ag-ha
17.08.07, 21:21
Spędziłam tydzień w Kervanie. Hotel z 60 pokojami, przesumpatyczna
obsługą. Widok z pokoju na ulicę wcale mi nie przeszkadzał. Mogłam
wieczorem oglądać sztuczne ognie :) Nie są to głośne pokoje. W
pokoju czysto, ręczniki wymieniane, na miejscu suszarka (ważne dla
pań), lodówka, lampki i szafki nocne (info dla moli książkowych).
Klimatyzacja działała bez zarzutu, ale ustawiona jest na 18C. Dla
nie była to dobra temperatura. W opcji Hb śniadania 7.30-10,
obiadokolacja 20-22. Do kolacji napoje dodatkowo płatne. Jedzenie
smaczne i urozmaicone. Koniecznie trzeba spróboać serów, oliwek,
owocó, soków, suszonych fig i morei. Fajnie jest posiedzieć na
tarasie na zewnatrz. Kierownik i recepcjoniści są najlepszym źródłem
informacji gdzie, kiedy, za ile. Mówią po angielsku, niemiecku,
niektórzy po rosyjsku, szwedzku i trche o polsku (ale niezbyt
komunikatywnie). Masażysta super. Jest też sauna. Tylko po co :)
Basen czysty, z wydzielonym brodzikiem dla dzieci. Woków przepiękna
rośliność :hibiskusy, oliwki, fikusy, palmy, papirusy i inne. To
hobby kierownika. Obok basenu bar czynny wieczorem. Jest miejsce pod
palmami z siedziskami wypełnionymi granulatem . Super wygodnie. Mały
plc zabaw dla dzieci. Rezydent spotyka się z wczasowiczami tylko
raz: info o Turcji, Side, atrakcjach miejscowych i blisko hotelu,
info praktyczne. Można wykupic wycieczki. Dla zainteresowanych
polecam skorzystanie z ofert biura z Alanyi - Pacho Tour (inny
wątek). Byłam na Pamukkale i raftingo. Wszystko jak w programie,
punktualnie i dopięte na ostatni guzik. Ceny dużo niższe niż u
rezydenta. Autokary klimatyzowane i czyste. Przewodnicy
profesjonalni. Pierwsza z turkiem świetnie mówiącym po polsku, druga
z angielskojęzycznym. Kervan jest świetnym miejscem dla rodzin, z
dziećmi i bez (dla maluchów krzesełka do siedzenia przy stole),
singli...Dla wszystkich. Do plaży spacerkiem ok. 10 minut pomiędzy
sklepami. Plaża piaszczysta. Nie są potrzebne spec buty do wody.
warto zabrać matę na plażę, bo piasek jest z reguły wilgotny, ale
nie włazi w ręcznik tak, jak nad naszym uroczym Bałtykiem. Nie ma
problemów z jedzeniem na mieście. Polecam sok pomarańczowy wyciskany
na ulicznym straganie. Koniecznie jedzcie brzoskwinie!!! Oglądać
wodospady w Manavgat możecie jechać sami. Dolmusz do centrum
Manavgat, potem przesiadka na drugi do wodospadó. Kiedy zapytacie
gdzie wysiąść kierowca dolmusza zatrzyma dla was kumpla po drugiej
stronie drogi :) Wyznacznikiem zmiany trasy jestściana ze spływającą
wodą. Taki pkt widokowy. warto zjeśc doner kebab , zrobić zakupy w
Migrosie. Jest taniej ciut. Przy wodospadach koniecznie usiąść w
knajpie na turecką kawę i siedzieć tam bez butó. Woda przepływa
przez stopy :) Kawa 3LTR.
Ogólnie Kervan to super miejsce, z międzynarodowymi gośćmi. Taka
wieża Babel I wcale nie było mi brak, że nie ma tam samych Polaków.
Wprost przeciwnie.
Ceny zróżnicowane. Lody : 0,40-2,00 LTR (Algida). Sok z kartonu 1,25
LTR w Migrosie do 4LTR w sklepach miejscowych. Mineralan 1,5l można
znależć bez problemu za 0,65LTR. Proponuję znależć sklep , gdzie
ceny są juz nalepione, bo nie trzeba zawracać sobie głowy
przeliczaniem. Warto wybrać się na spacer po uliczkach Side,
niekoniecznie przy plaży, ale w drugą stronę. Przejść się nadmoską
promenadą. zwiedzic muzeum archeologiczne i starożytną część miasta.
Jeśli będzieci mieć czas-w amfiteatrze w Aspendos odbywają się teraz
przedstawienia muzyczne z udziałem 1200 tancerzy i muzyków. Nam
niestety tydzien nie wystarczył na wszystko. Zazdroszczę, że możecie
tam pojechać. Chętnie zostałabym jeszcze tydzień. Koniecznie
przejdźcie się po miasteczku i obejrzyjcie roslinność -oliwki,
pomarańcze, granaty, przepiękne drzewa i kwiaty. Turcja pięknie
pachnie. I wrzućcie na luz. Przykro było patrzeć na niektórych
Polaków, którzy sprawiali wrażenie, jakby urodzili się po to, aby
być nieszczęśliwi. Korzystajcie ze słońca, wieczorem skoczcie na
raki (4LTR)do Mehmeda (knajpa obok hotelu). jeśli mogę w czymś pomóc
pytajcie. Pozdrawiam aghao@autograf.pl