Gość: ...
IP: *.128.67.194.static.crowley.pl
30.07.09, 12:27
To nie żaden napad. W bankach nie ma ochrony. Wystarczy wejść i
poprosić o pieniądze. Co ma zrobić kasjerka? Stempel w oko wsadzić?
Widocznie bardziej się opłaca brać bankom odszkodowania, niż
zatrudniać ochronę. Jak się stanie coś poważnego - będziemy się
zastanawiali: jak mogło do tego dojść? kto jest winien?