01.08.10, 21:44
Wytłumaczcie mi jedno, dlaczego w domowych warunkach np jeżeli się skaleczymy
np nożem wystarczy go umyc, a u dentysty możemy zarażac i potrzebna jest
sterylizacja, która i tak nie zabija hcv bo do tego potrzebny jest specjalny
sterylizator, którego pewnie w gabinetach nie mają. Wiertła są wymieniane a
ten cały cudowny przedmiot do wiercenia raczej nie ocieka krwią. A jeżeli
jestesmy przyjmowani na końcu ze wzgledu na naszą przypadłośc tzn że nas można
pozarażac innym świństwem? Może to i durne pytanie ale mnie nurtuje.....
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: Pytanko:) 01.08.10, 23:04
      Może dlatego, że w domu zakrwawionego przez siebie noża nie wbijasz w domownika?
      Żywotność wirusa HCV poza organizmem to ok. 3 tygodni.
      Z tym że użytkownicy wirusa HCV przyjmowani są na końcu nigdy się nie spotkałem.
      • poli-1978 Re: Pytanko:) 02.08.10, 10:40
        Boże, aż 3 tyg?! no faktycznie raczej nie ganiam z nożem za mężem :) :)
        jeszcze... :)
        • kiepski476 Re: Pytanko:) 02.08.10, 19:02
          Nie jest tak źle. Jak dowodzą badania na szympansach, wirus HCV na
          suchej otwartej powierzchni w temperaturze pokojowej może przetrwać
          od 16 godzin do 4 dni.
          hcv.pl/galeria/popularnonaukowe/How_long.pdf
          Owszem, wirus może przetrwać poza organizmem człowieka 3 tygodnie,
          ale w bardziej sprzyjających warunkach, np. w kropli krwi w
          strzykawce.
      • foxy90 Re: Pytanko:) 02.08.10, 15:46
        > Z tym że użytkownicy wirusa HCV przyjmowani są na końcu nigdy się nie
        spotkałem

        W szpitalu jeżeli masz mieć operację, to pacjenci anty hcv + są
        operowani na samym końcu.
      • magic_80 Re: Pytanko:) 02.08.10, 19:27
        o HCV wiem od 3 m-cy, u dentysty powiedziałam, że mam wirusa, niby bez problemu
        to przyjęli ale niestety uprzedzili mnie, że np na higienizację albo do chirurga
        muszę być ostatnią pacjentką danego dnia...
        ale zupełnie nie pomyślałam o tym, że mogą mnie w ten sposób zarazić czymś innym...

        • poli-1978 Re: Pytanko:) 02.08.10, 22:31
          no dokładnie ! zawsze mogą nam dowalic WZW B, tym jeszcze łatwiej się zarazic!
          • foxy90 Re: Pytanko:) 02.08.10, 23:49
            Przecież na wzw typu B jest szczepionka i każdy, kto się dowiedział o
            hcv, a nie był szczepiony na hbv, powinien się natychmiastowo
            zaszczepić, dla mnie to oczywiste.
    • goodfather29 Re: Pytanko:) 03.08.10, 16:24
      ja miałem taką historię,że owszem dentysta wyleczył mi zeby.natomiast
      powiedział, że nie będzie mi wyrywał.no i musiałem wyrwac w innym
      miejscu.natomiast kiedys miałem wypadek samochodowy złamałem soobie
      szczękę.Dentysta,chirurg szczękowy powiedział mi że 30% dentystów ma żółtaczke.
      • poli-1978 Re: Pytanko:) 05.08.10, 09:40
        ja własnie zaraziłam się prawdopodobnie podczas wyrywania zęba albo jak będąc
        niemowlakiem byłam w szpitalu ale tego nie pamiętam :)
      • jan-w Re: Pytanko:) 05.08.10, 11:40
        Ten dentysta to był palant. Każdy lekarz powinien traktować wszystkich pacjentów
        jako ewentualnie zakażonych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka