Gość: lila26
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.07.05, 15:10
ostatnio zauważyłam u siebie niepokojące objawy... Mianowicie spostrzegłam, że
gdy tylko mam zły humor wybieram się do sklepu. I nieważne co kupię, bo już
sam moment zakupów poprawia mi humor. A potem sa wyrzuty sumienia, że kupiłam
czwarty błyszczyk w niemal identycznym odcieniu czy trzecią zieloną bluzkę o
b.podobnym kroju. Czy wy też tak macie???
Ostatnio wydałam wszystkie pieniądze na pewien naszyjnik i teraz ciągle jestem
zdołowana, bo marzy mi się kolejny dzień spędzony na zakupach. Coraz bardziej
mnie to martwi ale nie potrafię z tym walczyć...