Dodaj do ulubionych

Keskin Club (****) - Dalyan

11.07.08, 16:35
Hotel i okolica bardzo ładne. Leżąc nad basenem widać za budynkami
htelowymi piękne skały. Ogród kolorowy, różne gatunki drzew i
krzewów. Pokoje są sprzątane co dzień, tak jak i teren hotelu. Nawet
bez napiwków obsługa uprzejma. Generalnie obsługa jest miła, ale
zachowuje lekki dystans. Posiłki smaczne i różnorodne (większy wybór
warzyw i sałątek, mniejszy wybór dań mięsnych). Jak zaserwowali
pstrągi, to wszyscy biegali po dokładkę. Dużo w tej kuchni
pomidorów, bakłażanów, papryk różnego rodzaju, itp. Co dzień melony,
arbuz, pomarańcze, ciasta i desery. Nie są niestety specjalistami od
kawy i herbaty, jak np. Włosi czy Grecy. Hotel jest spokojny i jego
klientela na ogół też. Wieczorem w barku przy basenie tylko cicha
muzyka z laptopa. Alkohole w barku w ramach all to ich lokalne:
koniak, gin, wódka, wino czerwone i białę (białe dobre, czerwone
nie - piwniczny zapach), poza tym woda min. cola sok pomar. tonic.
Do przystani z łódką hotelową idzie się ok. 5 min. spacerkiem. Do
plaży płynie się pół godziny, a każdy rejs to przygoda (polecam ten
rodzaj transp. zamiast busików, bo to właśnie stanowi o uroku i
inności tego miejsca). Plaża super, mojemu towarzyszowi też udało
się płynąć obok i nad żółwiem. Widzieliśmy też 2 razy żółwie w
rzece. W czasie rejsu koniecznie trzeba zamówić grilowanego kraba
błękitnego, rybacy umożliwiają sfotografowanie żywego kraba, kiedy
obiera się zamówienie w drodze powrotnej (mięso kraba jest
bielutkie, kruche, smaczne, ale mało, koszt 5 lirów, je się również
to co jest w nogach, które trzeba stłuc kamieniem lub czymś innym
np. kłódka - ma ją kapitan). Mnie się ten hotel i ta okolica bardzo
podobały (mam porównanie z innymi miejscami jak Rodos, Kreta, Egipt,
Tunezja, Teneryfa, Hiszp, Bułgaria, itp.). Miejsce inne,
niesamowite, nie czułam się jak w Turcji. Trzeba zwiedzić Caunos (
starożytne ruiny siedziby Karyjczyków, tu też warto kupić granaty-
nie w porównaniu wielkościowo i smakowo z naszymi markecianymi). Ąby
tam dotrzeć z przystani w mieści należy od starych Turczynek zamówić
łódeczkę, którą za 3 liry przeprawia się na drugi brzeg rzeki (tam
gdzie widać grobowce) i jedyną drogą dochodzi się po 15 min. do ruin
(wejści płątne chyba ok. 5 lirów za osobę). Nie polecam rejsu
12wysp, po dwóch przystankach turyści byli już znużeni, a wyspy
takie sobie po prostu kamieniste wysepki, po których się nie
spaceruje, jedna podobna do drugiej. Ja byłam tam tylko tydzień.
Przez dwa tyg. myślę, że tam można naprawdę wypocząć i zrelaksować
się. Jedyny mankament hotelu kiepskie oświetlenie pokoi i całęgo
terenu - wieczorem nie da się poczytać (nie wiem czemu tak było).
Sylka
Obserwuj wątek
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 11.07.08, 16:37
      Naprawdę polecam - za stosunkowo niewielką cenę można na prawdę
      fajnie odpocząć. Wieczorne spacery do miasteczka okazały się
      prawdziwą przyjemnością - droga do niego prowadzi deptakiem wzdłóż
      rzeki. Komary - no cóż - były, ale tylko wieczorem. Jednak walka z
      nimi okazała się bardzo skuteczna po zastosowaniu sporych ilości
      Off'a. Hotel, położony w pięknym ogrodzie jest czyściutki, obsługa
      przemiła, a jedzenie też calkiem przyzwoite. Wsród gości hotelu
      przeważali Polacy, do tego troszkę Holendrów, Anglików i Niemców.
      Miejscowi Turcy są bardzo życzliwi, otwarci i towarzyscy. Z
      miejscowych atrakcji szczególnie polecam lot motolotnią - bajka!!!
      Beata
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 11.07.08, 16:37
      Przyjemny hotel i okolica dla ludzi którzy chcą uniknąć przemysłu
      turystycznego; ładny, duży basen, piękny widok na góry; pokoje bez
      zarzutu; jedzenie smaczne ale wybór słaby, ułamek z tego co oferuje
      się w hotelach 4*, podobnie opcja all inclusive, do plaży łodzią
      hotelową (uwaga: jeśli nie zbierze się przynajmniej 8 osób to nie
      wypłynie!) lub łodzią z przystani bądź dolmuszem (już na własny
      koszt); doskwiera brak rozrywki w hotelu nawet nie włączą radia przy
      barze); koniecznie coś na komary
      Lesheck
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 11.07.08, 16:39
      Wrocilismy zachwyceni!!!
      Miejsce napewno jest dla osob, ktore chca wypoczac, odstresowac sie.
      Nie jest to dobre miejsce zeby szukac nocnych rozrywek, choc i tak w
      miasteczku jest wiele restaruracji, barow i kilka dyskotek.
      Czesto zdjecia wychodza ladniej niz rzeczywistosc, ale tutaj
      naparwde jest jeszcze ladniej. Pozatym widoki z okien niesamowite i
      zaskakujace w szczegolnosci piewszego poranka po nocnym przylocie:)
      Z wycieczek fakultatywnych polecamy: RAFTING - naprawde rewelacja
      (nieumiejetnosc plywania nie jest problemem), wawóz Salikent,
      Pamukale. Efez dla lubiacych starozyte klimaty.
      Ludzie sa naparwde mili, rozmowni i przyjacielscy. Dobrze mowia po
      angielsku, wszedzie czestuja herbatka:)
      Wyczytałam, ze ktos narzekal brak warzyw w menu. Ja bylam zaskoczona
      bo wg mnie bylo ich naparwde duzo na obiad i kolacje (surowe, z
      grilla, marynowane). Sniadania to standard jak w kazdym hotelu:
      jajka, platki sniadaniowe,itp. No i oczywisice nieodzowne arbuzy i
      melony do kazdego posilku
      Madzia
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 11.07.08, 16:39
      Właśnie wróciliśmy z wakacji. Polecam ten hotel na wyjazd cichy,
      spokojny z dziećmi lub dla osób, które nie oczekują żadnych rozrywek
      w hotelu. Hotelik to 7 budyneczków po ok 20 pokoi w każdym.
      Sensownie rozmieszczone i w otoczeniu dobrze utrzymanej zieleni.
      Pokoje niezbyt wielkie. Trzy baseny. Brak osobnych ręczników
      basenowych co jest trochę kłopotiwe, bo potem trzeba pod prysznic
      iść z mokrymi, dlatego polecam zabranie po sztuce własnych. Jedzenie
      baaardzo smaczne - typowo tureckie. Śniadania wyjątkowo były
      monotematyczne - jajka i parówki, ale reszta to niebo w gębie.
      Obsługa bardzo miła, nie nadskakująca, większośc mówi dobrze po
      angielsku, ale i polskiego troszkę się wyuczyli.
      Jako minus muszę podać tą kosiarkę.... faktycznie kosi non stop.
      Normalnie by mi nie przeszkadzała, bo nie jest najgłośniejsza, ale
      przy usypianiu małych dzieci mnie wkurzała.
      pingula
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 11.07.08, 16:40
      Hotel bardzo ładny, czysty, położony w cichej okolicy. Bardzo
      spokojnie. Nie polecam osobom oczekującym rozrywek na terenie
      hotelu, chociaż nie brakuje ich w pobliskim, cudownym miasteczku.
      Jedzenie monotonne, ale nikt głodny nie chodził :) Plaża oddalona o
      ok 12 km. Można dojechać busem lub dopłynąć łódką. Należy pamiętać,
      że łódka hotelowa dowozi turystów na plażę, tylko wówczas, gdy do
      wieczora poprzedniego dnia zbierze się 10 osób! Jeśli nie, podobno
      zapewniają busa - chociaż był taki dzień, że odmówiono nam nawet
      tego :(
      Ogólnie polecam. Pewnie kiedyś tam wrócę ;)
      Monika B.
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 11.07.08, 16:41
      Wspaniałe miejsce! Cudownie położone na zacisznym obrzeżu Dalyanu;
      piękny i zadbany ogród, tak samo budynki mieszkalne i pokoje.
      Czysto, schludnie, ślicznie. Obsługa bardzo miła. Posiłki powalają :-
      ) zarówno pod względem jakości, jak i ilości oraz urozmaicenia.
      Generalnie, komfort wypoczynku bardzo wysoki. A okolica - po prostu
      marzenie. Idealna dla ludzi kochających spokój, przyrodę, piękne
      widoki i egzotykę. No i oczywiście koty ;) Jesli ktoś narzeka (a
      marudy zawsze się trafią) to chyba ma źle w głowie. Keskin to
      prawdziwy RAJ.
      Agata
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 11.07.08, 16:41
      Hotel położony bardzo ładnie. Obsługa młoda, bardzo miła, nie
      narzucająca się. Pokoje wyposażone standardowo, sprzątane
      codziennie, z rytuałem "rzeźbienia" zwierzątek i innych kształtów z
      ręczników. Basen dla maluchów powinien być większy. Okolica jest
      godna polecenia, bo znajdziesz tu wszystko: góry, rzekę, jezioro,
      morze, błotka i wody termalne. W czasie 2 tygodni nie ma czasu się
      nudzić. Osobiście polecamy jazdę "dolmuszami" na plażę Iz Tuzu.
      Dowóz łódkami na plażę to atrakcja, zwłaszcza dla dzieci. Myslę, że
      warto tu wrócić np. za kilka lat.
      belrac
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 11.07.08, 16:42
      Malowniczo położony hotel w przepięknej okolicy. Bardzo spokojnie,
      można mieć wrażenie, jakby czas zatrzymał się w miejscu, a leżąc na
      leżaku obserwować raj na ziemi, bo widoki są cudowne. Jest to
      miejsce dla ludzi ceniących spokój i lubiących relaks. Obsługa
      hotelowa profesjonalna i miła,dbajaca o klienta. Pokoje standardowe,
      ale czyste, również basen czyściutki. Jedzenie bardzo dobre. Hotel
      jest godny polecenia, ja na pewno tam wrócę.
      beti
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 01.07.09, 13:54
      Hotel położony w pięknym miejscu, można odpoczywać nad basenem
      podziwiając góry lub wybrać się łódką hotelową na plażę. Plaża
      czysta,piaszczysta, szeroka płycizna, leżaki płatne.Miasteczko
      urokliwe, dojście zajmuje 10min. deptakiem nad rzeką. Hotel posiada
      3 baseny, pokoje codzinnie sprzątane, klimatyzacja indywidualna
      działa bez zastrzeżen, rodzinom z dziećmi polecam pokój rodzinny (2
      pokoje), warto dopłacić, jedzenie super, dla dzieci również, z
      napojami nie mieliśmy żadnego problemu, obsługa miła, bakszysz mile
      widziany.Wycieczki ciekawe, szczególnie polecam Efez, daleko ale
      moje 5-letnie dziecko dało radę bez problemu, z rezydentów (byliśmy
      z Itaką) zdecydowanie Pani Ewa - fachowa \"siła\" i koplania wiedzy.
      Ogólne wrażenie bardzo dobre.

      Anna
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 01.07.09, 13:55
      Zaskakujaco urokliwe miejsce. Dalyan to perełka, którą warto
      uchronić przed zadeptaniem ! Hotel kameralny, oaza spokoju,
      czysciutki, z wyjatkowo miła obsługą. Najbardziej zapracowany
      człowiek z personelu okazał się właścicielem ;) Okolica rajska,
      Ogromne jezioro, rzeka, prawdziwe \"limany\" w drodze do morza.
      Dowożenie na plaże to codzienna cudowna wycieczka. Jedzenie bardzo
      smaczne, serwowane bez pseudo-obfitości i uginających się stołów dań
      \"nie do odszyfrowania\". Zadnego tłoku i podbierania sobie sztućcó,
      czy \"wymiatania\" potraw. Rezydenci Itaki OK, dobra organizacja,
      fajne pilotowanie wycieczek, choć przeliczniki dewizowe
      niekorzystne. Wogóle Itaka mile rozczarowała.

      Peter
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 01.07.09, 13:55
      Pierwsze wrażenie nie było dobre ... ale zaledwie po kilku godzinach
      oczarowało mnie to miejsce. Położenie 400m od gór i rzeki, gdzie 5
      razy w tygodniu hotel zapewnia bezpłatny transport na przepiekną
      dziką plażę bez tłumów turystów. Na plaże płynie się łodzią około 40
      min, ale czasu tego wogóle się nie czuje rozglądając się podczas
      rejsu i zwiedząjąc okolicę. Hotel piękny, ogromnym basenem i drugim
      troszkę mniejszym. Obsługa przemiła, jedynym dla mnie minusem był
      mały wybór potraw ciepłych przy kolacji, bo zimnych przystawek itp
      było w brud! Naprawdę warto!!!

      Malin6
    • turhotel Re: Keskin Club (****) - Dalyan 17.05.10, 22:03
      Byłem w 2009. Doskonałe miejsce dla rodzin lubiących spokój i ciszę. Żadnych animacji czy głośnej muzyki. Naprawdę odpoczęliśmy. Żadnych Niemców - w przewadze Polacy, nieco Holendrów. Potwierdzam regularną i drażniącą ucho kosiarkę do trawy regularnie co dzień lub dwa koszącą trawę w środku dnia wokół basenu. Bardzo ładne pokoje i otoczenie hotelu. Jedzenie na obiady i kolacje urozmaicone, choć potrawy potrafiły się powtarzać po tygodniu. Śniadania nieco monotonne, ale do przeżycia. Mankamentem był fakt, że przez pierwszy tydzień nie było w ogóle owoców do posiłków co było dla mnie niemałym szokiem bo miałem wsześniejsze zupełnie odmienne doświadczenia. Ale może wpływ na to miał fakt, że byliśmy pierwszym turnusem - dwa pierwsze tygodnie czerwca. Bardzo fajnie bo do miasta jest niedaleko promenadą wzdłuż rzeki - można iść spacerem. Repelenty obowiązkowe - wieczorem komary bardzo gryzły, a dzieciaki śpiące w pokojach w szczególności. Duży basen codziennie sprzątany, malutki brodzik i drugi niewielki basen na uboczu. Do plaży łódką faktycznie jest kawałek. Plaża przyjemna bo piaszczysta. Plac zabaw istnieje jedynie w postaci dwóch huśtawek i zjeżdżalni. Obsługa przemiła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka