Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ahh, te cudne BALERINKI

    27.09.04, 16:27
    To chyba jakis nałóg. Nie ważne czy są modne, czy nie-bo kupuje je od
    jakiegoś czasu, ale są tak sliczne, że nie moge sie oprzeć, jak widze jakąs
    cudowna parkę.

    A majsmieszniejsze jest to, że mam nogę 39/40 (czyli dużą), a i tak slicznie
    wyglądają. Do spodni, do sukienusi, do wszystkiego.

    Oststnio widziałam takie na zime z korzuszkiem w srodku, były piękne.

    No cóz kolejne polowanie czas zacząć.

    (i błagam dajcie szanse balerinkom, a wszystkie ochydne buciory z zadartymi
    czubkami wyrzućcie do smieci)

    lulka
    pozdro
    Obserwuj wątek
      • Gość: virtuallady Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.vline.pl 27.09.04, 16:37
        balerinki? bleeah
        • Gość: lulka77 Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.localnetwork.pl / 217.153.174.* 27.09.04, 16:41
          tak, rzeczywiście buty z czubami (najlepiej białe-brudne oczywiście)- to krzyk
          mody
          a feeeeeee.
          juz wolę glany, albo gumofilce (wygodne miałam okazję nosić na wsi)

          • Gość: virtuallady Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.vline.pl 27.09.04, 16:45
            butów z czubem też nie lubię.. :P
      • taquine Re: ahh, te cudne BALERINKI 27.09.04, 16:39
        fajnie....


        a moze ktos wie gdzie znajde żółte lub turkusowe balerinki?

        • Gość: lulka77 Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.localnetwork.pl / 217.153.174.* 27.09.04, 16:42
          spróbuj-
          Sinella (Chmielna)
          Hego's-G.Mokotów
          • miska_malcova Re: ahh, te cudne BALERINKI 27.09.04, 19:08
            ja przymierzałam beżowe z ciemnozielonymi paseczkami :-) ale france 250zl
            kosztowały
            • inezja21 Re: ahh, te cudne BALERINKI 27.09.04, 19:17
              ja mam balerinki na obcasiku kieliszku,czarno-liliowe, Ryłka, były za 169 zł.
              • miska_malcova Re: ahh, te cudne BALERINKI 27.09.04, 19:18
                eeeeh, to na Floriańskiej było, więc pewnie nawet nie były warte tej ceny...
                • inezja21 Re: ahh, te cudne BALERINKI 27.09.04, 19:23
                  to zalezy,ja kupowałam w almie (dawna Krakchemia),lubię tam bo duzy wybór
                  dobrych butów i niedaleko mieszkam:)
                  • enixx Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 11:48
                    No to w takim razie mieszkasz tez niedaleko mnie :)
                    • Gość: miska_malcova Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: 10.30.41.* 28.09.04, 12:43
                      .... ale daleko ode mnie :-)
                    • inezja21 Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 17:36
                      a ty gdzie,jesli wolno spytac mieszkasz?
                  • naels Re: To co tam teraz jest? 29.09.04, 12:36
                    Inezja nie zartuj, to Krakchemii juz nie ma? Od dawna? O matko, pare lat nie
                    byl czlowiek w Krakowie, i juz sie wszystko pozmienialo... Czas moze wrocic i
                    poodwiedzac...
                    • inezja21 Re: To co tam teraz jest? 29.09.04, 15:59
                      Nie,Krakchemia zmieniła tylko nazwę,bo supermarket jest ten sam,nawet remontu
                      nie zrobili:)
                      Nazywa się teraz Alma.
      • Gość: marylu Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 11:20
        a ja przywiozłam seledynowe i czarne ze Szkocji. A teraz zaluje, ze
        bladoróżowych nie kupiłam tex. Uwielbiam te buty!!!!! Tam sa tanie i jest ich
        pelno (kosztuja czasem tyle co T shirt) w przeróznych kolorach, haftowane,
        azurowe, płócienne, a la chinskie i adidasy.
      • tralalumpek Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 11:21
        lulka77 napisała:

        > To chyba jakis nałóg. Nie ważne czy są modne, czy nie-bo kupuje je od
        > jakiegoś czasu, ale są tak sliczne, że nie moge sie oprzeć, jak widze jakąs
        > cudowna parkę.
        >
        > A majsmieszniejsze jest to, że mam nogę 39/40 (czyli dużą), a i tak slicznie
        > wyglądają. Do spodni, do sukienusi, do wszystkiego.
        >
        > Oststnio widziałam takie na zime z korzuszkiem w srodku, były piękne.
        >
        > No cóz kolejne polowanie czas zacząć.
        >
        > (i błagam dajcie szanse balerinkom, a wszystkie ochydne buciory z zadartymi
        > czubkami wyrzućcie do smieci)
        >
        > lulka
        > pozdro




        lulka a poza tym wszyscy w domu zdrowi?
        • Gość: lulka77 Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: 217.153.174.* 28.09.04, 13:25
          Tralaumpek (nie trampek)
          posłuchaj-każdy (ty również) masz prawo pisać tu o wszystkim co dotyczy mody (w
          sposób nieobraxliwy oczysiście-bo przecież takich tu nie lubimy).
          Jeżeli coś ci sie nie podoba, właśnie dostałaś okres lub dzieci zrobiły syf w
          mieszkaniu-odpuść sobie, bo komentarze pod wpływem stresu i innych negatywnych
          emocji są tu nie na miejscu.

          Jeżeli jakis watek ci nie pasuje kliknij znów na modę i dalej w droge.
          Wiedz, ze mam inne problemy niz te balerinki, ale tu na forum nie mam zamiaru
          sie nimi dzielić. Przychodze tu bo chce odpocząć, pogadać, podzielić sie
          jakimiś spostrzeżeniami. Od 2 lat mam dziecko i jest mi naprawde ciężko wyjść
          gdziekolwiek, więc tu szukam miłych ludzi, fajnych tekstów i PRZYJEMNOŚCI.

          Dlatego jak masz jakis problem tralalumpek to napisz "do Gosi", a nie warczysz
          tu i sie wyładowujesz. Co jak myslisz, że cie nie widać to juz wszystko można?

          A moje problemy zostaw mi, to moja sprawa czy akurat teraz mam ochote marzyć o
          balerinkach, czy przewijać malucha.

          nie pozdrawiam
          zawiodłam sie
          miałaś fajne teksty na innych wątkach, a teraz to juz nie wiem
          co se mysleć

          lulka
          • lulka77 do tralalumpka 28.09.04, 13:30
            j.w
          • tralalumpek Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 14:25
            przepraszam cie jezeli AZ TAK dotkanl cie moj wpis
            komentarz wzial sie nie ze stresu u mnie ale raczej z rozbawienia twoim wpisem
            i balerinkami z kozuszkiem jak rowniez blaganiami z twoajej strony .....
            wzielam to na wesolo na zasadzie ktos napisal koszmarna prowokacje czubatych
            butow na wesolo, ot i tyle

            jezeli chodzi o nie pasujace mi watki i ich przesakkiwanie to jak widzisz na
            forum dokladnie tak robie

            z calego twojego jednak wopisu wynika ze to ty jestes niezle dzieckiem i stad
            brakiem czasu czy sposobem zycia jaki prowadzisz, niezle poirytowana
            zycze zatem wytrwalosci i cierpliwosci

            co do napisania "do gosi" to nie siegnelam intelektem i nie wiem co masz na
            mysli


            pozdrawiam
            • Gość: zniesmaczona czyżby to niemiecki cynizm i brak fantazji??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:54
              Może twój pobyt w Niemczech czy gdzieś tam poczynił szkody w twym charakterku?
              najwyraźniej tracisz poczucie co słychać w Polsce, jak ludzie żyją , co czują
              (a nie jest teraz lekko)nawet nie masz bladego pojęcia o tym jakie mamy sklepy,
              jak chodzą ubrani ludzie,jaka ich jest obecnie mentalność... dla ciebie Polska
              to pewnie głęboki zaścianek i ciemnota...pamiętasz już chyba tylko czsy
              głębokiej komuny...aż szkoda słów ,że są takie ptaki co własne gniazdo
              kalają...wiesz to przykre, bo moi znajomi(mam taki zawód specyficzny i stąd
              kontakt z obcokrajowcami) Włosi , Holendrzy i Amerykanie mówią ,ze kochają
              Polskę i lubią tu przyjeżdzać,kochją góry, jeziora ...i Polaków, bo mimo ,ze
              ludzie skromnie często tu żyją to są serdeczni otwarci i maja wiele współczucia
              i empati...sarkazm nie jest na miejscu i przemyśl dobrze jak zamierzasz coś
              napisać...eh...to tyle...
              • tralalumpek Re: czyżby to niemiecki cynizm i brak fantazji??? 28.09.04, 14:57
                przepraszam wszystkich ktorzy ten wpis przeczytaja, z wyjatkiem zniesmaczonej

                jednym slowem rzecz ujmujac: pieprzysz bez sensu
                • Gość: zniesmaczona Re: czyżby to niemiecki cynizm i brak fantazji??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 15:00
                  tylko potwierdzasz swój charakter nie najlepszy z resztą i to słownictwo, czyli
                  chmstwo w czystej postaci...lepiej pracuj nad charakterem, inaczej
                  starppaniństwo ilub samotnośc murowana...
                  • tralalumpek Re: czyżby to niemiecki cynizm i brak fantazji??? 28.09.04, 15:01
                    Gość portalu: zniesmaczona napisał(a):

                    > tylko potwierdzasz swój charakter nie najlepszy z resztą i to słownictwo,
                    czyli
                    >
                    > chmstwo w czystej postaci...lepiej pracuj nad charakterem, inaczej
                    > starppaniństwo ilub samotnośc murowana...



                    tak jest plose pani!


                    bez odbioru
                    • Gość: zniesmaczona Re: czyżby to niemiecki cynizm i brak fantazji??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 15:10
                      literówki jak się jest w pracy kazdemu zdarzają pani przemądrzalska,
                      złośliwa , czepialskai itp.o takich jak ty mój mąż zwykł mawiać pies z kulawą
                      nogą i żaden desperat , by się nie połasił , więc tylko złość i krzyki im
                      pozostają... pewnie binokle założyliśmy na krzywy nochalek i dobrze
                      widzimy?...:P na tym kończę i wstydu ci oszczędzam , bo się ośmieszasz jeszcze
                      bardziej:(
                      • tralalumpek Re: czyżby to niemiecki cynizm i brak fantazji??? 28.09.04, 15:13
                        Gość portalu: zniesmaczona napisał(a):

                        > literówki jak się jest w pracy kazdemu zdarzają pani przemądrzalska,
                        > złośliwa , czepialskai itp.o takich jak ty mój mąż zwykł mawiać pies z kulawą
                        > nogą i żaden desperat , by się nie połasił , więc tylko złość i krzyki im
                        > pozostają... pewnie binokle założyliśmy na krzywy nochalek i dobrze
                        > widzimy?...:P na tym kończę i wstydu ci oszczędzam , bo się ośmieszasz
                        jeszcze
                        > bardziej:(



                        nie wiem kto sie tu bardziej osmieszyl
                        • papryczka_ag Re: czyżby to niemiecki cynizm i brak fantazji??? 28.09.04, 15:20
                          Ja wiem kto. Nie Ty.
                          • tralalumpek Re: czyżby to niemiecki cynizm i brak fantazji??? 28.09.04, 15:30
                            papryczka_ag napisała:

                            > Ja wiem kto. Nie Ty.


                            dziekuje :)
      • b_bb Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 12:13
        W balerinkach na zupełnie płaskiej podeszwie czuję się źle i mam wrażenie, że
        moje nogi wyglądają w nich zbyt masywnie. Buty z zaokrąglonymi noskami, lecz na
        obcasie prezentują się zupełnie inaczej i bardzo mi się podobają. W sklepach,
        niestety, jest ciągle nawał czubów, w dodatku z coraz węższymi i dłuższymi
        noskami. Nie mieszkam w stolicy, więc muszę się sporo naszukać czegoś, co mi
        odpowiada. Kupiłam ładne buty w Gino Rossi, ale one nie nadają się do dłuższego
        chodzenia po jesiennym mieście, są zbyt delikatne na deszcz i słotę.
      • papryczka_ag Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 12:18
        Do balerinek nic nie mam, ale nienawidzę takich infantylnych zdrobnień!!!
        • lulka77 Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 13:36
          POZDROWIENIA GORĄCE-
          dla wszystkich czepiających sie formy

          • papryczka_ag Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 14:03
            Niestety równie dużą wage przywiązuję do formy i do treści. Bo ja też na tym
            forum szukam przyjemności, a nie jest mi przyjemnie kiedy czytam tekst dorosłej
            kobiety, gęsto utkany słownictwem pięciolatki... taką mam skazę.
            Rozmawiasz z dorosłymi a nie z maluszkiem w pieluszce, więc zwracaj się jak do
            dorosłych. Do treści Twoich wypowiedzi naprawdę nic nie mam.
            • Gość: lulka Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: 217.153.174.* 28.09.04, 14:14
              Byc może masz rację. 2-letnie wyjałowienie sie od kontaktów z ludźmi czyni
              swoje.
              Od kiedy nie pracuje "naukowo" (to takie modne na tym forum) to pal licho
              wszystkie formy. Oczywiście, nie grzecznościowe.

              p.
              l.
              • papryczka_ag Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 14:42
                :) mam koleżanki, które od jakiegoś czasu siedzą w domu z dziećmi i mają
                podobnie - dużo zdrobnień i "świergotliwości".
                Nie chciałam Cię urazić - po prostu mam to codziennie i już czasem nie mogę
                znieść.
                Pozdrawiam :)
                • tralalumpek Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 14:50
                  nie czytalam wszystkich wpisow i sama sie tlumaczylam ze swojego ale widze ze
                  nie jestem samotna, nie tylko mnie to tiutiutiu poszlo na system nerwowy )))
                  • papryczka_ag do tralalumpka 28.09.04, 14:52
                    Zdarza się :))

                    P.S. Dostałaś maila?
                    • tralalumpek Re: do tralalumpka 28.09.04, 14:54
                      papryczka_ag napisała:


                      >
                      > P.S. Dostałaś maila?



                      nie ((((((((
                • Gość: mona Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 17:59
                  Czasami jak czytam posty to nie mogę uwierzyć że ludzie tacy są. W realu wydają
                  się milsi. Czy dziewczyny musicie się o wszystko atakować np. o zdrobnienia.
                  Mam wrażenie że siedzicie przed kompem tylko po to zeby kogos obrazić.
                  • papryczka_ag Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 18:18
                    Ależ tylko po to. No i może jeszcze po to, żeby zatuszować kompleksy udając, że
                    się jest kimś innym. Bo tak naprawdę to jesteśmy grube, brzydkie i pryszczate.
                    Too co irytuje mnie w realu, irytuje mnie również w necie. I reaguję tak samo,
                    bo taka jestem i dla dobrego wrażenia zmieniać się nie będę.
                    • lulka77 Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 18:54
                      Witajcie ponownie.
                      Ehhh wykończa mnie te spacery i ciągłe tłumaczenie, a dlaczego piłka sie
                      toczy, a dlaczego kasztany spadają.......jeju.
                      Mam troche czasu, żeby posiedzieć, bo właczyłam małemu "Krecika" (potem w
                      kolejności są "Sąsiedzi")

                      Wiecie co, czasami jakiswatek (ten o majtkach był najlepszy) przekształaca sie
                      w jarmark i zawody rzucania mięchem.

                      Szanuje Was Tralalumpku, b-bb, Papryczko, Misko- czasami jednak mam inne
                      zdanie, inne poglądy.
                      A co do zdrobnień - to fakt rozćwiergotałam sie odkąd mam synusia, oj tak- mój
                      mąż tez tego nie nawidzi.

                      pozdrawiam
                      kasia
                      • b_bb Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 22:41
                        Kolejny wątek rozliczeniowy.;)

                        lulka77 napisała:
                        > Szanuje Was Tralalumpku, b-bb, Papryczko, Misko- czasami jednak mam inne
                        > zdanie, inne poglądy.

                        No i o to chodzi, by mieć czasem inne poglądy. Forum kręciło się najmocniej, gdy
                        trwały spory o poglądy. Lubię takie dyskusje pod warunkiem, że dotyczą sedna
                        sprawy, a nie stają się ringiem bokserskim, gdzie najważniejszą kwestią staje
                        się oddanie ciosu przeciwniczce.

                        To forum dla mnie też jest miłą rozrywką, jest tu wiele mądrych osób, które
                        cenię, co nie znaczy, że nie mogę sprzeciwić się ich poglądom na kwestię koloru
                        czy kroju płaszcza lub skrytykować wypowiedzi, która mi się akurat nie spodobała.

                        > A co do zdrobnień - to fakt rozćwiergotałam sie odkąd mam synusia, oj tak- mój
                        > mąż tez tego nie nawidzi.

                        Otóż to. ;)
                        Pozdrawiam.
                        • kochanica.francuza Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 22:50
                          ja nie wiem,co się trampek tak rzuca;jak mnie wątek nie interesuje,to się nie
                          dołączam i nie wieszam psów na autorze/autorce wątku.balerinek nie noszę,butów
                          ze szpicami też nie,i tyle.
      • Gość: cytrusowa Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.kolonianet.pl 28.09.04, 22:51
        lulka77, ja Cie błagam, Ty mi napisz, gdzie można kupić balerinki. Od dłuższego
        czasu próbuję je kupić. Mieszkam w Trójmieście i nie stać mnie na kupno
        balerinek za 300zl w jakiś w drogich sklepach. Podsuń mi jakieś marki butów, to
        poszukam.
        I co zauważyłam brzydkiego w tych butach, to obcas. Co jak co, ale w Polsce
        nasi producenci mają tendencję do paskudzenia ogólnego wyglądu butów.
        Pozdrawiam
        • lulka77 Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 23:07
          Witaj,
          ja mieszkam w W-wie (chociaż najlepiej mi na Mazurach:))
          Ja kupiłam swoje w sklepie "Sinela"
          Możesz poszukać sklepów Hego's,
          Venturi ( ale ceny tych zaczynaja sie od 500 w górę-na takie mnie nie stać,
          niestety :(((()

          Moje balerinki sa na płaskim i są tak wygodne , że jakbym miała kapciuchy na
          nogach.
          Szukaj napewno znajdziesz cos ciekawego. Proponuje odwiedzenie jakiegos Centum
          Hanlowego- tam powinny być.

          Pozdrawiam.

          PS. A wiesz co te z obcasikiem, na nodze wyglądają całkiem, całkiem.

          Lulka
          • Gość: cytrusowa Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.kolonianet.pl 28.09.04, 23:23
            i to jest to - do dziś żałuję, że nie kupiłam sobie w Niemczech, bo żal mi było
            kasy. Mam nauczkę. A i siostra chciała mi przywieżć z obecnego "eldorado" dla
            Polaków ( hihi, jestem pod "wrażeniem" naiwności Polaków pokazanym w programie
            BITWA O ANGLIĘ).
            No nic, jutro będę szukać po raz kolejny.
            Ale zaczynam się zastanawiać, czy jest sens kupowania, jeśli już teraz jest
            zimno, a będzie jeszcze zimniej. A ja jestem zmarzluch, szczególnie w nogi.
            Ciekawe jakie są trendy butów na zimę. Bo chyba nie ma balerinek w wersji na
            zimę...
            • lulka77 Re: ahh, te cudne BALERINKI 28.09.04, 23:38
              witaj
              są balerinki na zimę
              z futerkiem w srodku

              ale wiesz co, ja idziesz na impreze, to mozna zmienic kozaki na baleriny
        • Gość: fasoleczka Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 14:25
          czesc!!!
          sliczne białe balerinki kupiłam w Deichmanie za 60 złotych, po 3 tygodniach
          noszenia jeszcze są ok
      • dosia30 Re: ahh, te cudne BALERINKI 29.09.04, 09:37
        Lulka27 - a gdzie widzialas te balerinki z kozuszkiem? Albo moze firme
        pamietasz? Mnie by sie pewnie tez podobaly :)
        • Gość: lulka77 Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.localnetwork.pl / 217.153.174.* 29.09.04, 13:51
          Czesc,

          sklep Hego's w Galerii Mokotów.

      • Gość: Jasna Re: ahh, te cudne BALERINKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.04, 14:36
        Po pierwsze, jestem w szoku spowodowanym waszymi kłótniami i słownymi
        potyczkami. To nie jest miłe.

        Po drugie, buty z dłuższymi czubami super wyglądają ze spodniami w kant, czego
        raczej nie można powiedzieć o balerinkach, bo one spod takich spodni nie
        wyglądają.
        Ale fajnie, że wróciły. Długo ich nie było.
        • miska_malcova Re: ahh, te cudne BALERINKI 11.10.04, 20:04
          baby! Zima idzie, baleriny do szafy :-) Kurczę, a ja ich nie zdążyłam kupić, a
          teraz to kozaków szukam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka