ziyi
27.03.05, 22:59
Bawelniane bluzeczki zawsze sluza mi tylko 1 sezon, potem sa do smieci. Traca
kolor, mechaca sie i rozciagaja lub tez kurcza. Najczesciej kupuje takie w
zwyklych sklepach nie firmowych. A moze robie blad? Czy bawelniane ciuchy "z
metka" sa lepszej jakosci? Czy kazda bluzka z tego materialu po kilkunastu
praniach szmacieje? A moze zalezy to od sposobu prania (bo ja wrzucam do
automatu)?