grzes1966 Dyplomacja zmienia dekoracje 05.10.07, 09:05 Cudze pieniądze wydaje się lekko.łatwo i przyjemnie. A najfajniejsze jest to, że jak się juz zacznie te rewaloryzację żadna siła jej nie zatrzyma. No i jaka kapuch do wzięcia ( tylko dla prawych i sprawiedliwych ) Odpowiedz Link Zgłoś
bergman1 niech poczeka aż szpitale pozamykają a ludzi ewaku 05.10.07, 09:14 łują do UE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pszeraszony proponuję Nelly. IP: *.aster.pl 05.10.07, 09:15 ona mA niesamowity gust ;/ Przy tym na wszystkim się zna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alikmix Re: Dyplomacja zmienia dekoracje IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.07, 09:16 Na pocieszenie w Ministerstwie Spraw zagranicznych bedzie ktos zdrowy na ciele i umysle .... dekorator, takie sa wytyczne Fotygi :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt jedynie słuszne dekoracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 09:17 wielu architektów jest zdrowych psychicznie i fizycznie , są też zdolni i pracowici, ale nie przejdą testu na "podziw dla jedynie słusznej wizji większego brata mniejszego brata" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Dyplomacja zmienia dekoracje IP: *.ca-ib.com.pl 05.10.07, 09:22 jest kolejny przykład realizacji obietnicy taniego państwa Odpowiedz Link Zgłoś
pataszonski Napieralski - znawca iironii 05.10.07, 09:27 "- To paranoja, że zamiast zatrudniać specjalistów od polityki zagranicznej, u nas wyszukuje się dekoratorów - ironizuje Grzegorz Napieralski z SLD." Ironizujący j.w. G. Olejniczak przywodzi na myśl stary kawał o wujku Staszku, mistrzu ciętej riposty (zainteresowanych odsyłam do netu). Zachęca się autora tekstu, p. red. Łukasza Antkiewicza do odbycia edukacji z zakresu filologii polskiej na poziomie szkoły podstawowej lub do korzystania ze stosownych leksykonów przy używaniu słów, których p. red. nie rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
p.o.box.77 A przecież jak cię widzą... to cię powieszą 05.10.07, 10:41 pani mister stanęła na wysokości zadania. i tu pasuje kolejne polskie przysłowie: jak nie może być dobrze, to niech chociaż będzie ładnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gostak Może Fotyga szuka męża? IP: *.110.192.213.cable.satra.pl 05.10.07, 10:45 Takie wymagania, ho ho. Odpowiedz Link Zgłoś
kupelweiser Dyplomacja zmienia dekoracje 05.10.07, 10:59 Klawo bedzie! Te wartościowsze mebelki, rzeźby i obrazy zezłomuje się za symboliczną złotówkę dla przyjaciół i znajomych królika. Reszta i tak nadaje się do wywalenia. Kilka pałacyków i willi też będzie można opchnąć - przez tyle lat już dosyć ponabierały się wartości, czas odcinać kupony. Wystarczy na wynajęcie jakiegoś biurowca, a ile jeszcze zostanie! I fachury siem ucieszom - będzie można się poobcyndalać zagranicą bez pozwolenia na pracę. Zrobi się tak, co by po kilku latach trzeba było znowu remontować. A to już jest prawdziwa sztuka - bo jak tynk od razu odpadnie, to obciążą wykonawcę. Ale po kilku latach będzie można zwalić na niekorzystne warunki atmosferyczne i nieodpowiedniej jakości miejscowe materiały. Brawo, Fatyga! Więcej takich inicjatyw! A gdyby tak na przykład w każdej Ambasadzie zatrudnić po kapelanie? Same korzyści: zaoszczędzi się na kosztach transportu do polskiego kościoła i z powrotem; w ważnych negocjacjach będzie można mieć spowiednika zawsze pod ręką (nawet o trzeciej w nocy). Więcej nie wyliczę - niech Fatyga sama pokombinuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parabellum Dyplomacja zmienia dekoracje IP: *.aster.pl 07.10.07, 07:48 po co cały ten zgiełk. kobiecina chce po prostu dać swoim kolesiom zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś