Gość: Ad
IP: *.ssp.dialog.net.pl
05.08.18, 20:03
Nie wszyscy jeżdżą do Turcji na ALL do hoteli i nie zwracają uwagi na tamtejsze ceny w knajpach i sklepach. To ,że za wycieczki fakultywne oraz zakupy na bazarach wołają zapłaty w 3 znanych walutach to każdy wie,ale w markecie czy tawernie,restauracji już nie koniecznie muszę płacić dolarami czy euro. Obowiązującą walutą jest lira ,więc zmierzam do zapytania osoby które w lipcu były w Turcji. Czy ceny w lirach rosną z dnia na dzień i idzie to odczuć, bo nie wierzę ,że przy takiej stracie wartości rodzimego pieniądza ceny są ubiegłoroczne. Kiedy lira była stabilna na ok 2 zł ceny stały w miejscu teraz jest po 72gr i dalej spada. W cenniku z reklamówek znalazłem różne ceny towarów z lipca i patrząc na inne ceny np,biletów,taxi innych opłat jest 50% drożej niż rok temu. Jeżeli w tamtym roku w lipcu lira była po 1,04 zł a dzisiaj po 72 gr a ceny poszybowały nie mniej jak połowę do góry to zrobiła się drożyzna.
Może wypowie się ktoś tam będący lub mieszkający,chciałbym przeanalizować to.