Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dress code - wytyczne

    09.02.13, 09:01
    W poszukiwaniu informacji natknęłam się na taki oto artykuł

    poradnik-kariery.monsterpolska.pl/W-miejscu-pracy/Problemy-w-miejscu-pracy/20-rzeczy-ktorych-nie-powinno-sie-zakladac-do-pracy/article.aspx?WT.mc_n=CRMPL0000167
    czy niektóre pozycje nie są lekko przesadzone? Chodzi mi głównie o wisiory.
    Obserwuj wątek
      • aqua48 Re: dress code - wytyczne 09.02.13, 14:07
        kammkara napisała:

        > W poszukiwaniu informacji natknęłam się na taki oto artykuł

        > czy niektóre pozycje nie są lekko przesadzone? Chodzi mi głównie o wisiory.

        Nie, niekiedy wymagania rozciąga się również na wiszące długie kolczyki w uszach, dopuszczając jedynie wkrętki. A zazwyczaj na wszystkie kolczyki - wkrętki w brwiach, języku i nosie :)
        Dopuszczalny bywa mały sznurek perełek lub cienki łańcuszek, albo szaliczek/apaszka na szyi.
        • kammkara Re: dress code - wytyczne 09.02.13, 15:14
          zaczynam nowa pracę w marcu i tak ostre wytyczne trochę mnie przeraziły. Z powodu sporego biustu czasem ratuje się wisiorami by optycznie wydłużyć górną część ciała. Kolczyki mam wkrętki, ale często używam butów na wysokim słupku i koturn
      • jak_matrioszka Re: dress code - wytyczne 09.02.13, 20:10
        Mnie dziwi pkt 9.
        CytatFrotki. Jeśli twoje biuro nie wyprawia akurat przebieranej imprezy w stylu lat 80., nie zakładaj frotek do biura. Najlepiej je wyrzuć – dawno wyszły z mody.
        Serio? Rodzaj gumki do wlosow i to w dodatku wymieniony wyzej niz kabaretki, obcisle ubrania i widoczny brak bielizny pod ubraniem???
        • nostress.ka21 Re: dress code - wytyczne 09.02.13, 21:17
          Te frotki to sportowe ustrojostwo zakładane na nadgarstek, tak żeby pot wytrzeć z czoła :)

          Ale ogólnie tekst poniżej poziomu :/
          • kammkara Re: dress code - wytyczne 09.02.13, 22:07
            tu nie chodzi o ocenę poziomu napisanego tekstu. Tekst wydał znany portal, mnie chodziło o tak rygorystyczne wytyczne podane w tekście. Stąd moje pytanie do osób "objętych" dresscode-em, czy faktycznie aż tak bardzo respektowane ?
            • nostress.ka21 Re: dress code - wytyczne 10.02.13, 10:31
              Wiem, przepraszam, ale po prostu odniosłam wrażenie, że ten tekst to reedycja czegoś sprzed 15 lat. I wybacz, ale to, że coś jest publikowane przez znany portal nie świadczy w żadnej mierze o jego przydatności dla czytelnika czy też zawartości merytorycznej - niestety.

              Co do dress codu - nie uważam, tych wytycznych za rygorystyczne. Niektóre są oczywiste, inne trochę nieudolnie ubrane w słowa, przez co wydają się trochę przesadzone.
              Same zasady ubioru są różne w konkretnym miejscu pracu. Nie wiem gdzie będziesz pracować, więc ciężko się odnieść do konkretów. Jednakże jeśli nie będziesz obsługiwać klienta w placówce banku czy też jakiejś korporacji z zakresu prawa to nie będzie jakoś strasznie.
              Najważniejszy jest umiar i schludność, ale o tym przecież wiesz :)
              • kammkara Re: dress code - wytyczne 10.02.13, 11:05
                rozumiem :-) miałam na myśli to, że ten tekst umieszczono na portalu tym samym nie ja jestem jego autorem.
                Będę pracować głównie z klientem zagranicznym i olaboga najwięcej z japońskim. Tym samym mogę przypuszczać, że będzie dość rygorystycznie. Tym bardziej, że to stanowisko specjalisty, więc nie będę w formie asystentki, lecz negocjatora.
                Frotek nie mam :-) ale jeansy Pepe Jeans to kilka sztuk a nie są fasonu " na Pawełka" :-) do tego moje ukochane wisiory...
                • znana.jako.ggigus im wyyzsza pozycja, tym bardziej mozesz zaszalec 10.02.13, 12:16
                  i nie chodzi o to, ze jak klient japonski, to ty albo wojonik sumo albo gejsza. Gejsza lepiej nie, bo zle skojarzenia. Madz byc ubrana przyzwoicie, czyli glupie teksty o frotce, klapkach czy wczorajszym ubraniu mozna sobie darowac. (bo jesli ktos cos ubral wczoraj, wypral, rano wyprasowal i znowu ubral, to co?? A jesli ,co za zbrodnia, dwa razy ubral ten sam garnitur czy kostium to sie juz ma powiesic? przesada). Mozes nosic wisiorki, obojetnie czy maskuja biust czy nie (watpie, ze to sie tak da, ale mniejsza) - byle nie byly to wisiorki wielkie, krzyczace i kolorowe. Mozesz nawet nosic frotke, recepcjonistka cie nie wyali do domu i Japonczyk nie padnie.
                  Wazniejsze jest nienoszenie zbyt mocnych perfum np., w niektorych firmach trzeba zrezygnowac z lakieru na paznockie zbyt widocznego itepe.
                  • kammkara Re: im wyyzsza pozycja, tym bardziej mozesz zasza 10.02.13, 17:17
                    długie wisiory nie maskują dużego biustu lecz optycznie wydłużają górną część ciała.
                    Klient z Japonii to ciężki kawał chleba z powodu bardzo dużych różnic kultury tu naprawdę trzeba sporego wyczucia.
                    • nostress.ka21 Re: im wyyzsza pozycja, tym bardziej mozesz zasza 10.02.13, 23:11
                      Kammkaro wiem, że to niezbyt w temacie, ale odnoszę wrażenie, że owe różnice kulturowe mogą wyjść na korzyść. Tzn. moim zdaniem przede wszystkim ważne jest to abyś miała swój styl, alby było widać, że dobrze się czujesz w tym co na siebie włożyłaś. Z jednej strony będziesz negocjować czyli w pewien sposób powinnaś być elastyczna, ale z drugiej strony musisz być pewna siebie, a to możesz wyrazić poprzez ubiór.
                      Także jeśli biżuteria, w Twoim przypadku wisorki/łańcuszki, pozwolą Ci czuć się pewniej, mogą stać się Twoim atutem.
                      • ach_dama_byc_z_kanady Re: im wyyzsza pozycja, tym bardziej mozesz zasza 11.02.13, 02:15
                        Mozes nosic wisiorki, obojetnie czy maskuja biust czy nie (watpie, ze to sie tak da, ale mniejsza) - byle nie byly to wisiorki wielkie, krzyczace i kolorowe.

                        Niekoniecznie, taki wymog moze miec jakies uzsadnienie, i lepiej zastosowac sie niz nie.

                        duzy biust mozna ukryc skuteczniej odpowiednio dobranym STANIKIEM,
                        tu przyklady tzw minimizer bras
                        czyli staniki optycznie zmniejszajace biust
                        Tekst linka
                        'dekoltem i stylem bluzki/sukienki/swetra,
                        Tekst linka
                        a wiec wyciecie V, zawijane wokol bluzki, styl empire - zebrane pod biustem itp

                        nie wisiorkiem

                        taka np fryzjerka zdecydowanie nie powinna nosic dlugich wisiorow - to mowie z wlasnego
                        doswiadczenia, nie raz 'mazana' po twarzy, oku,
                        wlasnie takim nieprzemyslanym wisiorem fryzjerki badz kosmetyczki.

                        lekarz. prawnik itp tez nie bo "glosna" bizuteria - nawet delikatny ale dlugi wisiorek odwraca uwage, moze halasowac.

                        Minnie
            • torio.claven Re: dress code - wytyczne 11.02.13, 08:15
              To akurat zalezy od charakteru firmy. Wiele sytuacji biznezowych wymaga "odplciowienia" kobiety (np. precedencja), stad wytyczne dot. bizuterii, obuwia, dekoltow. Chodzi tez o to, zeby nie pozostawiac pola do dyskusji co wypada, co nie wypada dlatego im mniej kobiety w kobiecie tym lepiej. Przykladowo obecnosc wyfiokowanej pani z dzwieczaca bizuteria, w stukajacych szpileczkach - co zastosowala dla podkreslenia urody, sklania niektorych panow do przepuszczania w dzwiach, calowania w reke, czy innych zachowan godowych ;), co na spotkaniu biznesowym raczej by nie pomagalo.
              Kwestie frotek, wystajacej bielizny, klapek, dwudniowych koszul to juz bardziej przypomnienie zasad ogolnych.

              Pojdziesz do pracy jeden dzien, czy dwa, zobaczysz jak sa kobiety ubrane i sie dostosujesz. Moze sie okazac, ze kolor w ubiorze czy bizuteria nie staniowia przeszkody.
              • kammkara Re: dress code - wytyczne 11.02.13, 09:54
                dziewczęta, na moją prośbę dostałam wytyczne z centrali na temat ubioru.
                Różowo nie będzie i to w pełnym tego słowa znaczeniu.
                - kolory neutralne nierzucające się w oczy ( szary, odcienie granatu itd)
                - brak dekoltu
                - brak ozdób. Dozwolony krótki sznur pereł i kolczyki w kolorze naturalnego metalu szlachetnego
                - niedozwolone jakiekolwiek symbole religijne- krzyżyki, medaliki itd (zaskoczenie !!)
                - włosy - długości do ramion fryzura schludna i gładko zaczesana (włosy nie mogą zasłaniać twarzy)
                - włosy długie spięte z tyłu i gładko zaczesane
                - buty zasłaniające palce w kolorach - patrz wytyczne dotyczące ubioru
                - bielizna niewidoczna, szczególnie niewskazane stringi zarysowujące się pod spódnicą lub spodniami ( ??? )
                - w upalne dni dozwolone buty z odkrytymi palcami ale nie mogą to być sandały składające się z kilku pasków
                -stopy zadbane paznokcie mogą być pomalowane kolorami neutralnymi nie rzucającymi się w oczy
                - dłonie zadbane dozwolone lakier w kolorze neutralnym
                - paznokcie krótkie, dłonie zadbane
                - makijaż delikatny dozwolony błyszczyk w kolorze naturalnym
                - kolor włosów naturalny ( niedozwolone zielenie, czerwienie, nienaturalnie wyglądające blondy i czernie) dredy, dopinki niedozwolone
                - zabronione odkryte ramiona
                - oprawki okularów w kolorach spokojnych
                .....i kilka już całkowicie znajomych zasad

                -
                • dakota77 Re: dress code - wytyczne 12.02.13, 02:48
                  Szczerze mowiac te wytyczne to taki typowy korporacyjny dress code, co w nim zaskakujacego?
                • ach_dama_byc_z_kanady Re: dress code - wytyczne 12.02.13, 09:38
                  kammkara napisała:
                  - niedozwolone jakiekolwiek symbole religijne- krzyżyki, medaliki itd (zaskoczenie !!)

                  oczywscie, miejsce pracy ma byc miejscem neutralnym religijnie. przyjaznym dla katolika, dla wzynawcy judaizmu, hinduizmu i muzulmanina a wiec obnoszenie sie z relikwiami religijnymi
                  nie moze urazac uczuc kogos kto danej akurat nie wyznaje.
                  a szczegolnie nie moze klienta, jesli jest mozliwosc ze z takowym sie styka osobiscie.

                  > - bielizna niewidoczna, szczególnie niewskazane stringi zarysowujące się pod sp
                  > ódnicą lub spodniami ( ??? )


                  no oczywscie a co w tym dziwnego?? zwykle majtki to jeszcze ale stringi kojarza sie
                  z tancem na drazku i takie tam... moga wprowadzac z rownowagi ;)

                  Minnie
      • shilaa Re: dress code - wytyczne 11.02.13, 13:31
        Najwazniejszy jest umiar, a niestety sztywne wytyczne korporacyjnego dress code ocieraja sie czesto o smiesznosc i hipokryzje i jest to jeden z powodow, dla ktorych nie bylabym w stanie pracowac w korporacji. Swoja droga na co dzien widze, ze ludzie, szczegolnie kobiety, maja bardzo swobodny stosunek do tych regul. Ogrom bizuterii, bardzo dlugie tipsy, mocny makijaz i przede wszystkim nieodpowiednie obuwie - to jest obrazek, ktory widze na co dzien w biurach i urzedach we Wloszech i w Polsce.
        • kammkara Re: dress code - wytyczne 11.02.13, 13:48
          niestety, ja mam w umowie sankcje karne za brak respektowania wytycznych dotyczących ubioru
        • torio.claven Re: dress code - wytyczne 11.02.13, 14:51
          jesli widzisz, a co wiecej zwracasz uwage i zapamietujesz, to znaczy ze wytyczne sa potrzebne... ;)

          ...mooze niekoniecznie tak restrykcyjne jak w korpo...
          • shilaa Re: dress code - wytyczne 11.02.13, 20:31
            Alez ja sie calkowicie zgadzam, ze sa potrzebne ;-) A raczej potrzebne jest wyczucie, ktorego brakuje i smiesznym w swoich regulach korporacjom i wielu niestosujacym sie do zadnych regul pracownikom. Nie popieram ani noszenia japonek w biurze, ani sankcji karnych za rozpuszczone wlosy.
            • kammkara Re: dress code - wytyczne 11.02.13, 21:58
              zgadzam się. Byłam kiedyś na konferencji, w osobnej sali spotkanie mieli pracownicy Kompanii Piwowarskiej. Tam obowiązuje wolna amerykanka ubiorowa. Nie chodzi o luźny styl wypadu za miasto, ale miała okazję także dwa razy uczestniczyć w spotkaniu. Pani zajmująca stanowisko wyżej niż specjalistyczne na spotkanie przyszła w brudnych butach Adidas, wytartych spodniach kroju marchewki ( pani o kształcie sporego jabłka ) i w brązowym powyciąganym swetrze.
              Obraz nędzy i rozpaczy. Fryzura koszmarna, cera koszmarna, całość koszmarna. Rozmawiałyśmy chwile i owa Pani powiedziała, że tak chodzi ubrana do pracy. Na drugi dzień na prezentacji stawiła się w polarze
            • torio.claven Re: dress code - wytyczne 12.02.13, 09:21
              tylko w naturze ludzkiej lezy naginanie przepisow wszelkich, czy drogowych, czy spolecznych, czy takiech pie...k jak dress-code, dlatego im bardziej restrykcyjne, tym te "nagiete" bardziej do przyjecia, i moze dlatego korporacje wydaja tak ostre zarzadzenia, zeby nie dyskutowac z kazdym pracownikiem w osobna... :)
              gdyby przepis dotyczyl schludnej niewyzywajacej fryzury, zasadniczo kazdy ma podobna wizje takowej, ale znajdzie sie osoba ktora zapyta: a co jest nie tak z moimi naturalnymi rudymi lokami? no niby nic, ale kiedy jest to jedyna rzecz ktora widac w calym biurze to moze rodzic niezrecznosc... w zasadzie dla wszystkich, bo rzeczona pani bedzie kojarzona w spolecznosci tylko z tego a nie ze swoich zaslug... ;)
              tak mamy dokladne wytyczne i spokoj...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka