Dodaj do ulubionych

jaki faktor dla dziecka

IP: *.gorzow.mm.pl 10.05.08, 19:13
Witam,mam pytanko.Pierwszy raz jade do Turcji (ciepłych krajów) czy faktor
"30" nie bedzie za słaby dla mojej 3 letniej córeczki(ma jasną karnacje).
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: jaki faktor dla dziecka IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.05.08, 20:09
      ja w zeszłym roku smarowałam córeczkę faktorem 35 i
      wystarczył,jednak trzeba pamiętać o częstym smarowaniu dziecka
      • Gość: kasia Re: jaki faktor dla dziecka IP: *.aster.pl 10.05.08, 20:15
        zabierz 35, dobry jest ten NIVEA mały czy Bambino, w takich
        malutkich tubkach. A na buzie-nos nawet i 60.
        Moja sobie kiedyś poparzyła ramiona od rękawków przy faktorze 20,
        leczyliśmy ślady przez rok. Miała wtedy 5 lat.
        I zabierz penatol czy coś innego na poparzenia słoneczno oraz wapno.
        Ja kupiłam w zeszłym roku w Egipcie taki olejek na poparzenia w
        aptece (o zgrozo 40 dolarów zapłaciłam za to) i w tym roku sama to
        wykorzystałam. Leki egipskie są super.
        • Gość: Marta Re: jaki faktor dla dziecka IP: *.gorzow.mm.pl 10.05.08, 20:32
          Bardzo dziękuje za rady.
          POZDRAWIAM.
          • anickk Re: jaki faktor dla dziecka 10.05.08, 21:03
            Witam,
            Nie bój sie, tureckie apteki są rewelacyjnie wyposażone, a pod kątem
            opalania i ewentualnych oparzeń na prawdę super, drogerie tegoż
            samego, znam ten kraj bo mieszkałam tam jakiś czas (wkrotce
            wracam:), opieka medyczna na wysokim europejskim poziomie, a
            niekiedy na wyższym, jednym słowem bez obaw, na pewno będą to wasze
            niezapomniane wakacje ale pamiętaj o ochronie skóry i dziecka przede
            wszyskim, w żadnym wypadku nie leżcie plackiem na plaży (to
            największa głupota), nawet Turcy śmieją z turystów, którzy wylegując
            się na słońcu strasznie sobie szkodzą, bo słoneczko tam bardzo
            grzeje, więc umiar umiar i jeszcze raz umiar:). Turcja słynie z
            rewelacyjnych jogurtów, nie są drogie więc oprócz walorów smakowych
            można je wykorzystać na wypadek poparzeń bo bardzo łagodzą i
            przynoszą ulgę przy przegrzanej skórze. Pamiętaj tez o zmianie flory
            bakteryjnej, więc najlepiej na tydzień przed wylotem pic np. Trillac
            albo Lakcid i kontynuować przez cały pobyt, unikniecie zatruć (bo w
            hotelach się zdarzają). Pozdrawiam i udanych wakacji:)
            • Gość: kasia Re: jaki faktor dla dziecka IP: *.aster.pl 10.05.08, 22:38
              fakt, ja smarowałam plecy, ale nie opalałam się na brzuchu plackiem,
              moze w sumie z godzinę, ale za to czasem wstawałam z leżaka i
              łaziłam po plaży i mam czarne plecy.

              Niestety już mi zacz eła schodzić opalenizna, nasza wodna jest
              koszmarna, strasznie wysusza skórę. Trzeba się ciągle smarować po
              powrocie, zeby ją długo utrzymać. Nawet 2 rzy dziennie, inaczej
              wsyzstko schodzi
              • Gość: Turczynka :D Re: jaki faktor dla dziecka IP: 213.199.253.* 11.05.08, 15:26
                Byłam w Turcji w tamtym roku i miałam ze sobą krem do opalania 15.
                Mam ciemną karnacje a jednak troche sie poparzylam. Nie radze
                chodzic tam na plaze w godzinach 11-14. Bo to jest patelnia.
                Bardziej sie opalilam spacercujac..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka