Dodaj do ulubionych

no to zaczynamy

13.01.04, 09:20
no to zaczynamy od jutra adaptację w żłobku wszystko już przygotowane
formalności dopełnione grupa wybrana
mama zestresowana a Maja nieświadoma wszystkiego
najbardziej boję się chorób bo moja Maja jeszcze nie chorowała raz czy dwa
miała katarek a tam na pewno zacznie się od jakiegoś wirusa
ale muszę być dobrej myśli bo jak nie to się nie uda
trzymajcie za nas kciuki
Iza& Maja
Obserwuj wątek
    • joanna_t Re: no to zaczynamy 13.01.04, 10:37
      Witam!
      My zaczęliśmy wczoraj drugi tydzień kariery żłobkowicza smile W pierwszym tygodniu
      było super, ale wczoraj i dziś Ola już troszke marudziła przy oddawanu
      jej "cioci". Ale to pewnie przez niewyspanie. Od wczoraj jest w żłobku do
      obiadku i odbieram ją o 14.
      Przed żłobkiem miała katar, który ciągnął się ze 3 tyg, teraz już się kończy a
      Ola (odpukać!) zdrowa.
      Będzie dobrze smile
      Pozdrawiamy

      Asia & Ola (11 m-cy!)
    • majaimama Re: no to zaczynamy 13.01.04, 13:10
      Napisz koniecznie jak Wam poszło! Moja Majunia(4,5 m-ca) chodzi już tydzień.
      Wszystkie Majunie są wspaniałe, więc Twoja na pewno też będzie bardzo lubiana
      w żłobeczku :o)
      Pozdrawiamy i trzymamy kciuki, szczególnie za mamę, bo dużo trudniejsze jest
      to dla mamy niż dzidzi - Kasia z Majunią
    • kropka251 Re: no to zaczynamy 14.01.04, 15:58
      imzd napisała:

      > no to zaczynamy od jutra adaptację w żłobku wszystko już przygotowane
      > formalności dopełnione grupa wybrana
      > mama zestresowana a Maja nieświadoma wszystkiego
      > najbardziej boję się chorób bo moja Maja jeszcze nie chorowała raz czy dwa
      > miała katarek a tam na pewno zacznie się od jakiegoś wirusa
      > ale muszę być dobrej myśli bo jak nie to się nie uda
      > trzymajcie za nas kciuki
      > Iza& Maja





      czesc napisz jak Wam idzie moja ma 15 mies i tez mam zamiar ja dac od marca.I ile ma toja niunia.
    • imzd Re: no to zaczynamy 15.01.04, 15:08
      a więc tak
      moja Maja ma 15,5 miesiąca
      Maja weszła ochoczo na salę i od razu zaczeła się bawić (wczesniej już miała
      kontakt z tymi dziećmi i paniami bo chodziłyśmy tam na rytnikę)
      nawet się za mną nie obejrzała mogłabym dla niej nie istnieć wyszłam nawet na
      15 min a ona nawet tego nie zauważyła świetnie się bawiła byłyśmy dwie godziny
      dzisiaj ramo zapytałam to co jedziemy do żłobka a Maja powiedział tak i
      zaczeła się zbierać do wyjścia ale dzisiaj nie było już tak przyjemnie bo na
      naszej grupie było jakieś przedstawieniei musiałyśmy iść do innej grupy a tam
      panie nieznane (choć również bardzo miłe) i bardzo dużo dzieci więc Maja już
      zerkałą czy jestem z nią
      mam nadzieję ze jutro już wszystko wróci do normy i będziemy na naszej grupie
      jakto będzie dalej- zobaczymy
      pozdrawiam wszystkich tych obecnych i przyszłych żłobkowiczków
      iza i Maja


      • imzd Re: zaczeliśmy i co dalej -jeżeli ktoś to jeszcze 29.01.04, 10:11
        dobre złego początki tak moża okreslić pierwsze dni mojej córki w żłobku
        pierwszy tydzień był ok ale teraz to jest straszny krzyk i płacz przy
        oddawaniu
        Maja zraziła się tak do żłobka kiedy 22 stycznia zorganizowano dzień babci i
        dziadka i musiał iść na inną sale zaprowadziłam ją tam i było ok ale jak
        poszłam i ona zobaczyła że została tam sama to strasznie zaczeła płakać jak
        wróciłam po jakiś 30 min to jeszcze płakała i od tego momentu Maja za nic w
        świecie nie chce zostać w żłobku nic jej tam nie pasuje
        kolejne dni wyglądały tak że ja wychodziłam Maja płakała jak się uspokoiła to
        zasypiała mimo że była 9 rano i spała parę godzin chyba tak reagowała na stres
        nie wiem co myśleć i co mam robić
        może wy mi coś poradzicie
        Iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka