alaudin
20.11.05, 11:15
Kochani moi - patrzę na zdjęcia modelki do pokazu PTAKI i ... ciarki mi po
plecach chodzą. Ta chudość jet chorobliwa!!!!!!!!!!! Nie wiem, czy to kwestia
fotografii, ale na moje medyczne oko Pani prezentujaca śliczne skądinąd stroje
jest poprostu wychudzona!!! Te ręce, te nogi - z zanikami mięśniowymi wręcz!!!
Współczuję tej Pani, bo wyglada na chorą. Poważnie chorą.
Błagam - rozważcie, czy warto jednak promować ten "kanon piękna"?
Wasze pismo czyta zawzięcie moja 16 - letnia córka, z czego jestem
niepomiernie zadowolona, ale gdy patrze na te zdjęcia robi mi się przykro.
Kiedyś moja prababcia mawiała "chłop nie pies - na kości się nie rzuca" i nie
na to mnie chłop brał, żeby mnie grabiami w łóżku szukał". Nawet jesli nie
jest to do końca "poprawne feministyczne", to jest w tym jakaś kobieca
mądrość, czyż nie?
Nie dałoby się kiedyś zrobić równie pięknej sesji zdjęciowej z "puszystymi"
modelkami? Kiedyś i one pozowały artystom i to nie byle jakim.
Proszę jako kobieta o opływowych kształatach i matka dorastajacej panienki.