Dodaj do ulubionych

Strajk skarbówki

10.03.08, 02:48
"Jeśli czeka cię jeszcze rozliczenie z fiskusem z ubiegłorocznych
podatków, musisz uzbroić się w cierpliwość. Pracownicy urzędu
skarbowego mogą nie przyjąć twojego zeznania, nawet gdy nie ma w nim
tylko np. przecinka lub brakuje jednej literki."


Nie ma możliwości nieprzyjęcia dokumentu. Dokument przyjęty zostać
musi. Co najwyżej później można wezwać podatnika do korekty błędów.

Dla tych, którzy będą się użerać z biurwami polecam natychmiast
złożyć skargę a pita wysłać pocztą.
Obserwuj wątek
    • Gość: q Re: Strajk skarbówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 10:53
      Rozumiem górników, lekarzy, pielęgniarki, nauczycieli, ale w urzędzie skarbowym?
      Siedzą na dupie, wku..ają ludzi i jeszcze źle im? Pozwalniać strajkujących pod
      byle pretekstem
      • Gość: qaz Re: Strajk skarbówki IP: *.mofnet.gov.pl 10.03.08, 12:34
        ja ci k... powiem że się w skarbówce nic nie robi patałachu
        leniwy !!! a twoje zasrane zeznanie podatkowe to kto sprawdza
        brudasie? tysiące tego przychodzi dziennie! nie pisz jak nie wiesz
        kretynie !
        • julka.4 Re: poziom przeciętnego urzędnika skarbówki 10.03.08, 12:39
          na tym forum
          Gość portalu: qaz napisał(a):

          > ja ci k... powiem że się w skarbówce nic nie robi patałachu
          > leniwy !!! a twoje zasrane zeznanie podatkowe to kto sprawdza
          > brudasie? tysiące tego przychodzi dziennie! nie pisz jak nie wiesz
          > kretynie !
          tutaj mamy zaprezentowany - bez komentarza
        • Gość: Jonek Re: Strajk skarbówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 12:41
          Gość portalu: qaz napisał(a):

          > ja ci k... powiem że się w skarbówce nic nie robi patałachu
          > leniwy !!! a twoje zasrane zeznanie podatkowe to kto sprawdza
          > brudasie? tysiące tego przychodzi dziennie! nie pisz jak nie wiesz
          > kretynie !

          No i właśnie zaprezentowałeś poziom kultury osobistej pracownika skarbówki.
          Pracuje w biurze rachunkowym i z takim chamstwem często sie spotykam w urzędach.
          nauczyłem sie, że niezależnie ile by zarabiał urzędnik to i tak zarabia zbyt
          dożo. Ile byście chcieli zarabiać za całodzienne przybijanie pieczątek albo za
          notoryczne gubienie dokumentów. Ile to już razy w urzędach ginęły dokumenty
          moich klientów, tyle że ja zawsze mam podbita kopie i urzędasy mogą mi skoczyć ...
        • Gość: jedruch Re: Strajk skarbówki IP: 149.156.31.* 10.03.08, 12:58
          Hmmm...
          Jesteś w domu, czy w pracy? Po co do sprawdzania zeznań podatkowych wejście na
          gazeta.pl?
          To jest właśnie praca urzędnika...
        • Gość: z mofnet.gov.pl IP: *.cpe.netcabo.pt 10.03.08, 13:11
          Typowy 'zapracowany' urzędnik, domagający się podwyżek...
      • Gość: realista Re: Strajk skarbówki IP: 212.180.168.* 10.03.08, 12:43
        Jaka praca taka placa...

        Nie mialbym nic przeciwko podwyzkom o 100%, pod warunkiem ze polowe osob
        zastapilyby komputery, z czym nie powinno byc problemu. A i podatnik mialby latwiej.
    • Gość: wt Strajk skarbówki IP: 145.64.134.* 10.03.08, 10:58
      podwyżki należy dać. po uproszczeniu przepisów, i zwolnieniu połowy.
      dlaczego w niektórych krajach firmy mogą składać odpowiednik CIT raz w roku? to
      nie tylko dla firm dobrze, ale i dla skarbówki mniej roboty.
    • jck.x Re: Strajk skarbówki 10.03.08, 11:01
      oczywiście, że nie mogą nie przyjąć deklaracji z powodu braku przecinka itp.!!!

      Podobnie to jakaś bzdura z tym rozliczaniem się drobnych przedsiębiorców do konca marca (autor chyba miał na myśli osoby prawne, podlegające CIT)

      Poza tym brakuje informacji, że nadpłata niezwrocona w terminie powoduje naliczenie odsetek (rzecz jasna, na korzyść podatnika).


      ...............
      Zapraszam na forum o: podatkach, prawie i księgowości:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46596
    • Gość: jowim Re: Strajk skarbówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 11:01
      A do tej pory to nie byl strajk wloski?
      • julka.4 Re: głąby będą strajkować 10.03.08, 11:17
        to może zmieni się na lepsze bo kompetencji u nich trydno było się
        doszukać. Jak załatwiali sobie pracę po znajomości (bo w tych
        urzędach siedza od lat króliki i jego znajomi i rodzina)to niech
        zmienią pracę jak im się nie podoba płaca
    • damianbsc Strajk skarbówki 10.03.08, 11:21
      ja nie wiem, jedza paczki i pija kawe + 1400 na reke i jeszcze zle?
      • julka.4 Re: po 4000 zł oni by chcieli 10.03.08, 11:23
        pewnie zarabiać za tę swoją niekompetencję
      • Gość: wojtek Re: Strajk skarbówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 11:28
        damianbsc napisał:

        > ja nie wiem, jedza paczki i pija kawe + 1400 na reke i jeszcze zle?

        Jakkolwiek pracują, czy chcesz powiedzieć, że 1400 zł na rękę to jakieś pieniądze (wynajęcie kawalerki z opłatami, i to w jednym z tańszych miast)?
        • julka.4 Re: za złopanie kawy 10.03.08, 11:30
          i wprowadzanie podatników w błąd to mało
          • Gość: fregth Re: za złopanie kawy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.08, 11:34
            Julka, uwierz ze twoje 4 pln podatku rocznie specjalnej roznicy dla budzetu nie
            robi :)
      • Gość: m3 Re: Strajk skarbówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 12:56
        a ty w pracy oczywiście nic nie jesz i kawy nawet nie pijesz ?
        • julka.4 Re: jest pewna różnica 10.03.08, 12:58
          ja za swoje a oni na nasz wspólny koszt
    • arkadlys Re: Strajk skarbówki 10.03.08, 11:23
      [...]Strajk może też opóźnić zwrot nadpłaconego podatku. Urzędy mają
      na to trzy miesiące. Jeśli protest się przedłuży, to nie wiadomo,
      czy wyrobią się w terminie[...]

      To zapłacą odsetki a pracownikom należy wówczas zabrac premie. Też
      mi problem.
      Jak sie nie podoba to poszukac sobie innego miejsca pracy.
      • julka.4 Re: tam nagradzają za co innego 10.03.08, 11:25
        jak wykończy bezpodstawnie kilka firm - awans na zastępcę dyrektora
        • Gość: f4tweh Re: tam nagradzają za co innego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.08, 11:31
          przestancie pieprzyc ze tak powiem :) skoro zarabiaja po 1400 netto (hehehe) za
          nic nie robienie to dlaczego w skarbowce brak ludzi do pracy?:) skoro pieniadz
          taki latwy - to spierniczajcie pracowac do skarbowki. Paczkow sie najecie, kawki
          popijecie, na dyrektora awansujecie :)
          Polactwo w calej postaci z was bije. Sory, ale jak jedyne czym potraficie pluc
          to jad na kazdego - nawet nie zabierajcie glosu, bo o sobie przyklad dajecie.
          Poza tym polecam niektorym najpierw skonczyc podstawowke, zanim zaczniecie
          wypiswac swoje filozoficzne madrosci na ogolnodostepnych forach :)

          Pozdrawiam,
          • julka.4 Re: w mojej miejscowości nie pracują 10.03.08, 11:52
            tam zwykli śmiertelnicy, tylko całe rodziny i klany. Był u nas nawet
            strajk - ewenement w skali kraju - manifestacja przeciwko działaniom
            urzędników skarbowych, którzy niesłusznie wykończyli kilka firm.
            Premie wzięli i awans za swoje działania też, a rekordowe kary za
            ich działania pójdą z naszych podatków niestety
            • Gość: bdgxn Re: w mojej miejscowości nie pracują IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.08, 11:57
              nie mowie o ewenementach, a o wiekszosci, ktora jest niestety taka, ze ludzie po
              studiach pracuja za kompletne grosze nie majac zadnych perspektyw (mimo niestety
              idealistycznego myslenia). Poza tym - udowodnij w tym prawie-normalnym kraju to
              co mowisz :) oddam ci poklon :)
              • Gość: Jonek ciekawy argument IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 12:54
                Użyłeś ciekawego argumentu "ludzie po studiach pracują za grosze". I co z tego,
                że są po studiach? Czy pracując w szalecie publicznym też trzeba by zarabiać 3
                tys bo jest sie po studiach? Studia skończyć to nie taki znowu wielki wyczyn ale
                nawet tytuł magistra wcale nie oznacza, że jest sie inteligentnym człowiekiem
                nadającym sie do każdego rodzaju pracy. Znam ludzi, którzy nawet matury nie mają
                a są na tyle rozgarnięci że rozkręcili dochodowe interesy i mogą sobie teraz
                zatrudnić takich gamoni po studiach do mycia schodów.
                • Gość: gvdfsh Re: ciekawy argument IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.08, 13:57
                  ciekawe rozumowanie pseudokapitalisty (w wydaniu polskim). Przypominam ze ktos w
                  US pracowac musi - i ciesz sie, ze nie jestes to ty. Spiewalbys inaczej.
                  • Gość: Jonek o czym piszesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 14:03
                    Ja sie do urzędu nie wybieram. Napisałem że posiadanie wyższego niewykształcenia
                    wcale nie kwalifikuje do podwyżki. Wyjaśnij mi co ma kapitalizm czy pseudo
                    kapitalizm do wykształcenia? Nie widzę związku. Tylko wrodzona inteligencja
                    pozwoli ci dobrze zarabiać a nie papierki czy dyplomy. Oczywiście że ktoś w us
                    musi pracować ale nie należą się za ta pracę jakieś kokosy.
                    • Gość: gdhgtf Re: o czym piszesz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.08, 14:07
                      Jak to nie należą - przepraszam, praca jak każda - przypominam, że mimo krążącej
                      opinii mało wdzięczna i odpowiedzialna.
                      Wyższe wykształcenie (jego posiadanie) w US najczęściej jest NIEZBĘDNE.
                      Płaca - i owszem - człowiek się na nią godzi podpisując umowę. Tyle, że aby mieć
                      satysfakcję najczęściej potrzebna jest jeszcze perspektywa rozwoju a nie
                      klientów, którzy urzędników mają za durni. (sory - jak do innych podejdziesz,
                      tak podchodzą do ciebie).
                      • Gość: Jonek Re: o czym piszesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 14:21
                        Do urzędu przychodzą petenci a nie klienci.
                        Wyższe wykształcenie w urzędzie nie jest konieczne, wystarczy umiejętność
                        czytania przepisów i od czasu do czasu szkolenie urzędników. Do przybijania
                        pieczątek w okienku nawet matura nie jest konieczna.
                        Przedsiębiorcy dobrze wiedzą, że podatki trzeba płacić i o to się na urzędników
                        nie wściekamy ale arogancja urzędasów oraz bałagan w urzędach powoduje że
                        urzędnicy z reguły są nielubiani.
                        • Gość: fdsg Re: o czym piszesz? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.08, 14:37
                          wiesz co - jednak bzdury gadasz :) Poczytaj najpierw ustawy :)
                          • Gość: Jonek Re: o czym piszesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 14:48
                            Pracuje w biurze rachunkowym i mam sporo kontaktów z urzędnikami, mam także
                            dostęp do ustaw. Nigdzie nie jest napisane że urzędnik musi mieć wyższe
                            wykształcenie ani że za takie wykształcenie należy sie wyjątkowe wynagrodzenie.
                            W ten sposób możemy przyjąć że bezrobotny z wyższym wykształceniem powinien
                            dostawać większy zasiłek.
                            Nauczyłem się za to, że urzędnicy często gubią dokumenty petentów. Wyjaśnij mi
                            czy potrzeba wyższego wykształcenia i dużej pensji aby utrzymać porządek na
                            biurku albo w szafie.
                      • Gość: rrr Re: o czym piszesz? IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.03.08, 14:25
                        To jest odpowiedzialna praca??? Czy za swoje działania odpowiedział jakiś
                        urzędnik, choćby w sprawie JTT czy Optimusa?
      • Gość: gość e Re: Strajk skarbówki IP: *.mofnet.gov.pl 11.03.08, 08:33
        Witam!
        Przez 4 lata pracowałam w US w mniejszym mieście. Na początku
        zarabiałam 650zł do ręki.Póżniej była reforma wynagrodzeń i
        zarabiałam 1000zł do ręki. Czy za to da się wyżyć? Czy ktoś z Was
        zgodziłby się pracować za takie pieniądze?

        Media podają, że urzędnik ŚREDNIO zarabia 4000zł, ale nikt nie myśli
        o tym, że w tą średnią wchodzą pensje dyrektorów, naczelników i
        kierowników. Zwykły szary robotnik ma góra 1300-1400 zł. Nie może
        podjąć żadnej dodatkowej pracy, bo mają zakaz.

        Co do odsetek, to też nie jest to takie kolorowe, że np odetną z
        premii urzędnikowi. Każdy urzędnik ma odpowiedzialność finansową i
        jeżeli trzeba zapłacić podatnikowi odsetki, to urzędnik, który
        zawinił musi z własnej kieszeni wyłożyć na te odsetki. Wiem, bo sama
        nie raz płaciłam odsetki z własnej kieszeni.

        I uwierz mi, że wielu urzędników chętnie zmieniłoby pracę tylko z tą
        zmianą to nie jest takie proste. Sama szukałam, bo chciałam zmienić
        i nawet w jakimś biurze rachunkowym nie chcieli mnie przyjąc, bo
        byłam URZĘDASEM!!!

        Pozdrawiam
        "Były Urzędas"
    • Gość: asdf Re: Strajk skarbówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 11:30
      Są kraje, w których nie trzeba się z nikim użerać. W Polsce wszyscy wszystkim
      robią łaskę. Jedni udają że pracują, drudzy udają że płacą.

      Z prostych spraw porobiono najeżone biurokracją problemy, których rozwiązanie
      jest obowiązkowe i czym trudniejsze tym lepiej. W ten sposób inne kraje
      przegonią nas bez problemu, a Polska 'tradycyjnie' będzie w ogonie.

      Uważam za nienormalne składanie PITu czy czegokolwiek w formie papierowej po to,
      aby urzędnik musiał to ponownie przepisać do komputera. Równie dobrze każdy
      powinien płacić w sklepie wyłącznie groszówkami i trzykrotnie sprawdzać czy się
      nie pomylił, a następnie sprzedawca również powinien te groszówki trzykrotnie
      policzyć.
    • Gość: gość Strajk skarbówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 11:49
      pracowałam w urzędzie skarbowym przez 13 lat, z roku na rok było
      coraz gorzej, wymagania coraz wyższe, obowiązków coraz więcej a
      pensje zatrzymały się na niezmiennym poziomie wiele lat temu, do
      tego wrogo nastawione społeczeństwo i wiecznie niezadowoleni z
      wyników przełożeni, wreszcie nie wytrzymałam i odeszłam do sektora
      prywatnego, pracuję za lepsze pieniądze i nikt nie robi mi wody z
      mózgu, popieram skarbowców, uważam że w ostatnim tygodniu kwietnia
      wszyscy powinni się rozchorować, a na złożenie zeznania podatnik ma
      4 miesiące więc jeśli ktoś zostawia to na ostatnią chwilę to musi
      liczyć się z kolejkami
      • julka.4 Re: zasada jest prosta nie podoba się płaca szukam 10.03.08, 11:54
        lepszej pracy, dlaczego tak wiele świętych krów w naszym kraju
        • Gość: vewrte Re: zasada jest prosta nie podoba się płaca szuka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.08, 11:58
          zasada traci na efektywnosci gdy wiek >= 40 lat. spojrz ilu w US mlodych:)
          tlumow nie widac :)
      • Gość: jedruch Re: Strajk skarbówki IP: 149.156.31.* 10.03.08, 13:03
        Na złożenie zeznania mam 4 miesiące, to fakt, ale moi pracodawcy na dostarczenie
        mi PITa za ubiegły rok mają czas do końca lutego, co pozostawia mi tylko dwa
        miesiące. W tej chwili na ostatni PIT oczekuję - bo co? Kogo pogonię? Twierdzi,
        że wysłał poleconym 29 lutego, a jak działa poczta to wszyscy wiemy.
        Nie jest tak różowo jak się sądzi siedząc za biureczkiem.
        • julka.4 Re: dam im popalic jak bezzasadnie do mnie się 10.03.08, 13:07
          sczepią. Problem w tym że społeczeństwo jest już lepiej od nich
          wykształcone i takiego urzędnika usadzić jest bardzo łatwo - a jak
          się jeszcze mało kumaty trafi to jest dopiero cyrk
        • Gość: gość Re: Strajk skarbówki IP: *.mofnet.gov.pl 11.03.08, 08:44
          Jeżeli pracodawca wysłał PIT pocztą, to miej pretensje do poczty, że
          tak długo listy idą!

          Dlaczego właśnie nikt się nie czepia pracowników poczty?
          Na głupie rachunki czekam tyle, że mija mi termin zapłaty!!!
    • Gość: anonim Strajk skarbówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 11:58
      nic nie wiesz o ich pracy i sie udzielasz...duza odpowiedzialnosc i marna placa
      - powinni dostac
      • julka.4 Re: inne grupy zawodowe to dotyczy dlaczego 10.03.08, 12:06
        nie ma to dotyczyć urzędników ? to jakas grupa niepełnosprawna czy
        co?
        • julka.4 Re:jeżeli urzędnik skarbówki 10.03.08, 12:11
          nie potrafi wyliczyć sobie vat-u budowlanego lub ma problemy z pdof
          to co o takim urzędniku powiedzieć ? Byłam świadkiem takiej
          niekompetencji i wręcz pewnej urzędniczce głupio się zrobiło , że
          taki zwykły podatnik to wykonyje bez najmniejszego problemu, a
          kolezanka , która pracuje wiele lat odstawia taka kichę
          • Gość: ja Re:jeżeli urzędnik skarbówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 12:26
            Chyba Ci zaszli za skórę ?
            To jest w końcu "organ ucisku" jak policja czy cba tylko w innej
            skali (Wielkiego Ala posadzili w końcu za podatki :))
            Jeżeli państwo o nich nie dba - to jest problem państwa, tylko po
            drodze ja oberwę. W końcu te 105 poprawek do ustawy o pit głosowali
            również obecni rządzący, czyż nie?
            A ostanio dużo maja ofert pracy, jak umiesz to się zgłoś

    • Gość: Jonek Fajne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 12:32
      Spodobał mi sie argument "...wiemy że ucierpią na tym zwykli obywatele ale
      musimy przecież na kimś wylądować nasza frustrację..." tak to zabrzmiało.
      • julka.4 Re: lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, urzednicy 10.03.08, 12:41
        i kto jeszcze będzie się na nas pastwił ?
        Super zorganizowane państwo - jeszcze brakuje do kompletu
        śmieciarzy, babć klozetowych i transportu różnego rodzaju
        • Gość: Jonek Re: lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, urzednicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 12:56
          A zauważyłaś na czym polegają demonstracje pod sejmem? Chorda np. górników
          paraliżuje cały dzień centrum Warszawy utrudniając życie warszawiakom a premier
          czy prezydent i tak ma ich w d...
          • julka.4 Re: jest proste wyjście połowę zwolnić 10.03.08, 13:01
            tych bez kwalifikacji a reszcie dołozyć i niech pracują efektywnie a
            nie udają że pracują
            • mrosejno Re: jest proste wyjście połowę zwolnić 10.03.08, 13:10
              chyba nie wiesz, że we wszystkich urzędach brakuje etatów
              co oznacza, że powinno się zatrudnić więcej pracowników a nie ich
              zwalniać
              dopiero jak prawo podatkowe będzie prostsze niż obecne można
              pomyśleć o ewentualnej redukcji -> a tego m.in. domagają się
              pracownicy urzędów
              • Gość: Rusis Re: jest proste wyjście połowę zwolnić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 13:51
                > chyba nie wiesz, że we wszystkich urzędach brakuje etatów
                > co oznacza, że powinno się zatrudnić więcej pracowników a nie ich
                > zwalniać

                Chyba nie wiesz, że średnia wydajność pracownika w urzędzie w Polsce
                (jakimkolwiek) nie przekracza 30%. Średnia. Bo są chwalebne wyjątki.
                Odciąć przeglądarki internetowe, gg, skype itp. Narzucić normy wykonywanych
                dziennie zadań i pilnować ich. A się okaże, że rzeczywiście połowę można zwolnić
                • Gość: eeee Re: jest proste wyjście połowę zwolnić IP: *.mofnet.gov.pl 11.03.08, 08:50
                  Powiedz mi, w którym urzędzie widziałeś, że pracownik ma dostęp do
                  przeglądarek, gg i skype?????????

                  Jedyne strony, jakie się otwierają, to mf.gov.pl i strony lokalne
                  danego urzędu. Wszystko inne jest zablokowane!!!!!!
                  • Gość: Jonek Ja widziałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 09:26
                    W US nr 1 we Wrocławiu, monitor stał wprawdzie tyłem do mnie ale jego zawartość
                    odbijała sie w szklanych drzwiach za urzędniczką, miała otwartą nasza-klasa.pl
                    więc nie pitol że strony są poblokowane. A kiedyś urzędniczka podała mi swój
                    numer GG abym sie z nią skontaktował w pewnej sprawie. GG tez nie maja zablokowane.
                    • Gość: eeeee Re: Ja widziałem IP: *.mofnet.gov.pl 12.03.08, 10:26
                      Może i tak było, nie zaprzeczam, ale w urzędach warszawskich jest
                      wszystko poblokowane, bynajmniej w tych urzędach, w których
                      pracowałam. Nie było mowy o tym, żeby ktoś miał dostęp.
    • Gość: asdf Re: Strajk skarbówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 13:00
      Ten kraj zwariował.
      Działanie w stylu "cicho cicho, bierzmy polityczne/urzędnicze pensje a jakoś to
      będzie" już nie działa, he he. Okazuje się, że w międzyczasie w innych krajach
      ludzie pracowali zamiast "chodzić do pracy".

      Wszyscy wszystkim wskakują od lat na plecy, korzystając z pracy tych na dole.
      Tylko że okazało się, że tych na dole jest za mało, wielu wyjechało do pracy w
      której nie nosi się garba pasożytów. Wskakujący sobie od lat na plecy są w szoku
      - wskakują wskakują a się okazuje, że karawana juz nie jedzie, nawet z górki ;)
      No co by tu zrobić, żeby dalej nic nie robić ;)
    • dzielanski Może by się tak najpierw oflagowali? 10.03.08, 13:05
      Nie wiem, ile taki urzędnik przeciętnie zarabia, ale jeśli pierwszą
      formą protestu, jaka mu przychodzi do łba, jest utrudnianie życia
      podatnikom, to ja - jako podatnik - NIE ZGADZAM SIĘ, żeby zarabiał
      choćby o grosz więcej!
      • Gość: m3 Re: Może by się tak najpierw oflagowali? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 13:16
        jako pacjent nie zgadzam się aby strajkowali lekarze i pielęgniarki
        jako uczeń nie zgadzam się na strajk nauczycieli
        jako porządny obywatel nie zgadzam się na strajk policjantów
        do ogrzewania domu korzystam z węgla - nie zgadzaem się na strajk
        górników !
        itd.

        dzielanski nie przesadzasz ?
        • julka.4 Re: a wiecie że w skarbówce ludzie 10.03.08, 13:26
          podnoszą swoje kwalifikacje zawodowe i dyplomy chowaja do szuflady,
          bo np. szefowa ma tylko średnie. Znam przypadek że koleżankę
          szykanowali z tego powodu że poszła na studia nmagisterskie -
          wychyliła się i wysłuchiwała niewybrednych komentarzy. Uczą się
          naiwniacy , uczą i tak nic z tego nie będa mieć bo inni do awansów
          sa przeznaczeni.
        • Gość: normalny Re: Może by się tak najpierw oflagowali? IP: *.toya.net.pl 10.03.08, 13:32
          oj , przerażające te słowa . [Jako "czytelnik" nie zgadzam się na
          komentarze ów " dzielańskiego " ....]-taki powinien byc
          komentarz ,ale nie wolno się zniżać ............
          pewnie mamusia wypierze i ugotuje a ty siedzisz i piszesz co tam
          gdzie podsłyszysz . Nieładnie tyle mówić o czymś o czym nie ma się
          pojęcia .....
      • Gość: eeee Re: Może by się tak najpierw oflagowali? IP: *.mofnet.gov.pl 11.03.08, 08:52
        A zgadzacie się na to, żeby lekarze odchodzili od łóżek
        pacjentów?????????????

        Chyba on zrobią większą krzywdę człowiekowi niż to, że sobie postoi
        dłużej w kolejce, a jak mu nie pasuje, to niech wyśle pocztą!!!!
    • Gość: lalka149 Strajk skarbówki IP: *.centertel.pl 10.03.08, 13:25
      Urzednicy zawsze beda zadali podwyzek bez wzgledu na to jak duzo
      zarabiaja.A nie maja tego wcale tak malo.Zwykly czlowiek zarabia
      dzis w granicach 1 tys zlotych.I to powinno mu starczyc przez caly
      miesiac na oplaty jedzenie lekarstwa i wszelkie inne
      potrzeby.Dzieciom czesto odmawia sie slodyczy zabawek i drogich
      rozrywek.A urzednicy ciagle tylko zadaja i zadaja.Siedza w tych
      urzedach przy kawie a ludzie czekaja pol dnia w kolejkach.I za co im
      te podwyzki???Mam nadzieje ze nie dostana nawet zlamanego grosza!!!
      • Gość: normalny Re: Strajk skarbówki IP: *.toya.net.pl 10.03.08, 13:41
        no no ... jak dla mnie Bomba .Sama narzekasz ,że 1tys.
        zł .przyłączasz się do tych co piszą "jak za mało to idź do innej
        pracy " , zatem jak sama piszesz droga wolna . a odgrażanie
        się ,że nie dostaną złamanego grosza mam nadzieję ,że nie będzie
        osobiście kiedykolwiek Ciebie i twojej dużej rodziny dotyczyć ,
        takich rzeczy nie wolno nikomu życzyć ...
        Poza tym , nie rozumiem czemu stoisz w kolejkach w U.S ? Zarabiasz
        1000 pln rozliczasz się raz w roku i możesz wysłac Pit Pocztą ?
        skąd te kolejki w Twoim zyciu - czy chodzi o dodatkowe dochody i
        jesteś zła ,że są opodatkowane ....
    • Gość: Jonek Jeszcze raz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 13:40
      Przeczytałem sobie ten artykuł jeszcze raz i nasunęła mi sie taka konkluzja:
      urzędy nie mogą pracować jeszcze wolniej bo już teraz pracują tak wolno że
      wolniej się chyba nie da. Więc raczej nie ma się czym przejmować bo gorzej niż
      jest być nie może.
      • julka.4 Re: bardzo rozsądny głos rzeczywiście w skarbówce 10.03.08, 13:45
        juz gorzej być nie może, chyba że tylko siedzą tam i kombinują jak
        zwykłym szaraczkom utrudniać życie. Przykro że w skarbówce pracuje
        tak niewiele mądrych i dobrze wykształconych ludzi. Ci co uczą się
        maja w niektórych urzędach przechlapane, zawiść współpracowników ich
        wykańcza. Ale to jest polska właśnie - celowo piszę z małej litery
        bo tutaj jasno widać naszą podłość i małostkowość.
        • Gość: normalny Re: bardzo rozsądny głos rzeczywiście w skarbówce IP: *.toya.net.pl 10.03.08, 13:57
          zawsze może być gorzej niż jest, w każdym sektorze zawodowym
          stwierdza się obecność róznie wykształconych pracowników.Czy jesteś
          w 100%pewna ,że tak jest ,że pracując tam praca polega na
          utrudnianiu życia innym? a może warto byłoby zainteresować się skąd
          biorą się przepisy....i zgodzę się z Tobą to Polska ,ale gdy nikt
          nic nie zrobi i nie chodzi tu tylko o skarbówkę górników czy
          pielęgniarki nadal będzie panować chaos i brak zasad .Podłość to już
          cecha wychodząca od człowieka .... nie z ustaw ........ postarajmy
          zrozumieć wszystkie strony , może to Ci mądrzy chcieliby zarabiać
          adekwatnie do wykonywanych obowiązków swoich i za tych pozostałych -
          mniej wykształconych ?
    • Gość: :)))) Strajk skarbówki IP: *.com 10.03.08, 13:55
      Żyją z wyszarpanych ode mnie pieniędzy i chcąc ich wyszarpać więcej
      będą mi, chlebodawcy, utrudniać życie? Coś wam, urzędasy, padło na
      główki? Wiem, im się wydaje, że pieniądze pochodzą od rządu a ja
      jestem tylko marnym "petentem". Istotą podrzędną. Ja natomiast głosuję
      nogami i... zaczynam zarabiać za granicą. Znowu parę groszy w budżecie
      mniej, a "uprawnionych" do brania zasiłków, rent, emerytur jak wiemy
      przybywa. Miłego dzielenia wspólnej biedy. Beze mnie.
      • Gość: fgsfdh Re: Strajk skarbówki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.08, 14:04
        witaj o jedyny goru, chlebodawco na skale miedzynarodowa :) Biznesmenie o
        wielki :) tez mam swoje wlasne zajecie - ale jakos skarbowka mi za skore nie
        zalazla :) a skoro wedrujesz do nich z nastawieniem "tu ja chlebodawca robole"
        to sie nie dziwie ze maja cie za tego, ktorym jestes :D INTELIGENCJI człowieku i
        obycia :):)
      • Gość: normalny Re: Strajk skarbówki IP: *.toya.net.pl 10.03.08, 14:10
        super stwierdzenie . Zgadza się podatki to duża część naszych
        dochodów , ale nie sa przelewane na konta pracowników U.S ,
        górników ,pielęgniarek ...[wtedy nikt by nie strajkował],ZATEM
        powinniśmy wszyscy być po jednej stronie , a nie dzielić się na dwa
        obozy ,które pragną tego samego - lepszych zarobków za wykonywaną
        pracę ,bo o to chodzi...po cóż więc to rozgoryczenie i złość ,że
        ktoś chce więcej zarabiać - tak bardzo to boli ...
      • Gość: Jonek Dokładnie tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 14:26
        Urzędnicy nie pamiętają skąd biorą się ich pensje. Uważają że petenci to tylko
        takie przeszkadzajki w ich pracy.
    • Gość: cezex Strajk skarbówki IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.08, 20:20
      Nam nauczycielom z ponad 20 letnim stażem ,najwyższym stopniem awansu i często
      kilkoma fakultetami musi wystarczyć 120 zł na rękę do pensji zasadniczej-
      dzisiaj rozporządzenie w tej sprawie podpisała- bez akceptacji związków -p.
      Hall.Jestem za stary by szukać normalności poza Polska , ale wcale się młodym
      nie dziwię, że uciekają. Zawód , który nie pozwala żyć godziwie 4 osobowej
      rodzinie /oboje rodzice nauczyciele/ to w tym kraju chyba pomyłka. Może by tak
      zacząć prace w skarbówce ,tam przynajmniej w chwili obecnej dochody są o 50 %
      wyższe!!! I nie jest się pod ciągłym pręgierzem uczniów, rodziców , dyrekcji,
      kuratorium, samorządów lokalnych itp.
      • Gość: m3 Re: Strajk skarbówki IP: *.elblag.dialog.net.pl 10.03.08, 20:51
        chyba se jaja robisz
        nauczyciel o ile wiem pracuje 18 godzin tygodniowo, a urzędnik czy
        też większość 40 godzin tygodniowo
        także masz poczucie humoru
        nie wiem czy w dwóch szkołach (2etaty = 36godzin tyg.) zarabiasz
        mniej niż w urzędzie
        dodatkowo nie wspomnę o wakacjach, feriach itp itd.
        i nie mów że nauczyciel po godzinach przygotowuje się do pracy,
        sprawdza prace ... bo urzędnik też musi znaleźć czas na
        zaznajomienie się m.in. z przepisami, które co chwila się zmieniają
        • Gość: Jonek Re: Strajk skarbówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.08, 09:14
          Chyba se jaja robisz? Nauczyciel 18 godzin tygodniowo? Gdzie jest tak dobrze. A
          policzyłeś czas na zajęcia pozalekcyjne które nauczyciel MUSI prowadzić jeśli są
          chętne dzieciaki? A policzyłeś czas spędzony w domu nad sprawdzaniem zadań
          domowych, klasówek, kartkówek? A doliczyłeś czas przeznaczony na kontakty z
          rodzicami, przy czym każdy rodzic uważa ze jego pociecha to geniusz tylko
          wstrętny nauczyciel sie uwziął na nieboraka. Pokaż mi gdzie jest tak dobrze że
          nauczyciel pracuje 18 godzin a resztę tygodnia spokojnie sobie nie pracuje.
    • Gość: urzędas i bardzo dobrze IP: *.aster.pl 10.03.08, 20:26
      drożeje wszystko dokoła, tylko wynagrodzenia stoją w miejscu. To, że ktoś
      pracuje w państwowej "firmie" nie znaczy że ma to robić za darmo! Mam nadzieje,
      że wytrawją i wyalcza dla siebie jak najwięcej !!
    • Gość: promyk nadzei Strajk skarbówki IP: *.chello.pl 10.03.08, 21:43
      Ministerstwo Finansów jest urzędem pomocniczym Ministra Finansów,
      centralnego organu administracji rządowej odpowiedzialnego za dział
      administracji rządowej - finanse publiczne. Pomaga Ministrowi
      Finansów w m.in. projektowaniu budżetu państwa, kierowaniu sprawami
      podatków, finansowania samorządów terytorialnych oraz sprawami
      związanymi z długiem publicznym ( def.)
      W terenie te zadania wykonują m.inn urzędy skarbowe.
      Urzędy skarbowe to nie tylko pani przy okienku odbierająca PIT-a,
      ale to sztab ludzi zajmujący się bardzo trudnymi, złożonymi
      sprawami,praca stresogenna m.inn z uwagi na kontakt z podatnikami,
      biurami rachunkowymi czy pełnomocnikami.Nikt na świecie nie lubi
      płacić podatków, co często w konfrontacji z urzędnikiem jest
      demonstrowane w bardziej lub mniej kulturalny sposób. Aby jednak
      istniało Państwo musi funkcjonować FISCUS. Szanujmy się a nie
      opluwajmy się. Wiele już się zmieniło na lepsze, urzędy stają się
      przyjazne podatnikom , posiadają certyfikat zarządzania jakością.
      Pozostaje liczyć na czytelne, przejrzyste przepisy prawa.
    • Gość: skarbi Re: Strajk skarbówki IP: *.mofnet.gov.pl 25.04.08, 07:43
      napisano: "podwyżki należy dać. po uproszczeniu przepisów, i
      zwolnieniu połowy. dlaczego w niektórych krajach firmy mogą składać
      odpowiednik CIT raz w roku? to nie tylko dla firm dobrze, ale i dla
      skarbówki mniej roboty."
      Ależ CIT jest składany raz w roku, lepiej nawet tobie owiem, PIT z
      działalności TEŻ jest składany tylko raz w roku (nie ma skarbku
      miesiecznych deklaracji) i prosze jakież uproszczenie! ;) tylko
      wiecie co, każda każdusieńka osoba, która takową działalność
      prowadzi i ze mną rozmawia to "bardzo serdecznie dziekuje za takie
      uproszczenia..." (gdyby ktoś nie zrozumiał - ani my - urzędasy-, ani
      prowadzacy działalnośc wcale sie z takich uproszczeń nie cieszą, to
      tylko utrudnia wszystkim prace)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka