Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ?

    30.11.04, 17:20
    Uwielbiam białe bluzki i nie ważne, czy sportowe czy eleganckie :-)
    Wszystkie :-)

    Jednak mam wrażenie, że po paru praniach robią się zszarzałe.
    W czym prać białe ubrania, aby wyglądały jak nowe nie niszcząc ich przy
    okazji ?

    Pzdr
    Obserwuj wątek
      • Gość: julita30 Re: W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 18:09
        Bielizne, ręczniki itp w pralce na 60stopni w persilu do białego.
        Bluzki, spodnie zawsze recznie,tez w Persilu.Zawszę płucze w płynie do płukania
        tkanin.
      • tralalumpek Re: W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ? 30.11.04, 18:15
        biale bluzki piore w pralce w 40°
        bawelniane od czasu do czasu mocze w srodkach wybielajacych (vanish, danclor)
      • Gość: ekler Re: W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ? IP: *.kim.pl / 195.150.102.* 30.11.04, 19:35
        w pralce,w perle do bialych i jasnych ubran
        • maff1 Re: W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ? 30.11.04, 21:55
          hmmm... bieliznę na 60st? Ale nie osobistą chyba? Bo dobra bielizna jest
          zazwyczaj z dodatkami włOkien sztucznych. One od tej temperatury zółkną i
          szarzeją.
          Ja piorę :
          1. wyłacznie w żelu Persil - ma przyjemny zapach, i nie zostawia w tkaninie
          osadu jaki pozostaje w po praniu w proszku. (zauwazyłem że rzeczy po praniu w
          żelu mają żywsze kolory, lub sa bielsze)
          2. rzeczy z dodatkiem włókien syntetycznych bez względu na kolor - 30st.
          3. starannie segreguję prannie wg kolorów: tylko białe, jasne kolorowe, ciemne
          kolorowe, granatowe i czarne
          4. w temperaturze 40st piore najczesciej - bo kolory sie nie spierają
          5. w 60st.i wyzszej temp. piore tylko bawełniane, reczniki, posciel...

          Zalecam płukanie w płynach do płukania - wszystkie (!) powodują ze pranie
          dobrze rozwieszone ma b.mało załamań i bardzo łatwo prasuje sie.
          Testowałem wiele płynów i twierdze że napisy że płyn ze jakiś płyn ułatwia
          prasowanie w sposób wyjatkowy jest chwytem marketingowym.

          I pragnę dodać ze w poprzednim wcieleniu byłem chińczykiem który miał pralnię..
          wiec to co powyzej nie wyczerpuje tematu.
          • pieskuba Re: W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ? 30.11.04, 22:38
            O. Ja robię tak samo jak Maff. I nawet oczy mam takie raczej nieco skośne... Hm.

            pieskuba
            • charlotta_lotta Re: W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ? 30.11.04, 23:26
              ariel platinium + lenor (najlepiej zółty:) )

              innego proszku nie uzywam, piore wylącznie z bialymi rzeczami
              temperatura cos kolo 50st. nie mam zielonego pojecia.. zwykly program.


              (pralka Candy, 18lat na liczniku)
      • jasna_79 Re: W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ? 02.12.04, 11:45
        W Vizirze do białego albo Persilu w żelu, generalnie się nad nimi nie rozczulam.
        Co jakiś czas dodaję Ace Delikatnego do prania. Najważniejsze to nie przesadzać
        z temperaturą no i prać wyłącznie białe z białym, a nie np. z beżowym czy innym
        pastelowym.
      • oka5 Re: W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ? 03.12.04, 12:17
        Przetestowałam wiele środków do prania i od dłuższego czasu używam zwycięzcy
        tego rankingu, czyli żelu green power (persil). Do płukania stosuję lenor.
        Pralka - 40 st. Ogólnie biorąc produkowane w Polsce środki piorące są kiepskiej
        jakości i jeśli ktoś ma okazję kupić te rzeczy na Zachodzie, to powinien ją
        wykorzystać.
        • Gość: maff1 Re: W CZYM PIERZECIE BIAŁE RZECZY ? IP: *.chello.pl 03.12.04, 13:05
          oka5 napisała:

          > Przetestowałam wiele środków do prania i od dłuższego czasu używam zwycięzcy
          > tego rankingu, czyli żelu green power (persil).

          dokładnie ja tak samo. Dla osób które maja watpliwosci co do zelu - żel nie
          zostawia osadu w pralce, wiec temat calgonu znika. Wydaj mie sie ze 40st czasem
          jest zbyt wysoka temperaturą, szczególnie dla wyrobów z dodatkiem włókien
          sztucznych.. Z całą pewnoscią część ulega skurczeniu. Natomiast 30st jest
          idealne dla bielizny osobistej i do włókien sztucznych. Proponuje uwazac z
          temperatura - lepiej zastosowac odrobinę niższą temperaturę.
          Do płukania uzywam E białe. Bo ma bardzo łagodny delikatny zapach,
          jesyem "zapachowcem" i Lenor jest dla mnie smierdzacy.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka