Dodaj do ulubionych

a ja sie bojeeę

22.04.08, 16:20


Przełożyłam swoje badanie fibroscanem:( Jutro bede wiedziała, kiedy
kolejny termin. Boję się wyniku. Wychodzą z tego badania zapłakane
osoby z np takimi wynikami prawy plat - 4 lewy 3:(((((((((( w tej
gradacji stading czy jakos tam, jestem ignorantka. Wiem ze mam
zrujnowana watrobe, wiem, ze nudze, że dziwaczę, ale - boję się, że
będzie nieklawo. Wiem, że wyniki nie beda ciekawe. jak mam rypnąć,
to ja chyba wole tak bez leczenia:)

Powiedzcie mi cos! Co robić, kiedy wyniki sa takie zle, jak
napisałam i przeplywy ( bo tam badaja przeplywy także) do kitu???
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: a ja sie bojeeę 22.04.08, 16:28
      Fibroscan przecież nie leczy ;-)
      A wyniki badania, na pewno nie będą gorsze niż to co sobie wyobrażasz z góry. A
      może spotka cię miłe zaskoczenie. Poprawa nastroju i wiara w lepszą przyszłość
      poprawi ci nastrój i w efekcie stan zdrowia.
      • mordeczek Re: a ja sie bojeeę 22.04.08, 18:14
        Oj taoistka taoistka...zabawa w strusia nic nie da...
    • torosz Re: a ja sie bojeeę 22.04.08, 22:09
      Tak, będzie dobrze. Jesteś taka pesymistką jak ja - rozumiem Cię
      doskonale. Jak sobie wyobrażam, że będzie bardzo źle to wtedy może
      być tylko lepiej i tak będzie w Twoim przypadku. trzymam kciuki!!
      • igor-ski Re: a ja sie bojeeę 23.04.08, 10:24
        Dzieczynko droga, też miałam podobne obawy, każdy boi się wyniku,
        ale wiedziałam, że jest to niuniknione, a na sam wynika naczekałam
        się sporo, telefonowałam i telefonowałam do szpitala, a tam co i
        rusz wyniki gdzieś się zapodziewały, do tago stopnia, że biopsję
        miałam powtarzaną (dwie bipsje w ciągu dwóch tygodni - bo mój mini
        fragmencik wątroby zaginął w laboratorium). Na genotyp i poziom
        wira też się naczekałam, ale warto było.... mino, iż za każdym razem
        kiedy czekałam przy telefonie moje serce reagowało klasycznym
        częstoskurczem.... wynik to 0/1 i 3 w genotypi. Wierzę, że u ciebie
        będzie podobnie-głowa do góry!!!!!
    • bananarama-live Re: a ja sie bojeeę 23.04.08, 19:56
      Nie pekaj. Marskosci nie masz ,bo na nia musiałabys popracowac -
      wóda dzien w dzien.
      Masz zapewne b1, wiremia 10do6,watroba włuknienie 1-2 i to całe
      Twoje strachy

      Rób fbroscan i zaczynaj leczenie / o ile bedzie trzeba/ Im
      szybciej ,tym lepiej - mniej czasu na zabijajace mysli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka