b_bb
16.06.05, 16:42
Na szczęście nie jest to zjawisko powszechne, ale dziś zauważyłam aż trzy
takie przypadki. Chodzi mi o "dźwiganie" przez chłopaków damskiej torebki
swojej partnerki. Wygląda to idiotycznie, gdy chłopak paraduje z luziową
torebunią obok swojej ukochanej. Rozumiem, że ciężkie torby rycerski mężczyzna
powinien nosić, ale taka mikrotorebeczka, w której mieści się wyłącznie
telefon i lusterko, nie przysporzy kobiecie garba. Po co to? Ktoś potrafi mnie
uświadomić?