Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk???!!

    17.09.08, 23:05
    Dziewczyny, dzisiaj poszłam na poszukiwanie zimowego płaszczyka, i co?? Jakie przemyślenia?
    Okazało się, że żyjemy w bardzo ciepłym kraju gdzie temperatury nie spadają poniżej 10 stopni, ponieważ wszystkie potencjalne kurtki i płaszczyki nie nadają się na niższą temperaturę. Niby wygladają na zimowe,( przynajmniej te dłuższe), ale nie mają żadnego ocieplenia.

    Może się coś zmieniło ale zawsze myślałam że już o tej porze powinny się już pojawiać zimowe ubrania, bo przecież Polska do ciepłych krajów nie należy i za miesiąc jak nic trzeba będzie wyciągnąć stare płaszcze... które jak sobie przypominam też do najcieplejszych nie należały.... :(

    Obserwuj wątek
      • dakota77 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 17.09.08, 23:07
        W zeszlym roku byly dokladnie takie same narzekania tutaj:-). Ja tez mma
        wrazenie, ze nie ma na rynku eleganckich i cieplych zarazem plaszczy.
      • sophie999 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 17.09.08, 23:16
        Otóż chyba już nie istnieje:( ewentualnie w klasycznym fasonie (luźny szlafrok na przykład) z szalowym kołnierzem i do kostek, jakiejś polskiej firmy typu saska.
        Być może wynika to z tego, że cienkie płaszcze, bez watoliny i innych ociepleń są bardziej dopasowane i wygląda się w nich szczuplej. Co z tego że zimno jak cholera...:/
        Mi rok temu Pani z Monnari wmawiała, że teraz się nie szyje już ocieplanych płaszczy, bo ta cienka wełna tak naprawdę jest bardziej ścisła i mniej przenikliwa dla zimna:) jak jakiś polartec 300:):)
        • magdalenabojan Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 17.09.08, 23:39
          Istnieją zimowe płaszcze tylko że nie w sieciówkach ( oglądałam
          ofertę - kosztują do 500 zł płaszcze a raczej płaszczyki )
          a w większych i mniejszych sklepach z nieco bardziej luksusową
          odzieżą .O dziwo zdarzają się polscy ,mało znani producenci.

          Przymierzając sie do porządnego płaszcza trzeba sie liczyć z wyzszą
          ceną (od 800 -900 złw górę ) - wełna jest drogą tkaniną.
          I tym że aby płaszcz był ciepły nie może byc opięty,niektórzy czuja
          się jak kopy siana w zgrabnych nawet płaszczach.

          Zupełnie nie wiem jak teraz u nich asortyment ale kilka lat temu
          kupiłam bardzo fajny wełniany i prosty płaszcz z firmy Kędziorek.
          Miałam go kilka zim i bardzo ładnie sie starzał.










          • marrgaretta Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 18.09.08, 09:04
            Dokładnie tak. Prędzej znajdzie się coś ocieplanego w butikach w
            mniejszych miastach niż w sieciówkach w dużych. Ale wtedy nie ma co
            liczyć na jakiś powalający fason płaszczyka. No są one po prostu
            klasyczne. Nie trendy.
            I co roku ten sam problem... Producenci chyba myślą, że gdy jest w
            chol**ę zimno, to założymy puchówki (?)
        • onion68 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 15:15
          O rany, a ja w zeszłym tygodniu rozglądałam się za płaszczem na zimę i doszłam
          do wniosku, że to co jest, to na jesień i że zimowa kolekcja jeszcze będzie.
          Czyli nie ma co liczyć na ciepły płaszcz?
      • nessie-jp Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 18.09.08, 00:52
        Bo u nas albo lekkie wełenki jak na Teneryfę albo od razu kożuch jak Oleńka od
        Kmicica... :(
      • danuu Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 18.09.08, 09:25
        Jesli w sieciowkach to mysle ze trzeba szukac w skandynawskich - H&M
        (moze jeszcze za wczesnie?), KappAhl i Cubus.
        Przeciez oni w tej Hiszpanii (Zara) sniegu nigdy nie widzieli, to co
        maja powiedziec o zimowych plaszczach ;)
        • magdaksp Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 18.09.08, 12:12
          hm akurat nie ma zimowych plaszczy na nasza zime
      • khumbamelala Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 18.09.08, 10:00
        Przede wszystkim nie szukaj w sieciówkach. To jedynie zmarnowany czas, jeśli już
        w ogóle znajdziesz jakiś pojedynczy ocieplany egzemplarz to pewnie się okaże
        czymś okropnym.
        Ja zwróciłabym się w kierunku firm niszowych z Polski. Tzn. takich, które nie
        inwestują milionów w reklamy a szyją ubrania bardzo dobre gatunkowo. Sama
        polecić mogę "Warmię". Moja Mama kupiła tam w zeszłym roku piękny wełniany i
        ocieplany płaszcz. Był drogi (około 1 tys.), ale rozmiarówka nie ogranicza się
        do s,m,l ale jest brany pod uwagę np. wzrost kobiety a co za tym idzie długość
        rękawa, etc... Sklep Warmii na pewno jest w Warszawie w Landzie.
        • lawendowata Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 18.09.08, 11:47
          Wątpię że w "skandynawskich" sieciówkach się coś znajdzie... Ja całą zimę
          przechodziłam w cienkim płaszczu :(
      • morja13 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 18.09.08, 11:52
        No niestety, ja dawno czegoś takiego nie widziałam. Płaszcze
        faktycznie są cienkie i tak dopasowane, że ewentualne wepchanie pod
        spód jeszcze jakiegoś grubego swetra czy bluzy też raczej nie
        wchodzi w grę:/
      • danuu Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 18.09.08, 12:02
        Moze jest jeszcze za wczesnie? Ja nie marzne bardzo, za to wkurzaja
        mnie puchowki, w ktorych wygladam jak superman (tj. mam klate jak
        superman).
        Ale pewnie pojawia sie w sklepach, ale chyba jeszcze na to za
        wczesnie.
      • brattby Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 10:03
        Byłam wczoraj w 10 sklepach - cienizna. Pytałam się nawet sprzedawców, czy to
        już na zimę, czy może na jesień? Niestety, dowiedziałam się, że mogą pojawić się
        nowe modele, ale nie ma co liczyć na to, że będą cieplejsze. Minęło kilka dni od
        ostatniego postu, może któraś z was widziała coś ciekawego i ciepłego?
      • anio_i_takie_tam Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 11:32
        Dlatego mam zamiar uszyć, pamiętam moje zeszłoroczne frustracje.
        • brattby Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 13:33
          A orientujesz się może ile to kosztuje? W miarę porządny materiał + podszewka +
          guziki + jakieś ocieplenie + usługa. Ja się zastanawiam czy nie pojechać do
          factory albo fashion house i tam coś upolować. W ostateczności może nawet do
          maksimusa :( moja koleżanka kupiła sobie tam w zeszłym roku ciepły płaszcz, ale
          brzydko skrojony, taki babciowaty i workowaty. A ja chcę klasyczny, czarny,
          lekko rozkloszowany, z nie za głębokim dekoltem po zapięciu i z paskiem.
          Wszystko mi jedno czy będzie miał pagony, widoczne szwy, dwa czy trzy guziki
          przy rękawie. Mimo to nie ma nic takiego :( w top secret jest fajny, ale co z
          tego jak cienki :( cienki już mam, teraz chcę coś ciepłego. Najpierw szukałam
          czegoś poniżej 300 zł. Nie ma. Potem poniżej 500. Myślałam, że może kupię coś w
          Peeku albo w Royalu. I fakt, są, ale albo fason porażka, albo cienizna, albo już
          z marek tzw. ekskluzywnych - cena poraża. Czy płaszcz, który normalnie kosztował
          np. 800 zł może kosztować w outlecie 500?
          • magdal-ena2 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 14:38
            Oczywiście, że może tyle kosztować, choć pewnie zależy to od firmy. Jakiś czas
            temu kupiłam w outlecie jedwabną sukienkę - była przeceniona z 800 na 400. Warto
            próbować ;)
            • pendlare a ja kupiłam! 29.09.08, 14:52
              kupiłam ocieplany płaszczyk w H&M, sadze iz nie zmarzne w nim. Aczkowliek jezeli
              beda siarczyste mrozy tp go nie załoze, amam na ten cel przeznaczona kurtke
              puchową ;)
              • brattby Re: a ja kupiłam! 29.09.08, 15:58
                W h&m wszystkie ledwo za tyłek :( był tylko jeden z h&m trend długi, ale taki
                dopasowany, pod spód żakiet nie wejdzie, a większy rozmiar to już nie to samo :(
                • pendlare Re: a ja kupiłam! 29.09.08, 16:12
                  racja, ja kupiłam własnie taki za pupcie. TYlko, ze ja takiego poszukiwałam,
                  wczoraj przeszłam wszystkie galerie handolwe poczawszy od magnolii, galerii
                  dominikanskiej, poprzez grunwalld i factory :) az znalazłam na bielanach ostatni
                  płaszczyk i to taki jakiego szukałam :)
      • cori_celesti Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 14:49
        Producenci uznali za fakt oczywisty globalne ocieplenie, zimy nie będzie :D
      • tarkiina.arawis Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 16:09
        Ja kupiłam taki jaki mi się spodobał i oddałam do docieplenia, choć nie mogło
        być ekstremalne, żeby się płaszcz nie zdefasonował, to jak dla mnie było
        wystarczająco żeby nie trząść się z zimna :)
        • brattby Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 16:19
          O, to też jest jakaś myśl! A taka przyjemność ile kosztuje, jeśli można spytać?
          Robiła to krawcowa?
      • kasiula-beauty Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 16:29
        Ja w ubieglym roku kupilam elegancki plaszczyk z brazowej przecieranej skory
        ekologicznej chyba (kosztowal 400zl) z futerkiem pod spodem :) chodzilam w nim
        cala zime i nie zmarzlam :) ale w sieciowkach - fakt- ciezko znalezc cos
        cieplejszego...
      • magdalaena1977 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 16:38
        Miałam ten sam problem i IMHO jedynym rozwiązaniem jest kożuch albo futerko.
        I też najbardziej przeszkadzała mi postawa ekspedientek , które udawały, że nie
        wiedzą o co mi chodzi. Ja już mamy płaszcz z cienką warstwą watoliny - w sam raz
        na jesień i temperatury powyżej zera.
        A jak mówiłam, że szukam czegoś na pogodę -10, to nie było. Nie było też w
        Centrum Mody w Nadarzynie i Maximusie.

        I jeszcze jedno - jeśli zima będzie taka jak w zeszłym roku, a w dodatku dama
        jest zmotoryzowana (nie marznie na przystankach) to faktycznie wystarczy jej
        normalny wełniany płaszcz i goła głowa.
        • onion68 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 29.09.08, 18:49
          Natchniona tym wątkiem wstąpiłam do sklepiku w rodzinnym miasteczku i zmierzyłam
          sztuczne oceloty Tuzzi: lekkie - fakt, ciepłe - fakt, ale dodają ok. 10 kg i
          zastanawiam się, czy nie 10 latek również ;-)
          • magdalaena1977 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 30.09.08, 23:26
            onion68 napisała:

            > Natchniona tym wątkiem wstąpiłam do sklepiku w rodzinnym miasteczku i
            > zmierzyłam sztuczne oceloty Tuzzi: lekkie - fakt, ciepłe - fakt,
            > ale dodają ok. 10 kg i zastanawiam się, czy nie 10 latek również ;-)
            To kwestia fasonu. Ale IMHO grzeje tylko porządna skóra, więc podejrzewam, że
            plastikowy ocelot Tuzzi raczej nie będzie zbyt ciepły.
            A kożuszek możesz sobie kupić w różnych fasonach w tym takich bardziej sportowych.
      • malavida Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 30.09.08, 17:55
        A czy istnieje coś takiego jak zima...? Bo sądząc po ostatnim
        zimowym sezonie, to raczej nie...u mnie w mieście w tamtym roku ani
        razu nie padał śnieg, a swój zimowy płaszczyk, który kupiłam dwa
        lata temu w Reserved, założyłam bodajże 3-4 razy, i z tego co
        pamietam okropnie się wówczas zgrzałam :-)
      • kamila29091 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 30.09.08, 18:54
        ja mam ciepły płaszczyk kupiony w zeszłym roku w sh z Benettona. Na
        polską zimę się nadaję, nie marznę, choć na Syberi pewnie bym w nim
        zamarła. I mam też kupiony kilka lat temu kożuszek, również z sh, i
        on jest znowuż bardzo bardzo ciepły
      • leeloo2002 Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 02.10.08, 00:31
        Ja kupiłam w ubiegłym roku w ziemie Mexx płaszcz wełniany. Jest dość ciężki,
        ale tak "gorący" ze cięzko w nim wytrzymać o ile temp nie spada ponizej zera
      • rhodeisland Re: Czy istnieje coś takiego jak zimowy płaszczyk 02.10.08, 07:41
        Zaloz cienka jedwabna bielizne, na to cienki kaszmirowy sweter i
        wtedy zaden plaszcz Cie nie pogrubi. Na mrozy i tak trzeba sie
        ubierac warstwami. Chyba ze chodzi Ci o plaszcz do sukienki bez
        rekawow, ale nawet wtedy sa plaszcze z grubej welny. Zawsze mozesz
        kupic plaszcz z paskiem z tego samego materialu albo zalozyc do
        niego szeroki skorzany plaszcz. Bedzie Ci cieplej z paskiem i
        bedziesz wygladac szczuplej.
        Jesli nie musisz byc bardzo elegancko ubrana, to jest coraz wiecej
        zgrabnych puchowych plaszczykow. Tu podaje przyklad z amerykanskiej
        strony. Sa ubrania roznych dlugosci na tej stronie. Na pewno w
        Polsce albo reszcie Europy sa podobne
        www.eddiebauer.com/EB/Outerwear/Womens-Outerwear/Down-Outerwear--Jackets/index.cat#ppl=%7Btype%3A%22hide%22%7D
        Tu jest tez miekki w dotyku plaszczyk puchowy w 4 kolorach
        www.llbean.com/webapp/wcs/stores/servlet/CategoryDisplay?categoryId=56664&storeId=1&catalogId=1&langId=-1&from=SR&feat=sr
        • rhodeisland jeszcze jeden 02.10.08, 07:44
          Zgrabny, puchowy i do tego wodoodporny, do tego nie wyglada na
          puchowy, bo nie jest pikowany.
          www.landsend.com/pp/DownCommuterCoat~112985_59.html?
          bcc=y&action=order_more&sku_0=::VNO&CM_MERCH=IDX_00007_0000000234_000
          0001029&origin=index
          • myszmusia Re: jeszcze jeden 02.10.08, 08:51
            www.landsend.com/pp/DownCommuterCoat~112985_59.html?
            taki to bym chętnie kupiła. I do tego jest tani,do "latania" akurat.
            Widział ktoś coś takiego w w-wie?
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka