agnos1234
26.07.06, 22:16
Szanowna Pani Doktor! Wydaje nam się, że nasza roczna córeczka ma uczulenie
na gluten. W wieku około 8 miesięcy teściowa podała jej skórke od chleba do
ssania (tego samogo dnia mała dostała wysypki - czerwone plamki na całych
pleckach, które znikły stopniowo po 3 dniach). W wieku około 11 misięcy
równiez dostał kawek bułki i po trzech dniach dostała podobnych małych
czerwonych plamek tym razem na brzuszku, kótre znikły całkiem po 2 dniach.
Teraz skonczyła roczek. Podałam jej okruszek bułki jednego dnia (i tego dnia
miała podobne małe plamki między uchem a szyją, które znikły następnego dnia,
kolejego dnia zjadła juz wiekszy kawałeczek bułki - plamki znowu się pojawiły
i w ciągu dnia miał 4 luźne stolce). Dzis bułki już nie dostała, kupka była
jedna, plamek nie ma. Co prawda spotykała się na podwórku z dizewczynką ,
która miała bigunkę, ale obawiam się czy to nie jest uczulenie na gluten.
Kiedy w takim razie zacząc podawac produkty z glutenem, jak to robić
najrozsądniej. Czy znowu próbowac po kawałku bułki i obserwować?