drinks
25.07.10, 10:02
Bardzo cieżko było znaleźć przed wyjazdem jakies opinie o tym
hotelu, wyjątkiem oczywiście był Holidaycheck, gdzie zbulwersowani
Niemcy skarzyli się na niewystarczająca ilość czystych filiżanek
(sic!), dodam więc garść swoich wrażeń ku pożytkowi kolejnych
potencjalnych wczasowiczów.
Maxim Resort, hotel 5-gwiazdkowy, położony jest w przepięknie
umiejscowionym Kemer - z jednej strony wysokie góry Kemer, z drugiej
brzeg morza, bezpośrednio przy hotelu.
Dojazd z lotniska w Antalyi (50 km) zajmuje ok. godziny, jeśli
jedzie się w dzień trasa jest bardzo malownicza, 4-pasmową drogą nad
samym brzegiem morza, piekne widoki.
Samo Kemer to mała miejscowość (10.000 ludzi wg przewodnika), ale
jest tu chyba wszystko, czego turysta potrzebuje - spokój, masa
sklepów, długi deptak w centrum z restauracjami, kafejkami,
sklepikami itd. Jest poczta, są dyskoteki, miejscowe biura podróży,
wypozyczalnie wszelkiej maści sprzetu, od aut po rowery.
Hotel jest położony przy samym morzu, od centrum jakieś 15 min
piechotą - przy wyjściu na ulicę idziemy w lewo, po 10 min po prawej
mijamy budynek z żółtymi neonami PTT - to turecka poczta, czynna do
18.00, później w środku działa już tylko kantor. 100m dalej prosto z
prawej mamy białą wieżę zegarową, ich punkt orientacyjny, tutaj jest
mini dworzec autobusowy, skąd ruszaja busy w każdą stronę, idąc w
prawo pasażem handlowym dotrzemy do małego sklepu Carrefour, gdzie
za liry tureckie można zrobić zakupy tańsze, niż gdzie indziej, idąc
dalej prosto (mijając z prawej wieżę zegarową) dojdziemy do ronda,
po drodze mijając kantory wymiany walut. Na rondzie w lewo i już
jesteśmy na głównym deptaku Kemer, który doprowadzi nasz do Burger
Kinga, a dalej nad brzeg morza i przystań dla statków.
Tyle o mieście, teraz o hotelu.
Po pierwsze odpowiedź na pytanie, które mnie nurtowało przed
wyjazdem - czy warto? Jak najbardziej, Maxim to świetny hotel na
fantastyczny wypoczynek dla każdego!
Budynek jest 4-pietrowy, z windami, nam dostał się pokój familijny,
co oznacza ostatnie pietro z FANTASTYCZNYMI widokami na morze i
góry. Pokój był pietrowy, na dole 2 duże łóżka, tv (bez polskiego),
klima z panelem sterowania ręcznego, ale sterowana centralnie, co w
niczym nie przeszkadzało, temp byla w sam raz, duża łazienka z
suszarką, sejf w pokoju, lodówka, duży taras na zewnątrz. Na górze
drugi pokój, mniejszy ale wystarczający, z osobną łazienką i 2
łóżkami, dzieciaki były zachwycone!
Na parterze hotelu (poziom LG) jest recepcja, poziom niżej (G)
znajduje się stołówka, sklepiki, siłownia (bezpłatna), spa (płatne),
bowling, bilard, internet (wszystko płatne), dyskoteka (chyba tylko
środy), no i wyjście na basen.
Posiłki w hotelu to poezja, masa jedzenia, smacznie i różnorodnie,
każdy znajdzie coś dla siebie. Ogromny wybór warzyw i owoców, masa
sałatek, zawsze wybór mięs i coś z ryb, na kolację grill, raz w
tygodniu wieczór turecki, m.in. shaorma, pycha! Żadnych kolejek do
gościa nalewającego napoje (3-4 osoby nie są dla mnie kolejką),
zawsze trochę ludzi w kolejce do grillowanych dań, ale na kolację
warto przyjść z godzine później, wtedy nie ma żadnego stania.
Świetny jest basen, w odróżnieniu od np. hoteli egipskich jest
bardzo czysty, dookoła bezpłatne leżaki z materacami, nad połową
basenu/leżaków daszek p-słoneczny. Leżaki trzeba (lipiec) sobie
wcześniej zająć, o np 9.00 już zostają resztki miejsc. My
zarzucaliśmy ręczniki ok. 8.00, w zupełności wystarczało. Przy
basenie 2 zjeżdżalnie czynne kilka godzin dziennie. Obok basenu jest
bar, gdzie między posiłkami można coś przekąsić i napić się. Dalej
jest zejście na plażę, gdzie również są bezpłatne leżaki i materace,
piękne morze i kamienista plaża. Po lewej, jakieś 20m jest pomost, z
którego mozna podziwiać masę pływających rybek, które wieczorami
tubylcy łowią na zwykłą żyłkę z haczykiem jako przynętę używając
chleb - dzieciaki miały z tego niezłą frajdę. Przy leżakach na plaży
jest boisko do siatkówki.
Na basenach codziennie sporo animacji, prowadzi to fajna ekipa,
jeśli ktoś lubi nie będzie zawiedziony.
To chyba najważniejsze kwestie, jeszcze kilka drobiazgów:
- check in szybki i bezproblemowy, opaski dorosłych zielone,
dzieciaków żółte, przy wymeldowaniu można walizki zostawić w
kanciapie z lewej stronie recepcji, zabrać przed przyjazdem autobusu
- ogólnie całkiem czysto w całym hotelu, pokoje codziennie
sprzątane, sam bym odkurzył dokładniej ale nie po to jadę na urlop
żeby ganiać za każdym okruszkiem :-)
- goście w hotelu to 80% rosjanie, spokojni i bezproblemowi,
pozostałe 20% to Niemcy i reszta Słowian, w tym nasi. Z tego wynika
fakt, że większość obsługi mówi po rosyjsku, ale z angielskim też
dają radę.
- wieczorem najpierw chyba dyskoteka dla dzieciaków, o 21.30
codziennie występy, polecam wieczór turecki, świetna sprawa. Później
też coś tam było organizowane, bingo, wyjad na dyskoteki itd.
Tyle mojej opinii, wróciłem z urlopu więcej niż zadowolony, gdyby
nie to, że nie spędzam wakacji 2x w tym samym m-cu z chęcią
wróciłbym jeszcze raz do Maxima. Polecam wszystkim niezdecydowanym!
basen hotelowy:
[URL=http://img28.imageshack.us/i/62325065.jpg/][IMG]
http://img28.imageshack.us/img28/7026/62325065.jpg[/IMG][/URL]
widok z plaży w prawo:
[URL=http://img80.imageshack.us/i/23604617.jpg/][IMG]
http://img80.imageshack.us/img80/3033/23604617.jpg[/IMG][/URL]