Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    bojkot made in china

    20.03.08, 19:26
    nic tak nie wpływa na zmianę poglądów jak kasa - zmuśmy firmy by
    zmusiły chiny do poszanowania praw człowieka, nie kupujmy chińskiej
    produkcji (informując o tym personel sklepów).
    tylko na boga, kto nie szyje teraz w chinach?
    Obserwuj wątek
      • ni_mha Re: bojkot made in china 20.03.08, 19:32
        Szyją jeszcze w Indiach :|
        • ni_mha Re: bojkot made in china 20.03.08, 20:51
          ... i w Turcji...
          • xtrin Re: bojkot made in china 20.03.08, 21:20
            I w Bangladeszu.
      • slaiderka Re: bojkot made in china 20.03.08, 19:34
        Popieram !
      • xtrin Re: bojkot made in china 20.03.08, 21:19
        Idea niekupowania produktów "made in china" jest zacna, ale nie do
        zrealizowania. Tam robi się w zasadzie wszystko. Nie tylko ubrania, też
        większość produktów codziennego użytku. Spora część żywności stamtąd pochodzi. A
        nawet, jeżeli coś nie jest formalnie "made in china" to zapewne półproduktu
        stamtąd przybyły.
        Słowa te piszę na klawiaturze "made in china".
        • alex_koz Re: bojkot made in china 20.03.08, 21:26
          zastanawia mnie ile bym musiala wyrzucic gdybym bojkotowala Made in
          China, pewnie polowe dobytku:(
      • ensoleillement Re: bojkot made in china 20.03.08, 21:43
        taaak...po drodze zahaczcie o Kosowo, Irak, Palestyne i Tybet- tam też trochę
        zbawienia się przyda.
        • alex_koz Re: bojkot made in china 20.03.08, 21:52
          no wiesz, ensoillement, gdyby w Kosowie cos produkowano to bym
          kupowala, co by tamtejsza gospodarka w koncu zaczela sie krecic.
          • ensoleillement Re: bojkot made in china 20.03.08, 22:23
            nie chodziło mi o handel tylko o ogólnie nierealistyczną chęć zbawienia świata.
            rozumiem praca u podstaw i pozytywizm, ale apel autorki wątku jest niemożliwy do
            realizacji i co więcej (nawet jeśli byłby) to nie przyniesie żadnych efektów.
            Więcej zdziałałaby ona sama przychodząc parę razy w tygodniu w ramach
            wolontariatu do jakiejś Fundacji/Organizacji zajmującej się tym tematem.
            • e.milia Re: bojkot made in china 20.03.08, 22:35
              popieram enso !
            • alex_koz Re: bojkot made in china 20.03.08, 22:40
              coz, ensoillement, nie bede tego watku juz dalej ciagnac, bo od
              gdybania na forum tym bardziej swiata nie zbawimy:) ale wyraze tylko
              przekonanie, ze nacisk konsumentow i klientow co do produktow
              chinskich (por. spadek sprzedazy w GAPie po ujawnieniu, ze ciuchy sa
              wytwarzane przez dzieci) mialby wiekszy wplyw na Chiny niz dzialanie
              jako wolontariusz w Polsce w jakism NGOsie na rzecz przestrzegania
              praw czlowieka w Chinach.
              • magdaksp Re: bojkot made in china 20.03.08, 23:08
                zgadzam sie z alex
                • ensoleillement Re: bojkot made in china 21.03.08, 12:21
                  ja dalej się nie zgadzam. patrz chociażby powyższa wypowiedź xtrin i Twoja alex.
                  Ale coż:)
      • ryfkaa Re: bojkot made in china 20.03.08, 22:46
        Może zaczniemy od IKEA?

        Jeśli chodzi o ciuchy i tak nie wiecie czy bluza adidas jest zrobiona w Chinach
        czy Bangladeszu.Bo juz na pewno nie w Niemczech.Generalnie znane firmy,które tak
        preferujecie,zlecają szycie ubrań krajom trzeciego świata,gdzie panije wyzysk,a
        jak nie tym to łamiącym prawa człowieka.
        • bgoralska1972 Re: bojkot made in china 21.03.08, 17:42
          dokładnie. Ostatnio zauwazyłam,że co cwansze firmy piszą wyprodukowano dla....
          np TCM, a nie gdzie co aby uniknąć niechceci klientów do Chin.
      • teardrops Re: bojkot made in china 20.03.08, 23:19
        Elektronika made in China, niestety. Chciałabym mieć np. komputer
        wyprodukowany w UE, ale...
        Nie mam za to problemu z kupnem ubrań i butów wyprodukowanych w
        Polsce. Istnieje jeszcze sporo firm odzieżowych (mam nadzieję, że
        szybko nie padną). Ceny różne, czasem niższe niż w sieciówkach (tzw.
        zwykłe sklepy nie mają chyba 500% marży), czasem takie same, a
        jakość duuuuuużo wyższa niż w jakimś h&m na przykład.
        • ryfkaa Re: bojkot made in china 20.03.08, 23:41
          oczywiście ze tak ,to samo z meblami z IKEA,badziewie pierwsza klasa,jedyne co
          mozna podpatrzec to wzornictwo (i zlecić wykonanie stolarzowi)
      • siog Re: bojkot made in china 21.03.08, 00:23
        a ja prawie nie mam ubran/butow Made in China. Zwracam uwage gdzie produkt
        zostal wyprodukowany. kupuje mniej ale lepszej jakosci i staram sie kupowac
        "lokalne" produkty.
        moje buty to made in Hiszpania/Wlochy/Brazylia/Portugalia
        ubrania made in Hiszpania/Portugalia/Francja/Rumunia
        • tarkiina.arawis Re: bojkot made in china 21.03.08, 11:03
          Wszystko fajnie tylko, że bywa i tak jak z jeansami chyba Levisa - produkowane w
          Polsce i wysyłane do Anglii tylko po to, żeby przyszyć metki made in UK... z
          Chinami jest dokładnie to samo.
      • stylistkavip [...] 21.03.08, 11:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • papryczka_ag Re: bojkot made in china 21.03.08, 11:10
        Tak... i niech miliony pracowników w Chinach zdychaja z głodu w
        poszanowaniu praw człowieka.
        Przyszło komuś kiedyś do głowy że może ci, co dostają za pracę
        te "miskę ryżu" bez tej miski nie mieliby co jeść?
        Że wydając pieniądze nie wkładamy ich do kieszeni bogatemu grubasowi
        z monoklem, ale nakręcamy spiralę pozwalającą milionom ludzi mieć
        COKOLWIEK w ustach?

        Wolałabym pracować bez poszanowania przez mojego pracodawcę praw
        człowieka, ale móc karmić swoje dzieci, niż zdychać z nimi z głodu z
        dumnie podniesiona głową.

        Nie ma to jak wykrzykiwać hasła zza komputera.
        Najłatwiej "dać z cudzego". Idź do jakiejś organizacji i zostań
        wolontariuszką. Jeśli już nią jesteś - zamiast pisać takie rzeczy
        poświęć więcej czasu na działanie.
        I zacznij od własnego podwórka.
        • ensoleillement Re: bojkot made in china 21.03.08, 12:24
          bardzo się zgadzam
        • spa76 Re: bojkot made in china 21.03.08, 12:26
          papryczka, zgadzam sie, tylko własnie takie bojkoty konsumenckie
          bywaja środkiem walki o ty, by ci ludzie nadal pracowali ale w ciut
          bardziej godziwych warunkach za nieco większa miskę. vide powyżej
          opisana historia gapa i 'no logo' naomi klein (wydała kolejna
          książkę i pewnie lada moment będzie ona must have;).

          marna ze mnie aktywistka. raczej nie będę głodowac pod chińską
          ambasadą ani chodzic na przednówku pół nago po tym jak wysłałam do
          tejże ambasady swoje wyprodukowane w chinach ciuchy no i ups... -
          szafa pusta.
          ale uważam że miło czasami zrobic cos bez narażania życia co pozwoli
          ci sie poczuc lepszym człowiekiem i coś trochę w świecie zmieni.
          a w moc protestów konsumenckich głęboko wierzę.

          sama zastanawiam się czy taki bojkot jest wykonalny i zaczynam czuc
          się osaczona.
          swoja droga tybet tybetem ale nie macie dość tych prujących się i
          farbujących ubrań, odpadających guzików, rozklejających sie butów?
          niestety dotyczy to nie tylko hm czy zary, które nawet nie udają, że
          sprzedają cos dobrej jakości ale też bossa (parę dni temu mąż
          wrzucił do pck 2-letni płaszcz który wyglądał jak wyliniały spadek
          po dziadku)czy kleina (kupione w royal collection spodnie po kilku
          praniach nadal brudza mnie i wszystko w okół na niebiesko) itp itd

          jak nie chce dać nikomu z cudzego. wkurza mnie, że chiński rząd
          i 'nasze' korporacje nieźle sobie żyją za nasze pieniądze dajac tak
          mało w zamian (miske ryżu i kiepskie ciuchy). nie ma na to sposobu?
          • papryczka_ag Re: bojkot made in china 21.03.08, 12:49
            Taki bojkot jest niewykonalny. Wiekszośc z nas chodziłaby w workach,
            nie miała mebli, jakiegokolwiek sprzętu i stu tysięcy innych rzeczy.

            A uważam, że i tak nie przyniesie skutku. Ciekawa jestem jak to
            naprawdę wygląda w fabryce gapa bo chodzą słuchy że zwolnili
            pracowników aby dac innym więcej... kasy i pracy.
        • hazel_dobkins Re: bojkot made in china 21.03.08, 14:23
          papryczka_ag napisała:

          > Tak... i niech miliony pracowników w Chinach zdychaja z głodu w
          > poszanowaniu praw człowieka.
          > Przyszło komuś kiedyś do głowy że może ci, co dostają za pracę
          > te "miskę ryżu" bez tej miski nie mieliby co jeść?
          > Że wydając pieniądze nie wkładamy ich do kieszeni bogatemu
          grubasowi
          > z monoklem, ale nakręcamy spiralę pozwalającą milionom ludzi mieć
          > COKOLWIEK w ustach?

          zgadzam sie z tym co napisała papryczka, prawda jest taka, że gdyby
          nie fabryki w Chinach ludność cywilna umierałaby z głodu, Ci którzy
          nie pracują (np z powodu niepełnosprawności) wegetują na ulicach
          prosząc o ziarnko ryżu..przykre, ale w tym państwie takie są
          realia :/
          oczywiście to traktowanie ludności odbywa sie za przyzwoleniem i
          błogosławieństwem tzw "zachodniej cywilizacji" której rynki
          uzależnione są w olbrzymim stopniu od Chin, i poszczególne
          państwa "ścigają się" o rynek chiński.Nie bez przyczyny w latach 90-
          tych UE i USA oddzieliły kwestię poszanowania praw człowieka od
          aspektów gospodarczych w stosunkach z Chinami-czym jednocześnie dały
          zgode na to co ma miejsce w tym rejonie. Jedynym wiec rozwiązaniem,
          byłby nacisk na rządzących w poszczególnych państwach, aby wycofali
          podpisane traktaty z ChRL, ale z tego co mi wiadomo naciski sektoru
          non-profit, nie przynoszą żadnych rezultatów..i trudno wyrażać tu
          zdziwienie, w sytuacji gdy kulturą zachodu rządzi nic innego jak
          pieniądz (takie są realia i wątpię w radykalną zmianę tej drogi)
          Dla wyjaśnienia nie popieram chinskiej polityki, a wręcz jestem jej
          przeciwniczką (tak..chodzi tu min o Tybet..i to nie na fali
          ostatnich wydarzeń, ale znacznie wcześniej ten temat jest mi bliski
          z racji życiowej filozofii), ale oddzielam tę kwestię od "być lub
          nie być" ludności cywilnej zamieszkującej ChRL

          Co do ubrań i ich metek, nawet H&M ma metki z napisem Romania, w
          Zarze podobnie + Spain, do nich zalicza się też top shop, także przy
          odrobinie uwagi można znaleźć nawet w sieciówkach ubrania nie mające
          na metce made in china..choć jak jest w rzeczywistości?..ręki nie
          dam sobie za to uciąć..
          Wogóle polecam marc by marc jacobs z "made in poland" ;)
        • magdaksp Re: bojkot made in china 21.03.08, 14:40
          nie zgadzam sie ztoba.trzeba sie sprzeciwiac wykorzystywaniu dzieci czy ogolnie
          ludzi do ciezkiej pracy.takie naciski konsumenckie moga cos dac jak juz pare
          razy sie zdarzyło.nie można popierac tego ze male dzieci sa sprzedawane do pracy
          argumentujac to ze ich rodziny inaczej nei beda mialy co jesc.sa kraje wktorych
          z tym problemem sobie poradzono,np rodziny dostaja kase za to ze ich dziecko
          bedzie chodzic do szkoly.(info z ksiazki "ibal"-chlopiec bedacy symbolem walki
          przeciw wykorzystywaniu dzieci do pracy,zastrzeloy przez ludzi parajacych sie
          tym zajeciem)
          poza tym jesli chodzi o bojkot olimipady chiskiej to trzeba bylo otym myslec
          wczesniej i nie przyznawac im tej olimpiady niz teraz plakac nad rozlanym
          mlekiem.zreszta widac ze wiekszosc rzadow sie nei wkapi do bojkotu.nie oszukujmy
          sie chiny to nie irak ktory zostanie zbombardowany przez usa i po klopocie.to
          naprawde wielki wstyd ze kaj ktory nie szanuje praw czlowieka dostal organizacje
          olimpiady.ale przypsuzczam ze stoi za tym czyjs interes.

          ale gadanie ze nic nie da sie zrobic bedac jednostka to nie prawda.
          mamy kupowac chnskie produkty tylko datego zeby chinczycy mieli co jesc? dziwna
          logika...to nei dziala tak,jesli niektore kraje zbojokotowalyby chinskie towary
          to moze wtedy cos by sie zmienilo.ajesli chodzi o tanie chinskie produkty to
          niedawno byl artykul na gazecie ze konczy sie ich czas.zaczynaja drozec m.in ze
          wzgledu na ostatnie sniegi w chinach.ale to tylko jeden zpowodow.
          radze poczytac "no logo"tam jest duzo na temat takich stref wolnego handlu.jest
          tam napisane o miescie ktorego wladze nie maja kasy na oswietlenie ulic mimo ze
          jest tam ulokowanych setki firm i fabryk-a to ztego pwoodu ze nie placa
          podatkow.atakze wiele innych przykladow wyzysku ludzi.
          powiem szczerze ze dla mnie ten narod i ten kraj to dzicy ludzie ,nie szanuje
          ich ,nie szanuje ich polityki itd .
          .oprocz mnichow buddyjskich najbardziej nie moge sie zgodzic na to oczym nie
          jest tka glosno:zeby oczyscic ulice pekinu wyłapuje sie i morduje w okrutny
          sposób tysiące psów i kotów!
        • magdaksp Re: bojkot made in china 21.03.08, 14:41
          Że wydając pieniądze nie wkładamy ich do kieszeni bogatemu grubasowi
          > z monoklem, ale nakręcamy spiralę pozwalającą milionom ludzi mieć
          > COKOLWIEK w ustach?

          akurat placac za jakis towar najmniej z tej kasy otrzymuje podrzedny
          pracownik,wiec owszem wkladamy kase glownie wkieszen bogatemu grubasowi...
          • nessie-jp Re: bojkot made in china 21.03.08, 17:42
            > akurat placac za jakis towar najmniej z tej kasy otrzymuje podrzedny
            > pracownik,wiec owszem wkladamy kase glownie wkieszen bogatemu grubasowi...

            Magdo
        • nessie-jp Re: bojkot made in china 21.03.08, 17:23
          papryczka_ag napisała:

          > Tak... i niech miliony pracowników w Chinach zdychaja z głodu w
          > poszanowaniu praw człowieka.
          > Przyszło komuś kiedyś do głowy że może ci, co dostają za pracę
          > te "miskę ryżu" bez tej miski nie mieliby co jeść?

          Właśnie. Szczera prawda.

          Nikt nie pomyślał, że to nie robotnicy chińscy mordują i prześladują? Dlaczego
          to właśnie ich chcecie ukarać za to, co się dzieje w Chinach? Bo nie chcę was
          martwić
      • danuu Re: bojkot made in china 21.03.08, 13:54
        Mnie się chyba udało znaleźć złoty srodek - wiadomo, nic nie
        poradzę, że nie jestem w stanie kupic telewizora SONY made in Japan
        (taki mamy teraz, ale jest juz mocno wysluzony), jakby marzyl moj
        ojciec. Ale, gdy mam mozliwosc wyboru kupna zakietu - made in PRC,
        albo made in Portugal to wybiore ten drugi.
        A propos Ikei - moj chlop tak zrobil: pokazal stolarzowi to lozko:
        www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S09825587 i kazal sobie
        takie zrobic z PRAWDZIWEGO drewna, a nie z okleiny. I rzeczywiscie
        stolarz zrobil identyczne, z buku za 500 zl! Wiec moj chlop dolozyl
        50 zl i mamy lozko na lata :> Made in Poland, a nawet wsparl
        drobnego, wiejskiego rzemieslnika
        • yavanna86 Re: bojkot made in china 21.03.08, 14:51
          wydaje mi się to nierealne.teraz mam wyrzucić komputer (bo podzespoły),aparat
          foto,część ciuchów,śrubokręt,itd...?Chińczycy robią wszystko :/
        • nessie-jp Re: bojkot made in china 21.03.08, 17:24
          > ojciec. Ale, gdy mam mozliwosc wyboru kupna zakietu - made in PRC,
          > albo made in Portugal to wybiore ten drugi.

          Tak, jasne, bo tkanina na ten żakiet też na pewno jest made in Portugal,
          barwniki, nici, guziki
      • alex_koz Re: bojkot made in china 21.03.08, 20:21
        ciekawe:
        www.tvn24.pl/-1,1543218,wiadomosc.html
        • magdaksp Re: bojkot made in china 21.03.08, 21:01
          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33208,5045852.html
          tez ciekawe...
          chcialam przypomniec obronczyniom wykorzystywanych chinskich robotnikow ze ci
          chinscy robotnicy produkują takze podrobki.nie kupowanie podrobek jest ok ale
          bojkot np ciuchow made in china juz nie?
          • nessie-jp Re: bojkot made in china 21.03.08, 21:12
            magdaksp napisała:

            > gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33208,5045852.html
            > tez ciekawe...
            > chcialam przypomniec obronczyniom wykorzystywanych chinskich robotnikow ze ci
            > chinscy robotnicy produkują takze podrobki.nie kupowanie podrobek jest ok ale
            > bojkot np ciuchow made in china juz nie?

            Zwróć uwagę, że do bojkotu podróbek nawołują przede wszystkim producenci
            oryginałów... Bo to im się nie opłaca, że ktoś podróbki robi! Parafrazując
            Sienkiewicza, "Jak Korporacja X wykorzystywać dzieci do robienia tanich
            produktów, to dobrze, ale jak dzieci robić tanie produkty, to źle..."

            Nie ma łatwych rozwiązań. Możemy na krótką chwilę uspokoić swoje sumienie, tylko
            po co? Bojkot chińskich towarów nic nie zmieni w sytuacji Tybetu i praw
            człowieka. Tyle, że my się poczujemy tacy święci i prawi.

            Chyba nie o to chodzi?
      • stara_dominikowa Re: bojkot made in china 21.03.08, 20:57
        dzisiejsza gospodarka to system naczyń połączonych, taki bojkot uspokoi tylko
        twoje sumienie i zabierze maluczkiemu bo duży nie poczuje.

        proponuję poletko lnem obsiać, owce na wełnę hodować, kądziel narządzić. tutaj
        jednak też klops - bez farb do tkanin i maszyny (mejd in czajna zapewne) ciężko
        będzie coś stworzyć.

        • lusitania2 Re: bojkot made in china 21.03.08, 21:11
          > jednak też klops - bez farb do tkanin i maszyny (mejd in czajna
          zapewne) ciężko
          > będzie coś stworzyć.
          >

          tja.
          Bo Chiny opanowały całą produkcję wszystkiego i nic bez made by
          China zrobić się nie da.

          t.o d.o.p.i.e.r.o. b.z.d.u.r.a!

          ale oczywiście zawsze łatwiej twierdzić, że nic się nie da zrobić,
          niż chociaż spróbować. A jak przypadkiem się uda? No i co wtedy?
          Człowiek na głupiego wyjdzie, bo twierdził, że absolutnie,
          niemożliwe i sensu nie ma.
          • magdaksp Re: bojkot made in china 21.03.08, 21:12
            lusitania-zgadzam sie calkowicie :)
          • nessie-jp Re: bojkot made in china 21.03.08, 21:13
            > ale oczywiście zawsze łatwiej twierdzić, że nic się nie da zrobić,
            > niż chociaż spróbować. A jak przypadkiem się uda? No i co wtedy?

            Oczywiście, że wszystko się da. Tylko czy na pewno przemyślałaś, KTO za to
            zapłaci? Bo akurat wielkich chińskich decydentów mało obchodzi, gdzie ty
            kupujesz proszek do prania.

            Oczywiście, można zamknąć granice i nałożyć na Chiny sankcje. Niech sobie wymrą
            we własnym zakresie, a co. My za to będziemy mieli czyste sumienia.
      • vvesna Re: bojkot made in china 21.03.08, 21:19
        Zgadzam się z tym co napisała papryczka_ag. Bojkot chińskich towarów
        to chyba nie jest dobra droga, bo najbardziej mogą ucierpieć ci,
        którzy i tak mają się najgorzej.

        Wydaje mi się, że większy sens ma bojkotowanie, firm sponsorujących
        igrzyska, czyli tych które, mówiąc w wielkim uproszczeniu, dokładają
        się rządowi chińskiemu do zorganizowania manifestacji potęgi i
        wspaniałości tego kraju, otrzymując w zamian reklamę, która nabija
        im potem kabzę.
        Na razie tego jeszcze nie widać, ale pewnie wkrótce pojawi się masa
        produktów z napisem "oficjalny sponsor olimpiady w Pekinie" i
        właśnie ich nie zamierzam tykać.
        • lusitania2 Re: bojkot made in china 22.03.08, 12:47
          to się nazywa paranoja: zgadzasz się z papryczką, która twierdzi, że
          bojkot nic nie da, a z drugiej strony zamierzasz bojkotować
          sponsorów igrzysk. Którzy to sponsorzy produkcję mają ulokowaną w
          Chinach produkcję, jako że zgodnie z forumową logiką Chiny produkują
          wszystko i nic bez Chin wyprodukować się nie da.
          Nooooo to droga w takiej koleżanko będziesz miała na sumieniu nędzę
          chińskiego prostego człowieka, który przez twój bojkot straci pracę.

          A tak btw nacisków ekonomicznych i zrywania kontaktów handlowych -
          zachód i USA zastosowały to wobec Polski po wprowadzeniu stanu
          wojennego. Pogłębiło to na pewno kryzys gospodarczy lat 80tych, ale
          to spowodowało wreszcie zmianę systemu. A może ktoś tu za PRLem
          tęskni?

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka