Dodaj do ulubionych

on zdradza czy nie?

20.07.09, 11:56
Mam problem. podejrzewam mojego chłopaka o zdradę. Kilka dni temu znalazłam
wśród jego notatek liścik pisany z koleżanką ze studiów. Mowa była oczywiście
o seksie. On ją namawiał na seks bez zobowiązań. Po studiach mieliby się
rozstać i zakończyć całą sprawę. Zrobiłam awanturę. On krzyczał, przepraszał,
mówił, że skończyło się tylko na tej rozmowie, że do niczego nie doszło.
Przeszukałam komórkę, gadu gadu, ale nic tam nie znalazłam. Poszperałam także
w plecaku, który zawsze zabiera jak wyjeżdża i znalazłam prezerwatywy.
Nieodpakowane, ale jednak. Zapytałam go o to, odpowiedział, że kupił dla nas.
nie chce mi się wierzyć w jego wyjaśnienia... Po czym poznać, że on zdradza??
Obserwuj wątek
    • kontestatorbg Re: on zdradza czy nie? 20.07.09, 13:45
      Śledzić
    • deodyma Re: on zdradza czy nie? 20.07.09, 18:16

      Zrobiłam awanturę. On krzyczał, przepraszał,
      > mówił, że skończyło się tylko na tej rozmowie, że do niczego nie
      doszło.


      byc moze do niczego jeszcze nie doszlo, ale ja bym juz mu nie ufala.
      do zdrady Ci sie nie przyzna, wiec obserwuj.
    • sloneczko-basia Re: on zdradza czy nie? 20.07.09, 19:30
      Tak on sie napewno nie przyzna gdy do tego dojdzie ( jeśli jeszcze
      nie doszło) więc pozostaje tylko obserwacja- a wydaje mi sie, ze to
      moze być BARDZO trudne.
      Ja już nie potrafiłabym ufać takiemu facetowi.
    • wiktoraga1 Re: on zdradza czy nie? 24.07.09, 13:28
      nawet jeśli jeszcze nie zdradził, to na pewno o tym myśli. Sądzę, że powinnaś się zastanowić czy nadal chcesz być w związku z mężczyzną do którego straciłaś zaufanie. Pamiętaj, że zaufanie jedna z podstaw prawdziwego związku. Pozdrawiam.
      • paolka84 Re: on zdradza czy nie? 24.07.09, 14:26
        Cały czas twierdzi, że do niczego nie doszło, że to były tylko takie żarty... Zaufanie straciłam, on stara się je odbudować, na razie jest ok, ale jak zacznie się semestr i znowu będzie miał zjazdy to ciężko mi będzie nie myśleć o tym, co on tam robi, czy na pewno nie jest z nią, czy znowu nie odwali jakiegoś numeru... Daję mu szansę, powiedzmy, że wierzę w to, co mówi, ale obserwuję bacznie... Tylko, że jeśli to był seks na jeden raz nigdy się o tym nie dowiem...
        Przez moment pomyślałam czy nie zadzwonić do niej, zapytać czy coś między nimi było, ale pewnie i tak nie dowiedziałabym się od niej prawdy..
        • miss_lily Re: on zdradza czy nie? 24.07.09, 14:35
          Wiesz co dla mnie samo to, że tak pisał do tej dziewczyny jest
          nienormalne. Nie miałabym już zaufania na pewno do takiego faceta. A
          jak nie masz zaufania to powiedz mu "bye bye", bo inaczej zamienisz
          swoje życie w piekło
          • wiktoraga1 Re: on zdradza czy nie? 24.07.09, 16:24
            zgadzam się, ja nie potrafiłabym być z kimś takim. dla mnie on byłby już na
            straconej pozycji.
            • evelinasz1 Re: on zdradza czy nie? 24.07.09, 16:44
              Skoro myśli o innych kobietach to nie jestes dla niego jedyna,
              smutne:( Nie zaufałabym już takiemu facetowi, a obserowanie i
              myślenie co on w danej chwili robi będzie bardzo dla Ciebie męczące,
              będziesz się zadręczać.

              Trzymam kciuki za Ciebie. Pozdrawiam
              • maglow1 Re: on zdradza czy nie? 21.08.09, 18:39
                Byłam w podobnej sytuacji co Ty...Ja zaufałam, wybaczyłam- niestety po jakimś
                czasie się okazało, że bardzo się pomyliłam co do Niego...Było mi niezmiernie
                cięzko, teraz już wiem, ze powinnam zostawić go za pierwszym razem a nie dawać
                drugą szansę.Teraz jestem szczęśliwą mężatką i wiem, że zaufanie to
                PODSTAWA.Życzę powodzenia z innym mężczyzną.
                • cus27 Re: on zdradza czy nie? 22.08.09, 05:15
                  Pisac ,mozna duzo i" bogato"(np. z ...nudow),prezerwatywy...mozna
                  podrzucic(dla... kawalu),takze nie" piekl sie" bez dowodow.
                  • pulenka Re: on zdradza czy nie? 24.08.09, 15:58
                    ale on sie przyznal do tego lisciku! dlugo jestescie razem? sama
                    taka gadka z laska jest juz forma zdrady, bo w sumie do tego dążył...
                    • cus27 Re: on zdradza czy nie? 24.08.09, 19:20
                      Przesadzasz!
                      • paolka84 Re: on zdradza czy nie? 28.08.09, 15:32
                        Jesteśmy razem ponad rok, póki co to jedyny taki wybryk... Jestem skłonna
                        zapomnieć o tym... Aczkolwiek z odzyskaniem zaufanie będzie ciężko... Obecnie
                        mamy gorsze dni, bo ja wciąż do tego wracam, a on wciąż mówi, że nie zrobił nic
                        więcej, że mnie nie zdradził..
                        Przyjaciółka mówi tak jak Ty (cus27), że pisać można dużo, ważne co się myśli..
                        Póki co kwestia naszego związku jest wciąż otwarta, zobaczymy co przyniosą
                        kolejne dni...
                        • zrezygnowany_n Re: on zdradza czy nie? 29.08.09, 05:59
                          cus 27 ma pewnie za sobą wiele zdrad, dlatego lekceważy. Ja
                          podpisuję się pod wszystkimi powyższymi innymi wpisami: jak już
                          poruszał taki temat, tzn. że planował. Czy piszesz z jakąś koleżanką
                          o wakacjach na Marsie? Nie, bo to nierealne. Rozmawiasz o sprawach
                          które są Ci bliskie, ważne dla Ciebie. Gratuluje odwagi, ale ...
                          mogę się założyć, że z tej mąki chleba juz nie będzie, no chyba, że
                          jesteś masochistką i chcesz mieć związek bez zaufania... tylko czy
                          to jest związek???
                          • nanai11 Re: on zdradza czy nie? 29.08.09, 18:29
                            Zapytaj co mu robią tamte, i zrób mu tak samo.
    • karlajn_27 Re: on zdradza czy nie? 15.09.09, 10:32
      nie wiem czy zdradza, moze faktycznie nie zdradzil, ale po jego zachowaniu mozna
      wywniskowac ze ma zamiar zdradzic i jesli to sie nie stalo teraz to sie stanie w
      przyszlosci
    • barabarska miłość = zaufanie 15.09.09, 12:54
      Jeśli go podejrzewasz, to znaczy, że mu nie ufasz, a ponieważ miłość = zaufanie
      - więc widzisz sama :)
      • grosik68 Re: miłość = zaufanie 17.09.09, 17:57
        Ja moge rozmawiac o wakacjach na Marsie z kolezanka, moge planowac wszystko
        dokladnie i godzinami na ten temat rozmawiac i nic sie nie stanie. A to tylko
        dlatego, ze jest to niemozliwe. I wlasnie dlateg moze to byc bardzo zabawne.
        Ale jezeli facet pisze o ewentualnym seksie z zywa kobieta z krwi i kosci, to
        znaczy przynajmniej tyle, ze bylby gotowy niniejszy seks z nia uprawiac. Co
        znowu oznacza, ze nie wyklucza niewiernosci.
        A jezeli twierdzi, ze nic sie nie stalo, to znaczy ze "jeszcze" nic sie nie stalo.
        Moze widze to bardzo czarno, ale jezeli Ty masz watpliwosci, to jak dlugo chcesz
        te watpliwosci miec? Jak dlugo to zniesiesz?
        Ale moze Twoj przyjaciel nalezy do tych, co duzo mowia (i pisza oczywiscie :),
        pies ktory szczeka podobno nie gryzie.
        Duzo pytan, duzo niewiadomych. Jak to w zyciu.
        Pozdrawiam serdecznie i zycze jasnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka