Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Futerko :))

    12.07.04, 22:20
    www.offensive-gegen-die-pelzindustrie.de/index.html
    Bojkot odziezy ze zwierzat ! zajrzyjcie i spytajcie swego sumienia: czy warto
    nosic futro ? ;) Mam nadzieje, ze dojdziecie do wnioskow nie z epoki
    kamienia ;)

    www.offensive-gegen-die-pelzindustrie.de/bilder/farm/abgezogener%20Fuchsgr.jpg

    www.offensive-gegen-die-pelzindustrie.de/bilder/blue%20fox%20cubs%20norway.jpg

    www.offensive-gegen-die-pelzindustrie.de/bilder/farm/3%20abgezogene%20Nerze%20gr.jpg
    Obserwuj wątek
      • tralalumpek daj spokój z ta krucjatą bo wyzwalasz.... 12.07.04, 22:22
        u mnie przeciwne emocje do tych, jakich byś oczekiwała
        • kochanica.francuza Re: daj spokój z ta krucjatą bo wyzwalasz.... 12.07.04, 22:52
          tralalumpek napisała:

          > u mnie przeciwne emocje do tych, jakich byś oczekiwała
          >
          >
          > coś ty taka emocjonalna?
          >
          >
        • caprice83 Re: daj spokój z ta krucjatą bo wyzwalasz.... 12.07.04, 23:02
          A ja ją popieram i to nie tylko jesli chodzi o futra.

          A w tym to już w ogóle, jak mozna skazywac zwierzeta na cierpienie w ciasnych
          klatkach a potem zabijac setki dla futra.

          Skandal...
          • r.richelieu prawo do życia dla wirusów, bakterii i grzybów 12.07.04, 23:59
            właśnie
            jak można skazywać ludzi na cierpienie w ciasnych mieszkaniach a potem zabijać
            morderczą pracą dla marnych groszy

            właśnie
            jak można zabijać zwierzęta gospodarskie, topić kociaki na wsi, tępić insekty i
            szkodniki kiedy ludzie mordercy wielokrotni zażywają sobie życia

            a`propos insektów i szkodników
            proponuję petycję do ministerstwa zdrowia by zakazać tępienia biednych
            niewinnych wirusów, które umierają w mękach po zażyciu antybiotyku, Co za
            bezduszność i wstyd dla ludzkości
            powiedzmy stanowcze NIE Domestosowi
            • Gość: abi do richelieu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 18:48
              Jest jednak subtelna różnica pomiędzy norkami i lisami, a wirusami. Wirusy nie
              są zwierzętami, w ogóle nie wiadomo, czy są żywe. Szczegół. A...i jeszcze jeden
              drobiazg - antybiotyki stosuje się przeciw bakteriom, które - dla Twojej
              pewności- także nie należą do królestwa zwierząt.

              Smuci mnie pusta ironia. Szkoda, że nie widzisz pewnych subtelności.
              • Gość: Richelieu* Abi, jakaś Ty subtelna, vov IP: 217.98.107.* 13.07.04, 19:50
                o wirusach i bakteriach uczy się na przyrodzie w klasie piątej, więc dobrze że
                mi powiedziałaś o tym, będę miała co na lekcji powiedzieć, ach, och, ach

                puste słowa, to z kolei zwrot szczególnie często używany przez kasięży na
                kazaniach. Pusta ironia w tym samym tonie. Nie mam nic przeciwko księżom, nawet
                podziwiam paru, jednak wyrażenia tego rodzaju są rodem z babskich gazet. Nie
                wiem, chyba używają je celem dotarcia do wiernych.

                i powiem więcej. Za maltretowanie zwoerzęcia idzie się do więzienia szybciej i
                bezdyskusyjniej niż za maltretowanie ludzi. Schroniska dla zweirząt? Kiedy nie
                ma schronisk dla bezdomnych?
                Zabijanie szczurów do badań. O. i co Ty na to? Można zabijać do badań szczury,
                myszy i króliki?


                I
                Słoneczko Ty moje, przestań czytać to co czytasz i przerzuć się na literaturę
                fachową. Ja czytam podręcznik do klasy V z przyrody i patrz jaka jestem mądra.
                Nawet wiem że wirusy to nie zwierzęta. Ale, ale. Rośliny przecież czują. Jak Ci
                nie wstyd zabijać biedną rzodkiewkę. Pójdziesz za to do piekła, że ciągniesz za
                ręce aż korzenie bolą. Morderca! A potem zjadasz zabitą rzodkiewkę
                • blinski Re: Abi, jakaś Ty subtelna, vov 13.07.04, 20:06
                  dobra richelieu - bez pieprzenia:). nie żal ci zwierząt zabijanych tylko po to,
                  by ktoś mógł sobie ponosić ich skórkę, bo w jego mniemaniu wygląda ładnie i
                  elegancko? tylko dalatego, że brakuje schronisk dla beadomnych lepiej porzucić
                  pomysły o schroniskach dla zwierząt? powiedz mi, że te komentarze wynikają
                  tylko z głupiej chęci dosrania, a nie odzwierciedlają pradziwych poglądów..
                  • Gość: abi dzięki, richelieu, wiem o tym:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 23:28
                    Na tym poziomie właściwie nie powinno się rozmawiać, ale odpowiem: jeśli
                    zobaczysz rzodkiewkę krzyczącą przy obieraniu, zadzwoń, napisz. Będzie to
                    pierwsze w historii warzywo z centralnym systemem nerwowym, a ja przemyślę
                    swoją dietę.

                    Co do wirusów - może i wiedziałaś że nie są zwierzętami. Ale i tak nie zwalcza
                    się ich antybiotykami. Człowiek uczy się przez całe życie...

                    Wyrazy szacunku za dogłębną znajomość planu nauczania w podstawówce.
                    • Gość: Richelieu* a eksperymenty gdzie? IP: 217.98.107.* 13.07.04, 23:55
                      jaki jest więc Twój poziom o Pani Subtelna? rany julek, jak nic gimnazjum

                      i nie powiedziałaś o eksperymentach na zwierzętach!
                      a to takie ciekawe


                      rzodkiewki. Skąd wiesz czy rośliny nie mają swojego nieodktytego systemu
                      odczuwania. zresztą odczuwać ciepło i wodę to żyć, nie odczuwać to umrzeć.
                      Wyrywając rzodkiewkę z ziemii pozbawiasz ją, morderco rzodkiewek, odczuwania
                      skąd wiesz jake to cierpienie być wyrwanym od matki ziemi? bo w swojej pysze
                      liczysz się tylko z tym co potrafisz zobaczyć? albo policzyć?

                      skąd wiesz jak reaguje woda gdy niehumanitarnie wlewasz ją do swojego brudnego
                      od pozostałości po śniadaniu przełyku

                      i co z eksperymentami na królikach?

                      nie będę wdawać się w dyskusje na temat miejsca wirusów w królestwach
                      organizmów bo gdzie mi tam dziecku aspirującemu (vov, jakie trudne słowo
                      pamiętam) do gimnazjum
                  • Gość: Richelieu* Re: Abi, jakaś Ty subtelna, vov IP: 217.98.107.* 13.07.04, 23:47
                    Bliński, nie nosisz butów skórzanych?

                    fakt, że zabijanie zwierząt o cennych futrach stwarza lukę w ekosystemach

                    a schroniska według mnie powinny być małe, czyste, z kilkunastoma zwierzętami
                    takimi, które napewno znajdą właściciela. Psy i koty tłovczące się w chlewach
                    to wcale nie jest najwięsze dla nich szczęście. Zastrzyk i już, bez cierpienia
                    doczesnego, jeśli już podnosicie sprawę cierpienia.
                    A ipłaty na wyżywienie zwierząt można by przeznaczyć na wyżywienie ludzi.

                    nie dosrywam, igram trochę, ale poglądami prawdziwymi
                    • blinski Re: Abi, jakaś Ty subtelna, vov 14.07.04, 00:22
                      pieniądze, choćby ich było najmniej, da się podzielić między ludzi i zwierzęta.
                      buty skórzane noszę, jak już napisałem - nie ma innych, jeśli się chce wyglądać
                      elegancko; poza tym nie jestem fanatycznym zielonym, ale ty moim zdaniem
                      przeginasz w drugą stronę. schroniska jakie powinny być każdy wie, ale póki
                      zwierzę nie zachoruje tak, że nie można z niego oka spuścić w takim
                      przepełnionym schronisku, nie powinno się usypiać; domyślam się z
                      wcześniejszych twoich wypowiedzi, że słowo 'niehumanitarny' zapewne cię
                      śmieszy, ale ono mi tu właśnie pasuje.
                      co do eksperymentów na zwierzętach - czasami inaczej się nie da, zawsze lepiej
                      na zwierzętach niż na ludziach z dwojga złego. ale to służy człowiekowi, być
                      może te eksperymenty przysłużą się potem do wynalezienia jakiegoś ważnego leku -
                      natomiast futro to zabijanie zwierząt na czystą zachciankę; na dodatek
                      wątpliwą estetycznie (to dorzucam od siebie).
                      • Gość: Richelieu* Re: Abi, jakaś Ty subtelna, vov IP: 217.98.107.* 14.07.04, 00:34
                        eksperymenty nie były do Ciebie, bo wiem co o nich sądzisz i sądzisz to samo co
                        ja

                        wg. wegeteriańskim ekstremistów elegancko można wyglądać i w butach nie ze
                        skóry, masz więc przechlapane

                        da się podzielić 10 zł na dwie połówki. I tylko pytanie czy dać 5 dzieciom
                        dofinasowanie do obiadu czy dzienne jedzenie dla dwóch ohromnych psich
                        żołądków. Może podzielić, 1 żołądek i 2,5 dziecka, bo w końcu zwierzęta to
                        bracia mniejsi i należy się im takie samo prawo jak ludziom. Nawet jeśli
                        pozostałe 2,5 dziecka nic nie zje w ciągu tego dnia
      • amused.to.death Re: Futerko :)) 13.07.04, 01:00
        Futro warto nosić, bo jest ciepłe i żadne sztuczne futerko takie nie jest.

        Acha, ja futra jeszcze nie posiadam.
        • miska_malcova Re: Futerko :)) 13.07.04, 06:03
          futra nie mam, nie miałam i nie chcę mieć. Kociaków nie topię wręcz przeciwnie,
          dokarmiam pół okolicy, a co mi sie uda złapać - sterylizuję dla ich dobra. Nie
          mam butów z krokodyla i torebki z karakułów. Brzydzę się takimi rzeczami.
          Karmię ptaki i inne stworzonka, ale nie mam czystego sumienia... Mam buty ze
          skóry i żrem mięso...

        • caprice83 Re: Futerko :)) 13.07.04, 09:49
          Czy ty się dobrze czujesz?
          Chcesz nosić fotro tylko dlatego że jest ciepłe?
          A pomyślałaś co musiał przejść lis z którego futerko sobie nosisz?
          Jak dla mnie to więcej niż egoizm i głupota.

          Jak ci zimno to ubierz wełniany sweterek, ostatnio sa podobno modne i nie
          powodują niczyjego cierpienia.
          • Gość: tralalumpek Re: Futerko :)) IP: *.35.11.vie.surfer.at 13.07.04, 10:02
            caprice83 napisała:

            > Czy ty się dobrze czujesz?
            > Chcesz nosić fotro tylko dlatego że jest ciepłe?
            > A pomyślałaś co musiał przejść lis z którego futerko sobie nosisz?
            > Jak dla

            ****no komentarz!



            > Jak ci zimno to ubierz wełniany sweterek, ostatnio sa podobno modne i nie
            > powodują niczyjego cierpienia.
            >


            *** a nie pomyślałaś jak bardzo łaskotało taką owcę strzyżenie i ile musiała
            wycierpiec żebyś ty mogła nosić wełninany sweterek?
      • klara-klara Re: Futerko :)) 13.07.04, 09:46
        Sorry Balbi, ale przesadzasz. Zgodnie z zasadami natykiety, jak się pokazuje takie linki, to trzeba ostrzegać o ich zawartości...Łamiesz te zasady, dla własnych potrzeb, nie dla zwierząt...
        • caprice83 Re: Futerko :)) 13.07.04, 09:51
          Jak no przeciez napisała ze bedzie o zwierzetach i futrach.
          To chyba mogliscie sie spodziewac ze nie zobaczycie szczesliwej norki, tylko
          przerazone zwierze pragnace zyc.
          • klara-klara Re: Futerko :)) 13.07.04, 09:52
            Nieszkodzi. Ostrzeżenie powinno być i koniec...Niemówiąc już o tych uśmieszkach wszędzie w poście..Mnie się to nie spodobało, i tyle.
        • miska_malcova Re: Futerko :)) 13.07.04, 21:03
          a co, zabolało? To rzeczywistość kochaniutka nie bajka
          • klara-klara Re: Futerko :)) 14.07.04, 07:52
            A co miało zaboleć? Pomyliły ci się powody. Jakbyś pomyślała, to byś wiedziała o co mi chodzi.
      • ladyblue Re: Futerko :)) 13.07.04, 16:56
        widząc kogos w futrze - od razu nazywasz mordercą, tak?

        a jesli ten ktos kupił futro np w lumpeksie - i futro się nie zmarnowalo
        (czytaj: nie wyrzucono go na smietnik) i ten ktos ma sie w co ubrac - to tez
        morderca?

        a pomyslalaś jakie wspaniale, ekologiczne i dobre dla srodowiska sa sztuczne
        futra i inne materialy? (chyba ze proponujesz bawełnę na zimę..?)
        • caprice83 Re: Futerko :)) 13.07.04, 17:35
          Ja nie noszę futer zimą ani butów ze skóry i nie jest mi zimno, więc nie wiem
          co to za mity krążą o tym, ze jak się nie założy butów ze skóry lub futerka to
          sie zamarznie.

          A noszenie futra czy to z lumpeksu czy nowego ze sklepu, uwazam za złe, gdyż
          to "głos poparcia" dla produkcji nowych futer i nowych butów ze skóry.
      • Gość: Sineira Re: Futerko :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 17:50
        Przy produkcji sztucznych futer w powietrze idzie tyle paskudztwa, że te Twoje
        biedne zwierzątka stadami zdychają.
        Lubię zwierzęta, ale bez przesady! Lubię też futerka. Miło jest się w nie
        wtulać. Sama nosisz buty ze skóry, więc jaka między nami różnica? Biednych
        świnek i krówek ci nie żal? Współczujesz futrzakom, bo są takie "milusie" na
        zdjęciach????????
        Organicznie nie znoszę rozmaitych obrońców praw zwierząt i pseudo - ekologów.
        • caprice83 Re: Futerko :)) 13.07.04, 18:08
          Nie wiem czy to do mnie czy do balbini, jesli chodzi o mnie nie nosze butow ze
          skóry, a jesli chodzi o sztuczne futra to takze ich nie popieram.
          • Gość: Sineira Re: Futerko :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 18:22
            do balbini. To nie Ty nas karmisz niemiecką zieloną propagandą.
            • caprice83 Re: Futerko :)) 13.07.04, 18:28
              Czyzbys była ksenofobką?
              Co za roznica czy propaganda jest niemiecka czy polska?
              • Gość: Sineira Re: Futerko :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 20:39
                Skąd Ci to przyszło do głowy? Stwierdziłam tylko, że jest niemiecka. Rany
                boskie, co się ostatnio z ludźmi porobiło! Jak powiesz, "czarne", to zaraz
                oskarżają o rasizm, jak "niemieckie" to o ksenofobię. Obsesja jakaś???
                • caprice83 Re: Futerko :)) 13.07.04, 23:49
                  Nie no tak sie tylko zdziwiłam ze zaznaczyłas niemiecka.
      • andzia13 Re: Futerko :)) 13.07.04, 19:43
        Moje sumienie zabrania mi noszenia futra. Kocham zwierzęta i nigdy nie przyłożę
        ręki do ich zabijania. Poza tym (być może nie znam się na modzie), kobieta w
        futrze wcale nie wygląda elegancko. Zdecydowanie lepszy jest odpowiednio
        skrojony i uszyty płaszcz, z dobrej tkaniny.
        Ja najbardziej lubię ciepłe, zwyczajne kurtki.
        A jeśli chodzi o wyroby skórzane (np. buty), to też ich nie noszę.

        • Gość: tropiciel Re: Futerko :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 21:04
          he he he!
          idźcie na forum wegetarianizm i poczytajcie sobie wynurzenia balbini a w
          szczególności caprice83.
          nie polecam czytania tych postów osobom o dużej wrażliwości i słabych nerwach.
          miłej lektury.
          • caprice83 Re: Futerko :)) 13.07.04, 23:52
            Kazdy moze miec swoje zdanie, niestety nie kazdego zdanie jest słuszne. Przykro
            mi ze nie podzielasz naszego zdania i lubisz nosic na sobie futro, mimo iz
            mozesz je zastapic czyms innym nie krzywdzac zwierzat.

            Ja rowniez nie polecam naszych postów osobom wrazliwym gdyz mówimy w nich
            prawde o tym co dla nas wazne czyli o ochronie zwierzat.
            • Gość: Richelieu* Re: Futerko :)) IP: 217.98.107.* 14.07.04, 00:03
              więc dlaczego zakładasz że twoje zdanie jest słuszne?
              jak to górale mówią
              jest prawda, tyż prawda i gówno prawda

              a latanie z "siekierą" za ludźmi niewegetarianami jest chyba bardziej
              niehumanitarne niż zabijanie zwierząt dla mięsa


              a ja nie mogę chodzić w butach innych niż skórzane, no, chyba że w tenisówkach.
              Niemiłosiernie sztuczna skóra nogi mi ściera, zswłaszcza piętę i głupia bym
              była by zużywać codziennie pół metra plastra i pół godziny by pozaklejać całą
              nogę. A może wsadzić w gips? Już nie będzie otarć do mięsa. Dlatego kupuję buty
              ze skóry cielęcej lub koziej bo są miękkie. A może mam chadzać wyłącznie w
              tenisówkach bo jakiemuś "ekologowi" się moje buty nie podobają.
      • Gość: Richelieu* jak wegetarianie postują? IP: 217.98.107.* 14.07.04, 00:05
        jeśli są wierzący

        to bardzo interesujące
        • kochanica.francuza Re: jak wegetarianie postują? 14.07.04, 15:59
          Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

          > jeśli są wierzący
          >
          > to bardzo interesujące

          Post polega na umartwianiu się,odmawianiu sobie przyjemności.Wżeramy więc tłusty
          boczek i popijamy colą,gdyż wymaga to od nas wyrzeczenia się ulubionego stylu
          żywienia.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka