rachela180 31.01.06, 17:38 Ktoś wie, gdzie kupić? Dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malgoniak Re: Perfumy Lolita Lempicka w Warszawie 31.01.06, 19:03 sephora?????????to te w fioletowym flakonie w kształcie jabłka? Odpowiedz Link Zgłoś
rupertgiles Skąd ta nazwa? 31.01.06, 19:46 Dziewczyny, czy możecie rozszyfrować dla mnie tę nazwę? Czy jest ktoś taki jak p. Lempicka, która ma firmę produkującą perfumy? Czy to była może jakaś postać historyczna? Zawsze mnie ciekawi pochodzenie nazw w świecie mody :) Odpowiedz Link Zgłoś
ella_with_luv Lolita czyli Tamara... 01.02.06, 09:03 Tamara Łempicka, "ikona" stylu art déco, wciąż zachwyca. O jej obrazy, osiągające rekordowo wysokie ceny, biją się takie sławy, jak Madonna czy Woody Allen. Przedstawiane na nich zmysłowe, nieco drapieżne postacie inspirują projektantów i fotografów. Kultowa malarka sukces odniosła w Paryżu lat 20. i 30. ubiegłego wieku. Urodziła się w 1898 roku w Warszawie (prawdopodobnie, bo przez całe życie na ten temat kłamała) jako Tamara Górska, córka adwokata. W 1916 roku w Petersburgu wyszła za mąż za Tadeusza Łempickiego, z którym po wybuchu rewolucji wyjechała do Paryża. Ponieważ mąż nie mógł się odnaleźć w emigracyjnej rzeczywistości, przyzwyczajona do dobrobytu Tamara sama zatroszczyła się o byt rodziny. Od dziecka uzdolniona artystycznie, skończyła Academie de la Grand Chaumiere i już po kilku latach brylowała na salonach jako modna malarka. Najchętniej tworzyła portrety kobiet, podkreślając ich zmysłowość. Ponieważ ubierała je w wyszukane stroje, biżuterię i rekwizyty epoki, okrzyknięto ją wielką damą art déco. Jej płótna, malowane w pokubistycznej manierze, były oryginalne i nieco prowokacyjne, ale nie szokowały - bez obaw można je było wieszać w salonie i zapewne w tym też należy upatrywać ich ogromnego sukcesu. Jak nikt z polskich artystów, w Paryżu Łempicka potrafiła żyć z rozmachem i fantazją. Jej pasją było malowanie i miłość, bo - jak sama mawiała - "miała wściekły temperament". Egocentryczna i efektowna, lubiła szokować. Uchodziła za piękność, ubierała się w najlepszych salonach mody, odwiedzała snobistyczne kurorty i używała życia. Po latach zapomnienia, które spędziła w USA, odkryta na nowo w 1972 roku po retrospektywnej wystawie w Paryżu, do dziś pozostaje jedną z najmodniejszych i najdroższych artystek XX wieku. Podziwiana i naśladowana, wciąż inspiruje artystów. Najlepszym przykładem tego jest francuska projektantka Josiane Pividal, która nazwę swojego domu mody i artystyczny pseudonim "Lolita Lempicka" zawdzięcza właśnie fascynacji Tamarą Łempicką i Lolitą - bohaterką książki Nabokova. A na wybiegach, za sprawą powracającej mody na styl art déco, zaroiło się od kobiet wyglądających jak damy z portretów Łempickiej. Choć nazywana "la belle Polonaise", w rodzinnym kraju Łempicka była zaledwie kilka razy. Jej nazwisko stało się szerzej znane w Polsce dopiero w 1990 roku, po premierze sztuki Krinzanca i Rose'a "Tamara" w teatrze Studio. Mniej więcej od tego czasu jej pojedyncze prace pojawiały się także na aukcjach w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś