Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    nie na temat

    08.01.07, 17:38
    Otóż byly takiego typu pytania wiec tez zapytam.
    Wypralam pierwszy raz bluzke z orsaya(taka ciemnofioletowa,zapinana z tylu na
    szyi na 3 guziczki,rekaw-krotki,bufki) i powiesilam na drążku. Sciągam ja
    dzis ,nawet nie wygniotla sie w praniu i nie farbowala mimo iz jest
    ciemna.Tylko po drążku pozostal slad-wielka ,świecąca kreska. I jak sie tego
    pozbyc??????????moja kochana bluzka! Od razu ją zamoczylam i porzadnie
    wyplukalam i wisi teraz na wieszaku.Czy to pomoze?Mialyscie taka sytuacje?
    Obserwuj wątek
      • ciuszek15 Re: nie na temat 08.01.07, 18:49
        miałam taki problem z różnymi bluzkami, ale problem schodził przy najbliższym
        praniu i odpowiednim suszeniu. może nie będzie śladu.
      • e.m.i1 Re: nie na temat 08.01.07, 19:29
        tez mam taka bluzke z orsaya, tylko ze brazowa, susze ja na jakims sznurku albo
        takiej suszarce z cienkimi "drutami" i nic jej nigdy nie dolegalo... :)
        • e.m.i1 . 08.01.07, 19:47
          ps. piore i susze zawsze po lewej stronie, moze to ma jakies znaczenie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka