paolka84
20.07.09, 11:56
Mam problem. podejrzewam mojego chłopaka o zdradę. Kilka dni temu znalazłam
wśród jego notatek liścik pisany z koleżanką ze studiów. Mowa była oczywiście
o seksie. On ją namawiał na seks bez zobowiązań. Po studiach mieliby się
rozstać i zakończyć całą sprawę. Zrobiłam awanturę. On krzyczał, przepraszał,
mówił, że skończyło się tylko na tej rozmowie, że do niczego nie doszło.
Przeszukałam komórkę, gadu gadu, ale nic tam nie znalazłam. Poszperałam także
w plecaku, który zawsze zabiera jak wyjeżdża i znalazłam prezerwatywy.
Nieodpakowane, ale jednak. Zapytałam go o to, odpowiedział, że kupił dla nas.
nie chce mi się wierzyć w jego wyjaśnienia... Po czym poznać, że on zdradza??