lidia.d
30.04.04, 07:42
Mój synek (7 mies.) nie uznaje smoczka za to z upodobaniem wpycha do buzi
rączki. Na kciukach porobiły mu się już pawdziwe ranki i strupki. Próbowałam
zakładać rękawiczki, ale to bez sensu, bo też je ssie i wtedy ma na rączkach
mokry kompres. Próbowałam smarować rączki kremami (Bambino, A-Derma, Bebe
Clorane), żeby je trochę ochronić przed "jadowitą" ślinką, ale niewiele to
pomaga. Jaki kosmetyk może ochronić łapki malucha i jednocześnie przyspieszyć
ich gojenie?