18.07.12, 11:54
www.janstefanwoyke.kupamieci.pl/#/znicze.html
Obserwuj wątek
    • domza2 Re: jan-w [*] 18.07.12, 15:40
      .... co to znaczy? Czy ja dobrze rozumiem.......?
      • kiepski476 Re: jan-w [*] 18.07.12, 15:57
        Więcej szczegółów nie znam poza tym, że ostatni wpis umieścił 23 maja i następnie zamilkł całkowicie na wszystkich forach. Kolejny wpis był już niestety taki:
        nekrologi.wyborcza.pl/0,11,,164728,Jan-Stefan-Woyke-nekrolog.html
        Doradzałem mu w listopadzie zmianę lekarza prowadzącego. Odpisał:
        „Dziękuję za pamięć.
        Dużo zdrowia tobie i synowi życzę.
        Pozdrawiam Jan-w”.
        I to była ostatnia informacja, jaką od niego otrzymałem.
        • rysiek.cz Re: jan-w [*] 18.07.12, 16:07
          Smutno
          • lira_korbowa Re: jan-w [*] 18.07.12, 16:14
            Ech, mój Boże...
        • dejw007 Re: jan-w [*] 23.07.12, 12:51
          A znasz może jakieś szczegóły dotyczące śmierci? Czy zmarł nagle, jakieś powikłania? Wydawało się, że dobrze się trzyma. Szok
          • kiepski476 Re: jan-w [*] 23.07.12, 13:29
            Wiem jedynie tyle, że długotrwała marskość wątroby doprowadziła u niego do nowotworu wątroby. W związku z tym rok temu przeszedł transplantację wątroby, po której – jak to on – był dobrej myśli. 3 tygodnie po przeszczepie pisał np.: „Bedę lepszy niż
            Chris Klug. ;-) On jeździł rowerem dopiero po 5 tygodniach. Ja planuję
            w przyszłym. Delikatnie, po asfalcie, pozyczonym rowerem z obniżoną ramą.
            (...) Będę ew. myślał o tym [o leczeniu HCV] kiedy ustalę genotyp i jeżeli
            przeżyję 1/2 roku. Na co się zanosi ”.
            To było rok temu. Żadnych późniejszych infromacji o jego stanie zdrowia już nie dostałem.
    • domza2 Re: jan-w [*] 18.07.12, 16:19
      Okropnie, okropnie smutno.
    • anetafw Re: jan-w [*] 19.07.12, 05:41
      bez niego te forum to juz nie to samo :(

      eh...
    • clean1 Re: jan-w [*] 19.07.12, 09:35
      [*]
    • foxy90 Re: jan-w [*] 19.07.12, 10:16
      Niesamowicie zaskakująca wiadomość.. [*]
      • wikinka Re: jan-w [*] 19.07.12, 11:30
        nie mogę uwierzyć.siedzę i płaczę .zawsze dawał nadzieję innym.nie mogę uwierzyć.
    • canis-x Re: jan-w [*] 21.07.12, 18:08
      [*]
    • 3-mamuska Re: jan-w [*] 22.07.12, 01:12
      Boze drogi to nie mozliwe,on byl tu od zawsze:(
      (*)
      -----------------------
      Myśl o tym co mówisz...
      Nie mów tego co myślisz...
    • malagochna Re: jan-w [*] 22.07.12, 11:28
      Szok...Jan-w to to forum, zawsze służył swoją wiedzą i doświadczeniem.
      Odpoczywaj w spokoju[*]
      • kryst-ynak Re: jan-w [*] 23.07.12, 08:25
        To On zawsze uspokajał, doradzał nam, ustawiał do pionu w zwątpieniach a teraz odszedł... w przyszłość.
        • moniany77 Re: jan-w [*] 28.07.12, 22:14

    • bananarama-live Re: jan-w [*] 30.07.12, 18:53
      Bardzo mi przykro. Długo nie zaglądałem, a tu taka wiadomość. :-(
    • kami-66 Re: jan-w [*] 30.07.12, 21:55
      Strasznie mi przykro.
      Na początku tamtego roku mój Mąż miał problemy z wątrobą dużo wtedy was podczytywałam.
      Często posty jana-w były ukojeniem i balsamem dla mojej duszy.
    • anik_11 Re: jan-w [*] 01.08.12, 13:35
      [*]
      • mario_facet Re: jan-w [*] 04.08.12, 21:59
        [*]
        • eri22 Re: jan-w [*] 21.10.12, 07:40
          ;(
          [']['][']['][']

          --
          tyle razy mi pomógł Facio ...
          • eri22 Re: jan-w [*] 21.10.12, 07:41
            "dzięki Janie, na Cibie zawsze można liczyć.."

            to mój cytat, jeden z wielu..
            • beatkaa32 Re: jan-w [*] 21.10.12, 15:40
              wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie ... (*)(*)(*)...
              nie wierzę, po prostu nie wierzę:( niech ten przeklęty rok już się skończy...
              • agneskas Re: jan-w [*] 22.10.12, 18:48
                [*]
    • gilda28 Re: jan-w [*] 29.05.13, 20:35
      o kur... dopiero teraz zobaczyłam ten wątek ;(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka