Dodaj do ulubionych

Do pana prezesa Prometeuszy

19.08.06, 22:22
Zrozumiałam aluzję, nie będę się wtrącać. Nie chciałam bawić się w eksperta
ani wchodzić w kompetencję. Moje komentarze były spontaniczne i wynikały ze
zwykłej ludzkiej zyczliwości. Co do osrodka w Chorzowie, też słyszałam różne
opinie, niekoniecznie pozytywne. A "lekko" ironizująco-pobłażający styl Pana
wypowiedzi dotyczący moich komentarzy też mówi sam za siebie. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • prezes.prometeuszy Re: Do pana prezesa Prometeuszy 09.09.06, 09:07
      Niepotrzebnie się unosisz Iskierko...

      Z doswiadczenia wiem, ze placówka w Chorzowie jest dominującą na Śląsku w
      leczeniu hepatitis (pod względem ilości terapii przeciwwirusowych i pod
      względem osób ubiegających się o leczenie) i to nie była żadna aluzja, bo jeśli
      chodzi o wybór placówki i polecanie jej komukolwiek w Polsce to mogę się nazwać
      ekspertem. Zresztą w Chorzowie mamy Przedstawicielstwo, odbywają się spotkania
      (dziś, 9 września jest kolejne), na które nierzadko przychodzą lekarze z
      Kliniki (robią to spontanicznie i bezinteresownie, poświęcając swój wolny czas
      pacjentom). O Sosnowcu krążą od dawna różne mity, niektóre powinny być moze
      obić się nawet o prokuraturę... Jeżeli z kolei miałbym oceniać placówki na
      Ślasku pod względem skarg Pacjentów, to Sosnowiec zająłby tu ostatnie,
      niechlubne miejsce - no przykro mi, ale taka jest smutna rzeczywistość...

      Zresztą na żadną placówkę w Polsce nigdy nie narzekało tak wielu Pacjentów, jak
      na ten oddział chorób wewnętrznych w Sosnowcu (zajmujący się leczeniem chorób
      zakaźnych - co jest dla mnie dość dziwnym faktem), więc spokojnie stawiam go na
      ostatnim miejscu w Polsce pod tym względem i szczerze nie polecam nikomu leczyć
      hepatitis C i B w Sosnowcu.

      W sumie nie wiem co Cię tak zabolało... Pracujesz w tym szpitalu? ;-)

      Pozdrawiam.
    • 1diavola Re: Do pana prezesa Prometeuszy 28.09.06, 14:34
      Też się dolączam do wypowiedzi pana Jarka. Cenię sobie dużo bardziej placówkę w
      Chorzowie. Ciągle jest ta placówka w remoncie, ale leczą tam jak potrafią
      najlepiej. Będąc na studiach w SlAM jeździłam tam na zajęcia z chorób zakaźnych
      i spotkałam się z dogłębna wiedzą pracowników na temat WZW i HIV i wielkim
      zaangażowaniem w stosunku do pacjentów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka