azza4
03.12.07, 11:18
No wlasnie...Jak powinna,lub moze wygladac codzienna praca z
aniolami.Obecnie mam czas jedynie na modlitwe wieczorem a i tak
ciezko sie wyciszyc.Caly dzien jednak mam na mysli moje anioly.Ale
uznajmy,ze to przesciowy,problemowy etap w zyciu i anioly widza,ze
robie ile moge na obecna chwile:).Jak pracowac z aniolami na
codzien,kiedy wszystko sie dobrze uklada.Przewaznie wtedy porzucamy
wszelkie duchowe podpory by do nich wrocic w imie zasady "jak trwoga
to do Boga".Jednak ja chcialabym isc dalej ta droga na dobre i na
zle,ale moze byc mi ciezko nie zawrocic z niej.A moze jak tak
naprawde poczuje,ze anioly sa ze mna to te dylematy mina?