Dodaj do ulubionych

Codzienna praca z aniolami...

03.12.07, 11:18
No wlasnie...Jak powinna,lub moze wygladac codzienna praca z
aniolami.Obecnie mam czas jedynie na modlitwe wieczorem a i tak
ciezko sie wyciszyc.Caly dzien jednak mam na mysli moje anioly.Ale
uznajmy,ze to przesciowy,problemowy etap w zyciu i anioly widza,ze
robie ile moge na obecna chwile:).Jak pracowac z aniolami na
codzien,kiedy wszystko sie dobrze uklada.Przewaznie wtedy porzucamy
wszelkie duchowe podpory by do nich wrocic w imie zasady "jak trwoga
to do Boga".Jednak ja chcialabym isc dalej ta droga na dobre i na
zle,ale moze byc mi ciezko nie zawrocic z niej.A moze jak tak
naprawde poczuje,ze anioly sa ze mna to te dylematy mina?
Obserwuj wątek
    • kamea_chateau Re: Codzienna praca z aniolami...własnie jak? 03.12.07, 12:03
      ja zapalam świeczke i odmawiam modlitwę, przywołują anioła trzy
      razy..... Ewentulanie medytuję z jakims aniołam wtedy przywołuje go
      i w głebokiej medytacji wyjaśniam o co chodzi.
      • zoyka30 Re: Codzienna praca z aniolami...własnie jak? 09.01.08, 19:22
        Ja także staram się rozmawiac z Aniołami w ciągu dnia. Czasami dwa
        dziennie zapalam świecę i proszę o pomoc Anioła Aniela, a czasem raz-
        bo brakuje czasu i nie zawsze mam spokój w domu.

        Napisz proszę Kamea_chateau, w jaki sposób przywołujesz Anioła trzy
        razy i jaką modlitwe odmawiasz: tą - którą na tym forum podała
        Urmila czy dodatkowo jeszcze np."Ojcze Nasz...."

        Pozdrawiam.
    • mamba47 Re: Codzienna praca z aniolami... 09.01.08, 19:49
      U mnie wyglada to troche dziwnie ,poniewaz "rozmawiam" z aniolami
      rano jadac autobusem do pracy,popoludniu kiedy wracam do domu i
      wieczorem tuz przed snem dziekuje za udany dzien i opieke.czesto
      zapalam swieczki w domu, ale sa i takie dni, ze ich nie
      zapalam,jakos czuje zeby tego nie robic w danym dniu rzadko bo
      rzadko , ale tak mam ,no tak mam!!.Nie wiem czy to dobrze czy
      nie?? :-(
      • urmila Re: Codzienna praca z aniolami... 09.01.08, 23:18
        Ja nie zawsze mam czas na głęboką modlitwę czy też medytację... Słucham swego
        głosu wewnętrznego, ale tak co dwa dni staram się przyłożyć... Natomiast
        codziennie rano i wieczorem odmawiam krótka modlitwę dziękczynną lub
        rozpoczynającą dany dzień... Rozmawiam z Aniołami podczas jazdy samochodem, bo
        czuję wtedy spokój, ciszę i wiem, że nikt mi nie przeszkodzi... Szczególnie moje
        zwierzaki :)
    • agrafkuka Re: Codzienna praca z aniolami... 07.03.23, 01:04
      Jestem ciekawa tego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka