marcikmrc
11.07.11, 13:57
Wakacje i po wakacjach. Urlop dobiegł końca, ale przynajmniej z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że nie marnowałam czasu i wakacje spędziłam naprawdę fajnie. Ponieważ w Polsce pogoda nie rozpieszcza, postanowiłam z mężem polecieć do Turcji. W Egipcie i Tunezji byliśmy, teraz przyszedł czas właśnie na Konakli. Mieszkaliśmy w pięknym hotelu, wybudowanym ok 3 lat temu - Club Konakli. 5 gwiazdek, bardzo wysoki standard. Stylowo urządzona recepcja, 3 bary, restauracja. Do naszej dyspozycji była m.in. łaźnia turecka, sauna, centrum spa czy masaż. Przy basenie mieliśmy dodatkową atrakcję w postaci zjeżdżalni. W upalne dni korzystaliśmy z wycieczek fakultatywnych biura z którym polecieliśmy, albo też odpoczywaliśmy nad wodą, a wieczorami spacerowaliśmy po centrum lub bawiliśmy się podczas wieczornych animacji. W pokojach czysto i schludnie, świeża pościel, świeże ręczniki, klimatyzacja, balkon. Pełen komfort. Co do wyżywienia to super smaczne, codziennie świeże owoce, świeża woda. Wybraliśmy opcję all inclusive, jest to chyba najwygodniejsze. Napoje zarówno alkoholowe jak i bezalkoholowe bez ograniczeń. Co do samej organizacji. Drugi raz z rzędu polecieliśmy z alfa starem. Rok temu w Egipcie naprawdę nam się z nimi spodobało i stwierdziliśmy, że nie będziemy zmieniać tego co jest dobre. I tym razem wycieczka udała się w 100%, nie było problemów z odlotami, przylotami, pokojami, rezydentami czy czymkolwiek innym. Dodatkowym atutem była na pewno cena. Niestety trzeba było wracać do zimnej Polski, do deszczu i chmur. Szkoda, bo pokochałam ten turecki klimat, słońce. Ludzie byli bardzo sympatyczni, poznałam wiele wspaniałych osób i mam nadzieję z niektórymi utrzymywać kontakt. Polecam!