Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    22.09.07, 15:56
    No to sie rozczarowalam...
    pelno przecietnych ludzi, ubrania srednie,
    miala byc firma rock&republic (mialam wizje z 5par spodni :/ ) i jakies inne sensowne marki...
    najwieksze stoiska ma americanos i levis -czyli cos czego ja nawet nie dotykam ;/ i pelno brzydkich plaszczy, tanio wygladajacych torebek/paskow/badziewnej bizuterii

    sabra - ze 3 ciekawe ciuszki, ale nic nie kupilam bo 1.rozmiaru nie bylo 2.nie moj styl
    sistemfive -cokolwiek to jest -kupilam kiecke -fajna, prosta,
    Notify -kupilam fajne spodnie -mam nadzieje, ze jakos w miare rozsadna

    jesli ktoras jest chetna to jest "czynne" do 18 hotel gromada ul.17stycznia
    Chyba nawet nie sprawdzaja zaproszen czy kart, czy co to tam kto ma -przynajmniej mi nikt nic nie sprawdzal, weszlam normalnie.

    Najfajniejsze tam byly KANAPKI 5zł :D ale mega smaczne BUAHAHAHAHA


    szkoda bylo mojego czasu :/
    Obserwuj wątek
      • optymistka7 Re: denim day 26.09.07, 09:55
        no to mnie pocieszyłaś, Disa
        bo się wybierałam od 2 tygodni, a w ostatniej chwili
        musiałam wyjechać i bardzo żałowałam
        a teraz nie żałuję :-))
        zobaczymy co teraz będzie na bilioneurobab, bo
        ostatnio byłam bardzo zawiedziona, chociaż zakupiłam
        jedne ślicznie dopasowane spodnie Escady :0))
        , ale generalnie nie było nic ciekawego
        • disa Re: denim day 26.09.07, 10:23
          byla rozpacz ;/
          nawet nie wiem czy mam ochote isc na bilioneurobab ... w sumie jeszcze nigdy nie bylam, a teraz to juz sie zastanawiam nad sensem takich imprez

          Ja Ci powiem jakie ja mam wrazenia:

          100zl wydane na taxe zeby dojechac tam i wrocic,
          3rzeczy ktore przymierzylam -2kupilam - ale tylko spodnie mialy atrakcyjna cene
          -nie sprawdzali zaproszen/kart
          -wygladalo to jak tani targ, a ubrania czesto walaly sie po podlodze,
          -przebieralnie byly UWAGA wieloosobowe!!! (obok mnie w za ciasne spodnie wciskala sie jakas grubaska, jedna dziewczyna miala "antygwalty" czarne i mocno podarte ;/ , gruba dziewczyna z boczkami, i spodniami ktore az trzeszczaly na niej pytala sie MNIE czy dobrze leza - musialam sie odwrocic zeby nie widziala pogardy -i nie mam na mysli jej ciala, a wciskanie sie w ROZMIAR MALY zamiast swoj w ktorym wygladala by lepiej) Jak ktos przechodzil mogl ogladac twoje cycki, pupe, uda czy co akurat mialas gole -na pocieszenie, ze podzielili na meska i damska przebieralnie ;/
          -torebki i paski jak z bazaru (o tym juz pisalam)
          -na wiekszosci plaszczykow widzialam cekiny i inne dziwaczne przylepce -ksztatly ich byly oble ;/
          -byl jakis konkurs gdzie ludzie dostawali VET-czy cos takiego i musieli mowic gdzie sie depiluja/gola!!! ;/
          -vip room byl dla wszystkich -a przynajmniej kazdy tam wlazil wiec nie mialam gdzie usiasc ;/
          -nie znalazlam kasy dla vipow wiec stalam w kolejce z tlenionymi tapirzycami które sie wpychaly i przekrzykiwaly :/
          -jak sie pytalam obslugi gdzie sa wystawione jakies firmy - slyszalam odpowiedz "skad mam wiedziec"


          mile wspominam smaczna kanapke za 5zł ;D
          • myszmusia Re: denim day 26.09.07, 10:33
            mam identyczne wrazenia. Wystarczy jak dla mnie;-)
            • disa Re: denim day 26.09.07, 10:48
              tez bylas??

              :D
              no popatrz ;]

              Ja to pol dnia do siebie dochodzilam po tym :/
        • littlefrog Re: denim day 26.09.07, 10:24
          dlatego nigdy jeszcze nie wybrałam sie na taka imprezę i raczej nie wybiorę - po
          prostu nie wierze w cuda ze wyjdę stamtąd obkupiona od stop do głów i z nadal
          pełnym portfelem ;)
          • disa Re: denim day 26.09.07, 10:32
            no wiesz ja kupilam spodnie przecenione z 900cos na 500 wiec spoko
            ale np. americanosy czy levisy chyba jakies tanie byly bo tam stado ludzi stalo - ja nie nosze (i tak nie maja na mnie rozmiaru) wiec nie podchodzilam, ale chyba byly tam tanie rzeczy- ALE czy ladne...

            Ja jestem zawsze gdzies obok mody wiec dla mnie tam srednio bylo.
            Lubie sweterki, zwykle jeansy, zwykle koszule i koszulki
            rzeczy proste, minimalistyczne i ladne -a tego tam raczej nie bylo
            • littlefrog Re: denim day 26.09.07, 10:53
              no wiec widzisz, dla levisów czy americanosów nie ma co sie poświęcać ;)
      • mmkl Re: denim day 26.09.07, 11:11
        Twój opis wskazuje na fakt, że producenci odzieży traktują tego typu "imprezy"
        jako możliwość wyprzedania zapasów magazynowych... trochę to żałosne że
        reklamują super wydarzenie.
        Jakby napisali: "rozprzedaż" "tanio" itd to byś nie rozczarowała. Ja sądziłam że
        to będzie snobistyczna impreza z drogimi, nieznanymi markami:/
        • optymistka7 Re: denim day 26.09.07, 11:41
          teraz to już wcale nie załuję, że tam nie byłam

          a na BEB pójdę jeszcze w tym roku, żeby wykorzystać
          karte platynową, a w następnym roku chyba nie wykupię.
          Chociaż muszę przyznac, że kupiłam parę ładnych rzeczy
          na tej imprezie w przyzwoitej cenie : w/w spodnie
          Escady (250 zł), klasyczny pasek Cavalli (100 zł),
          kurteczkę Bobo Zander (śliczna - 500), i coś tam
          jeszcze,wszystko po ostrej przecenie, ale generalnie
          lipa, i mam takie wrazenia po BEB jak Disa po denim
          day : kupa szmat i ludzi rzucających się na nie,
          przebieralnie pełne i tłoczne, zero intymności i cały
          czas ktoś pyta jak w tym wygląda, a wygląda jak
          wygląda ...
          mam kartę platynową z wejściem od 11.00, ale mam
          wrażenie, że o 11.00 to już jest bardzo poprzebierane,
          okazuje się , że są równi i równiejsi i niektórzy mogą
          wejść już po 10.00, ale nie ja , mimo, że mam kartę
          platynową. Od 3 imprez widzę te same rzeczy, mimo, że
          nazywa się to przedsprzedaż, a nie wyprzedaż ubiegłej
          kolekcji. Fajne rzeczy Simple'a, ale nie te które mnie
          interesują, tylko te które nie chcą się sprzedać w
          sklepie. Oczywiście nie w moim rozmiarze XS lub S, bo
          taki sprzeda się w sklepie... Ot i BEB ... Ciekawe,
          czy w NY albo Paryżu też tak to wygląda.
          • m_ze_wsi Re: denim day 26.09.07, 11:55
            a ja nie bylam tam nigdy, ale chcialam sie wybrac.tylko terminy mi
            nie pasowaly. no i nikt sie nie chwalil , ze byl i widzial i nie
            wiedzialam czy warto. ale teraz jak sie pochwalilyscie to juz mi
            przeszlo;/ i raczej sie nie wybiorę.
          • disa Re: denim day 26.09.07, 12:29
            no na denim tez od 11 wpuszczali ja mialam od 10wejscie i byl tlum - nie wiem mzoe cos pozniej donosili... bo spodnie ktore ja kupilam wylozyli po 11, ale jedne ladne byly reszta jakies takie.... bleee

            na BEB pojde jak dostane zaproszenie (nie mam wizji placenia za karte) -bo musze tez raz pojsc i sama ocenic
        • disa Re: denim day 26.09.07, 12:26
          ja tez myslalam, ze beda jakies sensowne marki szlam tam tylko i wylacznie dla rock&repulic ale OCZYWISCIE nie bylo

          Dobrze, ze te ubrania nie lezaly w KOSZACH jak w hipermarketach - chociaz by mnie to nawet nie zdziwilo ;/
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka