbawczym znaczeniu Meki Panskiej.Jesli udzial Judasza
      - poprzez zdrade- mial byc warunkiem sine qua non zaistnienia Meki Panskiej,
      to mozna jedynie uznac ,ze w swej roli "zdrajcy" byl jedynie narzedziem
      w reku Boga.Jesli wiec taka byla wola Boga , to jak mozna odsadzac Judasza
      od wszelkiej czci.Przez dwa tusiace lat mozna bylo.
      • Gość: aradian Re: Judasz nie był taki zły IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.01.06, 05:41
        Rzeczywiście nie trzeba być uczonym w piśmie, aby nie wiedzieć, co mówił
        Chrystus na takich jak Judasz. Wyrażnie wskazywał komu bractwo Judaszowe służy i
        kogo ma za ojca ( ewangelia św.Jana). Nic dziwnego zatem,że ich potomkowie nadal
        gorliwie działają na rzecz tej samej ciemnej siły, rehabilitując Judasza dają
        przyzwolenie na wszelką niegodziwość. Zwyczajna ludzka przyzwoitość obca jest
        sympatykom i sługom szatana.Nadmieniam, że nie mam związków jakichś szczególnych
        z kościołem, bo nie potrzebuję agentów lub, jak kto woli, pośredników do
        kontaktów z Bogiem. Ba, mało tego uważam, że Bóg dał nam prawa ale zaraz pojawił
        się szatan i te prawa zagospodarował, tak powstały rozmaite religie a ludzie
        natychmiast wzięli się nawzajem za głowy, pojawiła się nienawiść.
        • Gość: kajetan Re: Judasz nie był taki zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 08:47
          racja brawo
      • z2006 Re: Judasz nie był taki zły 21.01.06, 12:03
        edi54 napisał:

        > Zakladajac ,ze Judasz mial zdradzic Jezusa to pojawia sie problem
        > dlaczego nikt z Apostolow nie uczynil niczego podczas Ostatniej Wieczerzy
        > by go powstrzymac (przynajmniej sprobowac wyjasnic sprawe).I kwestia
        > kluczowa , o zbawczym znaczeniu Meki Panskiej.Jesli udzial Judasza
        > - poprzez zdrade- mial byc warunkiem sine qua non zaistnienia Meki Panskiej,
        > to mozna jedynie uznac ,ze w swej roli "zdrajcy" byl jedynie narzedziem
        > w reku Boga.
        Może zdrada Judasza nie była warunkiem koniecznym męki Jezusa, ale była tylko
        okolicznością jej sprzyjającą.
    • sclavus Hołdy dla Judasza!!! 20.01.06, 21:39
      Judaszowi powinien kościół hołdy składać i świątynie budować... Gdyby nie
      pocałunek Judasza, Jezus nigdy nie byłby ukrzyżowany i pies z kulawą nogą by
      nie wiedział, że jest on "synem bożym"...
      Do dzieła zatem... przechrzcić Licheń na Katedrę Judasza Iskarioty a... Kaczory
      pierwsze sypną groszem a za nimi cała reszta czujących w sobie duszę Judasza...
      • maanasasarovara Re: Hołdy dla Judasza!!! 20.01.06, 21:53
        Prorokiem okazał się więc Stanisław Michalkiewicz, nazywając wielokrotnie na
        łamach Najwyższego Czasu nasz postepowy kler [jak wspomnanego Hryniewicza i
        różnych oświeconych z Tygodnika Powszechnego] kościołem św. Judasza.
    • Gość: Jan Re: Judasz nie był taki zły IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 21:41
      Fakt, nie był taki zły. Musiał wydać Chrystusa, obojętnie czy by chciał, czy
      nie. Musiało się wypełnic pismo (proroctwo). Przypuszczam, że nie było w tym
      czynie wolnej woli Judasza. Po prostu musiał.
      • dastro Re: Judasz nie był taki zły 20.01.06, 21:52
        -----Zabijając się, Judasz dowiódł właśnie, jak straszliwie żałował. --
        • z2006 Re: Judasz nie był taki zły 21.01.06, 12:00
          dastro napisał:

          > -----Zabijając się, Judasz dowiódł właśnie, jak straszliwie żałował. --
    • Gość: XXL Re: Judasz nie był taki zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 21:59
      "Czy chrześcijanie są w stanie zapomnieć Judaszowi to, co zrobił? Wierzą w to
      bibliści i teolodzy brytyjscy. - Miłosierny Bóg już dawno przebaczył Judaszowi,
      a ten jest już razem z nim w niebie - stwierdził niedawno o. Allen Morris,
      dodając, że rehabilitacja Judasza ułatwiłaby stosunki żydowsko-chrześcijańskie.
      Judasz bowiem - zdaniem wielu ekspertów - był pierwszą ofiarą rodzącego się
      antysemityzmu starożytnych chrześcijan."

      Nie bardzo rozumiem jak można pisać takie bzdury. Nie wiem, czy o. Allen Morris
      jest katolikiem, jeżeli tak, za taką wypowiedź powinien być natychmiast
      suspendowany!!!
      A teolog Hryniewicz powinien otworzyć własny kościół katolicki, skoro sam
      popada w herezję. Twierdzenia o zbawieniu szatana może sobie wykładać w swoim
      prywatnym kościele.
      • Gość: XXL Re: Judasz nie był taki zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 22:04
        A o skandalicznej wypowiedzi ks. prof. Hryniewicza (prof. KUL), postaram się
        pamiętać podczas składki na Pseudo-Katolicki Uniwersytet Lubelski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka