turhotel
08.05.08, 14:56
Dno, dno, dno. W Polsce maksymalnie taki hotel miał by 2*, w hotelu
jest czysto ale obsługa menagerów w hotelu na poziomie krytycznym .
Hotel obsługuje wyłącznie obywateli WNP (Rosja i okolice)
W hotelu mieszkają naciągacze którzy podają się za gosci mają
wynajęte pokoje i mieszkają tam przez całe wakacje. Naciągają gości
na zakupy skór złota po kilkakrotnie wyższych cenach. Brak animacji.
Hotel w szczerym polu. Do miejscowości 3 km. Pozytywy - mnogość
zieleniny: pomidory, ogórki, ," serów "- twaróg i mortadelina
śniadanie obiad kolacje. mnogość dorodnych rosjanek. kolejki po
wszystko. jak za Gomułki w Polsce. Proponuje wszystkie posiłki
zapijać dużą ilością wódki ponieważ np. wątróbka grilowana z obiadu
na kolacje była w formie pasztetu a następnego dnia, tenże pasztet
podany z warzywami jako przystawka. Napoje rozlewane z plastikowych
petów marki bez marki. Życzę miłych i zdrowych wakacji ale jak
najdalej od tego miejsca.