turhotel
13.07.04, 14:25
Bylam w tym roku w Beldibi, 18 km od Kemeru - plaża fatalna, wielkie kamulce,
jedzenie wspaniałe łącznie z kucharzami, hotel czysty, wygodny, nieduży,
średniej wielkości basen. Do plaży przez ruchliwą ulicę - główną do Kemeru.
Uwaga na barmanów, którzy są niesympatyczni i ciągle domagają się napiwków
łącznie z ich szefem. Hotel all inclusive nie oferuje nic na plaży a na
terenie hotelu barmani niechętnie serwują napoje, zero animacji dla dzieci
brak placu zabaw, wczasowicze w tym hotelu czują się jakl intruzi. Regularnie
wyłączana była telewizja polonia!!!!! Szef hotelu jest właścicielem sklepów i
najchętniej widział by wczasowiczów na zakupach a nie na terenie hotelu.
Wiesia